Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 935
Rejestracja: 5 lata temu

Nexion

Blind 3 tyg. temu

Obrazek

Obrazek

Jeśli nie znudziliście się jeszcze mieszankami death i black metalu to gorąco zachęcam do sprawdzenia EPki Nexion. Co tutaj jest? Ano, są momenty, które przypominają lata świetności religijnego black metalu, ale to wszystko oparte na death metalowym kręgosłupie (na tej epce są takie zajebiste tremolo, że zrywają papę z dachu!). No i co najważniejsze - brzmienie, które jest zajebiście ciężkie, ale wszystko słyszalne, a produkcja nowoczesna (nie mylić z plastikową). Spoko - nie musicie nastawiać radarów odpowiednio w uszach, by wychwycić riffy. Powracam do EPki regularnie, bo po prostu to 23 minuty zajebistego METALU. Pełen album raz słyszałem, nie pamiętam zbytnio już, ale chyba źle nie było. Zespół pochodzi z Islandii, a wiem, że są tutaj fani tamtejszej sceny, więc słuchajcie i bawcie się dobrze!

Skład:
Kári Pálsson - Bass (2016-present)
Jóhannes Smári Smárason - Guitars (2016-present) ex-Svartidauði (live), ex-Diabolus
Óskar Rúnarsson - Guitars (2016-present) Blood Feud, Exile (live), The Clit Commanders
Josh Rood - Vocals (2016-present) Fenrismaw
Kristján Gudmundsson - Drums (2021-present) Fortíð, Potentiam, ex-Momentum, ex-Mictian, ex-Forgarður Helvítis, ex-Kontinuum, ex-Vrolok, ex-Myrk, ex-Dark Harvest
▼ Byli muzycy
Tumi Snær Gíslason - Drums (2016-2017) Grave Superior, Zhrine, ex-Angist, ex-Ophidian I, ex-Atrum (live)
Sigurður Jakobsson - Drums (2017-2021) Úlfúð, ex-Abacination, ex-Bastard
Dyskografia:
2017 - Nexion [EP]
2020 - Seven Oracles



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Nexion/3540425739
BC: https://nexion.bandcamp.com/music
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3413
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY tydzień temu

Faktycznie, bardzo zajebisty ten debiut, a pod tremolowankiem zrywającym z dachu papę sam bym się podpisał. Nie ma tu nudy, muzyka jest na tyle zróżnicowana w poszczególnych utworach, że nie miałem wrażenia monotonii ani przez chwilę. Od wspomnianych szaleńczych tremol, przywodzących na myśl najlepsze lata piłowania gitar przez wczesny Dark Funeral z jedynej słusznej płyty, czy Marduk z najlepszych lat swojej działalności, przez flażolety, po zwolnienia i czysty wokal, wszystko to składa się na całość naprawdę robiącą wrażenie, choć jak słusznie zauważyłeś, nic w tym odkrywczego. Nie jest to jednak "typówka" islandzkiej sceny, jeśli za punkt odniesienia weźmiemy te trzy najlepsze zespoły z tamtej wyspy, czyli Svartidaudi, Mysthyrming i Sinmara. To jednak bardziej brutalne granie, z mniejszą ilością dysonansów i czerpiące z innych szkół grania tego rodzaju muzyki. Kiedyś mi mignęła w Internecie okładka, ale nie miałem czasu poświęcić temu uwagi. Zrobiłem to za Twoją namową i była to dobrze spędzona godzina.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 935
Rejestracja: 5 lata temu

Blind tydzień temu

Bardzo miło było to przeczytać z samego rana! Słuchałeś całej płyty, prawda? Ja właśnie pisałem o epce w poście, bo tę płytę tylko raz słyszałem i średnio ją pamiętam. Muszę przypomnieć sobie, posłuchać więcej, bo świetną reklamę jej zrobiłeś. Ja Ci zatem polecam jeszcze odsłuch tej epki. Nie będziesz zawiedziony ;)
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.

Wróć do „Black Metal”