Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17592
Rejestracja: 7 lata temu

Keys to the Astral Gates and Mystic Doors

yog 3 mies. temu

Obrazek
Keys to the Astral Gates and Mystic Doors to raw black metal z obowiązkową ramką na okładkach i laureaci plebiscytu na najlepszego logosa roku 2023. Póki co, wydali dwa demosy o niezwykle oryginalnych tytułach, które są dostępne na bandcampie Empty Pit Recordings za co łaska. Granie kierowane jest do piwnicznych podziemniaków lubiących niekoniecznie najszybszy w świecie black metal, a bardziej granko pokroju kredensowego kultu Mutiilation, a z nowszych rzeczy może melodyjki w rowie ćpuna z Grausamkeit. Jednym słowem black metal i heroina. No dobra, to kilka słów. Black metal, heroina, bramy i drzwi, okna, tanio.

Wczoraj mi się rzuciło w oczy, że wydali drugą płytę z jeszcze cudaczniejszą fotką, niż okładka pierwszej, toteż zakładam temat, ale jeszcze tego opusa nie miałem niewątpliwej przyjemności słyszeć.

Skład:
Pit Dweller - Guitars, Drums, Bass Tomb of Entrails
Ludwig the Bloodsucker - Vocals, Keyboards

Dyskografia:
2023 - Keys to the Astral Gates and Mystic Doors [demo]
2024 - Keys to the Astral Gates and Mystic Doors II [demo]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ke ... 3540527774
BC: https://emptypitrecordings.bandcamp.com/music
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6389
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus 3 mies. temu

Vexatus to lubi! :D
Hosanna w (ś)fińskim okopie!!! :twisted:
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict 3 mies. temu

Jakiś czas temu słuchałem, gdzieś mignęło mi ich logo i zaciekawiło, ale nic nie pamiętam z muzy. Pewnie posłucham jeszcze raz.
"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
Wicih
Fallen Angel Of Doom
Posty: 307
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Łódź

Wicih 3 mies. temu

O, wrzucałem w Czego Słuchasz i nawet chciałem założyć wątek, ale gdzieś przepadło. Ogólnie projekt fajny, na metallum określony jako Raw Black Metal ale dla mnie to gówno prawda. Ja to widzę bardziej jako rasowy DSBM, z okresu jakiejś tam wątpliwości tego gatunku. Czyli wolne riffy i wycie do mikrofonu
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2767
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian 3 mies. temu

Logo zajebiste. Boję się odpalić szefie, żeby nie popsuć dobrego wrażenia. Depresyjny black już jest pewnym red flag. Do tego raw black metal... to nie mogło się udać Zaryzykuję i sprawdzę, najwyżej usunę mpczy, albo będzie płyta opych! Tanio!!
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Wicih
Fallen Angel Of Doom
Posty: 307
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Łódź

Wicih 3 mies. temu

Jak nie lubisz surowych depresyjnych wysrywów to na 99% się zawiedziesz
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2767
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian 3 mies. temu

Wicih pisze:
3 mies. temu
Jak nie lubisz surowych depresyjnych wysrywów to na 99% się zawiedziesz
Trist, albo stara Hypothermia pasuje pod to, ale to wyjątki.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6389
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus 3 mies. temu

dj zakrystian pisze:
3 mies. temu
Boję się odpalić
Nie lękajcie się! :)
Hosanna w (ś)fińskim okopie!!! :twisted:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17592
Rejestracja: 7 lata temu

yog 3 mies. temu

Oba te nurty się często przeplatają, a klasyka raw bm często jest dosyć depresyjna, chociaż jak dla mnie już niekoniecznie dsbm-owa, bo jest różnica między byciem depressive, a byciem suicidal i to granie nie jest jakoś przesadnie wisielcze, po prostu czerpie ze spuścizny sceny raw bm-u francuskiego czy niemieckiego. Akurat te dwie wymienione przeze mnie w pierwszym poście kapele są i raw i dość depresyjno-izolacjonistyczne, pełne jakichś urojeń o dawnej chwale, zamkach, co też nie dziwi, bo ich bodaj główną inspiracją było wczesne Burzum, które tchnęło ducha tak w sceny raw, dsbm, jak i nsbm, atmosferyczną, ambientującą i chuj wie, co jeszcze.

Keys to the Astral Gates and Mystic Doors nie jest jakoś bardzo dsbmowe, ot se chłopaki grają stosunkowo powoli w tej swojej jaskini i lubią jakąś melodyjkę zapodać, żeby im się nie nudziło podczas przerzucania kartofli. A te melodyjki są tu wręcz dosyć radosne.

Z graniem typu Trist czy Hypothermia, to to raczej nie ma wielkiego związku, dlatego moim zdaniem to zdecydowanie bardziej raw, niż dsbm.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6389
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Vexatus 3 mies. temu

yog pisze:
3 mies. temu
chuj wie, co jeszcze.
Jeszcze w pół norweskiej sceny oraz Mgłę i całą masę zespołów, które chcą grać jak Mgła, ale nie potrafią w takie nutki.

Edit: literówki
Ostatnio zmieniony 20 lut 2024, 17:46 przez Vexatus, łącznie zmieniany 2 razy.
Hosanna w (ś)fińskim okopie!!! :twisted:
Awatar użytkownika
Wicih
Fallen Angel Of Doom
Posty: 307
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Łódź

Wicih 3 mies. temu

Vexatus pisze:
3 mies. temu
yog pisze:
3 mies. temu
chuj wie, co jeszcze.
Jeszcze w pół norweskiej sceny oraz Mgłę i całą masę zespołów, które chcą grać jak mgła, ale nie potrafią w takie nutki.
Motyw Mgły inspirującej się Burzum jakoś często ostatnio pada na tym forum...

przestańcie tego Delericta smucić XD

Wróć do „Black Metal”