Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 899
Rejestracja: 11 mies. temu
Lokalizacja: Kalisz

Re: Dimmu Borgir

brzask 7 mies. temu

Jeśli mowa o nich to najbardziej mi leży Stormblåst i debiut - mimo wszystko pachnące Norwegią lat 90tych.
Z następnej ,ktorą wspomnieliście, kilka utworów jest niezłych ...a dalej to już równia pochyła i kicz raczej.
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15648
Rejestracja: 5 lata temu

yog 7 mies. temu

Jak dla mnie, to u Enyi koło 33,3 sekundy wchodzi taki motyw jak leci pasażyk na parapecie w solówkach z Mourning Palace. Nie jest to zrzyna 1:1, ale inspiracja to już chyba tak, może i nieświadoma. Co do tego czy to molowe czy durowe to nie wiem, nie rozumiem, tego co mówisz ja nie przyjmuję, ale chyba można coś scoverować i zmienić skalę jednocześnie, czy się nie da? Albo czy Tori Amos scoverowała Reign in Blood?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1352
Rejestracja: 5 lata temu

porwanie w satanistanie 7 mies. temu

yog pisze:
7 mies. temu
JCo do tego czy to molowe czy durowe to nie wiem, nie rozumiem, tego co mówisz ja nie przyjmuję, ale chyba można coś scoverować i zmienić skalę jednocześnie, czy się nie da?
Da się, pełno zresztą jest teraz na jutubach takich coverów i jak ktoś ma skillsy to może trzaskać takie przeróbki od ręki, bo muzyka jest w tym względzie dyscypliną zaskakująco dla profanów ścisłą, ale tu to jednak cos innego, bo w sumie nie chodzi o to, czy jedzą te materię dźwiękową mole czy dręczy dur brzuszny, tylko o to, że to jest po prostu inaczej skonstruowane. W pierwszych seklundach kawałka Enyi słyszysz trzy akordy, a u DB cały czas jeden. Wobec majestatu obecnośœci przywołanego przez to bezbożne dzieło sztuki Szatana utwór nie ma odwagi postąpic dalej, dlatego zawsziesza się na powtarzaniu jednego taktu i na koniec składa hołd Ksieci Ciekności fikuśną melodyjką.

Ale ale - dopiero jak powiedziałeś o tym 0:33 skumałem, że nie chodzi Ci o otwierajace tudzież główne motywy, tylko to barokokowe plumkanie, ale tam to zupełnie możliwe- to nie są raczej jakieś odautorskie kreatywne melodie, tylko arpeggia po prostu, czyli takie gotowe przebiegi, które muzycy ćwiczą tak samo jak skale i potem ewentualnie wstawiają, jak akurat pasuje. To są takie gotowe klocki muzyczne jakby, o których użycie nie można raczej nikogo pozwać na grząskim gruncie poszargania praw autoskich, bo to tak jakby malarz chciał opatetować zmieszanie żółtego z czerwonym w celu otrzymania pomarańczowego. mandarynkowego lub mango

Ale się zjarałem.
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 7 mies. temu

Dimmu Borgir, jedna z tych kapel, która z miejsca kojarzy się z początkiem stulecia, kiedy wszyscy Kinder-metale mieli ich empetrójki na kompach (no i oczywiście Children of Bodom).

Ja za nimi od początku nie przepadałem, a ten klip z organami, wężami i cyckami, który był swego czasu nr 1 na nocnej liście przebojów nawet dla nastoletniego mnie był takim blacko polo.

No ale, któregoś dnia obijałem się jako student w łódzkiej galerii i kazałem sobie puścić Enthrone Darkness Triumphant w tamtejszym Media. W efekcie wyszedłem z płytą w kieszeni, a był to wtedy dla mnie spory wydatek. Dlaczego? Dlatego, że to po prostu dobra płyta, która jest spójna i którą bez zmęczenia i z przyjemnością można odsłuchać od deski do deski. Ostatni raz jej co prawda słuchałem wiele lat temu, ale może pora odświeżyć.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4498
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 7 mies. temu

Nekroskop pisze:
7 mies. temu
łódzkiej galerii
To w Łodzi mają galerie?! :shock:

A sam zespół, gdyby został dalej w No Colours to dzisiaj pewnie byłby wiecznym kultem.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15648
Rejestracja: 5 lata temu

yog 7 mies. temu

Klip do Progenies of the Great Apocalypse kult, a Enthrone Darkness Triumphant raczej najlepszy Dimmu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 2 lata temu

Nekroskop 7 mies. temu

Hajasz pisze:
7 mies. temu
To w Łodzi mają galerie?!
Kiedy ostatnio byłem w Łodzi (kilka lat temu), to jeszcze mieli.

Aż musiałem sprawdzić, bo kojarzyło mi się, że kiedy tam chodziłem, to jeszcze Manufaktury nie otworzyli, ale chyba byłem w błędzie.
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Master Of Puppets
Posty: 137
Rejestracja: rok temu

TheAbhorrent 7 mies. temu

Jak dla mnie "Stormblast" najlepszy od tej załogi, broni się także znakomicie na tle dokonań innych zespołów. Jestem sobie w stanie wyobrazić, że gdyby zakończyli karierę po "For All Tid" i "Stormblast" to byliby teraz obiektem wiecznego kultu. (Nie)stety grali dalej i trochę inaczej, więc nie są. EDT jest super, chociaż ten imidż podpierdolony Cradle Of Filth bije po oczach. Lubię trochę SBD i "Purytanię" (BTW, ta płyta ma mega zajebiste intro i outro!), chociaż DCA to chyba ich top w tej odświeżonej formule. A co potem? Coraz gorzej. Pamiętam, że ISD był pierwszym ich albumem, na którym autentycznie poczułem plastik. Po odejściu Mustisa i kolejnych zmianach to już nie jest to, chociaż wiem, że zarówno "Abra..." jak i "Eonian" mają swoich sympatyków. Ciekawy jestem, czy panowie coś wydadzą, parę lat temu Shag wrzucał na IG wpis z rzekomym fragmentem nowego kawałka. Może sami uznali, że to gówno? Sądząc po ich mediach społecznościowych to Shag delektuje się przyrodą, rodziną i spokojem, a Sile poświęcił się filozofii. Galdera w komentarzach ktoś rok temu zapytał kiedy nowe Dimmu to wkleił jakąś głupią emotkę. Nie zdziwi mnie jeżeli to będzie koniec grupy, chociaż być może portfele skłonią ich do działania :D Jednak po systematycznym płyta-trasa-płyta do czasu ISD potem były coraz dłuższe przerwy.
Nie cierpię pisać postów.
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Master Of Puppets
Posty: 137
Rejestracja: rok temu

TheAbhorrent 2 mies. temu

Czyżby panowie omawiali plany zespołu?

Nie cierpię pisać postów.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4503
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 2 mies. temu

TheAbhorrent pisze:
2 mies. temu
Czyżby panowie omawiali plany zespołu?
Pewnie zastanawiają się czy wydymać i zjeść tego psa czy może tylko wydymać...
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Master Of Puppets
Posty: 137
Rejestracja: rok temu

TheAbhorrent 2 mies. temu

Nie wiem jak zakończyła się akcja z psem, ale zbliżają się ich występy na letnich festiwalach, więc może taki był cel spotkania. Pierwszy koncert już w przyszłym tygodniu, grają przez godzinę na GMM w Belgii.

Prawidła tego biznesu są ciekawe. Burgery przez ostatnie 12 lat wydali raptem dwie (słabe/średnie) płyty, a ich miejsce na tych festiwalach wciąż wskazuje, że są "gwiazdami". I co, znów będą mieli partie Vortexa zastąpione chórkiem z playbacku w PotGA?
Nie cierpię pisać postów.
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Master Of Puppets
Posty: 137
Rejestracja: rok temu

TheAbhorrent tydzień temu

Burgery wydają reedycje - remaster Purytanii. Wersja 3 CD lub 3 LP. Tym to się chyba nie tylko pomysły skończyły, ale i kasa :P
https://www.nuclearblast.com/eu/catalog ... uritanical
Nie cierpię pisać postów.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4498
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz tydzień temu

Czego się czepiasz?
Przecież dzisiaj wyszedł nowy album Northern Forces over Wacken.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Master Of Puppets
Posty: 137
Rejestracja: rok temu

TheAbhorrent tydzień temu

Faktycznie :D Jednego lata wydadzą zatem dwa odgrzewane kotlety :D

Naprawdę lubię dimmu, For All Tid i Stormblast to jedne z moich ulubionych płyt od szczenięcych lat, ale to co panowie teraz robią to żenada. Mówię też o koncertach, które zawierają tak wiele playbacku, że w sumie to taki połowiczny live.
Nie cierpię pisać postów.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4498
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz tydzień temu

Właśnie cała sztuka polega na tym aby czas między płytami wypełniać setką EP'ek, singielków i live albumów. Mówiąc inaczej aby fani kupowali ciągle to samo tylko w innych opakowaniach. Tyle, że ta sztuka jest zarezerwowana tylko dla największych nazw z tzw. majors jak Kiss, Manowar, Metallica itp. Dimmu Borgir pośród nich wygląda nader egzotycznie ale i skromnie a jednak potrafi.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4503
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus tydzień temu

TheAbhorrent pisze:
tydzień temu
Naprawdę lubię dimmu, For All Tid i Stormblast to jedne z moich ulubionych płyt od szczenięcych lat
Ja oprócz tych płyt z początkowego okresu działalności bardzo lubię jeszcze "Enthrone Darkness Triumphant". W tym okresie już się nieźle rozpędzili z pajacowaniem, ale płyta im bardzo dobra wyszła. :)

Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Master Of Puppets
Posty: 137
Rejestracja: rok temu

TheAbhorrent 2 dni temu

Obczajcie filmik reklamujący reedycję PEM. Widać tam plakat ze zdjęciem zespołu, z którego wycięto Nicka Barkera.
https://www.instagram.com/reel/Cg30uWOK ... _copy_link
Co za żenada.
Nie cierpię pisać postów.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1750
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 2 dni temu

TheAbhorrent pisze:
2 dni temu
Obczajcie filmik reklamujący reedycję PEM. Widać tam plakat ze zdjęciem zespołu, z którego wycięto Nicka Barkera.
https://www.instagram.com/reel/Cg30uWOK ... _copy_link
Co za żenada.
A tak go chwalili w momencie premiery, że w końcu mają paukera, który potrafi grać. Przy okazji dosrali Tjodalvowi.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Master Of Puppets
Posty: 137
Rejestracja: rok temu

TheAbhorrent 2 dni temu

Niby tak, ale teraz to chyba brzmienie perki najbardziej się im nie podoba. Może perka jest nagrana od nowa przez Daraya? Bo przecież jeżeli ścieżki zostały, to usuwanie Barkera z grafiki to draństwo. Czy będzie wymieniony jako autor, a po prostu nie będzie na grafikach?

Ogólnie Nick to ciekawy przypadek. Zajebisty pałker. Brał udział w nagrywaniu kultowego "Cruelty And The Beast" Cradle Of Filth (i oczywiście wszystkich wcześniejszych tego zespołu), oraz trochę mniej kultowych PEM (właśnie wznawianego) i DCA Dimmu Borgir. I właśnie dwie z tych płyt mają zdaniem innych muzyków kompletnie spierdoloną perkusję i obwiniają za to właśnie Barkera :D

Ja obiektywny nie jestem, bo wychowałem się na tych płytach i przyzwyczaiłem się do takiego brzmienia CATB i PEM. Niedawna reedycja (remaster) CATB wydana przez Cradle brzmi faktycznie mocarniej, ale ja jednak wolę oryginał. Wydawnictwo było opóźnione, bo jak się okazało blokował je... Nick Barker. No cóż, ale tam wszystko wygląda ok, Nick jest na fotkach itd.

Sam Nick udzielił jakiś czas temu wywiadu, w którym deprecjonował Daniego mówiąc, że on skupia się na tekstach, imidżu, nie tworzy muzyki itd. Ale hej, nic odkrywczego to nie jest, a właśnie klimat wokół Cradle, także tych pierwszych kultowych płyt z 90s, był w dużej mierze tym, co zapadało w pamięć. Teksty Cradle są zajebiste i jasne, że Dani robi tylko to, ale chyba robi to dobrze, a jak widać do działania Nicka Barkera kolejni ludzie mają poważne zastrzeżenia i tak ich musiał wkurwiać, że nawet z plakatu go wycięli :D

Coś z kolesiem serio musi być nie tak, bo perkusista z niego świetny, a w sumie poza Cradle (z których w końcu wyleciał z hukiem) był szybko wywalany z kolejnych zespołów. Inaczej niż nawet wspomniany przez Ciebie Tjodalv, który grał sobie dalej w Susperii (bo z Old Man's Child wygryzł go... Nick Barker, którego Galder zniósł całą jedną płytę :D, w ogóle nie wiem czy to nie było tak, że typ wyleciał jednocześnie z obu grup, w których gra Galder).
Nie cierpię pisać postów.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4498
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz dzień temu

Ale o co się oburzać? Przecież Barker ani nie brał udziału w pisaniu muzyki na ten album ani nie napisał nawet linijki tekstu. Zagrał na bateriach i tyle a skoro na plakacie znalazł się w skrajnym położeniu to łatwo było go wyciąć. Widocznie facet nie ma żadnych praw związanych ze swoim wizerunkiem na tym albumie skoro doszło do takiego zabiegu. Dopisek przy tej płycie "remixed" świadczy, że coś było gmerane na ścieżkach więc może tak być, że partie perkusji zostały nagrane na nowo.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1352
Rejestracja: 5 lata temu

porwanie w satanistanie dzień temu

...co jest chujstwem, bo co innego zremiksować, a co innego nagrać coś od nowa. Trochę jak z tymi osławionymi reedycjami Megadeth: niby "Remastered", a tak naprawdę to także "remixed" i miejscami "re-recorded".
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4503
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus dzień temu

Aż sobie specjalnie odpaliłem "Puritanical Euphoric Misanthropia" i nie wiem o co tyle hałasu, bo perkusja śmiga na tej płycie bardzo dobrze...
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Master Of Puppets
Posty: 137
Rejestracja: rok temu

TheAbhorrent dzień temu

Zdaje się, że Vortex też nie napisał ani litery, ani nuty i mogliby go zastąpić chórami, które puszczają z playbacku na koncertach (to byłaby dopiero oszczędność!), a jednak tego nie zrobili, chociaż na zdjęciu też stoi z boku :D No dobra, ale poważnie pisząc -

jeżeli perka jest nagrana od nowa to chyba by to ogłosili? To w końcu istotna i ciekawa informacja. Teraz po prostu widać, że na plakacie nie ma Barkera.
Nie cierpię pisać postów.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4498
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz dzień temu

Kolego smerfie Maruda po co sobie zaprzątać głowę takimi śmiesznymi sprawami. Bałbym się gdyby zechcieli na nowo nagrać FAT ale zarabianie kasy na tym samym materiale to ludzka rzecz.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
TheAbhorrent
Master Of Puppets
Posty: 137
Rejestracja: rok temu

TheAbhorrent dzień temu

No tak. S&S do nagranego ponownie Stormblast nie dopuścili nikogo poza Mustisem i Hellhammerem z ówczesnego składu Dimmu, nawet Galdera, o Vorteksie nie mówiąc, a i tak nie wyszło najlepiej.

Głowy sobie tym mocno nie zaprzątam, ale na forum mało się dzieje to pomyślałem, że coś pobazgram.
Nie cierpię pisać postów.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4503
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus dzień temu

TheAbhorrent pisze:
dzień temu
Głowy sobie tym mocno nie zaprzątam, ale na forum mało się dzieje to pomyślałem, że coś pobazgram.
Mało się dzieje, bo podobno forum umiera... Nie wiedziałeś? ;)

Wróć do „Black Metal”