Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 727
Rejestracja: 4 lata temu

Mütiilation

Epoxx 4 lata temu

Obrazek
A kolejny temacik. Francuski Mutiilation członek "elitarnego" LLN. Niektórzy bardzo gardzą tym zespołem, niektórzy uwielbiają. Ja jestem gdzieś pomiędzy i czasami lubię posłuchać, kilka płyt mam lecz nic elitarnego w tym projekcie nie widzę no może poza tym, że posiadacze winyli mogą czuć się elitarni bo nakłady są takie śmieszne, a ceny kosmiczne. Lubię takie prymitywne granie posłuchać, a najczęściej wracam do Black Millenium (Grimly Reborn) chyba tam najwięcej słychać, chuj wie bo produkcyjnie to mam wrażenie, że suszarką nagrywane ich niektóre wydawnictwa, ale coś w tym ich graniu jest, bez spustów, ale od czasu do czasu wracam do ich wydawnictw.

Obrazek
Skład:
Meyhna'ch - Vocals, Guitars, Bass, Drum programming (1991-1996, 2000-2009, 2014-2017) Meyhnach, ex-Malicious Secrets, ex-Satanicum Tenebrae, ex-Vagézaryavtre, Projekt K-OZ, ex-Doctor Livingstone, ex-Hell Militia, ex-Sektemtum, ex-OD Sanctus
▼ Byli muzycy
David - Bass (1992-1994)
Dark Wizzard of Silence - Drums (1992-1994)
Krissagrazabeth - Drums (1994) ex-Belathuzur, ex-Maggots, ex-Hegemon, ex-Zöldïer Noïz, ex-Celestia, ex-Grimlord
Mordred - Bass (1995)
▼ Muzycy koncertowi
Reverend Prick - Bass (2015) Doctor Livingstone, Sektemtum, Panzer Flower, ex-Zöldïer Noïz, ex-Alien Deviant Circus (live)
Azk.6 - Drums (2015) Doctor Livingstone, Sektemtum, ex-Crystalium, Panzer Flower, ex-Arkhon Infaustus, ex-Reverence, ex-Ad Hominem (live), ex-Ultimatum
Patrice Duthoo - Guitars (2015) Doctor Livingstone, Sektemtum, Panzer Flower
TND - Bass (2001) ex-Hawkmoon, ex-Malicious Secrets, ex-Torture Throne, ex-Abigail (live), ex-Barbatos (live), ex-Celestia, ex-Hirilorn
Astrelya - Drums (2001) Darvulia, Nuit Noire (live), Dernière Volonté, Perfect Image, Soror Dolorosa, Zero, ex-Fornication, ex-Peste Noire, ex-Barbatos (live), ex-Celestia
Fureiss - Guitars (2001) ex-Ysengrin (live), ex-Celestia, ex-Chorea Macchabaeorum
Noktu - Guitars (2001) Mortifera, ex-Celestia, ex-Genocide Kommando, ex-Seyiren, ex-Sick


Dyskografia:
1992 - Rites Through the Twilight of Hell [demo]
1993 - Ceremony of Black Cult [demo]
1994 - Hail Satanas We Are the Black Legions [EP]
1994 - Satanist Styrken [demo]
1994 - Black Imperial Blood (Travel) [demo]
1995 - Vampires of Black Imperial Blood
1995 - Promo '95 [demo]
1999 - Remains of a Ruined, Dead, Cursed Soul
2000 - New False Prophet [EP]
2001 - Black Millenium (Grimly Reborn)
2001 - Destroy Your Life for Satan [demo]
2002 - Mütiilation / Deathspell Omega [split]
2003 - 1992-2002 Ten Years of Depressive Destruction [kompilacja]
2003 - Majestas Leprosus
2005 - From the Entrails to the Dirt [split]
2005 - Rattenkönig
2007 - Sorrow Galaxies
2007 - Mütiilation / Satanic Warmaster / Drowning the Light [split]
2012 - Black as Lead & Death [live]
2018 - The Lost Tapes [kompilacja]





MA: https://www.metal-archives.com/bands/M% ... lation/905
BC: https://osmoseproductions.bandcamp.com/music
if you can find it on the internet, it's not underground.

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13665
Rejestracja: 4 lata temu

yog 4 lata temu

Nawet nie będę zaczynał już dzisiaj się rozpisywać :P Skrobnę tylko o 2 najlepszych wg. mnie wydawnictwach.

W sumie to uważam mocno kontrowersyjne Vampires of Black Imperial Blood za wyjebany album. Produkcja mu nie odejmuje, bo to spójny koncept (jakkolwiek nie komiczny) i jak na historyjki o wampirach to mocno szczere (mam tę swoją teorię, że o heroinę im z tą czarną imperialną chodzi, nie o krew). Kiedyś jebnę wątek o LLN to się rozpiszę, dlaczego jest taki zajebisty jest ten album w swojej mizantropijnej desperacji :P

Hail Sathanas We Are the Black Legions to jakieś kilkanaście minut zajebistego, satanistycznego rock n' rolla. Produkcja jak najbardziej wystarczająca (pomijając dziwne różnice w poziomach głośności między kawałkami) do takiego przebojowego łojenia.

Późniejsze już tak do mnie nie trafiają, bo mniej hiciorskie to wszystko, więcej takich typowo dsbm-owych tonów. Swoją drogą, mam wrażenie, że mocno niedoceniana kapela względem piętna, jakie odcisnęła na blacku. Na scenę francuską od DSO poczynając, przez projekty Mikko, Mgłę, już o jakichś Xasthurach nie wspominając nawet. Mikko to zresztą w Evolution of Cult srogo się podniecał LLN jak pamiętam. Myślę, że i taki Urfaust to i owo sobie zaczerpnął.

Generalnie jest tak, że LLN to sporo niesłuchalnego syfu z 10 kopii w cyrkulacji, ale te słuchalne rzeczy Vlada Tepesa, Mutiilation, Belketre czy Moevot mega klimatyczne i wręcz namacalnie chore i złowrogie w taki szczery sposób. Taki split Vlad Tepes/Belketre ma doskonałe brzmienie i zdecydowanie nie pozostawia słuchacza obojętnym. Zarówno przebojowe riffy Vlada jak i dysonanse Belketre. Swoją drogą w 2015 Belketre wydało nowy album.

Edit: No i krótko jednak nie wyszło.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 727
Rejestracja: 4 lata temu

Epoxx 4 lata temu

No nie wyszło krótko, fakt jest to szczere i złowrogie granie. Ogólnie to fakt przydał by się temat o LLN, Vlada tez kiedyś przesłuchać więcej trzeba albo jakieś płyciwo kupić bo kiedyś mi mignęła jakaś kompilacja w 2cd. A o mutiilation słyszałem, że to gówno straszne itp itd, że sobie krąg dla siebie stworzyli :D żeby być fajniejszym i kultovym, a ja myślę , że to w sumie szczerze. Z tą heroiną to żeś ładnie rozkminił. A już wole mutiilation od dajmy Black Cilice, ale to już chyba na temat o Black Cilice bo się ludzie spuszczają nad ich nowym pełniakiemi, kulty o nich piszą, a płyty schodzą zanim się pojawią też trzeba ich więcej coś posłuchać.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3196
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 4 lata temu

Kiedyś sprzedawalem jedna plyte i jakiś jełop napisał mi na allegro, że mu na niej zależy, bo chce skompletować całą dyskografię. Na to ja w te pędy założyłem konto mojej dziołsze, która podbijała cenę i takim sposobem koleś kupił króla szczurów za 96 zł. Pisał do mnie maile z żalem, że sztucznie podbijam cenę.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13665
Rejestracja: 4 lata temu

yog 4 lata temu

Za cd tyle koleś zapłacił? Nawet mi go nie żal jak tak. Bardzo przeciętna płyta.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13665
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

26 grudnia 2018 wyszło sumptem Osmose pośmiertne wydawnictwo Mutiilation, zatytułowane - niezwykle oryginalnie - The Lost Tapes. Na płytce znalazły się wg. wydawcy materiały nagrane solo przez Meyhna'ch w trakcie prób zimą lat 2009-2010. Nie są to żadne nowe utwory, a bardziej robocze wersje nowonagranych szlagierów piwnicznej hordy z czasów Vampires of Black Imperial Blood oraz Remains of a Ruined, Dead, Cursed Soul, takich jak choćby Transylvania. Całość grana pod automat.

Obrazek
Osmose's website pisze:Winter 2009-2010, Meyhnach decides to re-record some Mutiilation's classics during one of his lonely rehearshals. Those 6 pieces were not supposed to be released and must be considered more like working tapes. Though this material is interesting as those versions propose some old songs with a different raw sound and maybe better recording skills. Those tapes were lost for years in Meyhnach's archives and are now available exactly as they sounded. A testimony of Mutiilation's grim past...

Recorded winter 2009-2010.
Tracklista:
1. Transylvania 06:13
2. To The Memory of the Dark Countess 06:39
3. Black Imperial Blood 05:27
4. Born under the Master's Spell 05:25
5. My Travels to Sadness, Hate & Depression 06:58
6. Through the Funeral Maelstrom of Evil 08:15
Total: 38:57
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”