"Si Monumentum Requires, Circumspice"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11245
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 3 mies. temu

Zsamot pisze:
3 mies. temu
Cena Wardruny mocno wyższa. Ponadto duża część fanów Wardruny to jednak klienci Spotify, YT itp. A jednak scena metalowa generuje kupowanie plastiku, nie odejście ku cyfrowej formie.
Ta, bo fani Mgły nie używają Spotify ani YT... Na Bandcampie No Solace to można kupić właśnie digital w tym momencie. Za 7 euro. Tyle samo, co Wardrunę.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Tagi:
deathwhore
Tormentor
Posty: 2860
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » 3 mies. temu

Fani Mgły to tylko elitarni black metalowcy na brudzący rąk niefizycznymi formatami, plus kilka przypadkowych osób z OFF, ale oni już zapomnieli na pewno!
Nebiros pisze:
miesiąc temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1075
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Post Zsamot » 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
Zsamot pisze:
3 mies. temu
Cena Wardruny mocno wyższa. Ponadto duża część fanów Wardruny to jednak klienci Spotify, YT itp. A jednak scena metalowa generuje kupowanie plastiku, nie odejście ku cyfrowej formie.
Ta, bo fani Mgły nie używają Spotify ani YT... Na Bandcampie No Solace to można kupić właśnie digital w tym momencie. Za 7 euro. Tyle samo, co Wardrunę.
Nie napisałem, że nie używają... Czytamy ze zrozumieniem, cytujemy z sensem. ;-)
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1057
Rejestracja: 2 lata temu

Post pp3088 » 3 mies. temu

Czemu Mgła podoba się ludziom którzy nie słuchają black metalu? Co robią hipsterzy na koncercie metalowym? Czemu mój kolega architekt słucha Mgły jako podkładu w tle gdy nie ma czasu?

Sprawa jest bardzo prosta, w sumie już przez was omówiona w pewnym stopniu. Otóż Mgła, jej otoczka i przedstawienia sceniczne są bardzo bezpieczne. I uniwersalne. Przekładają się po prostu na język muzyki. Mgła gra black metal, ale wszystko inne co było w tym gatunku, a co jest uważane przez ludzi postronnych za żenujące/śmieszne/obraźliwe zostało odrzucone. Corpsepainty, wtórne obrażanie religii, odwrócone krzyże, żabie wokale czy skandowanie jakichś obrazoburczych haseł. Tego nie ma, jest muzyka. A muzycznie to czysty blaczor, może z melodyjnymi inklinacjami, ale kręgosłup ma szlachetny.

Konkludując nie wstyd jest polubić video od Mgły na fejsie, nie przyniesie też wstydu gdy zabierzesz dziołchę lub kolegę na koncert. Ba, jest nawet spora szansa że im się spodoba, bo black metal ma wyjątkową urzekającą, transowa wręcz, motorykę i po prostu brzmi "ładnie''. Tą drogą podążali również ludzie grający w atmo-blackach czy blackgazeach. Czyli granie ładnego blaczorku. Mgła jest idealnie w pół drogi między pokręconymi surówkami, a black metalowymi marzycielo-romantykami. Szanuje melodie, ale stroni od rozmydlenia. Nie śpiewa o szatanie i nazistach, ale nie snuje poematów o nastoletnich miłościach. Nie ma tutaj obciachu, nikt nie wspomni że nagrywane na tosterze, wokalista wymiotuje, a "z tego całego gówna to nic nie słychać!".

W dodatku warstwa liryczna o "upadku ludzkości" i przywarach naszych pobratymców - któż tego nie przeżywał w swoim życiu?

Kicz jest bardzo potrzebny. Zarówno w swoim pejoratywnym ujęciu - czyli tandetnego bubla, bo przecież bez punktu odniesienia nie istniałaby sztuka wyższa. I jako utarte schematy schlebiające popularnym gustom - konsumpcja sztuki wyłącznie "sztuki wyższej" byłaby niesamowicie męcząca, bliżej byłoby jej do nauki i to takiej z której nikt nie czerpałby przyjemności. Na całe szczęście w muzyce postmodernizm się nie przyjął i dziś nikt nie próbuje udowadniać wyższości jakiegoś pornogrindu nad Lisztem.

Nowy album bardzo fajny, trochę bardziej agresywny niż poprzedni. Dobrze się sprzedał i gratulacje dla chłopaków, bo przecież każdy muzyk marzy o tym by mógł godnie żyć z grania (jeżeli twierdzi inaczej to albo kłamie albo kłamie).

Nota bene gdyby niektórzy z Was zorientowali się ile hipsterów słucha i lubi Mayhem to byście się przerazili ; )

Nota bene 2 podobna "ewolucja" czy też koncept jaki uprawia Mgła nie mogłaby zaistnieć w death metalu. Wiele razy próbowano go "zkoniunkturalizować" ale bez większych efektów. Najbliżej jest Portal, ale i tak bliżej temu do avant-gardy niż do czystego death metalu. Znając deathwhora pewnie powie że to dlatego że black metal to taki fajny hard rock zagrany na nieco ostrzej. I w sumie wypada się zgodzić.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
kurz
Master Of Reality
Posty: 295
Rejestracja: 10 mies. temu

Post kurz » 3 mies. temu

Z dużą przyjemnością przeczytałem powyższą wypowiedź. Dodam tylko, że doszukiwanie się ideologii w słuchaniu muzyki, nie ma sensu. Słucham bo lubię, znam, czy nawet dlatego bo modne. Gdyby to był syf, to ten tzw. „Hipster” dawno by to odrzucił.
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 408
Rejestracja: rok temu

Post mork » 3 mies. temu

kurz pisze:
3 mies. temu
...Dodam tylko, że doszukiwanie się ideologii w słuchaniu muzyki, nie ma sensu...
Tu kolega trochę popłyną. Jest cała masa muzyki która na idealogii właśnie powstała i kształtowała społeczeństwo.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
kurz
Master Of Reality
Posty: 295
Rejestracja: 10 mies. temu

Post kurz » 3 mies. temu

mork pisze:
3 mies. temu
kurz pisze:
3 mies. temu
...Dodam tylko, że doszukiwanie się ideologii w słuchaniu muzyki, nie ma sensu...
Tu kolega trochę popłyną. Jest cała masa muzyki która na idealogii właśnie powstała i kształtowała społeczeństwo.
Może i popłynąłem; zapomniałem dodać, że dla mnie nie ma sensu.
A tak to wiadomo, każdy element oddziaływania na ludzi przez ludzi jest przez nich wykorzystywany.
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 922
Rejestracja: 2 lata temu

Post Belzebóbr » 3 mies. temu

Tak po trzech (wow!) odsłuchach nowej płyty stwierdzam tylko, że dziwne jest to, że niby od razu wydaje się ona podobna do EiFy, i chcesz powiedzieć, że odcinanie kuponów, a jednak jak wróciłem do ćwiczeń to one się różnią, i to całkiem sporo w sumie. Więc może faktycznie należy docenić ich za stworzenie charakterystycznego brzmienia bez zjadania ogona. Kiedyś się przysłucham bliżej ostatnim tworom, bo generalnie to wciąż jestem na With Hearts Toward None, które uważam za najlepsze wyważenie pomiędzy black metalem a przystępnością dla niemetalowego słuchacza.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2876
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Post Vexatus » 3 mies. temu



Pięknie... :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
Canidia
Master Of Reality
Posty: 285
Rejestracja: 5 mies. temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Canidia » 3 mies. temu

Vexatus pisze:
3 mies. temu


Pięknie... :)
uwielbiam oglądać to nagranie :D Znakomity perkusista.
deathwhore pisze:
4 mies. temu
A ja wolę być miły i elegancki, i nikogo nie obrażać.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2860
Rejestracja: 3 lata temu

Post deathwhore » 3 mies. temu

Belzebóbr pisze:
3 mies. temu
Tak po trzech (wow!) odsłuchach nowej płyty stwierdzam tylko, że dziwne jest to, że niby od razu wydaje się ona podobna do EiFy, i chcesz powiedzieć, że odcinanie kuponów, a jednak jak wróciłem do ćwiczeń to one się różnią, i to całkiem sporo w sumie. Więc może faktycznie należy docenić ich za stworzenie charakterystycznego brzmienia bez zjadania ogona. Kiedyś się przysłucham bliżej ostatnim tworom, bo generalnie to wciąż jestem na With Hearts Toward None, które uważam za najlepsze wyważenie pomiędzy black metalem a przystępnością dla niemetalowego słuchacza.
Naczytałem się, jak to znowu jednak coś nowego zrobili, jak to nie zjadają ogona, jak to nagrali bardziej agresywną i mniej przystępną płytę. Owszem, do poprzedniej mniej podobna, ale bardzo nawiązują do wcześniejszego etapu kariery, jeszcze zanim grali koncerty i wszyscy nagle Mgłę poznali. Odcinają kupony, tylko jadą do Mdłości, Further Down the Nest, Grozę. Może nieco bardziej rozbudowane te utwory są, ale jeżeli to nie jest zjadanie własnego ogona, to chyba trzeba było ich poznać od teledysków na jutubie. Niektóre melodie, rozwiązania brzmią jak wprost wyjęte z tamtych materiałów.
Nebiros pisze:
miesiąc temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2587
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Post TITELITURY » 3 mies. temu

Ja piermandolę, Satyricon gra z czarnuchami na festiwalach do kiełbasy, a wy rozpatrujecie "przyjazność" Mgły, pisząc elaboraty. A sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa, którym dostawali w łeb nielewomyślni mieszkańcy Kambodży za Pol-Pota. Metal przestał być kontrkulturą, czego zdaje się nie chciał zrozumieć w innym temacie Rysiu. Metal nie jest zły, nie jest buntem, nikogo już nie szokuje, niczemu nie zagraża, nikogo nie niszczy; jest oswojony, został wchłonięty przez kulturę masową, show biznes i stał się jego częścią. Już chyba tylko metalowcy sądzą, że to jest jeszcze jakaś ekstrema, noszą maski p-gaz podczas koncertów Teletubisiów i myślą, że są jakimiś wyrzutkami społecznymi. Ludzie po prostu lubią sobie posłuchać black metalu. Gadam z kolesiem z roboty, rocznik 1994, jaką muzykę lubi, on mi na to, że generalnie jakieś speed techno, łydki grubasa, ale czasem też wrzuci sobie, uwaga, Burzum i... Mgłę. Bo Mgła to po prostu black metal. Rozreklamowany, dlatego słuchany przez ludzi spoza środowiska.
I tyle.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 920
Rejestracja: 2 lata temu

Post porwanie w satanistanie » 3 mies. temu

TITELITURY pisze:
3 mies. temu
Rozreklamowany, dlatego słuchany przez ludzi spoza środowiska.
Raczej odwrotnie.
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 922
Rejestracja: 2 lata temu

Post Belzebóbr » 3 mies. temu

deathwhore pisze:
3 mies. temu
Naczytałem się, jak to znowu jednak coś nowego zrobili, jak to nie zjadają ogona, jak to nagrali bardziej agresywną i mniej przystępną płytę. Owszem, do poprzedniej mniej podobna, ale bardzo nawiązują do wcześniejszego etapu kariery, jeszcze zanim grali koncerty i wszyscy nagle Mgłę poznali. Odcinają kupony, tylko jadą do Mdłości, Further Down the Nest, Grozę. Może nieco bardziej rozbudowane te utwory są, ale jeżeli to nie jest zjadanie własnego ogona, to chyba trzeba było ich poznać od teledysków na jutubie. Niektóre melodie, rozwiązania brzmią jak wprost wyjęte z tamtych materiałów.
No ja ich stamtąd poznałem. Więc odpierdol się ode mnie!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11245
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 2 mies. temu

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4223
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Wędrowycz » 2 mies. temu

No to chyba hajs zaczął się zgadzać ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11245
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 2 mies. temu

Może kto chętny na niemały rarytas:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11245
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 2 mies. temu

Age of Excuse wyjdzie na winylu w styczniu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1811
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Post Vortex » 3 tyg. temu

Jakiś składaka jak to zawsze na koniec roku się wydaje wyszedł, proszę w jakim Mgła się towarzystwie znalazła.
01. Cattle Decapitation – Death Atlas
02. Numenorean – Adore
03. Insomnium – Neverlast
04. Killswitch Engage – I Can’t Be The Only One
05. Allegaeon – Exothermic Chemical Combustion
06. Devin Townsend – Genesis
07. Leprous – Distant Bells
08. Shadow Of Intent – Barren and Breathless Macrocosm (feat. Trevor Strnad)
09. Iapetus – I Contain Multitudes
10. Fit For An Autopsy – The Sea of Tragic Beasts
11. Mgla – Age of Excuse III
12. Opeth – All Things Will Pass
13. Amon Amarth – Shield Wall
14. Borknagar – Up North
15. Jinjer – Pausing Death
16. Thy Art Is Murder – Eternal Suffering
17. Sabaton – A Ghost in the Trenches
18. TOOL – 7empest
19. Korn – Gravity Of Discomfort
20. Gatecreeper – From The Ashes
21. Slipknot – Critical Darling
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11245
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 3 tyg. temu

To składanka mp3.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11245
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 dni temu

Przed chwilą ruszył preorder na winylowe Age of Excuse, które będzie rozsyłane od 24 stycznia.

Obrazek

https://store.no-solace.com/product/mgl ... -excuse-lp
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Puppets
Posty: 142
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Post Sacrum_Profanum » 6 dni temu

Ssskurwa, skąd ja wiedziałem że jak będzie post Yoga, to będzie się to tyczyło winylowej wersji najnowszej płyty :D. A 3ci kawałek naj.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11245
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 dni temu

Zawsze mogłem przecież napisać, że Mgła przegrała z gruzińskim debiutem o tytuł najlepszej płyty roku 2019 według czytelników Noise, ale pokonała Blindead z Nihilem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Puppets
Posty: 142
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Post Sacrum_Profanum » 6 dni temu

Generalnie możesz uznać to za spam, ale kompletnie nie mam pojęcia o czym do mnie kurwa gadasz. W sensie niby kumam Gruzje i Blindead, ale i tak nie wiem.Jeśli o Gruzje to wole 2ga, Mgła wszystko przed EiF, a Blindead to wyjebane w sumie, znane ale bez szalu.Morowe najlepsze jak o Nihila idzie.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
Canidia
Master Of Reality
Posty: 285
Rejestracja: 5 mies. temu
Lokalizacja: Warszawa

Post Canidia » 6 dni temu

yog pisze:
6 dni temu
Zawsze mogłem przecież napisać, że Mgła przegrała z gruzińskim debiutem o tytuł najlepszej płyty roku 2019 według czytelników Noise, ale pokonała Blindead z Nihilem.
Też to widziałam, ale jakoś głosowanie ośmiuset czytelników Noise nie zrobiło na mnie wielkiego wrażenia :D
deathwhore pisze:
4 mies. temu
A ja wolę być miły i elegancki, i nikogo nie obrażać.

Wróć do „Black Metal”