Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 6348
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej. Specjalista ds. Złej Reklamy.

Thy Light

Vexatus 4 tyg. temu

Obrazek

Thy Light to brazylijski zespół grający Atmosferyczny Black Metal. Na MA można znaleźć info, że to Depressive Black Metal i zespół zapewne też patrzy tak na własną twórczość, ale to bzdury... ;) Nie jest to szczególnie ciężka i agresywna muzyka, bo najczęściej najważniejszy jest klimat i całkiem spora dawka melodii. Za większość instrumentarium i wokali na materiałach studyjnych odpowiedzialny jest niejaki Paolo Bruno. Na koncie demko, jeden pełniak i jedna EPka.

Obrazek



No i jeszcze zespół w aktualnej formie koncertowej na zachętę:



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Thy_Light/36147
BC: https://thylightofficial.bandcamp.com/
Raw Black Metal w rowie!!!

Tagi:
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1518
Rejestracja: 7 lata temu

pp3088 3 tyg. temu

Gdy wyszła demowka w 2007 to trochę ją katowałem - bardzo, ale to bardzo ciekawy materiał z gatunku depressive black. Sporo partii klawiszowych, dobre wokale i fajne kompozycje. Najlepszy chyba 'I Am the Bitter Taste of Gall". Jak na miałką scene DBM była i jest to perełka.

Na Metal Archives ma bardzo przyzwoitą średnia ze sporej ilości recenzji:
10 reviews (avg. 87%)

Nie wiem co się stało, ale wydany 6 lat pózniej "No Morrow Shall Dawn" brzmi jak typowy generyczny atmosferyczna black metal. Niczym z poradnika: "jak zagrać atmo bm". Mierzyłem się z tym kilkukrotnie, w różnych odstępach czasowych i jak twierdziłem tak twierdzę: szkoda czasu, nic wartego uwagi tam nie ma.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2746
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian 3 tyg. temu

Demo to jak najbardziej DBM, bo wesołe to jak polski pracownik po odebraniu wypłaty. Płyta to już bardziej atmo black, nie słuchałem dawno, ale chyba też była udana. Trzeba będzie przypomnieć. Widać, że kapela cholernie pracowita i zasypuje wydawnictwami.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem

Wróć do „Black Metal”