Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2796
Rejestracja: 4 lata temu

Csejthe

DiabelskiDom 4 lata temu

Obrazek
Kanada to złota kolebka doskonałej muzyki - oto jedno z jej dzieciątek. Surowy, atmosferyczny black metal z tekstową oklepaną, ale jakże przyjemną tematyką żywota (i nie tylko) węgierskiej królowej Bathory.

Na koncie Csejthe dwa albumy - bardziej surowy La mort du prince noir i już bardziej atmosferyczny i przystępny ale cały czas świetny Réminiscence plus EPka Transcendance i dwa splity. Mniej lodowaty projekt niż choćby Forteresse, godny polecenia na początek wkrętki w kanadyjską scenę.

Obrazek
Skład:
Fiel - Drums Ephemer, Forteresse, Grimoire, ex-Maraude
Bardunor - Guitars (lead) Crépuscule, Hiverna, Monarque, Demain, Wendigo, ex-Valknacht
Strigat - Guitars, Vocals Verkènt Csendes, ex-Singur Fiinta, ex-Ephemer
▼ Byli muzycy
Nèkkz - Bass ex-Haeres, ex-Maraude
Viingrid - Drums, Guitars, Vocals Ziel Bevrijd, ex-Héritage Mystique
Shabhana Husain - Keyboards, Vocals
Morne - Vocals, Bass ex-Grimoire, ex-Monarque (live), ex-Singur Fiinta
Myrkvid - Vocals, Guitars (?-2011) Saccage
Dyskografia:
2007 - Le sang de l'alliance [split]
2008 - L'écho des ruines [demo]
2009 - La mort du prince noir
2010 - Transcendance [EP]
2013 - Réminiscence
2014 - Légendes [split]



[jedynie wybrane utwory z La mort du prince noir]

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Csejthe/94092
BC: https://stresshormonesrecords.bandcamp.com/music
BC: https://csejthe-quebec.bandcamp.com/music
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
Soulless
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 4 lata temu

Soulless 4 lata temu

Zawsze miałem wielki szacun do sceny kanadyjskiej ze wskazaniem na Quebec. Podobnie jak Francuzi (zresztą nawijają w języku żabojadów) Kanadyjczycy z tej prowincji mają jakiś pierwiastek w BM, który od razu odróżnia ich na tle innych kapel. Na Csejthe (co za kurwa trudna nazwa z konotacjami księżnej Bathory ;D) trafiłem jak szukałem czegoś o Forteresse, a w Csejthe pogrywa Fiel na garach. Powiązani są też przez Bardunora z Monarque (BTW polecam przezajebisty Lys Noir z tego roku).

Polecam oba pełniaki i EP - klimatyczny, ale nie pozbawiony mroźnego pazura BM.
Metal ma mieć włochate jaja a nie jakieś symfoniczne cycki
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1325
Rejestracja: 4 lata temu

pp3088 3 lata temu

Bardzo dobra kanadyjska załoga. Ich atmosferyczny black metal wyjątkowo mi pasuje. Bardzo dobra produkcja i chwytliwość numerów. Nie zgodziłbym się do końca co do surowości "La mort du prince noir", bo to bardzo przystępny materiał (riff z 2 kawałka - palce lizać). Dwójka też zimna i przyjemna. Stawiam na piedestale obok innych znanych zespołów z "kanadyjskiego koła podbiegunowego" ;)

Geneza nazwy zespołu - Csejthe is the name of the castle in which Countess Bathory brutally tortured, humiliated and murdered hundreds of girls throughout her lifetime. Though her accomplices were found guilty of their crimes, the Countess was walled up inside a small room on the basis that she was criminally insane.

Okładka dwójka bardzo elegancka:

Obrazek

Bandcamp: https://csejthe-quebec.bandcamp.com/music

Tagi: Fortresse, Monarque, Quebec - czyli wszystko wiadomo.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2796
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Ja to odlatuję przy numerze "Chasseresse" z dwójki. Dla mnie prowadzący motyw tego kawałka = portki naznaczone ejakulatem.
Panzer Division Nightwish

Wróć do „Black Metal”