Awatar użytkownika
Speedy
Posty: 63
Rejestracja: 3 lata temu

Dimmu Borgir

Speedy 3 lata temu

Obrazek
wikipedia pisze:Dimmu Borgir - norweska grupa muzyczna wykonująca black metal, powstała w 1993 roku w Oslo. Do 2010 roku grupa wydała osiem albumów studyjnych oraz szereg kompilacji i minialbumów, które zostały pozytywnie ocenione zarówno przez fanów, jak i krytyków muzycznych. Zespół stanowią Stian "Shagrath" Thoresen, Sven "Silenoz" Atle Kopperud i Thomas Rune "Galder" Andersen Orre. Zespół dał szereg koncertów na całym świecie i uczestniczył w licznych festiwalach m.in. takich jak: Wacken Open Air, Gods of Metal i Ozzfest. Został wielokrotnie nagrodzony i wyróżniony w plebiscytach muzyki heavy metalowej oraz określony m.in. jako "najpopularniejsza grupa black metalowa na świecie".

W twórczości zespół nawiązał do takich zagadnień jak mizantropia, satanizm i antychrześcijanizm. Muzyka Dimmu Borgir to melodyjny black metal z wiodącymi partiami instrumentów klawiszowych. Od momentu wydania albumu Puritanical Euphoric Misanthropia w 2001 roku, zespołowi podczas nagrań towarzyszy orkiestra symfoniczna. Z tego powodu został również zaliczony do nurtu symfonicznego black metalu. Podczas koncertów Dimmu Borgir prezentuje charakterystyczny rodzaj ekspresji, obejmujący corpse paint oraz stosuje rozwiązania scenograficzne z użyciem efektów pirotechnicznych.
Obrazek
Powiem tak że wolałem Vortexa miast Shagarth-a ponieważ tą ekpię identyfikowałem przez niego no i oczywiście przez Daraya na perce... :mrgreen: :mrgreen: I pytanie był ktoś na koncercie ??? A jak był to niech opowie jak było bo nie miałem okazji się załapać... a jakby byli w Polsce to nie omieszkał był wjebać się w tłum :)

Dyskografia:
1994 - Rehearsal January 1994 [demo]
1994 - Rehearsal February 1994 [demo]
1994 - Rehearsal August 1994 [demo]
1994 - Inn i evighetens mørke [EP]
1995 - For all tid
1996 - Stormblåst
1996 - Devil's Path [EP]
1997 - Live & Plugged Vol. 2 [split video]
1997 - Enthrone Darkness Triumphant
1998 - Godless Savage Garden [EP]
1999 - Spiritual Black Dimensions
1999 - Sons of Satan Gather for Attack [split]
2000 - True Kings of Norway [split]
2001 - Puritanical Euphoric Misanthropia
2001 - Alive in Torment [EP]
2002 - World Misanthropy [video]
2002 - World Misanthropy [EP]
2003 - Death Cult Armageddon
2004 - Vredesbyrd [single]
2005 - Stormblåst MMV
2007 - The Serpentine Offering [single]
2007 - In Sorte Diaboli
2008 - The Invaluable Darkness [video]
2010 - Gateways [single]
2010 - Abrahadabra
2014 - Titans of Symphonic Metal [split]
2017 - Dimmu Borgir [kompilacja]
2017 - Forces of the Northern Night [live]
2018 - Interdimensional Summit [single]
2018 - Eonian

Skład:
Stian "Shagrath" Thoresen - Drums (1993-1995), Vocals (1993-present), Guitars (1994-1997, 2005), Keyboards (1996, 2009-present), Bass (2005, 2012-present) Chrome Division, Ov Hell, ex-Fimbulwinter, ex-Nocturnal Breed, ex-Ulver, ex-Starkness
Sven "Silenoz" Atle Kopperud - Guitars (rhythm) (1993-present), Vocals (1993-1995, 2005), Bass (2005, 2012-present) Insidious Disease, ex-Nocturnal Breed, ex-Malefic
Thomas Rune "Galder" Andersen Orre - Guitars (lead) (2000-present), Bass (2012-present) ex-Old Man's Child, ex-Requiem, ex-Dødheimsgard
▼ Byli muzycy
Brynjard Tristan - Bass (1993-1996) Angstkrieg, Bloodlust, ex-Old Man's Child
Tjodalv - Guitars (1993-1995), Drums, Percussion (1995-1999) Abyssic, Gromth, Susperia, ex-Black Comedy, ex-Requiem, ex-Seven Sins, ex-Old Man's Child
Stian Aarstad - Keyboards, Piano, Effects (1993-1997) Karatkorn, ex-Enthral
Nagash - Bass, Vocals (backing) (1996-1999) The Kovenant, Troll, ex-Throat Violence, ex-Covenant, ex-Chrome Division, ex-Kvesta, ex-Carpe Tenebrum, ex-Nagashizzar
Astennu - Guitars (lead) (1997-1999) ex-Carpe Tenebrum, ex-Infernal Method, ex-Lord Kaos, ex-Covenant
Mustis - Keyboards, Piano, Pan flute, Violin (1998-2009) ex-Seven Sins, Art of Departure, ex-Susperia (live), ex-Vidder
ICS Vortex - Bass, Vocals (clean) (1999-2009) Arcturus, Borknagar, ICS Vortex, Lamented Souls, Artisan, God of Atheists, ex-Ved Buens Ende (live), ex-Penthouse Petz
Nicholas Barker - Drums, Percussion (1999-2004) Ancient, Brujeria, Liquid Graveyard, Lock Up, Twilight of the Gods, Noctis Imperium (live), Nuclear Assault (live), ex-Monolith, ex-Catalepsy, Monstrance, United Forces, ex-Atrocity, ex-Cradle of Filth, ex-Leaves' Eyes, ex-Sadistic Intent, ex-Anaal Nathrakh (live), ex-Anathema (live), ex-Benediction (live), ex-Borknagar (live), ex-Cancer (live), ex-Criminal (live), ex-Exodus (live), ex-Gorgoroth (live), ex-Nightrage (live), ex-Possessed (live), ex-Testament (live), ex-Voices (live), ex-Cerebral Fix (live), ex-Old Man's Child, ex-Driven by Suffering
Lars Archon - Guitars (2000) Archon
Hellhammer - Drums, Percussion (2005-2007) Age of Silence, Arcturus, Mayhem, Mortem, Winds, Mezzerschmitt, ex-Covenant, ex-Den Saakaldte, ex-Nidingr, ex-Shining, ex-The Kovenant, ex-Troll, ex-Umoral, ex-Emperor (live), ex-Immortal (live), ex-Mysticum (live), ex-Tritonus (live), ex-Carnivora, ex-Descended
Snowy Shaw - Bass, Vocals (clean) (2010) Dark Embrace, Denner / Shermann, Mad Architect, Snowy Shaw, Notre Dame, ex-Illwill, ex-Cans, Snömannen & Hans Vänner, XXX, Maryann Cotton (live), ex-Dream Evil, ex-King Diamond, ex-Nightrage (live), ex-Sabaton (live), ex-Scheepers (live), ex-Therion (live), ex-Mercyful Fate, ex-Colossus (live), ex-Memento Mori, ex-Firegod, ex-Kee Marcello's K2, ex-Loud 'n' Nasty, ex-Snowy Shaw and the Star-Spangled Banned, ex-Them Sluts! (live)
▼ Muzycy koncertowi
Dariusz "Daray" Brzozowski - Drums (2008-present) Black River, Breathing Hell, Dante, Hunter, Masachist, Subterfuge, Symbolical, Vesania, Yliaster, Armagedon (live), ex-Neolithic, ex-Pyorrhoea, ex-Vader, ex-Azarath (live), ex-Insidious Disease (live), ex-Nerve (live), ex-Sunwheel (live), ex-Crionics (live), ex-Prônd
Geir "Gerlioz" Bratland - Keyboards (2010-present) ex-God Seed, ex-The Kovenant, ex-Emperor (live), ex-Apoptygma Berzerk
Victor Brandt - Bass (2018-present) Entombed A.D., Firespawn, ex-Dominion, ex-Necrocide, Totalt Jävla Mörker, ex-Aeon, ex-Akani, ex-Entombed, ex-Satyricon (live), ex-Six Feet Under (live), ex-Witchery (live), ex-Fireborn

Aldrahn - Vocals (1995) The Deathtrip, Thorns, Urarv, ex-Zyklon-B, ex-Dødheimsgard, ex-Old Man's Child, ex-Antenora, ex-Haerfaerd
Tanja - Bass (1996)
Jens-Petter Sandvik - Guitars (lead) (1996-1997) ex-Solefald (live)
Aggressor - Drums, Percussion (1997) Aura Noir, Virus, ex-I Left the Planet, ex-Inflabitan, ex-Ved Buens Ende, ex-Infernö, ex-Cadaver Inc, ex-Cadaver, ex-Dødheimsgard, ex-Satyricon, ex-Ulver, ex-Void, ex-Fleurety (live), ex-Nattefrost (live), ex-Eczema, ex-Endwarfment, ex-Svartgalðrar
Kimberly Goss - Keyboards (1997-1998) ex-Sinergy, ex-Ancient, ex-Avernus, ex-Children of Bodom (live), ex-Therion (live)
Reno Killerich - Drums, Percussion (2004) ex-Panzerchrist, ex-Hate Eternal (live), ex-Vile (live), ex-Downlord, ex-Exmortem, ex-Frozen Sun, ex-Strangler, ex-Dew-Scented (live), ex-12Gauge, ex-Evil Morgan, ex-Kobeast
Tony Laureano - Drums, Percussion (2004-2005, 2007-2008) Insidious Disease, Naphobia, ex-The Berzerker (live), Devil's Highway, Sanctification, ex-Angelcorpse, ex-Aurora Borealis, ex-Brujeria, ex-Devolution, ex-Eulogy, ex-Malevolent Creation, ex-Nidingr, ex-Nile, ex-1349 (live), ex-All That Remains (live), ex-Belphegor (live), ex-Kult ov Azazel (live), ex-Megadeth (live), ex-Nachtmystium (live), ex-Skeletonwitch (live), ex-The Black Dahlia Murder (live), ex-Acheron, ex-Astaroth
Secthdamon - Bass (2007) Grimfist, Myrkskog, Odium, 1349 (live), Emperor (live), ex-Zyklon
Terje "Cyrus" Andersen - Guitars (lead) (2008), Bass (2010-2014) Insidious Disease, Susperia, ex-Seven Sins, ex-ICS Vortex, ex-Sarke, ex-Satyricon (live), ex-Crownfall, ex-Sensa Anima
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Dimmu_Borgir/69

Tagi:
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2390
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Pierwszy Stormblast to do tej pory świetna płyta, wszystko zepchnięte na tyły na rzecz klawiszy a i tak najgorsze co mogli tej płycie zrobić to nagrać ją od nowa. Jedyna, którą mam na półce i tego stanu rzeczy nie planuję zmieniać. Dobrze słuchało mi się też w gimnazjum "Enthrone Darkness Triumphant", które jeszcze nie trąciło plastikiem tak bardzo jak późniejsze dokonania. Aha, debiut wydawany przez nazistów też był dobry. I to w zasadzie tyle, jeśli chodzi o całokształt twórczości zespołu.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Speedy
Posty: 63
Rejestracja: 3 lata temu

Speedy 3 lata temu

w zasadzie to była jedna z pierwszych kapel które przekonały mnie do Metalu i też słuchałem ich w gimnazjum najlepiej wchodziła na religii :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: .... Pierwsza płyta jaka przekonała to Puritanical Euphoric Misanthropia i kawałek który mi się kojarzy z ekipą to Kings Of The Carnival Creation ....
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2897
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Raczej ma chyba wartość sentymentalną, niż muzyczną pośród ludzi, którzy słuchają tej muzyki długo. Nie znam nikogo, kto zgłębiałby temat ekstremalnego rzępolenia i wciąż darzył estymą tę kapelę. W moim przypadku było identycznie, choć na mnie wpłynęło bardziej Cradle of Filth, niż ten zespół. Zresztą i CoF nie było dla mnie długo zespołem przełamującym wcześniejsze nawyki muzyczne, ponieważ szybko odkryłem Marduk i ekipa gotycko - wampirzych Angoli poszła w odstawkę. Jeśli natomiast chodzi o DB, to nie trawię nawet tej pierwszej płyty, dla wielu prawie tak samo ważnej, jak pierwsze nagrania twórców 2. fali BM ( która podobno nie istnieje ). Za dużo klawiszy, za dużo plastiku w image, a kawałki skoczne, "popowe", jakby wprost skrojone dla uszu jeszcze nie wprawionych w słuchaniu tej muzyki. Przy czym CoF odeszło od ekstremalnej stylistyki ( pomijam najnowszą płytą, która była nieudaną próbą wejścia powtórnie do tej samej rzeki ), a DB wciąż nieudolnie próbuje się w niej poruszać, przez co dostajemy po prostu plastikowy, "symfoniczny" metal dla zbuntowanych nastolatków, pijących tanie wino w ukryciu przed rodzicani i taplających się wesoło jak świnki w błotku podczas brudstoku. Ale rozumuem, że panowie trzepią na tym niezły pekiel, a przecież metal wciąż i wciąż zdobywa nowych fanów, więc zawsze znajdzie się na świecie parę milionów ludzi, którzy podczas swoich muzycznych peregrynacji trafią w Internecie na "Morke Graves Kranmar", czy jak to tam się nazywa, a zachwyceni mroczną atmosferą i obrazoburczą w ich mniemaniu treścią, kupią w najbliższym sklepie HMV najnowszą płytę. I tak to się kręci. Byle daleko ode mnie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Speedy
Posty: 63
Rejestracja: 3 lata temu

Speedy 3 lata temu

Nooo w zasadzie tu się zgodzę jedyne co pozostanie to sentyment z dzieciństwa ... ja już też ich nie słucham w zasadzie rzadko kiedy ale fajnie czasami powrócić do starych kawałków :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

ale Mourning Palace akurat spoko (lata temu ostatni raz słyszałem :P) Stormblasty i For all tidy do mnie nie trafiały nawet jak mnie podniecało wszystko, co się nazywało "symphonic black metal". Jeszcze Progenies of the Great Apocalypse zajebisty wieśniacki teledysk miało ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3327
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Jak byłem w wieku w którym mógłbym to lubić to chodziłem w jeansowej kurteczce, słuchałem tylko thrash metalu, punk rocka i progresywów, black metalem maści wszelkiej pogardzałem, a zwłaszcza takim z klawiszami. Dodatkowo fani takich zespołów kojarzyli mi się z wpatrzonym w gwiazdy frajerstwem.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

deathwhore pisze:Dodatkowo fani takich zespołów kojarzyli mi się z wpatrzonym w gwiazdy frajerstwem.
tak było!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3327
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Całe życie w opozycji. Jakby mi rosły włosy na głowie, to bym sobie zrobił znowu irokeza.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2029
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

Pamiętam szał na tę muzę, chociaż raczej nie szał na muzę a na jedną płytę, a konkretnie "Puritanical Euphoric Misanthropia", która jest nawet niezła. Wielu wystarczała tylko ona, no ale skoro nagrali wtedy tak dobrą płytę, no to wcześniejsze też musiałem obadać. Tylko że z tych badań jak dla mnie nic pozytywnego nie wyszło, i tak moja przygoda z tym zespołem szybko się skończyła. Gdzieś tam coś kiedyś o nich przeczytam, ewentualnie coś przesłucham, ale to raczej ze względów rozpoznawczych.
"Between Shit and Piss we are Born"
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 980
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 3 lata temu

W większości wyjątkowo się ta muzyka zdezaktualizowała. Puritanical Euphoric Misanthropia to zdecydowanie najlepsze co zrobili, dawno nie słuchałem, ale lubię. In Sorte Diaboli też nawet fajna.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

szczerze mówiąc zawsze myślałem, że najlepszy był Enthrone Darkness Triumphant, ale nie będę się kłócił, bo ostatni raz całą płytę dimmu słyszałem z 10 lat temu :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 980
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 3 lata temu

Zdaje się że hype swego czasu był na nią spory. W ogóle tego nie czaiłem. Nie widziałem nic w niej nawet te 20 lat temu, gdy byłem młody i głupi.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2390
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Drugi album to mi się właśnie kojarzy z takim chujowo wyprodukowanym, trącącym piwnicą brzmieniem wczesnych lat 90tych z którego z jednej strony masz bekę ale z drugiej łapiesz się na tym, że ci się podoba i słuchasz z przyjemnością a z plastikiem i kucostwem to raczej to wszystko co robili później. To znaczy z albumu na album coraz bardziej. W tych pierwszych była jakaś kwadratowa autentyczność. Tak samo zresztą jak we wspomnianych Kredkach na "Vempire" czy "Dusk...".
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

PanLisek pisze:Zdaje się że hype swego czasu był na nią spory. W ogóle tego nie czaiłem. Nie widziałem nic w niej nawet te 20 lat temu, gdy byłem młody i głupi.
Specjalnie się nie dziwię, że hype był:



edit: o ja pierdole, okazuje się, że pamiętam tekst do Mourning Palace... po tylu latach
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3168
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

"Stormblast" słuchało mi się swego czasu całkiem przyjemnie, ale nie wiem jak bym ocenił dzisiaj ten materiał, bo dawno nie słuchałem. Do tej pory czasem posłucham sobie "Enthrone Darkness Triumphant" - bardzo dobra płyta pod każdym względem. Późniejsze dokonania niewiele mnie interesują, bo zespół stopniowo zaczął zmierzać w stronę teatru i kabaretu.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1570
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 lata temu

Ale, ale, następna - "Spiritual..." to naprawdę dobra płyta, a album z Bakerem za garami, to dopiero petarda.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1186
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 3 lata temu

Uwielbiam symfoniczną muzykę i lubię black metal, ale to są dwie rzeczy których nie powinno się łaczyć bo wychodzi to karykaturalnie. Emperor był dla mnie całkowicie niezjadliwy, a Dymny Burger jest jeszcze gorszy. Z takiego grania jedynie kilka rzeczy CoF mi się podoba, ale oni mają więcej w sobie gotyku niz faktycznego black metalu. Limbonic Art było spoko.

Ale odpowiedź na temat pisze nie tylko z powodu chęci pojechania czegoś, ale z faktu że Dymny Burger wydał ostatnio płytę z orkiestrą. Drugi po Bring Me The Horizon, maksymalnie chujowy zespół nagrywa płytę z orkiestra. Co do kurwy. Podczas gdy dobre zespoły nigdy sobie na to nie pozwolą, bo brak kosztów. Wkurwia mnie to niemożebnie bo przecież taka Neuroza jakby wystąpiła z orkiestra smyczkową rozkurwiłaby konkretnie, no ale wiadomo jak to jest.

Tak więc przechodząc do meritum, poza debiutem, nic od DB nie jest dla mnie zjadliwe. Połączenie słabego melodyjnego blacku z symfonią rodem z pedalskich bajek o kucykach czy animacji Disneya dla dziewczynek. Katastrofalne są te aranże, bolą uszy każdego kto słyszał trochę muzyki klasycznej. Takie to polukrowane jak pączki w filmach amerykańskich. Totalna tragedia.

Rozumiem sentyment, jak ktoś od tego zaczynał. Ja nie, co więcej podchodziłem do tego po odsłuchu chociażby takiego My Dying Bride, Paradise Lost, Cult Of Luna, Neurosis czy chociażby Mono. W konsekwencji pozostał mi tylko pusty śmiech i bulgujące w gardle wymioty.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 3 lata temu

pp3088 pisze:
3 lata temu
symfonią rodem z pedalskich bajek o kucykach czy animacji Disneya dla dziewczynek
My Little Pony >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> Dimmu Borgir

Obrazek
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4732
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

U mnie natomiast historia z Dimmu Borgir jest w kratkę, są okresy kiedy podoba mi się ich twórczość, ale są też i takie kiedy w ogóle nie jestem w stanie jej zdzierżyć. Przy czym pierwsze 2 płyty zawsze mi jakoś wchodzą. Do "Death Cult Armageddon" włącznie jakoś tam mi jeszcze podchodzi. Późniejsze płyty z tego co pamiętam to słabizna i właśnie takie pedalskie zawodzenie. Może z czasem odświeżę i sprawdzę, ale narazie jakoś nie czuję potrzeby.

Jako, że wspomniane były również Emperor i Limbonic Art, to w przypadku tej pierwszej kapeli to w ogóle uważam za dramat porównywanie Dymiącego Burgera do Cesarza. Emperor zawsze był jedną z moich absolutnie ulubionych kapel BM i tworzą oni co najmniej o 1 półkę wyższą sztukę niż DB. Co do Limbonic Art to pierwsze 3-4 płyty są zajebiste, dalej już znaczny spadek poziomu.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

ja to bym wolał słuchać Dimmu do Death Cult Armageddon niż nowszych Limboniców, zdecydowanie ;p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4732
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
ja to bym wolał słuchać Dimmu do Death Cult Armageddon niż nowszych Limboniców, zdecydowanie ;p
To tak jak ja ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2029
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

pp3088 pisze:
3 lata temu
Ale odpowiedź na temat pisze nie tylko z powodu chęci pojechania czegoś, ale z faktu że Dymny Burger wydał ostatnio płytę z orkiestrą.
Wrzuciłem to na ruszt podczas trasy, jest to nie do strawienia....
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1570
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 lata temu

A ja sobie puściłem ostatnią koncertówkę i powiem tak: słucha isę świetnie. Fajny spektakl. Chętnie bym to żywo obejrzał. Nie wiem, czy to na dvd dam radę, bo to jednak nieco trąci tandetą, to jakby być przyłapanym na oglądaniu niemieckiego porno. Niby nic, ale jednak wstyd w duszy...
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 982
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 3 lata temu

Zsamot pisze:
3 lata temu
A ja sobie puściłem ostatnią koncertówkę i powiem tak: słucha isę świetnie. Fajny spektakl. Chętnie bym to żywo obejrzał. Nie wiem, czy to na dvd dam radę, bo to jednak nieco trąci tandetą, to jakby być przyłapanym na oglądaniu niemieckiego porno. Niby nic, ale jednak wstyd w duszy...
Faktycznie coś w tym jest, że słuchanie Dimmu czy Kredek to jak oglądanie niemieckich pornoli, niby wstyd ale jak nikt nie widzi (słyszy) to się ogłąda/słucha takie guilty pleasure
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1186
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 3 lata temu

dj zakrystian pisze:
3 lata temu
Zsamot pisze:
3 lata temu
A ja sobie puściłem ostatnią koncertówkę i powiem tak: słucha isę świetnie. Fajny spektakl. Chętnie bym to żywo obejrzał. Nie wiem, czy to na dvd dam radę, bo to jednak nieco trąci tandetą, to jakby być przyłapanym na oglądaniu niemieckiego porno. Niby nic, ale jednak wstyd w duszy...
Faktycznie coś w tym jest, że słuchanie Dimmu czy Kredek to jak oglądanie niemieckich pornoli, niby wstyd ale jak nikt nie widzi (słyszy) to się ogłąda/słucha takie guilty pleasure
Są gorsze rzeczy, chociażby taka Pantera czy Limb Bizkit. Nie przesadzajamy oba zespoły nagrały nawet znośne krążki(debiut i dwójkę CoF bardzo lubię, a demka to świetny death metal).

I choć na DB mam ochotę wylać wiadro pomyj to i tak artystycznie deklasują ww. zespoły.

Dziękuje dobranoc.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1570
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 lata temu

Ale ja lubię słuchać, tylko obejrzeć ich dvd to muszę mieć małe audytorium, czytaj: TYLKO ja, by się nie wstydzić i tłumaczyć, co to za dziwadła.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Koncertowe DVD Manowara to dopiero jest guilty pleasure - kiedyś przez 10h całą noc oglądałem ;D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1570
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
Koncertowe DVD Manowara to dopiero jest guilty pleasure - kiedyś przez 10h całą noc oglądałem ;D
Dobra odskocznia od politycznej poprawności. Taki mały kult macho. ;)

A w temacie: wyszedł już chyba mini DB, dla mnie to singiel. Nic porywającego. Delikatnie mówiąc, piszę to z pozycji posiadacza wszystkich pełniaków tej kapeli.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4732
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Ja ostatnio nie wiem czemu odpaliłem tą nową koncertówkę i kurwa mać, chyba nic mnie ostatnimi czasy tak nie wynudziło jak ona. Tylko czekałem ciągle kiedy się to skończy, a w końcu ostatnie parę kawałków tylko po łebkach puściłem żeby już zakończyć ten koszmar.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

4 maja 2018 roku.

Eonian

Obrazek

Obrazek
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

hahahahaahah co to kurwa jest, 99 level wbity widzę, to i dojebane zbroje mogą w końcu założyć. o do chuja pana
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3327
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

O, jacy poważni okultyści.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Ancient Serpent Armor zapewnia +100 do powagi i +120 do okultyzmu
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2897
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Okładeczka też jakby poszła z duchem czadu. Taka modna, "religijno blackmetalowa". Hajs musi się zgadzać. Ile takich kapel istniałoby jeszcze, gdyby nie stojące za nimi szekle ? Gdyby trzeba było wrócić do zawodu budowlańca, mechanika, czy śmieciarza, nawet jeśli miałby być to śmieciarz norweski ? Założe się, że niewiele, podobnie jak założę się, że ta płyta będzie nudna i bez polotu.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4732
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

W 15 sekundowej zajawce wygląda na to, że Dimmu leci w pseudo-awangardo-progi :) No i przez te bite 15 sekund nie ma żadnego symfonikowania zupełnie.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 691
Rejestracja: 3 lata temu

Epoxx 2 lata temu

Nie ma też białych skór, może być srogo i czekam z niecierpliwością!!
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

Ja też, ja też! Najbardziej wyczekiwana kapela ever! :mrgreen:
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1034
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 lata temu

Cóż, skoro tak...

Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

Wytrzymałem 30 sekund :P
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4732
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Nie sprawdzałem, jebać :mrgreen:
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

O shit. To jest bardziej dyskotekowy Therion czy inny Nightwish niż black metal ;p Pentagram z neonów to chyba na fali popularności Perturbatorów sobie przyjebali. Klawiszowiec ostro biednie wygląda, gdzie żeliwne piszczałki Dimmu?!?!?! Jedyne co ujdzie, to sola Galdera, choć miny to kolo tam odpierdala takie, że srogie wtf.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

^Różnica tylko polega na tym, że Therion jest święcie przekonany, że nagrał przezajebistą płytą a Dimmu Borgir wie jak się bawić a kasa i tak będzie się zgadzać. Jest czas na zabawę, jest czas na biznes. Popieram.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2897
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Jasne, ja też popieram, tylko nie mieszkamy sztuki z biznesem. Jeśli jakiś zespół jest "kasowy", to niech sobie będzie, nie mam nic przeciwko. Ale nie oczekujmy od niego, że pozwoli nam przybliżyć się do piękna przez wielkie pe. Zaś co do teledysku i kawałka, gdy tylko usłyszałem chórki, stwierdziłem, że to ma jakiś związek z Sisters of Mercy:



Oczywiście DB od SoM dzieli przepaść nie do pokonania.

Oczywiście doszedłem tylko do chórków. Potem już tego podobieństwa nie słyszę, ale i tak warto posłuchać SoM, bo to świetna kapela.
Ostatnio zmieniony 23 lut 2018, 23:02 przez TITELITURY, łącznie zmieniany 1 raz.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

TITELITURY pisze:
2 lata temu
Oczywiście DB od SoM dzieli przepaść nie do pokonania.
Zgadza się DB istnieje i ma się dobrze a SOM pozostał refren i kilka pożółkłych zdjęć.

Jak dla mnie to mogą mieć nawet chórki w stylu Majki Jeżowskiej a i tak to się sprzeda bo ten zespół to maszynka do robienia pieniędzy o czym dobrze wie Nuclear Blast pompując w zespół sporo kasy na ciuchy, sesje zdjęciowe itp pierdoły.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Sisters na żywo podobno sroga bieda w zeszłym roku. Kumpla relacja z tego żenującego widowiska: http://jeszczenie.pl/the-sisters-of-mer ... zawa-2017/

A do robienia hajsu przez Dimmu nic nie mam, takie granie pewnie wśród młodzieży się sprzeda wybornie, a i tatusiowie z małymi dziećmi będą mieli przy czym pośpiewać.

Chórki to już ciut nie Majka Jeżowska jest w tym momencie ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

No i spoko ten Dimmu Borgir grający power metal. Skoro Sabaton trzepie ostro kasę to czemu nie spróbować tego samego w wersji na "złego".

Po ostatnich spektakularnych wtopach Nuclear Blast tutaj się odkują to jest pewne. Hehehe Dimmu Borgir gra power metal, hehehe tego by nikt nie wymyślił nawet spece od muzyki z Century Media.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

I te uśmieszki w teledysku, Shagrath radośnie singing-along do refreniku, urocze to jest.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Szanuję wszystkie zespoły, które tak pięknie oficjalnie albo nie pokazują zajebistego fuck'a tym co ich słuchają jak ich postrzegają. Brawo chłopaki tak trzymać bo przecież fala hejtu tylko wam sprzyja.
GRINDCORE FOR LIFE

Wróć do „Black Metal”