Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3791
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Kanashimi

Vexatus 3 tyg. temu

Obrazek
Nie mogę uwierzyć, że jakimś cudem nie założyłem jeszcze tematu o tym japońskim jednoosobowym projekcie... Kanashimi to po japońsku "smutek" i jest to nazwa jak najbardziej adekwatna, bo mamy tu połączenie DSBM z elementami Funeral Doom, a w późniejszym okresie także pewne nawiązania do stylistyki Post BM. Zwykle tego typu opis to gotowa receptura na wywołanie ziewania, ale Japończykowi jakoś tak udaje się połączyć wszystko w całość, że o ziewaniu nie ma mowy. Na koncie jak na razie demo, dwa pełniaki, EPka i splity. Splitów nie słyszałem, ale cała reszta trzyma bardzo wysoki poziom. Bardzo konkretne brzmienie, jak na ten podgatunek, tylko perkusja jest trochę za cicha. Do tego wokale przy nagrywaniu których facet zapewne wypluł kilka organów wewnętrznych...

Obrazek
Skład:
O. Misanthropy - Everything (2007-present) Ahpdegma, ex-彷徨

Dyskografia:
2007 - Life [demo]
2009 - Romantik Suicide
2010 - In My Tears [EP]
2012 - 光と闇 (Hikari to Yami) [split]
2014 - The Great Depression II [split]
2017 - Inori



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ka ... 3540262833
BC: https://pestproductions.bandcamp.com/music
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1347
Rejestracja: 4 lata temu

pp3088 2 tyg. temu

Romantik Suicide jawi mi się jako dość przeciętna płytka, bardziej Depressive BM niż funeral. Ma swoje momenty, ale generalnie nie zaskakuje ani nie usypia. Typowy średniaczek. Splitów nie znam. Inori to już Post BM czy tam blackgaze pełną gębą. Bardzo fajne jak ktoś lubi aksamitny bleczorek. Opis z M-A idealnie oddaje całokształt sytuacji : "if you're looking for unique and ultra-depressing piano melodies played over doom-esque riffs and black metal wales and screeches, then you will think this is the best thing ever."

Czasami na granicy dobrego smaku, ale nigdy jej nie przekracza. Jako że lubię ładne melodie to mogę polecić dla wrażliwego uszka.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"

Wróć do „Black Metal”