Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4742
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

DSBM - forumowe polecanki, przypominanki i macanki

Vexatus 8 mies. temu

Dzisiaj przy okazji rozmowy z użyszkodnikiem @dj zakrystian w temacie o czeskim Trist zdałem sobie sprawę jak niewiele zespołów z nurtu Depressive Suicidal Black Metal zdarza mi się słuchać i jak bardzo zaniedbałem ten podgatunek przez ostatnie lata. Jeśli znacie jakieś ciekawe i warte obadania zespoły/projekty DSBM to proszę o wrzucanie ich w tym temacie. :)

Tagi:
Awatar użytkownika
Nathas
Tormentor
Posty: 490
Rejestracja: 5 lata temu

Nathas 8 mies. temu

To ja tak na początek polecę swoje dwa temaciki, które zasługują na większe zainteresowanie:
Dymna Lotva - viewtopic.php?f=4&t=4383
Fadheit - viewtopic.php?f=4&t=4332
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4742
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 8 mies. temu

Jak już pisałem wyżej mam ogromne braki jeśli chodzi o zespoły z gatunku DSBM i słucham tego typu rzeczy bardzo rzadko, ale kilka ciekawych zespołów/projektów znam i jakieś tam dobre płyty obiły mi się o uszy. No to teraz zapraszam na mini-wykład z cyklu Akademia Pana Vexa...

ObrazekObrazek

Na początek najbardziej oczywista oczywistość... Płyta "Filosofem", czyli sam mistrz Louis Cachet w akcji, ukrywający się pod pseudonimem Varg Vikernes. ;) Ta płyta (pomijając już sam fakt pewnego rodzaju geniuszu, który wylewa się z tych dźwięków) to nie DSBM, ale moim zdaniem jest to taki absolutny fundament, na którym potem powstało sporo materiałów kojarzonych z tym nurtem. Bez "Filosofem" wydanej w 1996 roku i wcześniejszej "Hvis lyset tar oss" tego całego DSBM w obecnym kształcie pewnie by nie było. Poza tym "Filosofem" ma chyba jedną z najciekawszych okładek w całej historii BM.

MA: https://www.metal-archives.com/bands/burzum/88
BL: viewtopic.php?f=4&t=343

Obrazek

Silencer to zespół, który jest przez niektórych uważany za kwintesencję tego gatunku, a w każdym razie za zespół, dzięki któremu DSBM wypełzł z głębokiej niszy i zagościł w zbiorowej świadomości. Na koncie tylko demo oraz jeden jedyny pałniak "Death - Pierce Me" z 2001 roku. Jeden, ale jaki! :) Bardzo dobre kompozycje, specyficzne brzmienie, chore wokale oraz jedyny i niepowtarzalny klimat! Zespół stał się znany nie tylko z powodu bardzo dobrej muzyki, ale także ze względu na szereg kwestii pozamuzycznych i wyczynów wokalisty Nattramna, z których jedna połowa wyglądała inaczej, niż większość ludzi myśli, a druga połowa nie wydarzyła się wcale. :) Zespół zdechł zaraz po wydaniu pełniaka, ale Nattramn na szczęście pokazał jeszcze na co go stać nagrywając fenomenalny album "Transformalin" pod szyldem Diagnose: Lebensgefahr.

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Silencer/8476
BL: viewtopic.php?f=4&t=956

ObrazekObrazek

Nyktalgia to niemiecki zespół, który istniał zaledwie kilka lat. Panowie mają na koncie zaledwie dwie płyty, czyli "Nyktalgia" z 2004 roku i wydaną cztery lata później "Peisithanatos". Każda z nich zawiera po cztery kawałki. Ze względu na same kompozycje jak i brzmienie oraz klimat właściwie można je traktować jako dwie części spójnej całości. Zespół mało znany i zdecydowanie niedoceniany. Na forum (z tego co kojarzę) w ich temacie chyba nikt jeszcze niczego nie napisał... No trudno. Dla mnie osobiście jest to fenomenalna muzyka. Obie płyty na na równym i bardzo wysokim poziomie. Polecam!

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Nyktalgia/28216
BL: viewtopic.php?f=4&t=1973

Obrazek

Abyssic Hate to projekt, który chyba wszyscy znają i nie trzeba go nikomu przedstawiać... Jednoosobowy depresyjno-miozantropijny projekt wprost z Australii, który pozostawił po sobie trochę demosów, jedną EPke i przede wszystkim wydanego w 2000 roku pełniaka "Suicidal Emotions" z czterema kawałkami, które zrywają papę z dachu. Płyta jedyna w swoim rodzaju - albo ktoś polubi albo wręcz przeciwnie. :) Ja lubię... Okładkę zapewne też każdy kojarzy. ;)

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Abyssic_Hate/1054
BL: viewtopic.php?f=4&t=946

Obrazek

Sterbend to kolejny fenomenalny niemiecki twór na tej krótkiej liście. Zespół powstał w 2000 roku i istniał dość krótko. Kiedy dokładnie się rozleciał to właściwie nie do końca wiadomo, ale zanim to nastąpiło panowie zdążyli nagrać i wydać pod tym szyldem jedynego pełniaka zatytułowanego "Dwelling Lifeless". Co my tu mamy? Otóż mamy tutaj 75 (!!!) minut świetnej klimatycznej muzyki, którą z jednej strony można sklasyfikować jako totalny Burzum-Worship (kto posłucha, ten od razu będzie miał oczywiste skojarzenia, bo momentami kopiują Burzum po całości), ale z drugiej strony jest to na tyle dobre, że można im to wybaczyć... :)

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Sterbend/17224
BL: viewtopic.php?f=4&t=3468

Obrazek

Mortualia to reprezentant (ś)fińskiego depresyjnego Black Metalu i jednocześnie bardzo ciekawy projekt, za który jest odpowiedzialny Ville Pystynen. Gość jest znany z wielu innych zespołów/projektów, których nie będę wymieniać, bo będzie ich pewnie coś koło pięćset (lub też pińcet, jak zwykła kiedyś mawiać żona Roberta Lewandowskiego)... Na koncie pod tym szyldem wydał trzy pełniaki - każdy nieco inny i każdy tak samo dobry. Muzycznie pełniaki są naprawdę na wysokim poziomie i mają świetny klimat...

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Mortualia/85746
BL: viewtopic.php?f=4&t=2086

Obrazek

Kanashimi to przedstawiciel Kraju Kwitnącej Wiśni i bestialskiego traktowania zwierząt przed ich zjedzeniem. Kanashimi oznacza po japońsku "smutek" i jest to nazwa jak najbardziej adekwatna, bo mamy tu połączenie DSBM z pewnymi wpływami Funeral Doom. Pod tym szyldem wyszły jak do tej pory zaledwie dwa pełniaki, ale na szczęście pan artysta poszedł dzięki temu w jakość, bo obu słucha się doskonale, choć po dokładnym zapoznaniu się z zawartością można dojść do wniosku, że są zupełnie różne.

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ka ... 3540262833
BL: viewtopic.php?f=4&t=4261

Obrazek

Warto wspomnieć jeszcze o czeskim jednoosobowym projekcie Trist, który to za sprawą płyty "Stíny" sprowokował mnie do założenia tego tematu i napisania kilku słów. :) Trist zdarza mi się posłuchać bardzo rzadko i najczęściej właśnie pierwszej płyty, ale jak już zacznę to potem z pół dnia leci. Obowiązkowo odpowiednio przesterowane i lejące się gitary, obłąkańcze wokale i prosta, ale doskonale brzmiąca i wyeksponowana perkusja. Bardzo ciekawy projekt. Na koncie kilka pełniaków i trochę innych popierdółek, ale chyba jednak pierwszy pełniak jest najlepszy.

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Trist/19620
BL: viewtopic.php?f=4&t=2608

Obrazek

Hypomanie to taki nie do końca depresyjny Black Metal... To znaczy na początku był to DSBM i tak się właśnie zaprezentował na pierwszym pełniaku "Sehnsucht" z 2008 roku. Płyta może jakimś wielkim dziełem nie jest, ale całkiem nieźle się tego słucha. Po jej wydaniu ten jednoosobowy projekt przeszedł bardzo szybką metamorfozę muzyczną i już na wydanej rok później EP zatytułowanej po prostu "Hypomanie" zaprezentował się jako fenomenalny projekt z gatunku atmosferyczny/oniryczny Shoegaze/Post-BM. Na wszystkich następnych wydanych materiałach otrzymaliśmy efekty dalszej eksploracji tych nowych muzycznych obszarów. Swiatna muzyka. Polecam! :)

MA: https://www.metal-archives.com/images/2 ... 203877.jpg
BL: viewtopic.php?f=4&t=885

Obrazek

Oczywiście nie może być tematu o DSBM bez wzmianki o Xasthur... :) Kultowy w pewnych kręgach projekt, za który odpowiedzialny był Scott Conner. Xasthur funkcjonował przez ponad 15 lat i wydał w tym czasie dziewięć pełniaków i cały szereg pomniejszych materiałów, których wpływ na kształtowanie się DSBM trudno przecenić. Nie ma się za bardzo rozpisywać, bo jakim w swoim czasie zjawiskiem był ten projekt to chyba wszyscy wiedzą. Jak się to wszystko skończyło chyba też...

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Xasthur/4936
BL: viewtopic.php?f=4&t=1648

To chyba wszystko z mojej strony w tym temacie tak na szybko. Dziękuję za uwagę! :)
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1906
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

Gris, Thy Light, niemieckie Anti. Oczywiście Shining i Lifelover. Hypothermia. Trochę bym musiał poprzypominać sobie temat. Strid ...
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Lis
Moderator globalny
Posty: 1391
Rejestracja: 6 lata temu

Lis 8 mies. temu

Xasthur - USA, mistrz mizantropii, na przecięciu raw black metalu i dsbm.
Woods Of Desolation - Australia, nostalgiczny melodyjny black metal, niektórzy zaliczają do dsbm.
Nortt - Dania, dsbm w funeral doomie, lasy, liny na gałęziach.
An Autumn for Crippled Children - Holandia, dsbm mocno roztopiony w blackgaze.
Luker Of Chalice - USA, projekt Wresta, to chyba każdy zna.
Bonus: Godkiller Deliverence tutaj bdsm to tylko punkt wyjścia, a reszta zdominowana jest przez wszędobylską elektronikę, za to dawka depressive że powali słonia.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1906
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

Ten Godkiller muszę sprawdzić, ciekawie się zapowiada.
Psychonaut4 też warto wspomnieć. Ćpanie, alkoholizm, mizantropia i skłonności samobójcze, takie miłe tematy poruszają.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 8 mies. temu

W sumie chyba praktycznie wszystko co bym mógł polecić już tu było, to zarzucę jedynie Hypothermię i niemiecki Wigrid bo ich chyba nie widziałem.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Jakub
Posty: 86
Rejestracja: rok temu

Jakub 8 mies. temu



Wspomniany wyżej Xasthur z pięknym pasażem gitarowym od 4:07.

Oprócz tego pierwsze płyty Forgotten Tomb:

TaktycznyPingwin
Posty: 34
Rejestracja: 5 lata temu

TaktycznyPingwin 8 mies. temu

A o Bethlehem żaden się słowem nie zająknie. Metalowcy, kurwa..
Lis
Moderator globalny
Posty: 1391
Rejestracja: 6 lata temu

Lis 8 mies. temu

Bo Bethlehem, Silencer i Shinnig to oczywista oczywistość.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1471
Rejestracja: 5 lata temu

pp3088 8 mies. temu

Znam praktycznie wszystko co wyżej wymienione(z dwie rzeczy od Vexatusa pozostają mi póki co obce).

Warte uwagi rzeczy, które nie zostaly jeszcze wspomniane:

Advent Sorrow - As The Light Leaves Her

Bardzo dobre, wkręcające się w głowe riffy i rozbudowane kompozycje. Czasem jest trochę zbyt ładnie, ale panowie więdzą kiedy dowalić tym brzydkim obliczem black metalu. Sporo klimatu Lifelovera, ale jakby poważniej. Super video, ukradzione z jakiegoś filmu(?).

Anti - nothing

Niemieccy piewcy negatywizmu nic się nie zestarzeli. Materiał dość stary, jak na ten gatunek nawet wiekowy, bo wyszedł w 2006, mocno black metalowy, bez cukierków.

Be Persecuted - I.I

Chiński raw depressive black metal. Brzmi jak dziwne połączenie? Bo jest. Wokale podobne do Sterbendowych, a może nawet inspirowane Silencerem. Tylko dla fanatyków surowizny.

ColdWorld - Melancholie²

Coś pomiędzy ambient/blackgaze/atmo/depressive. Zbyt ładne by być black metalem. Kiedyś narobił gościu sporo szumu.

Sui Caedere - Thrène

Kanadyjski black metal z depresyjnym sznytem. Jak ktoś lubi Grisy i inne Sombre Foretsy to się podjara. Jeden z moich faworytów.

Vhernen - The Funeral Era

Wyspy owcze. Mocno nostalgiczny, powolny, masywny funeral doom/dbm, relaksujący na swój sposób.


TaktycznyPingwin pisze:
8 mies. temu
A o Bethlehem żaden się słowem nie zająknie. Metalowcy, kurwa..
Dictus Te Necare to do dziś jedna z najlepszych płytek w klimatach metalowych. Rainer dowalił takie wokale, że czapki z głów.
Nyktalgia to niemiecki zespół, który istniał zaledwie kilka lat. Panowie mają na koncie zaledwie dwie płyty, czyli "Nyktalgia" z 2004 roku i wydaną cztery lata później "Peisithanatos". Każda z nich zawiera po cztery kawałki. Ze względu na same kompozycje jak i brzmienie oraz klimat właściwie można je traktować jako dwie części spójnej całości. Zespół mało znany i zdecydowanie niedoceniany. Na forum (z tego co kojarzę) w ich temacie chyba nikt jeszcze niczego nie napisał... No trudno. Dla mnie osobiście jest to fenomenalna muzyka. Obie płyty na na równym i bardzo wysokim poziomie. Polecam!
Zawsze wolalem jedynkę, ale od dwóch dni jeżdę z Peisithanatosem do pracy i chryste Panie, ale to jest dobra płyta. Wspaniały otwieracz rodem z umysłu Varga Vikernesa, drugi utwór smolisty, powolny lekko dysonansowy z ciekawą solówką, a 3 to już jazda na całego. Co za riffowanko rzekłbym cytując yoga.

Długo pozostawałem głuchy na te dźwięki, bo "jedynka lepsza".
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1906
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

To jeszcze dodam coś z Polin w tych klimatach. Niktkolwiek, jednoosobowy projekt, bardzo dziwne, chore i przygnębiające granie. Gość po nagraniu jednego wydawnictwa pt Bzaurie, postanowił opuścic scenę i świat. Garden of Sadness kilka wydawnictw na koncie, całkiem przyzwoite dołowanie. No i Deep - Pression, gdzie udzielał się Jan Sincl z Trist. Po tym jak opuścił skład, skupili się na depresyjnym dark ambient.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4742
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 8 mies. temu

dj zakrystian pisze:
8 mies. temu
Niktkolwiek, jednoosobowy projekt, bardzo dziwne, chore i przygnębiające granie. Gość po nagraniu jednego wydawnictwa pt Bzaurie, postanowił opuścic scenę i świat.
MA podaje, że są dwa pełniaki...
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1906
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

Vexatus pisze:
8 mies. temu
dj zakrystian pisze:
8 mies. temu
Niktkolwiek, jednoosobowy projekt, bardzo dziwne, chore i przygnębiające granie. Gość po nagraniu jednego wydawnictwa pt Bzaurie, postanowił opuścic scenę i świat.
MA podaje, że są dwa pełniaki...
Faktycznie, są dwa. Z czego drugi to pośmiertne epitafium i to ten, który znam, czyli Bzaurie.
Mało blekowo, ale mocno depresyjnie grał też Uaral. Ich płyta Sound of Pain to taka trochę nawet sztuka wyższa dołowania na tle projektów z automatem i piszczącą gitarką. Doom, folk a nawet jakieś klasyczne pasaże. Polecam.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog 8 mies. temu

Godkillera dsbm bym nie nazwał, bo ten element to tam głównie w tekstach się przejawia na Deliverance, a te poza samplami w całości zdaje się są cytatami z pisma świętego.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Martwy
Posty: 2
Rejestracja: 7 mies. temu

Martwy 7 mies. temu

Nocturnal Depression - francuska kapela w nurcie DSBM - myślę, że jedna z lepszych w tym klimacie. Nostalgia to moja ulubiona płyta z ich repertuaru.

Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1471
Rejestracja: 5 lata temu

pp3088 4 mies. temu

Nie mogłem znaleźć tematu o Shining, a czytałem ostatnio o bardzo tłustym koncercie szwedzkiego Shining. Wklejam dla potomnych.
https://blabbermouth.net/news/shining-s ... ss-account

Co tam się odjaniepawilło! Chyba najbardziej pojebany koncert w historii black metalu(Hajasz z pewnością zna większe jazdy).
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1906
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 4 mies. temu

No niezła jazda tam była. Chyba wszyscy najebani, Maniac wyciął se swastę na czole i napierdalał się z Farfoclem na scenie. A Farfoc kopnął jakiegoś łaka pod sceną. Było chlastanie się i alkoholizm, ale to i tak jasełka przy koncertach GG Allina, które kończyły się na dołku, albo na oddziale covidowym, psychiatrycznym.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3271
Rejestracja: 6 lata temu

DiabelskiDom 4 mies. temu

Ten news jest stary jak świat. Ale pamiętam, że w tym 2007 nawet w jakichś szwedzkich wiadomościach o tym trąbili. W sumie żałuję, że nie byłem, zwłaszcza, że to był okres, gdzie Shining było zajebiste.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1906
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 4 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
4 mies. temu
Ten news jest stary jak świat. Ale pamiętam, że w tym 2007 nawet w jakichś szwedzkich wiadomościach o tym trąbili. W sumie żałuję, że nie byłem, zwłaszcza, że to był okres, gdzie Shining było zajebiste.
Shining był zajebisty do Redifining Darkness z 2012. Następna poprawna była z genialnym numerem Vila & Drome. Potem już miałko.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem

Wróć do „Black Metal”