Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 5363
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Necrotos

TITELITURY

Obrazek
W licytowaniu się o to, kto jest bardziej zajebisty, ponieważ wcześniej znał jakiś zespół, może tym razem uda mi się wygrać. :D

Necrotos ze Słowacji efemeryczną był kapelą, że pozwolę sobie użyć ulubionego słówka naszego forumowego arbitra muzycznej elegancji. Powstały na początku lat 90. ubiegłego stulecia, ubiegłego millenium, nagrał raptem trzy dema, a potem pełniaka pod tytułem Ante portas tenebrum, który zasadniczo nie jest niczym innym, jak kompilacją kawałków z dem w zremasterowanej wersji. Wszystko w chuj trudno dostępne aż prosi się o reedycję, bowiem kapel wycinał zajebistą muzykę, ale też przecież nie mógł innej. Mamy przełom lat 80. i 90., które były chyba złotą erą w dziejach muzyki metalowej Czech i Słowacji, wszak to wtedy ta południowa scena wydała na świat swoje najlepsze zespoły, a Necrotos bezsprzecznie zalicza się do ich grona. Przepis na muzykę jest tu taki sam, jak w przypadku Tudor, czy innego Master's Hammer - wyjść poza thrashową stylistykę lat 80. Nagrać coś bardziej szorstkiego, brutalnego, niż Niemcy, czy Amerykanie. No i grali, o czym możecie przekonać się z poniższego dema:



wydanego nakładem słowackiej Tryzna prod. Względem innych zespołów grających wówczas, nie tylko zresztą w Czechach i na Słowacji, ale też przecież na Węgrzech (Tormentor), nie ma tu nic nowatorskiego. Natomiast jest ogromny talent, zajebiste solówki, a agresja muzyki przeplata się tu czasem z nastrojowymi wstawkami, tworzącymi klimat. Czy oglądaliście reklamę pasztetu "Zajebisty"?



No, to Necrotos również jest zajebisty.

Skład:
Lomipliaga - Bass, Vocals ex-Azathoth, ex-Sighisoara
Miesizlo - Drums ex-Acheron
Drvidus - Guitars
Valihnev - Guitars, Vocals

Dyskografia:
1990 - Zatmenie mesiaca v splne [demo]
1991 - Fire and Ice [demo]
1992 - V mene smrti, temna a utrpenia [demo]
1999 - Ante Portas Tenebrum

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Necrotos/11872
BC: https://tryznaproduction.bandcamp.com/music
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1815
Rejestracja: 8 lat temu

porwanie w satanistanie

TITELITURY pisze: 2 lata temu bowiem kapel wycinał zajebistą muzykę, ale też przecież nie mógł innej
Kurde, jakie to prawdziwe i jaką to zdanie ma melodię.

A kapel serio brzmi jakby był przez dziejową konieczność skazany na zajebistość.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18329
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Ostatnimi miesiącami sobie sporo słuchałem demoska Fire and Ice, pozyskanego za sprawą downloadu metodą co łaska. Miłe jest to memu uchu granie, ale jednocześnie nie mogę się pozbyć wrażenia, że gdybym nigdy tego nie usłyszał, to moje życie by uboższe nie było. Słucha się tego bardzo dobrze w tle do robienia jakichś ważniejszych rzeczy, jak na przykład rozwieszanie prania - tak za sprawą gatunku, jaki panowie z Necrotos tu prezentują, a który ja sobie bardzo cenię (czyli takiego niby-ekstremalnego thrashu niby-proto-blacku w stylu jakiegoś Torr, Tudor albo i Vulcano sprzed Bloody Vengeance, tak zwanego czarciego rock & rolla), jak i za sprawą tego, że refreny potrafią zapaść w pamięć (w czym pomocny jest fakt powtarzania tytułów kawałków do zajebania, choćby w Faja, faja, faja, faja end aaajs czy Ne-kro-man-tija).

Jeśli ktoś lubi takie klimaty albo czarny metal lat 80 z krajów drugiej kategorii, to będzie pewnie bardzo zadowolony. A kto nie lubi, to i nie ma pewnie czego tu szukać. W każdym razie granie w dechę. Tylko i aż tyle.
Destroy their modern metal and bang your fucking head