Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2437
Rejestracja: 4 lata temu

Re: Inquisition

DiabelskiDom 2 tyg. temu

Przecież on cały czas śpiewa w charakterystycznym dla siebie stylu.
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1049
Rejestracja: 3 lata temu

Belzebóbr 2 tyg. temu

No nie, teraz jest w nim więcej charku zamiast żaby.
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 976
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 tyg. temu

Na Bloodshed... już żaby nie było...
deathwhore
Tormentor
Posty: 3364
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 tyg. temu

DiabelskiDom pisze:
2 tyg. temu
Przecież on cały czas śpiewa w charakterystycznym dla siebie stylu.
Zgoda, charakterystycznym dla siebie, ale teraz cały czas jedzie jak w wyższych partiach Desolant Funeral Chant. A wcześniej to było sporadyczne.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1203
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 2 tyg. temu

Ale powermetalowo-wioskowa melodyjka. Nie dałem rady przesłuchać.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
wyziew
Posty: 28
Rejestracja: 2 lata temu

wyziew 2 tyg. temu

Bo to jest kawałek dla młodych ludzi a nie dla starych metalowych capów.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 tyg. temu

Klip to już prawie poziom filmików gości z Immortal :D Sam kawałek natomiast zacny, a ta cholerna melodyjka nie chce opuścić mojego łba. Zresztą potem jest ona ładnie wpleciona w standardowe już zagrywki charakterystyczne dla tego zespołu. Mi tam zdecydowanie pasuje, bo jednak sam zespół ma trochę takich "przebojowszych" kawałków, które spokojnie można sobie nucić pod wąsem.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1044
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 2 tyg. temu

O kurde, nielicho. Może ten kawałek to tak... dla żartu?

Prawda?
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 848
Rejestracja: 4 lata temu

Czit 2 tyg. temu

Japierdole, przecież ta melodyjka jest gorsza niż na ostatnim Kreatorze :D Słabo, słabo, a "Ominous Doctrines Of The Perpetual Mystical Macrocosm" i " Into The Infernal Regions Of The Ancient Cult" od nich lubię.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog tydzień temu

Minimalistycznie.

Obrazek

Black Mass for a Mass Grave wyjdzie jutro. Stronka do zamówień się zwiesiła, jako że info sprzed 3 minut.

http://unholyinquisition.com/

Jest też na Agonii. Drewniany box za 375 ;) 53 sztuki !!! Z urną!

Obrazek

Płyta do posłuchania:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 976
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 tydzień temu

Do połowy da się wytrzymać, potem ciężko....nie wierzę.....
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3210
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus tydzień temu

Hajasz pisze:
4 mies. temu
Kurwa ale pajace. Fota w stylu spotkał się Graveland i Marduk.
Fotka przezabawna. :) Nowa płyta nawet daje radę, ale jest zdecydowanie za długa i trochę przynudzają...
Elementw
Posty: 76
Rejestracja: rok temu

Elementw tydzień temu

Długość, znaczy się, ma znaczenie!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3022
Rejestracja: 3 lata temu

pit tydzień temu

Widzę u kolegów lekkie zapędy masochistyczne.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog 4 dni temu

Oj ciężko może być z tą nową Inkwizycją, bo 5 kawałek ledwie leci z 12, a już zdążyłem zapomnieć, że czegoś słucham, czego słucham i że to nowa płyta, bo jednak Inquisition z melodyjkami pachołków ze średniowiecznego targowiska dalej gra z grubsza to samo i te same riffy od X płyt. 74 minut takiego przygrywanka to dość srogo.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Deathhammer
Master Of Puppets
Posty: 123
Rejestracja: 2 lata temu

Deathhammer 3 dni temu

INQUISITION - Black Mass for a Black Grave

Najsłabsza Inkwizycja? No chyba jednak tak. Czy kiepska? W żadnym wypadku.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 23 godz. temu

A mi się podoba nowe oblicze, jakie Inquisition zaprezentowało na najnowszym Black Mass for a Mass Grave. Jako laik w dziedzinie black metalu zawsze ceniłem ten band za umiejętne żenienie standardowego szybkiego napierdolu okraszonego kanonadami blastów z wolniejszymi, "mglistymi" partiami często okraszonymi melancholijnymi melodiami. Dlatego też jest to jeden z najczęściej słuchanych przeze mnie black metalowych artystów, a ostatnia płyta była po prostu znakomita. Najnowszy wypiek natomiast jest krążkiem w mojej opinii równie dobrym, choć diametralnie innym. Aczkolwiek otwierający go utwór Spirit of the Black Star nie daje przesłanek do wyciągania takowych wniosków - to stare, dobre Inquisition, gdzie dominują kanonady blastów i szybkie riffy. Później jednak dostajemy znane już Luciferian Rays, zapadające w pamięć za sprawą tej melodyjki, która osiada się w czerepie i nie chce go opuścić. Od tego momentu przyjdzie nam bowiem poznać melodyjniejsze, zadumane Inquisition - wszystko to za sprawą niemal wszechobecnych melodii, które często kreują atmosferę charakterystyczną dla zespołów grających atmosferyczny black metal, a nierzadko nawet ekip grających progresywnego rocka. W takim na przykład My Spirit shall join a Constellation of Swords czuć ducha projektów pokroju Obsequiae - ale te "średniowieczne" harmonie w połączeniu z inquisitionowatymi, specyficznie "zaciągającymi" gitarami robią fenomenalne wrażenie. Na szczęście nie brakuje na albumie zagrywek charakterystycznych dla Inquisition - są zarówno charakterystyczne harmonie utrzymane w duchu poprzednich pozycji grupy, jak i riffy gitarowe, które w brzmieniu od razu przywodzą skojarzenia z Dagonem.

Jest jednak rzecz, w której muszę się zgodzić z krytykującymi - to długość albumu. No niestety, 64 minuty to spory czas trwania, a jeśli dodamy do tego fakt, że na Black Mass... dominują tempa raczej wolne, to wychodzi nam kolos, od którego wielu może się po prostu odbić i zrazić. I choć wielu będzie pomstować na najnowsze dzieło grupy, mi na okres późnojesienny przypasował album idealnie. Jest to klucz do ucieczki z szaroburego świata codziennego do innego wymiaru. To zaproszenie w podróż w sentymentalną podróż gwiezdnymi szlakami, przepełnioną nostalgią i melancholią.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Kozioł
Posty: 54
Rejestracja: 2 tyg. temu

Kozioł 23 godz. temu

Deathhammer pisze:
3 dni temu
INQUISITION - Black Mass for a Black Grave

Najsłabsza Inkwizycja? No chyba jednak tak. Czy kiepska? W żadnym wypadku.
T, to twoja focia na tym blogu czy LG Petrova? Wyglądasz na zawodnika do biesiady hehe
deathwhore
Tormentor
Posty: 3364
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 22 godz. temu

On raczej jest miłym, grzecznym chłopcem z buzi, tak mi chyba coś mignął kiedyś na fejsbuku. Może by się spodobał Dagonowi nawet :)
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12763
Rejestracja: 4 lata temu

yog 21 godz. temu

Raczej się odbiłem za pierwszym odsłuchem, jak łatwo pewnie wywnioskować z tego, co nasmarowałem parę postów wyżej, ale może jeszcze zmienię trochę zdanie, bo tak już miewam w przypadku zespołów z kręgu ulubionych, że premiery płyt mnie potrafią zawodzić, a jak już się do nich wróci ze 2 płyty później to zaskakują - może z nostalgii za utraconymi czasami, ale często okazują się wchodzić sporo lepiej niż w momencie premiery. Tak zresztą miałem z tymi ostatnimi 2 Inquisition, że choć dalej uważam za najsłabsze to posłuchać sobie można czasem jak najbardziej. Dobra starczy pierdolenia, tak na prawdę to chciałem wkleić tylko foty z tej zajebistej sesji zdjęciowej.

ObrazekObrazek

PS. Winylowe (drewniane jak pamiętam) boxy i kasety się sprzedały prędziutko. A w ramach ciekawostki to stronę sklepu Inquisition robił basista Varathron. Ciekaw jestem - ile hektarów lasów rocznie przepada bezpowrotnie, bo jacyś metalowcy chcą w truchłach drzew, które się nie mieszczą na półkach z Ikei, trzymać plastik!?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 976
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 20 godz. temu

Heh...ja sobie wczoraj wieczorem ogarnąłem ostatni album na słuchawkach w skupieniu i album się odpowiednio "przeżarł" i godzina mignęła nie wiem kiedy choć nadal kawałki 5 oraz 7 nieco przymulają, bo są najgorszymi na płycie. Brakuje tutaj agresji, dzikości i po prostu wpierdolu, ale może tak właśnie miało być? W innym przypadku dostalibyśmy może i stare dobre Inquisition i byśmy się cieszyli albo marudzili, że "kurwa dalej to samo, ileż można?!" Rasumując - nie grają już jak neandertale tylko jak grzeczni chłopcy, i kiedy to zaakceptować to jest ok. Mojej żonie też się spodobało.

Wróć do „Black Metal”