Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 5360
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Opole

Funeral Oration

Hajasz 3 tyg. temu

Obrazek Obrazek Włoskie metale to klasyczne przeciwstawieństwa. Są niemiłosierne ciosy a są totalnie srogie gówna. Bohaterowie tematu jednak zaliczają się do tej pierwszej grupy a włoski black metal to jednak kompletnie inne granie od innych scen tego gatunku. Rodowód makaroniarzy sięga 1989 roku kiedy to jeszcze pod innym szyldem grali death metal. Po zmianie nazwy pierwsze demówki jeszcze naznaczone były śmiercią by na trzeciej kasetce już grać czarną sztukę na tyle dobrą by w 1996 roku pod banderą Avantgarde nagrać najbardziej black metalowy album w swojej dyskografii. Pamiętam, że ktoś kiedyś dawno temu nazwał włoski black metal barokowym. No nie ma tu fruwających nad stołami karłów, heheszków i srania pod siebie ale należy przyznać, że tak swoista dawka teatralności jest tutaj wyraźnie słyszalna. Debiutancki album oprócz tego, że najbardziej agresywny to jeszcze prawie połowa utworów to świetne interludia, które doskonale łączą się w całość. I jak to bywa w zwyczaju po wydaniu debiutu wszystko pierdolnęło, że nie było czego zbierać. Bagatela po 23 latach od debiutu wychodzi znowu w Avantgarde pierdolone arcydzieło włoskiej czarnej sztuki płyta Eliphas Love. Tego, co było na debiucie, tutaj już nie ma. Zamiast tego dostaliśmy album, który można nazwać włoskim La Masquerade Infernale bez kwartetów i smyczków. Ten album to sztuka, czarna jak pierdolona smoła. Oj biada temu, który szuka tutaj black metalu, oj biada. Na Eliphas Love zostało uwiecznione, które z jednej strony odrzuca wokalami, a z drugiej przyciąga jak magnes, co będzie dalej. To jeden z najlepszych black metalowych albumów jaki wydało południe Europy. O dziwo, udało im się przetrwać i w tym roku wyszedł trzeci album. Wydawca bez zmian. Styl bez zmian. Kontynuacja poprzedniego albumu ale odrobinę słabsza (wcale się nie dziwię). Mimo tego to dalej klasyczny włoski black, który stawia bardziej na klimat niż agresję. Coś na koniec dla ojca prowadzącego? Tak. Trzy krótkie słowa. Teksty po włosku.

Come Here with Us... Demo 1990
Domine a Morte... Libera Me Demo 1992
Promo XXX A.S. 1995 E.V. Demo 1995
Sursum Luna Full-length 1996
Domine a Morte... Libera Me Compilation 2016
Eliphas Love Full-length 2019
The Demos 1990​-​1995 Compilation 2023
Antropomorte Full-length 2024


GRINDCORE FOR LIFE

Wróć do „Black Metal”