Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2029
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Absu

Vortex 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Absu to zespół pochodzący z Dallas w Stanach Zjednoczonych. Dla tworzonej przez siebie muzyki blackmetalowej używa określenia mythological occult metal.

Kapela działała wcześniej pod nazwami:
  • 1989-1990 - Dolmen
  • 1990 - Azathoth
  • 1990 - Eternus
  • 1990 - Necrotic
Skład:
Proscriptor McGovern - Drums, Vocals (lead) (1992-2002, 2007-present) Proscriptor, Zemial (live), ex-Magus, ex-Ossuarist, Starchaser Network, ex-Equimanthorn, ex-Equitant, ex-Melechesh, ex-Blood Storm (live), ex-Judas Iscariot (live), ex-Karnage
Ezezu - Bass, Vocals (2008-present) Panzram
▼ Byli muzycy
Danny Benbow - Drums (1990-1992) ex-Dolmen, ex-Eternus, ex-Necrotic
Gary Lindholm - Guitars (1990-1992) ex-Karnage
Equitant Ifernain - Guitars, Bass (1990-2002) Equimanthorn, Equitant, ex-Dolmen, Starchaser Network, ex-Karnage
Shaftiel - Guitars, Vocals (1990-2002) ex-Dolmen, ex-Equimanthorn, ex-Equitant, ex-Furnace, ex-10 Kingdoms, ex-Angel Ripper, ex-Eternus, ex-Necrotic
Daviel Mysticia - Guitars (1992-1993) Maiestas, ex-Magus, ex-Equimanthorn
Black Massith - Keyboards (1992-1993) ex-Furnace, ex-Equimanthorn, ex-Equitant
Kashshapxu - Guitars (2001-2002) ex-Bleed the Son, ex-Infernal Oak, ex-Mythril
Aethyris MacKay - Guitars, Bass, Keyboards (2007-2010) Grotesque Hysterectomy, Pantheon I, Khonsu (live), ex-Infernal Oak, ex-Horizon Ablaze, ex-Melechesh (live)
Zawicizuz - Guitars, Bass, Keyboards (2007-2009) The Black Moriah, ex-Infernal Oak, ex-Bleed the Son, ex-Rape Pillage and Burn
Vastator Terrarum - Guitars, Vocals (backing) (2007)
Vis Crom - Guitars (2009-2018) Rumpelstiltskin Grinder, ex-Armageddon, ex-XXX Maniak, ex-Woe (live), ex-Evil Divine, ex-Solace in the Shadows
▼ Muzycy koncertowi
Gunslut - Drums (2013, 2016-present) Casket, Infiltrator, Woe, ex-Infernal Stronghold, ex-Stronghold, ex-Everwinter

Mezzadurus - Bass, Vocals (1995-2002) Blood Storm, ex-Goreaphobia, ex-Ancient Rites (live)
Dyskografia:
1991 - Immortal Sorcery [demo]
1991 - Return of the Ancients [demo]
1992 - The Temples of Offal [EP]
1992 - Infinite and Profane Thrones [kompilacja]
1993 - Promo Tape 1993 [demo]
1993 - Barathrum: V.I.T.R.I.O.L.
1995 - The Sun of Tiphareth
1995 - ...and Shineth unto the Cold Cometh... [EP]
1997 - The Third Storm of Cythrául
1998 - In the Eyes of Ioldánach [EP]
1999 - In the Visions of Ioldánach [video]
2001 - Tara
2005 - Mythological Occult Metal: 1991-2001 [kompilacja]
2007 - L'attaque du tyran: Toulouse, le 28 avril 1997 [EP]
2007 - Demonical / Absu [split]
2008 - Speed n' Spikes Vol. II [split]
2009 - Absu
2009 - Tara + In the Eyes of Ioldànach [kompilacja]
2011 - Abraxas Connexus [single]
2011 - Abzu
2011 - Tour 2011 Flexi [split]
2012 - Hall of the Masters [single]
2014 - Origin: War and Magick [kompilacja]
2015 - Telepaths Within Nin-Edin [single]
2016 - Mythological Occult Demo [kompilacja]
2018 - Zi Dingir Anna Kanpa: The Osmose Years [boxed set]

Wybrane utwory:





MA: https://www.metal-archives.com/bands/Absu/41
BC: https://absu.bandcamp.com/music
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

Gejoza
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Tara rozpierdala przerysowane hymny Manowara w drobny mak.

ps. pozdrowienia dla @Blinda, który wymienił 1 bicie The Third Storm of Cythraul za jakąś zjebaną reedkę Live in Leipzig ;D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

yog pisze:Tara rozpierdala przerysowane hymny Manowara w drobny mak.
ta chyba pojebało
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2387
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

WagaSamegoOpakowania to chyba najlepszy ich materiał, a "Stone of Destiny" to hymn. Aczkolwiek bardzo lubię zarówno ciut gładsze "Absu" jak i ciut zajadliwsze "The Sun of Tiphareth". Albo te dajmondowskie wejścia Proscriptora na ostatniej pełnej. Do tego kocham patrzeć na okładkę "Absu" bo jest kolorostycznie przepiękna. A na żywo kocham krzyczeć "Highland Tyrant Attack" bo mi się liceum przypomina.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
Tara rozpierdala przerysowane hymny Manowara w drobny mak.
Można by dłużej wymieniać co Tara rozpierdala. I te zajebiste garki Proscriptora. Uwielbiam tę płytę całym sercem i całą duszą moją, kurważ mać.

To jest bardzo ładny killer:




Edit:
Cała płyta to jeden wielki killer...
Ostatnio zmieniony 10 maj 2017, 17:48 przez Marduk666, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

She Cra-ajs de Quiet LEJ-HEJ-HEJ!!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Nie będę polemizował z opiniami @Grubego Wióra bo jakimś mega fanem Absu nie jest i chyba nigdy nie będę jak i całego amerykańskiego black metalu ale do chuja pana debiut zamiata cholernie mimo kurwa, że NIC szczególnego nie zawiera. Ot black metal raczej średniej jakości, tu gdzieś sampelki, klawisze, długaśne ksywy ale słucha się tego z rozdziawioną japą. Jako fan pierwszych wydań ostro się zdziwiłem jak zobaczyłem wersję wydaną przez Osmose. Minęło tyle lat a obrazek zdobiący Barathrum z labelu Osmose nadal w top 3 najlepszych black metalowych grafik. Płyta ze wszech miar doskonała i idealnie połączona z grafiką.

Pozostałe płyty nie sprawiły, że drgnął mi wacław i raczej już tego nic nie zmieni a kompletnie nie jarzę już po co nagrywać płyty z tak podobnymi tytułami.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

No zajebista w swojej groteskowości jest ta fota:

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Groteska – kategoria estetyczna, charakteryzująca się połączeniem w jednym dziele (literackim, plastycznym, muzycznym, tanecznym, dramatycznym itp.) jednocześnie występujących pierwiastków przeciwstawnych, takich jak m.in. tragizm i komizm, fantastyka i realizm, piękno i brzydota. Utwory groteskowe charakteryzują się najczęściej niejednorodnością stylistyczną, obecnością kategorii absurdu, elementów karnawalizacji i atmosferą dziwności.

I co masz coś do tego ? Coś Ci nie pasuje ?
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Wiem co to groteska - ta fota jest właśnie absurdalna i dziwaczna. Podoba mi się.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Leci już trzeci raz w ostatnich dniach i muszę przyznać, że Absu ma zajebiście wyrównaną dyskografię.

Niezależnie, czy grają death na krawędzi starych Beherit/Samael i debiutu Paradise Lost, przeprowadzają black/thrashowy atak ścianą blastów, czy grają akurat na dudach - zawsze słucha mi się tego wyśmienicie, w każdej odsłonie. Perkusja Proscriptora to w tym wszystkim wisienka na torcie. Ciekaw jestem jak to wypada na żywo, bo z tego co podaje M-A na perkusji ktoś go zastępuje. Nie wyobrażam sobie jak by koleś mógł to grać i jeszcze wokale jednocześnie robić.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2387
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

E tam, normalnie gra i śpiewa. Ostatnio we Wrocku co prawda w połowie występu porzucił zestaw i został tylko na wokalu, ale kilka lat temu na Brutal Assault calutki występ przegimnastykował za garami.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

No nie wiem czy taka ta dyskografia jest mega mocna. Poza wspomnianym debiutem gdzieś tam jeszcze mam The Third Storm of Cythrául i Tara ale podczas słuchania są mi kurwa zupełnie obojętni nie ważne czy 20 lat temu czy obecnie. Nawet debiut wiele razy kiedy słuchałem to mówiłem sam do siebie po co to leci, nic ciekawego nie grają. Tu chyba okładka zrobiła swoje i mają za nią jakieś dodatkowe punkty. Podsumowując ekstaza wobec Absu do mnie nie dociera i chyba już nigdy nie dotrze i nie rozumiem fenomenu tego zespołu.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Posłuchaj może jeszcze kiedyś, bo zarówno Third Storm of Cythraul jak i Tara to ekstraklasa black/thrashu - łojenie na pełnej kurwie, a przy tym z rozmysłem, co należy w tym gatunku do rzadkości. Gorąco tez polecam ep In the Eyes of Ioldanach. Te trzy wydawnictwa to prawdopodobnie złoty okres kapeli, ale drugi album i następująca po nim ep też konkret.

Absu to jest dziwna zgraja też, bo oni są dosyć groteskowi w tych swoich darciach ryja przechodzących prawie w falset, kosmicznych prędkościach blastów i riffów, które są schowane za prawie nieprzeniknioną ścianą perkusji i jeszcze wstawianiem w to celtyckich motywów. Trzeba słuchać głośno i wnikliwie, bo jak podchodzisz do tego jak do Desaster to ciężko będzie. Riffy dużo trudniej odcyfrować, gdy dźwięki gitary dochodzą z otchłani, a tak jest z Absu. Tak na prawdę tam się sporo kryje. Rytmy np. ten zespół ma mistrzowskie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3326
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Przesadzasz z tym uważnym słuchaniem - dla mnie to mega przebojowe i zagrane z zajebistym ogniem i pasją black na thrashowych riffach, pełen natchnionej, heavy metalowej pasji. Na Tara część wokali walnął podobno King Diamond.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Że przebojowe itp to prawda, tylko oni mają taką w pizdę gęstą produkcję zwykle, że w szybszych partiach te riffy zupełnie znikają z pola widzenia pod naporem innych dźwięków. Te gitarki nie są tak odizolowane od reszty jak zwykle, tylko wszystko razem atakuje pełną chmurą.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1580
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
Posłuchaj może jeszcze kiedyś, bo zarówno Third Storm of Cythraul jak i Tara to ekstraklasa black/thrashu - łojenie na pełnej kurwie, a przy tym z rozmysłem, co należy w tym gatunku do rzadkości. Gorąco tez polecam ep In the Eyes of Ioldanach. Te trzy wydawnictwa to prawdopodobnie złoty okres kapeli, ale drugi album i następująca po nim ep też konkret.
No właśnie, bo niektórzy o tej demówce zapominają, a kosi nie gorzej niż ich najlepsze dokonania: Tara, Barathrum czy The Third Storm of Cythrául. Tylko ten ostatni album mnie niestety nie porwał - ale spróbuję przed gigiem w Łodzi go pomęczyć, może się przekonam.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2387
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

No ja też właśnie miałem napisać o przebojowości - na tym polega ich fenomen, że w tych ultra gęstych strukturach bez wysiłku da się wyłapać zajebiste melodie, które pchają całe kawałki do przodu. Cała "Tara" właśnie taka jest, plus wiele przebojów na starszych płytach, z "Highland Tyrant Attack" choćby na czele. Za tydzień z hakiem po raz kolejny usłyszę na żywo, do tego w swoim własnym miasteczku i to za psi pieniądz.
Panzer Division Nightwish
deathwhore
Tormentor
Posty: 3326
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
Że przebojowe itp to prawda, tylko oni mają taką w pizdę gęstą produkcję zwykle, że w szybszych partiach te riffy zupełnie znikają z pola widzenia pod naporem innych dźwięków. Te gitarki nie są tak odizolowane od reszty jak zwykle, tylko wszystko razem atakuje pełną chmurą.
Nie zgodzę się, tak po prostu, mnie się nic nie zlewa, ale to może być też kwestia warunków odsłuchu. No i ja zawsze słuchałem raczej gęstej muzyki.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

No nie wiem, mi Tara raczej od pierwszego odsłuchu weszła, ale Third Storm, mimo zajebistości szlagierów typu wspomniany Highland Tyrant Attack to już kilka razy musiałem odpalić, żeby mnie kupiło do reszty. Ostro po bandzie jest ta płyta i te gitary to tam jednak są mocno schowane, w aucie słuchając to prawie ich nie słychać ;p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2387
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

No bo Trzecia Burza Diabła ma spierdolone brzmienie :)

Ale i tak tam się te hity wyłapuje szybko.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Tara jest tak ze 2 razy głośniej nagrana jeszcze :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Jakoś nie kojarzę aby jakakolwiek ich płyta nie była spierdolona jeżeli chodzi o brzmienie.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Brzmienie Third Storm ma dosyć kontrowersyjne, bo perka/klawisze i wokal tam mocno się wybijają wobec schowanych w tle black/thrashowych riffów. Zresztą przy The Sun of Tiphareth też trzeba podbijać głośność solidnie, żeby wszystko wysłyszeć. Z tym, że kawałki zajebiste.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2592
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Ostro po bandzie jest ta płyta i te gitary to tam jednak są mocno schowane, w aucie słuchając to prawie ich nie słychać ;p
Sorry, ale w aucie to można posłuchać jedynie disco polo, by móc potem wyrażać swe zdanie na temat słuchanej muzyki, a nie zagłębiać się w natłok dźwięków gęstych riffów i do tego rozważać kwestie brzmieniowe - to wręcz nielogiczne i głupie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Pioniere pisze:
3 lata temu
Ostro po bandzie jest ta płyta i te gitary to tam jednak są mocno schowane, w aucie słuchając to prawie ich nie słychać ;p
Sorry, ale w aucie to można posłuchać jedynie disco polo, by móc potem wyrażać swe zdanie na temat słuchanej muzyki, a nie zagłębiać się w natłok dźwięków gęstych riffów i do tego rozważać kwestie brzmieniowe - to wręcz nielogiczne i głupie.
Moim zdaniem jest to z dupy argument - może ustalimy, że opinie można wydawać jedynie po odsłuchu na sprzęcie za minimum 10 tysięcy i z first pressa? Muza, jaką gra Absu na większości wydawnictw zajebiście nadaje się właśnie do auta i Third Storm of Cythraul nie słuchałem z cd nigdy poza nim, bo prawie go nie opuszcza.

Odnośnie produkcji tego krążka i generalnie Absu jeszcze to daruję sobie teksty o tym, że to płyta wybitna i dzisiejsze trzy jej odsłuchy ciemną nocą na pustej drodze mnie w tym utwierdziły. Albo przynajmniej nie będę się rozwodził.

Ta płytka ma taki wspólny koncept: muzyka i okładka. Jak to wzburzone morze na rysunku musi szumieć głośno, tak i zespół czyni. Dlatego te gitary są wycofane na max do tyłu, że ledwie się jeszcze można załapać na to, jakie riffy grają. I tutaj w brzmieniu mamy lekki zgrzyt, bo jak gitary jadą black/thrashe na tremolach to na te wysokie tony też wskakuje jednocześnie blasting z miliardem talerzy. Te nieustanne wibracje metalu z kolei tworzą wspólnie z tymi odległymi - swoją drogą - wyjebanymi riffami zaporę z dźwięku, nad którą jeszcze szczeka Proscriptor. Tyle, że to jego szczekanie ma swoją melodię jeszcze.

Jest szczęk dobywanego z pochwy oręża, jest rżenie koni - fani Blood Fire Death zadowoleni, ale jednak wydaje mi się, że ciężko się przez to przebić na początku, jeżeli ktoś black/thrashu oczekuje, można się spodziewać prostszego grania i łatwo się odbić. Ja tak kiedyś uczyniłem :P

Przy okazji dużo zarzutów odnośnie ostatniego krążka zaobserwowałem. Dla mnie to niezrozumiałe, chyba się ludzie po okładkach nowych płyt nie spodziewali na start takiego speedowego wpierdolu na mazak? Świetne płytki, choć faktycznie przedostatnia jednak nieco lepsza, bo bardziej przebojowa, mniej taka typowo na złamanie karku.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2592
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Z dupy to jest twoje tłumaczenie. Sam napisałeś, że "w aucie słuchając to prawie ich nie słychać", więc dalsza część twego wywodu zdaje się być zbędna. A w szczególności przy poznawaniu nowej muzy, słuchając jej w domu na sprzęcie, gdzie nic nas nie rozkojarzy, jak sama jazda autem, czy też np. warkot silnika, stukot kół na wybojach itp. odgłosy, można zapewne osiągnąć bez sprzętu Hi Fi znacznie lepsze warunki odsłuchu, co pozwoli nam się lepiej skupić i wczuć w w daną muzę, więc nie pierdol mi tu yoguś głupot i nie zawracaj kota ogonem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Zmieniłem auto to i inaczej się słucha :) Zresztą chyba dość mocno zaznaczyłem, że chodzi mi o wrażenie w pierwszych odsłuchach, kiedy wspomniane talerze tak ci napierdalają do ucha, że ciężko wiele więcej wyłapać. Dzisiaj już nie miałem problemów z wyróżnieniem instrumentów, ale to jest tam zajebiście upakowane wszystko jednak i początkowo może być ciężko. A gitary są tak schowane, że rzeczywiście "w aucie słuchając to prawie ich nie słychać" jeśli masz głośniejszy samochód, bo szumu i bez tego tam bardzo dużo i ze wszystkich stron atakuje, a gitarki cichutko...
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Osmozie lata - takie coś wychodzi:

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

O. Ciekawe. Pewnie będzie w chuj drogie jak to kasetowe boxy - kultem otoczone nie wiem po co.
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 3 lata temu

Endymion 2 lata temu

Też jestem ciekawy - Tara to rozpierdalacz jakich mało, bezdyskusyjnie magnum opus tych okultystów. Szkoda tylko, że dwa ostatnie albumy to już niestety niestrawne danie. Nie biją tak jak Tara czy The Sun of Tiphareth.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Mi nowe albumy cały czas bardzo pasują, chociaż oczywiście tak dobre jak Trzeci sztorm czy Tara nie są. Najnowszy to lekką ręką 20 razy przeleciał. Zajebiste hiciory tam są cały czas, tylko nie ma już tyle tego "epicko-średniowiecznego" sznytu, a jest bardziej czysty blackened thrash z lekkimi wypadami w progresję. Nowe Absu bardziej w stronę grania Destroyera 666 skręciło.




Riffy cały czas dojebane, wokale dzikowina, old school speed metal worship, tylko produkcja szczyptę zbyt krystaliczna może (ale do takich okładek i tak jakoś mi nawet nie przeszkadza ;P )
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2387
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Ja ostatnio odświeżałem debiut i chociaż jest to zgoła inne granie niż na późniejszych to także świetnie się go słucha. Death/black z okultystycznym posmakiem, podbity klawiorami. Kawał zajebistej, opętanej muzyki. Absu to w zasadzie słabej rzeczy nie nagrało na żadnym albumie.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Temples of Offal sprzed debiutu też zajebiste, bardzo lubię takie prymitywne, acz przesycone szataństwem granie, jakie tam zaprezentowali. Tam to taki niemal war metal napierdalają.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1580
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

Najlepsza mimo wszystko jest Third Storm of Cythraul. Tam jest hicior na hiciorze: Highland Tyrant Attack, Swords and Leather, The Winter Zephyr czy rozpieprzające otoczenie w drzazgi A Magician's Lapis-Lazuli. Dodajmy do tego kapitalne rozbudowane kawałki jak Of Celtic Fire, We Are Born i kapitalny przerywnik w postaci Intelligence Towards the Crown i mamy petardę. Tuż za nią Tara i The Sun of Tiphareth.

Co do dwóch ostatnich albumów, to są dobre, ale tylko dobre. Nie mają siły rażenia Tary czy TSoC, nie porażają energią jak te dwa wcześniej wspomniane albumy. Nieźle się ich słucha, ale jak chcę sięgnąć po coś od Absu, to biorę coś z płyt 2-4.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Jako, że Absu się chyba rozpadło, a przynajmniej tak twierdzi gitarzysta Vis Crom aka Melissa Moore, to zapodam linka, którym się defhor podzielił:

http://www.brooklynvegan.com/absu-membe ... t-to-them/

W skrócie - Pan Crom postanowił zostać Panią Melissą, co nie spodobało się kolegom z zespołu, no i Pani Melissa nie jest już w zespole. Koleś(iówa) był(a) w składzie kapeli od 2009 roku. Sam Proscriptor póki co nie odniósł się do sytuacji.

To by też tłumaczyło, czemu jakaś tam w miarę niedawna trasa Absu została odwołana.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3326
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Niebywałe!
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2896
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Jak to słusznie zauważył mój kolega, po tym nietolerancyjnym akcie wywalenia dewianta z kapeli za to, że przerobił sobie chuja na cipę, ABSU będzie mogło grac koncerty tylko po piwnicach, bo wszędzie indziej spotka się z protestami Antify. Może wydawać zacznie ich Darker Than Black ?
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Ej, mogą mówić, że chodziło o utrzymanie apolityczności kapeli, bo Melissa wyzywała republikanów w którymś tym wpisie, a oni z Texasu :P

Jak by nie było, złoty dzień dla metalsucksa to musi być - kolo z Manowara pedofil, gitarzysta Absu zmienia płeć i go wyjebują z kapeli, Sinead O'Connor kilka miechów od jakichś zaginięć itp. borderline'owych akcji przechodzi na Islam...
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3166
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Jak by nie było, złoty dzień dla metalsucksa to musi być - kolo z Manowara pedofil, gitarzysta Absu zmienia płeć i go wyjebują z kapeli, Sinead O'Connor kilka miechów od jakichś zaginięć itp. borderline'owych akcji przechodzi na Islam...
Akurat na temat O'Connor chyba jeszcze nic nie napisali, ale grzeją pozostałymi dwoma tematami. Jeszcze na tapecie jest Kat Katz, która odeszła z Agoraphobic Nosebleed, bo kolega mizogin na nią nakrzyczał...
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2896
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Ej, ale pedofila jeszcze nie bronią ? Czy to też już jest pedofobia i faszyzm ? Z tą Sinnead też niezła beka. Tępa dzida takie miała złe doświadczenia z księdzem, że przeszła na religię, która sankcjonuje pedofilię.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Baczczebazi
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3326
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Tak sobie słucham debiutu i dochodzę do wniosku, że death metalu z taką ilością opętanego zła to ciężko dziś znaleźć. Brakuje takiego niby prostego, a pojebanego grania.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Zgadza się, death metal w wykonaniu Absu ma coś w sobie :) The Temples of Offal ma jeszcze bardziej zakazany klimat od debiutu, również polecam. Szatan, zło, chaos i siarka z piekielnych czeluści.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3326
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Mniemam, że dostać tego nie sposób.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Wyszło to w 2015 roku w Dark Descent na CD i The Crypt na winylu, więc chyba taka opcja najbardziej prawdopodobna, bo kompilacji z tym zdaje się nie było.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3326
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Includes original copied j-card.

Tape 1 contains the "Return of the Ancients" demo from 1991, tape 2 the "Temples of Offal" studio rehearsal also from 1991.

W 2016 wyszedł taki box. Może być ciekawe, chociaż raczej jakichś chorych kwot bym za to nie dawał.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Te 100 kaset wydanych w Malezji to chyba to samo, co ten Dark Descent/The Crypt wydał na CD i winylu rok wcześniej, tylko z dodaną nazwą.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 8 mies. temu

Absu zakończyło działalność. Poniżej co Proscriptor na ten temat naskrobał:
► Pokaż
For Immediate Release – January 27, 2020

After meager deliberation and zero remorse, I have decided to dissolve ABSU after three decades of existence. Collectively and universally speaking, this decision is finite due to insoluble circumstances, which has led to this ultimate result. No amount of time, exertion, formula or fashion can alter my verdict.

Refusing to further comment on the subject, I leave thee with the following enchantment:

{Vii} For there are bitter waters of Chaos held immobile under (the) ground – And the Sovereigns, who personify them, reign over Opacities and Beyond.

[II] Beseech these All-Begetters in darkness, outside the circles of time. In Chaos’ sleight of hand, the Deep will respond.”

{Vi} Never Blow Out The Eastern Candle –
Proscriptor McGovern (Russ R. Givens)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1569
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 8 mies. temu

Cieszę się, że zdążyłem ich jeszcze na żywo zobaczyć. Jedna z bardziej charakterystycznych kapel. Szkoda.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Black Metal”