Awatar użytkownika
Summerisle
Posty: 37
Rejestracja: 4 tyg. temu

Neige et Noirceur

Summerisle 2 tyg. temu

Obrazek Obrazek Neige et Noirceur to enigmatyczny quebecki twór człowieka ukrywającego się pod pseudonimem Zifond. Projekt jest generalnie osadzony w black metalu, ale słychać w muzyce NeN również sporo doomu, ambientu, niekiedy drone, a na nielicznych wydawnictwach również folku.

W ciągu 20 lat istnienia projektu, Zifond wypuścił 9 pełnych albumów, kilka splitów, epek i dwa demka oraz kompilacje. Po szczegóły odsyłam na Metal Archives: https://www.metal-archives.com/bands/Ne ... ceur/68155 - generalnie jest tego sporo, więc zachęcam do sprawdzenia.

Od siebie polecam przed wszystkim:
- "La seigneurie des loups" - album od którego poznałem NeN. Wg mnie jeden z najlepszych w dorobku Zifonda - mroczny i przytłaczający, ale z kilkoma folkowymi smaczkami (podobno są to sample ściągnięte od legendarnej, działającej od połowy lat 70tych quebeckiej grupy folkowej La Bottine souriante.);
- "Philosophie des arts occultes / Thanatonaut" - genialny składak zawierający Epkę i trwający blisko 20 minut utwór Thanatonaut (swoją drogą "Philosophie des arts occultes" ma strukturę powtarzającą się na kilku innych wydawnictwach Neige et Noirceur: jeden długi 20-30 minutowy utwór obłożony dwoma ambientowo-drone'owymi kompozycjami. "Thanatonaut" to jedna z bardziej doomowych kompozycji NeN.
- "Les ténèbres modernes" - chyba najbardziej surowy i odhumanizowany album NeN, w całości poświęcony Pierwszej Wojnie Światowej.
- "Cantvs Maleficvs" - split z Monarque, znakomity materiał od obydwu projektów. Do posłuchania na youtube:


Ostatnio trzymam się albumu "Verglapolis" poświęconemu burzy lodowej która nawiedziła Amerykę Północną w 1998 roku. Podobają mi się drony na tym krążku :)

Bandcamp:






Wróć do „Black Metal”