Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

Kommandant

DiabelskiDom 4 lata temu

Obrazek
Totalitarni mówcy ze Stanów. Po stosunkowo mało zajmującej "Stormlegion" z 2008 zmienili kierunek na rzecz bardziej jednolitego miksu blacku z deathem i elementami industrialu i na "The Draconian Archetype" rozpoczęli swoją pełną nienawiści krucjatę w pełni nowej stylistyce, czego ukoronowaniem jest wydany w zeszłym roku "Architects of Extermination". Doskonała pozycja, pełna miażdżących, zmechanizowanych zwolnień i cudownych wokali (jeden z najlepszych aspektów ich wydawnictw). Gęsta, nienawistna muzyka.

Dyskografia:
2006 - Iron Hands on Scandinavia [demo]
2008 - Stormlegion
2010 - Kontakt [EP]
2011 - Sampler 2011 [kompilacja]
2012 - The Draconian Archetype Promo 2012 [demo]
2012 - The Draconian Archetype
2012 - Absence of Light / Impaling the Nazarene [split]
2015 - The Architects of Extermination
2015 - Drums of War / Appendix A [split]
2015 - Kontakt / Iron Hands on Scandinavia [kompilacja]
2017 - All Paths To God / The Pilgrimage [split]
2017 - Paukenschlag / Heimkehr [split]
2017 - Absolute Zero / The Palace Of Power Shall Burn [split]
2018 - Blood Eel




Skład:
Jim Bresnahan - Guitars ex-Funereal, ex-Contagion, ex-Cianide, ex-Dead of Winter
Patrick McCormick - Bass (2012-present) Lethal Shöck, Othendara, ex-Helms Deep, ex-Hvelvengel av Helvete, ex-The Crazies, ex-Trist Vintry Vandre, ex-Virgin Killers, ex-Blood of the Wolf, ex-Ezurate, ex-Nachtmystium
▼ Byli muzycy
Jon Woondring - Bass Bones, Doomsday, ex-Agnosia, ex-Usurper, ex-Nachtmystium (live)
Milo Kovačević - Bass Against the Plagues, ex-Ezurate
Garrett Scanlan - Drums Imperial Savagery, Lividity, Sectara, Sons of Famine, ex-CorpseVomit, ex-Cumchrist, ex-Rosenguard, ex-Embrace Damnation, ex-Evil Incarnate
Andy Kuizin - Drums Cianide, ex-Funereal, ex-Contagion
Marcus Matthew Kolar - Guitars (?-2012), Vocals (2012-2017) ex-Demented Ted, ex-Sarcophagus, ex-Krieg, ex-Metallian, ex-Nachtmystium, ex-Forest of Impaled
Nick Hernandez - Vocals (2005-2011) Dysphoria, Heavens Decay, Stone Magnum, ex-Violent Wisdom, ex-Incestuous
Mike Koniglio - Bass (2010-2012), Guitars (2012-?) Blood of the Wolf, ex-Rellik
David Swanson - Drums (2010-2018) Demonic Christ, Empyreus, Varaha, ex-Enforsaken, ex-Evening Shroud, ex-Blood Coven, ex-Jäger, ex-Nachtmystium, ex-Atrum Inritus (live), ex-Nuclear Magick (live), ex-Unsolemn, ex-Veneficum
Nick Morgan - Guitars (2015-2018) Empyreus, ex-Entrancemperium
Marcin Widel - Vocals (2017-2018) ex-Amongst the Fallen
▼ Muzycy koncertowi
Steve Uildriks - Percussion (2012-present) Elbow Deep, ex-Empyreus, ex-They Die Screaming

Ken Swanson - Percussion (2011-2018) Odins Forest, ex-Nuclear Cannibal
Nick Morgan - Guitars (2012-2015) Empyreus, ex-Entrancemperium
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Kommandant/77211
BC: https://kommandant.bandcamp.com/music
BC: https://atmfsssdtp.bandcamp.com/music
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2993
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 4 lata temu

O tak, gęsta i nienawistna, jak potrawka z wątróbki z jabłkiem, przyrządzana przez moją teściową ! Ta kapela przywodzi na myśl pedała ze wsi, który odkrył, że szokuje swoich sąsiadów zapinaniem kolegi w dupala, a mając parcie na szkło, przyjeżdża do miasta pochwalić się swoimi umiejętnościami w dziedzinie anal - analizy. Tu jednak odkrywa, że w dupala miastowi zapinają się już regularnie, więc marnie kończy jako jeden z wielu szaraków w tłumie. Kommandant to jest taki właśnie pedał, który szukając ekstremy, sięga po totalitarny sztafaż, bo nikogo już nie szokują sznyty, Kvaforth całujący się z Attilą, szatanki oraz kupa w pentagramie. Jednocześnie Kommandantowi brakuje jaj, żeby wpleść w to wszystko swastyki, więc epatuje nas swoją cukierkową pseudo- totalitarną estetyką, co jest komiczne niezwykle. Na szczęście Kommandant broni się muzyką, a szczególnie tam, gdzie - jak w ostatnim kawałku na najnowszej płycie ( a może to pierwszy ? ) zahacza delikatnie o melodię i zwalnia. Wówczas czuć ciężar i klimat, jakiego szukać próżno wśród 99,999999% pedałów grających aktualnie swój pizdowaty black metal. Ostatnimi czasy, to jedyny zespół blackmetalowy po który sięgam, a który nie jest jednocześnie z Islandii.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 4 lata temu

TITELITURY pisze:Jednocześnie Kommandantowi brakuje jaj, żeby wpleść w to wszystko swastyki, więc epatuje nas swoją cukierkową pseudo- totalitarną estetyką.
Patrząc na booklet ostatniej płyty to raczej Czerwone Gwiazdy tudzież Sierp i Młot ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2993
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 4 lata temu

Tym bardziej pedalski, ugrzeczniony bunt.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2684
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 4 lata temu

@UP Ciesz się, żeś nie poznał prawdziwego oblicza totalitaryzmu sowieckiego — szybko byś zmienił zdanie co do tego pedalstwa obrazowanego przez sierp i młot zamiast swastyk.

Co do samej muzy. Ostatnia ich płyta jak dla mnie najlepsza. Podoba mi się takie połączenie war-metalowego wręcz nakurwu i umiejętnie wplecionych weń industrialnych dodatków.
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 4 lata temu

Pioniere pisze:@UP Ciesz się, żeś nie poznał prawdziwego oblicza totalitaryzmu sowieckiego — szybko byś zmienił zdanie co do tego pedalstwa obrazowanego przez sierp i młot zamiast swastyk
A tam pierdolisz, dobrze powiedział. Każdy wie, że jaranie się komunizmem i mateczką Rosją to dobre dla cip i ministrantów. SS ich tam za mało wystrzelało na froncie wschodnim.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2684
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 4 lata temu

To raczej subiektywne spojrzenie, do którego można też podejść inaczej nie umniejszając terroru, jaki siał niegdyś stalinizm.

btw. Ciekawe, czy żyjąc w tamtych czasach, odważyłbyś się to samo powiedzieć do towarzysza Berii, czy samemu Józefowi, gdzie byłe knyp należący do NKWD wedle swego widzimisię miałby prawo Cie bez sądu rozstrzelać.
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 4 lata temu

Pioniere pisze:btw. Ciekawe, czy żyjąc w tamtych czasach, odważyłbyś się to samo powiedzieć do towarzysza Berii, czy samemu Józefowi, gdzie byłe knyp z należący do NKWD wedle swego widzimisię miałby prawo Cie bez sądu rozstrzelać.
Nie zrobiłbym tego z obawy a swoje życie, ale jakby nie miał nic przeciwko, to wyzwałbym go na honorową walkę 1na1, bez użycia broni. Rozjebałbym dziadunia, jak rydzyk starą kurwę w niedzielę.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2684
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Obrazek

Właśnie osłuchuję se niezły split, który ukazał się pod koniec ubiegłego miesiąca. Kommandant jak zwykle nie zawodzi - nienawistny, opętańczy miks Black/Death wylewa się hektolitrami z głośników. Co prawda materiał zawiera tylko jeden nowy utwór oraz dwa ponownie nagrane wałki: "Der Maschinenraum" z EP-ki Kontakt i tytułowy z debiutu. Materiał dostępny na kasecie (Worship Tapes), CD oraz 12" winylu (Purity Through Fire).

Przy okazji wkleję też do poczytania wywiadzik z gitarzystą założycielem hordy Jimem Bresnahan'em.

https://metalatthegates.com/2016/11/29/ ... ommandant/
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3223
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

Muszę obadać ten ich najnowszy split, bo nie miałem przyjemności. :) Uwielbiam ten zespół - szczególnie stare materiały, choć ten nowy odmienny stylistycznie pełniak też ma swój klimat.

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12784
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

1 września 2018 roku - nowy album Kommandant. Płytka Blood Eel wyjdzie pod skrzydłami Aeternitas Tenebrarum Musicae Fundamentum.

Obrazek

Utwory:
1. Absolutum 04:05
2. Blood Eel 07:15
3. The Struggle 05:25
4. Ice Giant 08:47
5. Cimmerian Thrust 07:42
6. Aeon Generator 07:10
7. Moon…The Last Man 08:14
48:38
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Zajebiście, dwie poprzednie stoją na półeczce więc możliwe, że najnowsza do nich dołączy. Tylko mam jednocześnie obawy - na "The Draconian Archetype" zmienili styl na rzecz tłustego, warmetalującego wręcz black/deathu z industrialnym sztafażem, na "Architects of Extermination" doprowadzili ten koncept do perfekcji wręcz więc co zrobią na nowej? Bo jeśli miałaby to być kontynuacja Architektów to musieliby napisać doskonałe utwory, żeby nie było czuć zmęczenia materiału i powiewu nudy. Nic to, czekamy.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3223
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
1 września 2018 roku - nowy album Kommandant. Płytka Blood Eel wyjdzie pod skrzydłami Aeternitas Tenebrarum Musicae Fundamentum.
Jeden z moich ulubionych zespolików - bardziej wchodzą mi starsze materiały, gdzie byli ukierunkowani głównie na sieczkę, ale "The Architects of Extermination" tez słucha się wybornie. Czekam z utęsknieniem na nowa płytę. :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12784
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Jak dla mnie to właśnie The Architects of Extermination była zdecydowanie najlepsza w ich dorobku, wcześniejsze znaczniej mniej świeże ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Przecież na "The Draconian Archetype" to ta sama stylówa jest, tylko jeszcze nieopierzone momentami są te kawałki. Co nie zmienia faktu, że jest to bardzo dobry kawałek muzyki. Po prostu ostatnia jest najzajebistsza.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu



Całość do odsłuchu. Ja na razie po pierwszym i zapowiada się dobrze, choć jakiejś rażącej zmiany stylu nie ma. Za to ciekawostką są polskie akcenty.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3223
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

Będzie dobrze... :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12784
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Mnie się przy trzecim kawałku i czwartym trochę nudzić zaczęło, ale zobaczymy jeszcze :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

To nie słuchaj jednym uchem, to nawet skandynawski black metal w niektórych riffach odkryjesz ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12784
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

No właśnie, a chyba mówiłem, że mnie Islandie usypiają? :P Takie średnio to oryginalne jest, ostatnie kawałki lepsze od środkowych, ale do zachwytu mi bardzo daleko w tej chwili :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Bardziej miałem na myśli jakiś stary Enslaved czy coś w tym stylu ;)

Zresztą co do tego braku oryginalności to też bym dyskutował, dość specyficzne podejście do grania ekstremy. Niecodziennie spotyka się taki miks gatunkowy.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12784
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Miks może nie, ale składniki tego miksu już do specjalnych rarytasów nie należą :P

btw od ostatniej płyty mocno się skład przetasował, zdaje się
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Ej, ale to raczej liczy się efekt? Dzisiaj to nie o składniki chodzi a o umiejętne ich dobranie i wymieszanie. Składniki muzyki np Portal są aż takie nietypowe?
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12784
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Nie no, po prostu tutaj 3. czy 4. kawałek to po kilkanaście sekund nie dzieje się nic, prócz riffu, który by 50 innych kapel w ostatnich 3 latach mogło nagrać :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3223
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

KOMMANDANT combine the strength of Marduk & Infernal War with the subtle shadings of conceptual depth.
https://www.atmf.net/atmf047-kommandant-blood-eel/

Co za bzdury... :) Co nie zmienia faktu, że kolejny raz zmienili styl i kolejny raz nagrali bardzo dobry album...
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12784
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Ten Marduk to oni tam piszą o PDM, ale to jest bardziej perkusja z Opus Nocturne/Mayhem po powrocie, moim zdaniem :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4787
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

"Blood Eel" było grane. Już okładka mi się podobała, dość minimalistyczna, ale mająca coś w sobie, poza tym sama kolorystyka mi się podoba - czerń, biel, odcienie szarości i ta czerwień. Pasuje to do siebie.

Na wstępie poleciały wspomniane przez DD polskie akcenty. Jak już weszła ta konkretna warstwa muzyczna to najpierw było minimalistycznie, ale z ponurym klimatem zwiastującym nagłe uderzenie. Niczym gęstniejąca atmosfera w powietrzu przed wojną. Militarna perkusja tylko to podkreśliła. Myślę, że te skojarzenia z Infernal War czy Marduk to oni wzięli od tego, że wszystko mocno oparte na tremolach, pojawiają się kanonady blastów, ale nie tak precyzyjne jak to w powyższych zespołach. Tutaj wszystko ma wydźwięk dużo bardziej industrialno-totalitarny. Mnie osobiście to się bardzo podoba. Są momenty kiedy "weselszy" riff wejdzie i jest chwila oddechu, a potem znowu nakurwianie z karabinów i siedzenie w gruzach i okopach.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2993
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

Ten Stormlegion jeszcze taki nijaki. Słucham sobie go teraz i słyszę totalną zrzynkę z Angelcorpse. Perkusja, partie gitar, nawet brzmienie jest podobne. Do tego wymieszali to trochę z srał metalem i nagrali płytę w najlepszym przypadku średnią. Niezbyt udany debiut.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 tyg. temu

Kilka dni słuchałem sobie trzech ostatnich płyt Kommandant. Blood Eel bardzo zyskuje po przerwie, niby kontynuacja, ale jednak czuć odrobinę świeżości, nawet niech to będzie za sprawą większej ilości elektroniki i trzasków. Jednak Architekci Eksterminacji zdecydowanie na podium, to się nigdy nie zmieni. Od pierwszego do ostatniego numeru od nienawistnej flegmy aż się przelewa. Każdy jeden kawałek to w zasadzie sztos. A pierdolnięcie po kilku minutach otwieracza to jeden z fajniejszych wstępów do albumu jakie znam.

PS. Czy wspomniałem o wyjebanych w sześcian wokalach? Wspomniałem, ale nie zaszkodzi wspomnieć raz jeszcze.
Panzer Division Nightwish

Wróć do „Black Metal”