Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5094
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Katharsis

Wędrowycz 4 lata temu

Obrazek

Obrazek

Katharsis to kapela, której przedstawiać nie trzeba. Uważam nieskromnie, że jest jedną z najlepszych z Niemiec. 100% starego dobrego Darkthrone zaklętego w totalnie obłędnym satanistycznym kulcie, do tego dużo nienawiści i agresji. Wszystkie 4 pełniaki są doskonałe. Moim faworytem jest "VVorldVVithoutEnd", ale tylko dlatego że wydaje się najbardziej chory i zezwierzęcony, a to mnie osobiście mocno porwało. Jak jakimś cudem ktoś nie poznał dotąd muzyki Niemiaszków, to polecam gorąco, kawał doskonale zagranego black metalu.

Ciekawe tylko, czy jeszcze będzie nam dane usłyszeć coś nowego.

Skład:
Scorn - Bass, Guitars (1994-?) ex-Deathcult, Desolation, Flakk, ex-The Nekromancer
Drakh - Drums (1994-1998), Guitars (1994-?), Vocals (1999-?) The Nekromancer, ex-Aaranith, ex-Lightning, ex-Nebelborn, Desolation, Flakk, ex-Deathcult
M.K. - Drums (1999-?) ex-Apolokia, ex-Deathcult, ex-Desolation Hymn, ex-The Glory of Hell and Death
▼ Byli muzycy
D. Lohenburg - Vocals (1994-1998)
Obrazek
Dyskografia:
1996 - Terror, Storm and Darkest Arts [demo]
1997 - Into Endless Chaos [demo]
1998 - The Red Eye of Wrath [demo]
1999 - Rehearsal 1999 [demo]
1999 - Determination, Detestation, Devastation / Dawn of a New Order [split z Nhaavah]
1999 - Trident Trinity [split z Deathcult]
2000 - 666
2001 - Rehearsal Tape for 2nd LP 2001 A.B. [demo]
2001 - Black Metal Endsieg I [split z Black Witchery / S.V.E.S.T. / Warloghe]
2001 - Watchtowers of Darkness / Supreme Black Forces of Steel [split z Moonblood]
2002 - Katharsis / Black Witchery [split]
2003 - Kruzifixxion
2006 - VVorldVVithoutEnd
2009 - Antaeus / Katharsis [split]
2009 - Fourth Reich [EP]

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Katharsis/8411
Odium Humani Generis

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13793
Rejestracja: 4 lata temu

yog 4 lata temu

Obrazek

Taki obrazek znalazłem na tumblr Perturbatora (on się okazuje wielki fan Revenge, krzyżackiego thrashu, Mgły, Tribulation i wszelakich srogich kvltów). Przezajebisty jest ten art.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 834
Rejestracja: 4 lata temu

Blind 4 lata temu

Lubię od nich "666" i "Fourth Reich" (ten dojebany archaiczny, piwniczy klimat!). Reszty nie znam, aczkolwiek będę musiał koniecznie nadrobić. Art, który wstawił wyżej @yog, to była pierwotna okładka właśnie ich debiutu, tylko, że trochę przycięta i czarno-biała :D

Swoją drogą, prawda to, że są oni członkami Ascension?
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5094
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 4 lata temu

Blind pisze: Swoją drogą, prawda to, że są oni członkami Ascension?
Napewno M.K. tam gra. Drakh i Scorn zdaje się nie.

A co do tego arta co yogi wrzuciłeś to faktycznie coś pięknego. Pierwsza okładka do "666" w nieco bardziej ubogiej wersji. Btw. to lubię też bardzo ascetyczną drugą wersję okładki do tej płyty. Przypomina mi nieco tego upiornego królika z filmu "Donnie Darko".
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3249
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 4 lata temu

Dwie płyty katowałem namiętnie w 2006 roku: "Goathcraft Torment" Urgehal oraz "World Without End". Głównie tytułowy kawałek i "Witches Dance" robią mi na tym krążku dobrze, szczególnie ten drugi wymieniony - hipnotyczny z tempem werbli, który mi kojarzy się z waleniem w bębny przy ognisku podczas sabatu czarownic, a więc muzyka koresponduje tu z tekstem, co jest w metalu rzadkością. Jara mnie jeszcze "Czwarta Rzesza", szczególnie "Koronacja grzechu" z tym zajebistym solem, odegranym przez gościa z jakiejś tam innej kapeli. To są moje ulubione płyty w całej dyskografii kartoflarzy, bo dzięki brzmieniu i może trochę innym aranżacjom odeszli od, hm, paradygmatu Darkthrone i dopiero na tych płytach słyszę szaleństwo. Chyba najlepsza kapela bm z kraju sałatki ziemniaczanej.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13793
Rejestracja: 4 lata temu

yog 4 lata temu

Aż sobie z ciekawości słuchając 666 sprawdziłem, ile za tę piękną pierwszą okładkę trzeba zapłacić. No i się wstrzymam, bo dokładnie 434 euro trzeba zapłacić.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2710
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Od kilku dni mam fazę powrotną na twórczość Niemców. Głównie objawia się to w wałkowaniu VVorldVVithoutEnd i EPki, która mogłaby być regularnym pełniakiem - Fourth Reich. Powiem tak - muzyka na tych dwóch materiałach to ekstremalne ekstremum black metalu, nie popadająca jednocześnie w mieszanki z death metalem a zwłaszcza w war metalowe przegięcie. Kwintesencja czarciego, bezbożnego, absolutnie wściekłego i zezwierzęconego zła. To jest przepotężny, piekący wir chaosu, nie żadne tam gonitwy po gryfie, tylko wręcz obława tratująca wielkie przestrzenie tysiącami diabelskich kopyt.

Obrazek
Strasznie dawno nie słuchałem i jak sobie puściłem kilka dni temu So Nail the Hearts z Czwartej Rzeszy czy tytułowy z VVVVE albo Eden Belovv z tej samej to aż mnie przytłoczyło to nagromadzenie hałasu i agresji, które jest tak niesamowicie chwytliwe, że można się zastanawiać, czy zaiste jakiś Szatan nie maczał paluchów w pisaniu tego.

Obrazek
Notka w booklecie do VVorldVVithoutEnd głosi: Słuchać w ciemności i maksymalnie głośno. Będzie trzeba spróbować, bo czuję, że kolosalne wrażenie może zostać jeszcze spotęgowane. Najlepszy niemiecki zespół blackmetalowy?
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13793
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

W końcu uczniowie legendarnego Moonblood ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2710
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

No, Katharsis to ewidentnie poszli krok dalej. Czy może raczej "krok głębiej" ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13793
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Moonblood wskazał leśne ścieżki, oni odnaleźli zapomniane pieczary ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5094
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

DiabelskiDom pisze:
2 lata temu
Najlepszy niemiecki zespół blackmetalowy?
Właśnie się nad tym zastanawiam od dawna i choć uwielbiam też parę innych, ale jeżeli miałbym podać jedną kapelę black metalową z Niemiec jako najlepszą, to faktycznie wybrałbym obecnie Katharsis.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 584
Rejestracja: 4 lata temu

Nebiros 2 lata temu

DiabelskiDom pisze:
2 lata temu
Powiem tak - muzyka na tych dwóch materiałach to ekstremalne ekstremum black metalu, nie popadająca jednocześnie w mieszanki z death metalem a zwłaszcza w war metalowe przegięcie. Kwintesencja czarciego, bezbożnego, absolutnie wściekłego i zezwierzęconego zła. To jest przepotężny, piekący wir chaosu, nie żadne tam gonitwy po gryfie, tylko wręcz obława tratująca wielkie przestrzenie tysiącami diabelskich kopyt.
Bardzo ładnie ujęte - jak dla mnie definicja muzy Katharsis, którzy już od długiego czasu wiodą prym w takiej stylistyce, dla mnie nie tylko w Niemczech ale i na scenie swiatowej.
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13793
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Parę dni temu wyszły kolejne winylowe reedki Kruzifixxion, VVorldVVithoutEnd i Fourth Reich.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 834
Rejestracja: 4 lata temu

Blind rok temu



Ponoć to Drakh:)))
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13793
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Nie wiem, czy on, ale też się nazywa Axel Salheiser, a sam temat rozmowy, partia AFD raczej pasuje do tematyki typu Fourth Reich.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3733
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

No tak, to Dr. Axel Salheiser, znany jako Drakh. Niestety większości mężczyzn z czasem wypadają włosy i muszą je ściąć.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1088
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian rok temu

deathwhore pisze:
rok temu
No tak, to Dr. Axel Salheiser, znany jako Drakh. Niestety większości mężczyzn z czasem wypadają włosy i muszą je ściąć.
Albo nie wypadają tylko łeb siwieje. Nie wiem co gorsze.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 834
Rejestracja: 4 lata temu

Blind rok temu

A ja tam szanuję. Człowiek wykształcony, a nie obrzygany metalowiec u którego zwierzęce instynkty wygrywają i musi wypić koniecznie kratę piwa i potem wkurwiac ludzi chociażby na koncertach :p
deathwhore
Tormentor
Posty: 3733
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

dj zakrystian pisze:
rok temu
deathwhore pisze:
rok temu
No tak, to Dr. Axel Salheiser, znany jako Drakh. Niestety większości mężczyzn z czasem wypadają włosy i muszą je ściąć.
Albo nie wypadają tylko łeb siwieje. Nie wiem co gorsze.
Wolałbym być długowłosym, siwym dziadem, ale od ośmiu lat jadę na łyso, bo było już na łbie niewiele. Oczywiście, że siwizna lepsza.
Blind pisze: A ja tam szanuję. Człowiek wykształcony, a nie obrzygany metalowiec u którego zwierzęce instynkty wygrywają i musi wypić koniecznie kratę piwa i potem wkurwiac ludzi chociażby na koncertach :p
Jak można nie szanować? Zresztą ja znam całkiem sporą ilość metalowców z doktoratem.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3249
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

Wróciłem zachęcony odgrzaniem tematu do Kruzifixxtion i po raz kolejny się odbiłem. Ostatnia płyta, ta z 2006 r. była dla mnie jedna z płyt roku obok Goathcraft Torment Urgehal ( pewnie się powtarzam, ale chuj tam), Czwarta Rzesza też jest przeze mnie lubiana, szczególnie za te długą solówkę graną przez kolesia z innej kapeli (wiem, że się powtarzam, ale chuj tam), ale te starsze materiały wchodzą mi tak topornie, jak ciepła wódka w środku lata, którą musisz pić, ponieważ wyłączyli ci prąd z powodu koronawirusa, więc twoja lodówka nie działa i nawet nie popatrzysz przez okno na ładne dziewczyny, ponieważ wszystkie siedzą w domu przerażone perspektywą śmierci w męczarniach, gdy ich zwłóknione płuca wypełnią się wodą, więc utopią się nie umoczywszy nawet palca w wodzie. Takie zwyczajne jak dla mnie granie. Bez polotu, emocji. Na niczym tam nie mogę zawiesić ucha, a sama brzmieniowa surowizna, to zdecydowanie zbyt mało, żeby wywołać z podniecenia palpitację narządów rodnych. I tak, wiem, że słowo "palpitacja" oznacza co innego, ale określenie tak mi się podoba, że będę go używał!
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2710
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Wiadomo, że VVorldVVithoutend to najlepszy ich materiał, ale samo Kruzifixxxion postawiłbym z Fourt Reich mniej więcej na równi. Wokalne "dzień dobry" w otwieraczu na ten przykład wywołuje u mnie gęsi skórek za każdym razem jak je słyszę.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5094
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Jeżeli chodzi o Katharsis to nie ma lepiej niż "VVorldVVithoutEnd", ale pozostałe 3 materiały uważam za bardzo dobre i zawsze chętnie do nich wracam. "Kruzifixxion" i "666" są tak idealnie surowe, że spokojnie uważam je za kontynuatorów myśli "Under A Funeral Moon".
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 584
Rejestracja: 4 lata temu

Nebiros rok temu

Mam tak samo @Wędrowycz - dla mnie VV VV E to taki stary Darkthrone'a na sterydach, płyta szaleńcza i totalnie opętana. Reszta krążków również dojebana, rozwinięcia konceptu z "Under a Funeral..." no i do tego szwaby wypuściły jeszcze przed rozpadem, równie zajebistą, EPke "Fourth Reich", którą ja osobiście traktuję jak kolejnego świetnego pełniaka.
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
Okkultist
Master Of Puppets
Posty: 130
Rejestracja: 5 mies. temu

Okkultist 5 mies. temu

DiabelskiDom pisze:
rok temu
Wiadomo, że VVorldVVithoutend to najlepszy ich materiał, ale samo Kruzifixxxion postawiłbym z Fourt Reich mniej więcej na równi. Wokalne "dzień dobry" w otwieraczu na ten przykład wywołuje u mnie gęsi skórek za każdym razem jak je słyszę.
Zgadzam się. VVorldVVithoutEnd jest najlepszy, głównie ze względu na te krzyki. Wokal na tym albumie to samo zło. Następnie Fourth Reich i Kruzifixxion na równi. Właściwie 666 też jest bardzo dobry, ale w porównaniu z tymi dwoma albumami i ostatnią EP wypada nieco słabiej. Katharsis to chyba najlepiej odegrany Darkthrone w historii black metalu. :D

Szkoda, że Drakh woli pajacować w telewizji zajmując się walką ze ''skrajną prawicą''. :lol:
World Without End

Wróć do „Black Metal”