Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6187
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Kurhan

Hajasz

Obrazek

Obrazek

Kiedy wokół słychać odgłosy kręcenia makowca do ostatniego OWG przypomina o sobie katowicki Kurhan wydając po siedmiu latach drugi album. Już na debiutanckim albumie Głód raczyli nas świetnym mariażem black i death metalu a sam debiutancki album okazał się jednym z ciekawszych jakie powiła nasza scena. Druga odsłona czyli album Wieża to kolejne bezkompromisowe napierdalanie swojego stylu z tym, że teraz jeszcze doszło ładne thrashowanko a nawet punkowe rytmy. Niestety o ile wspomniany na początku OWG jedzie cały album prawie jednym rytmem tak Kurhan przez niespełna 50 min potrafi wciągnąć słuchacza w swoje szaleństwo. Świetne szorstkie i brudne brzmienie ukręcił im wielebny Nihil. Panowie raczej jadą rozkręceni na maxa ale wokalnie wyszło wyśmienicie, wszystko elegancko słychać bez znaczenia czy Mazur drze japę czy tylko mówi. Bardzo dobry album się nagrał i oby takich więcej.

Skład:
K. Mazur - Bass, Programming, Vocals Rot, ex-Blasphemous, ex-Blastfuck Torment, ex-Moulded Flesh
Namtar - Drums FDS, Furia, Massemord, Night of the World, ex-Niphates, ex-Quintessence of Hate, ex-Arkona, ex-Hatred Supreme
J. Ciwiś - Guitars
▼ Byli muzycy
D. Stotko - Vocals (?-2012)
Dyskografia:
2009 - Szlam [demo]
2011 - Cel [demo]
2015 - Głód
2022 - Wieża



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Kurhan/3540286799
BC: https://arachnophobiarecords.bandcamp.com/music
BC: https://kurhan.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4710
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Mnie debiut nie porwał. Ale też wtedy mnóstwo dobrych rzeczy wyszło, niemniej niebanalne to było. Do tego rewelacyjna okładka. Chętnie sprawdzę dwójeczkę.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
Nathas
Tormentor
Posty: 1382
Rejestracja: 8 lat temu

Nathas

Debiut zakupiłem w ciemno 'tak se' - bo za 5 zł - wraz z innymi pozycjami gdy likwidowała się Arachno i przesłuchałem nie więcej jak dwa razy. Nie porwało tym bardziej, że jak mówię miałem sporo innych płyt do wyboru i sprawdzenia. Później jakoś zapomniałem i nie miałem też ochoty po to sięgać. Pewnie powinienem się bardziej postarać i poświęcić więcej czasu temu materiałowi. Teraz kończy się nówka, a leci też byle jak na lapku z yt, mimo tego wydaje mi się przyjemniejsza, może i lepsza od jedynki? Obiecuję przesłuchać obie porządnie :)
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2494
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

nie no Panowie...i Panie, dwójeczka wchodzi elegancko. Pierwszej nie słyszałem na razie.
Słuchając "Wieży" po prostu czuć, że chłopaki robią to z pasją i wkładają serducho... Ciekawy thrashujący bleczur.
Jest moc i agresja. Nie do końca wiem czy to płytka do auta. Można zrobić sobie...hm lub komuś krzywdę.
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1794
Rejestracja: 8 lat temu

porwanie w satanistanie

O, nie wiedziałem, że ta kapela jeszcze istnieje. Jedynkę kupiłem gdy wyszła, bardzo mi sie wtedy podobało, muzycznie i tekstowo, ale fakt - za specjalnie do tego nie wracałem. Z perspektywy czasu: taki typowy materiał z Arachnophobii, czyli wysoki poziom muyzczny, wykonawczy i realizacyjny, ale jednocześnie granie jakoś tak nie zostające w uszach na dłużej. Odpaliłem właśnie nowy album, z tego co słysze grane jest wciąż mniej więcej to samo, dla mnie brzmi spoko.