Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Mysticum

Vexatus 3 lata temu

Obrazek
Zespół powstał na początku lat 90-tych ubiegłego wieku w Norwegii i niemal od początku charakteryzował się bardzo mechanicystycznym industrialnym stylem. "In the Streams of Inferno" to jedna z najważniejszych płyt BM w tamtym okresie. Zespół nagrał właściwie tylko jedną płytę i się rozpadł (nie licząc kompilacji, splitów i demówek).

Dla odmiany "Planet Satan" (czyli pierwsza płyta nagrana po reaktywacji i po 18 latach oczekiwania na następce genialnego debiutu) szału niestety nie robi...

Obrazek
Dyskografia:
1993 - Medusa's Tears [demo]
1994 - Mysticum / Ulver [split]
1995 - Piss Off!!! [demo]
1995 - Mysticum (Best of) [kompilacja]
1996 - In the Streams of Inferno
2003 - Black Magic Mushrooms / The Habit of Fear [split]
2004 - Lost Masters of the Universe [kompilacja]
2014 - Planet Satan
2018 - Never Stop the Madness: The Roadburn Inferno [live]



Skład:
Dr. Best - Bass, Programming (1993-present) ex-Sabazios, ex-Ulver, ex-Sewer Disgust
Prime Evil - Vocals, Guitars (1993-present) ex-Sabazios, ex-Aborym, ex-Amok, ex-Sewer Disgust
Cerastes - Vocals, Guitars (1993-1994, 1995-present) ex-Sabazios
▼ Byli muzycy
Ivar Bjørnson - Guitars (1994-1995) Enslaved, Ivar Bjørnson & Einar Selvik, ex-Desekrator, ex-Inoculate Injure, ex-Phobia, ex-Trinacria, BardSpec, Dream of an Opium Eater, ex-Borknagar, ex-Satyricon (live), ex-Taake (live), ex-Bloodflowers, ex-Obnoxious, ex-Vulcana
▼ Muzycy koncertowi
Hellhammer - Drums (1994) Age of Silence, Arcturus, Mayhem, Mortem, Winds, Mezzerschmitt, ex-Covenant, ex-Den Saakaldte, ex-Dimmu Borgir, ex-Nidingr, ex-Shining, ex-The Kovenant, ex-Troll, ex-Umoral, ex-Emperor (live), ex-Immortal (live), ex-Tritonus (live), ex-Carnivora, ex-Descended
MA: http://www.metal-archives.com/bands/Mysticum/4883
BC: https://mysticum.bandcamp.com/music
https://www.mysticum.com/

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12323
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 lata temu

Planet Satan też spoko, chociaż jedyneczka dużo lepiej robi.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2751
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Nie słyszałem tej nowej płyty, ale wydawnictwa Mystic Cum mają status klasyki zasłużenie. Bardzo lubię połączenie techniaweczki z black metalem, a na tym polu nie dorównuje M. żadna z kapel, może poza Blacklodge.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2314
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Jak dla mnie to Aborym a zwłaszcza ich druga i trzecia płyta dorównują. Natomiast jeśli o Mysticum idzie, to nie słuchaj Waszmość "Planet Satan" skoro jej nie słyszałeś, bo sobie zepsujesz kult ;) Strasznie nijaka płyta, jedynym dobrym numerem był wstępnie zaprezentowany "LSD".
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12323
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 lata temu

E tam, mi się przyjemnie tej płytki słucha, choć wiadomo jakaś wybitna nie jest. Z tego typu klimatów bardzo lubię (prócz wspomnianego Aborym) też szwedzkie Diabolicum i wszystkiego od nich słucha mi się doskonale.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 3 lata temu

In The Streams Of Inferno słuchałem jakoś niedługo po premierze, i podoba mi się do dziś. Cały ten industrial black metal, którego prekursorem jest zdaje się Mysticum, nie za bardzo mi podchodzi, poza kilkoma rzeczami- Diabolicum (przede wszystkim The Dark Blood Rising), Thorns czy Anaal Nathrakh (głównie pierwsze), za to w ogóle nie czaje tych wszystkich Blacklodge, Iperyt czy innych Aborym.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

PanLisek pisze:Diabolicum (przede wszystkim The Dark Blood Rising), Thorns czy Anaal Nathrakh (głównie pierwsze), za to w ogóle nie czaje tych wszystkich Blacklodge, Iperyt czy innych Aborym.
Mam dokładnie tak samo, ale Iperyt od czasu do czasu posłucham.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2314
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Ja ogólnie lubię mieszanie blacku z industrialem z tym, że dość łatwo tutaj o potknięcie (ten industrial blackowy projekt Helmkampa). Kilka świetnych wydawnictw w tej materii istnieje, wspomniane już "Dark Blood Rising" Diabolicum (ostatni album także bardzo dobry), "With No Human Intervention" i "Fire Walk With Us" również wymienionego Aborym, pierwsza EPka Iperytu, "Solarkult" Blacklodge, "Deleted Scenes from the Transition Hospital" nieistniejącego już Axis of Perdition...Podobały mi się też EPka Mezzesrchmitt, "I vivi e i morti" włoskiego Rotorvator... A przecież takie "666 International" to także zajebista rzecz, napchana głównie awangardowym industrial blackiem ;) "Rebel Extravaganza" też.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2751
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Aborym nagrał najlepszy cover Det Som En Gang Var "ever".
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 3 lata temu

DiabelskiDom pisze:
3 lata temu
"I vivi e i morti" włoskiego Rotorvator...
A myślałem że prócz mnie nikt na świecie tego nie słucha, nawet konta na metal archives nie mają :D Wszystko od nich trzyma poziom, a I Vivi E I Morti to mistrzostwo. Nawet powiem że bliżej temu do black industriali, projektów typu Mz.412, albo wesołej twórczości Maurica de Jong niż 'typowego' industrial bm. Trafiłem na nich grzebiąc w dorobku Crucial Blast, swoją drogą polecam ich bc jak ktoś lubi prawdziwe złą muzykę.

Axis Of Perdition lubię wszystko, no może jedynie ciężko było mi przebrnąć przez te dwupłytowe opowiadanie. Tylko raczej nie traktuje tego jako industrial bm, chociaż może Anaal Nathrakh też nie powinienem, pogubić się idzie.

Zapomniałem też o Red Harvest, którzy przecież romansowali z taką estetyką na Cold Dark Matter i Sick Transit Gloria Mundi, i świetnie im to wychodziło.
DHG też parę dobrych rzeczy w takim stylu zrobili. To jest jednak więcej ibm które mi się podobają :D
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3573
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Byli, są i będą zespołem tej jednej płyty. A szkoda bo mogli sporo namieszać. Szkoda, że zainteresowania narkotykami odsunęły muzykę na dalszy plan.

Płyta, która faktycznie miała ukazać się rok po debiucie ukazała się prawie dwie dekady później. Niestety po takim czasie można ją tylko odbierać jako ciekawostkę. Do debiutu nawet nie startuje bo wszystko jest tak przewidywalne jak przepis na gotowanie ryżu. Wiadomo label co ich wydał pojechał na ich statusie ale muzycznie obecnie to ot taki średniak.

Pamiętam ich z pewnego koncertu chyba w Pradze zaraz po wydaniu debiutu, gdzie grali w jakimś takim podłym klubie. Chłopaki wyszli wszyscy bez koszulek, bez żadnych makijaży z sutami przeklejonymi czarnym plastrem w symbol odwróconego krzyża. Zagrali albo inaczej zdążyli zagrać trzy kawałki kiedy właściciel klubu wjechał na scenę i kazał im wypierdalać bo co to za jakieś techno jest skoro miał być black metal.

Chłopaki zawinęli się i tyle widziałem starego Mysticum.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12323
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 lata temu

Hajasz pisze:
3 lata temu
Byli, są i będą zespołem tej jednej płyty.
Nie jest to prawda - kompilacja The Lost Masters of Universe też jest bardzo dobra.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

Ale to tylko kompilacja demek i wszelkich innych nagrań z wydawnictw typu splity, składanki i inne takie, więc się nie liczy. :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12323
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 lata temu

A te właśnie demka, splity itp to co - nie mogą być udane z definicji i należy spuścić na nie zasłonę milczenia, bo to nie kultowe In the Streams of Inferno? Mi tam się nawet i materiał nagrany jeszcze pod nazwą Sabazios podoba.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

Akurat bardzo lubię "zaginionych taśm" słuchać, szczególnie materiałów w demówek. Ale płytą tego nazwać nie można. :) Aż nawet sobie posłucham zaraz. :)
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4617
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Śmiesznie jak niektóre kapele/płyty z czasem po długim czasie zaskakują mocno na plus albo na minus. Mysticum zawsze było dla mnie spoko kapelą, no i właśnie tylko spoko. Nie czaiłem przez wiele lat tego kultu, zachwytów nad ich muzyką. Uderzyło mnie parę lat temu, kiedy postanowiłem sobie odświeżyć "In The Streams Of Inferno", nie pamiętam dokładnie ale chyba miałem wtedy jakiś paskudny nastrój. Weszło zajebiście, jak to mówią na pełnej kurwie.

Ponoć panowie, to najbardziej przyćpany zespół metalowy z Norwegii i jestem w stanie w to uwierzyć, bo mamy tu takie chore majaki, że albo właśnie komponowali je jacyś psychole, albo właśnie przyćpane typy. Bardzo brutalna, intensywna muzyka, idealnie wymieszana z industrialną otoczką i zawierająca ogromne pokłady szatana (hehe) w sobie. Teraz jak leci, to dalej mam takie samo wrażenie. Poza tym bardzo przekonuje mnie także oprawa ich ostatnich koncertów, chętnie bym sam ten spektakl zobaczył na żywo.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

Dla mnie osobiście to jeden z najważniejszych zespołów norweskiej sceny BM (właściwie to zawsze byli trochę na uboczu lub nawet poza tak zwaną sceną, ale mniejsza z tym). "In the Streams of Inferno" to doskonały i bardzo oryginalny album, szczególnie biorąc pod uwagę czas jego powstania - w dalszym ciągu ta płyta jest u mnie w absolutnym topie tego typu grania. :) Dla odmiany na temat długo zapowiadanej i wyczekiwanej płyty "Planet Satan" niewiele dobrego mogę napisać...



Koncertowo się spisują bardzo dobrze, szczególnie z tą nową ciekawie wymyśloną i zrealizowaną oprawą wizualną - z chęcią bym ich zobaczył na żywo.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2314
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Ale cóż dobrego można napisać o nudnej, wlatującej jednym uchem i wylatującej drugim płycie? Szkoda czasu na tego typu rzeczy skoro z powrotów po latach mamy takie "Ia Pazuzu", które nosem wciąga to całe "Plante Satan" ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

DiabelskiDom pisze:
2 lata temu
Szkoda czasu na tego typu rzeczy skoro z powrotów po latach mamy takie "Ia Pazuzu", które nosem wciąga to całe "Plante Satan" ;)
Trudno się nie zgodzić... Ostatnia płyta Diabolicum jest co prawda nieco inna od wcześniejszych (bardziej gęstych i intensywniejszych) produkcji, ale to kawał niezłej muzy.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3573
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Nie znam zespołu, który to zapowiadany album wydaje po 10 latach albo więcej i jest to album w tzw. gazie. Niestety Planet Satan zalicza się do tej grupy, choć mówiąc szczerze, to nawet gdyby ukazał się rok czy dwa lata po debiucie w takiej wersji jaką znamy, to raczej na ciepłe recenzje nie mógłby liczyć.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 925
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

Gdyby numery na Planet Satan były jak pierwszy na płycie to by było całkiem zajebiście. Pierwszy numer jest na prawdę zajebisty, im dalej wgłąb płyty tym chujowiej. Numery są po prostu nudne i tyle, słuchając ich przebieram z niecierpliwości nogami, aby ta mordęga się już skończyła, nie wiem dlaczego się tak katuję zamiast wyłączyć wpizdu, ale nie lubię niedokończonych spraw ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12323
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

17 sierpnia 2018 roku, pod wdzięcznym tytułem Never Stop the Madness wyjdzie CD/DVD oraz winyl/DVD Mysticum z Roadburn 2017.

Obrazek

Zapowiedź:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3573
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Po co to komu ? Tylko Peaceville zna odpowiedź.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12323
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

A tam, ten występ, głównie ze względu na atrakcje wizualne mu towarzyszące, obrósł już pomniejszym kultem ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

Hajasz pisze:
2 lata temu
Po co to komu ? Tylko Peaceville zna odpowiedź.
W sumie to taki typowy wyciągacz kasy. Taki głupek jak Vexatus zapewne i tak kupi...
yog pisze: A tam, ten występ, głównie ze względu na atrakcje wizualne mu towarzyszące, obrósł już pomniejszym kultem ;)
Jak ktoś ma skłonność do epilepsji to raczej nie polecam. :)
Awatar użytkownika
Nathas
Posty: 90
Rejestracja: 3 lata temu

Nathas rok temu

Bardzo przyjemny wywiadzik:
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4617
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Przyjemniaczki :) Never Stop The Madness!
See you in hell :D
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12323
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Widzę, że nie tylko mi się drugs i satan w proponowanych na jutubie wyświetla :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Metalized
Tormentor
Posty: 414
Rejestracja: 2 lata temu

Metalized rok temu

Cpuny jebane, grzybki to nawet wjebali na krążek ale lubię tych szaleńców od pierwszego kontaktu, chociaż z lekką nieufnością do pierwszego odsłuchu kasety przystapiłem, bo jak to tak bez mieczy, lasów, pochodni, grzybki i fabryki jeno. Planet Satan to chyba nawet nie słyszałem. Był okres czasu gdzie pod wrażeniem mysticum oraz thorns i diabolicum szukałem podobnych rzeczy, ale po kilku próbach nurt się znudził i iperyty czy inne takie tam porosly kurzem, tylko bohater wątka nadal napierdala
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

Bo industrial black metal to bieda, poza Mysticum, Thorns i Diabolicum.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2314
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom rok temu

I starym Aborym i The Axis of Perdition i Iperyt i Blacklodge i Rotorvator... ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3573
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

PanLisek pisze:
rok temu
Bo industrial black metal to bieda, poza Mysticum
To taki jednozespołowy gatunek. Reszta to gówno i pozerstwo lub konfidenci.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Metalized pisze:
rok temu
Planet Satan to chyba nawet nie słyszałem.
Nic nie straciłeś...
Hajasz pisze:
PanLisek pisze:
rok temu
Bo industrial black metal to bieda, poza Mysticum
To taki jednozespołowy gatunek. Reszta to gówno i pozerstwo lub konfidenci.
No coś w tym jest. :)
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2516
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere rok temu

Eej, a DHG z Superładakiem i 666 International to już sie nie łapie do powyższej listy?
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2314
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Jak najbardziej się łapią. Jeśli mówimy o konkretnych płytach to jeszcze parę bardzo dobrych strzałów się znajdzie, więc bez przesady, że to takie nic.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2516
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere rok temu

Jak dla mnie to one są nawet lepsze od bohaterów wątku, tyle że jako całości DHG, już nie podciągnie się pod ten nurt industrialny.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3573
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Pioniere pisze:
rok temu
Eej, a DHG z Superładakiem i 666 International to już sie nie łapie do powyższej listy?
Ale DHG ewoluowało z true norwegian black metal do tej swojej awangardy. Mysticum rozpoczął a jednocześnie zakończył ten gatunek.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4617
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Wszystkie w sumie typy które podaliście tj. Mysticum, Thorns, Diabolicum, stary Aborym, The Axis Of Perdition, Iperyt, Blacklodge czy też późniejsze DHG bardzo lubię i szanuję. Rotorvator nie znam, ale pewnie jakbym pomyślał to pewnie jeszcze coś by się znalazło...hmm o właśnie N.K.V.D i od razu co nieco też w drugim projekcie Loica tj. Autokrator też by się znalazło. Aha no i Red Harvest.

Mimo wszystko zasadniczo to Mysticum to unikat, wyróżniający się na tle innych.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3573
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

Jedynie Void zbliżył się tym swoistym szaleństwem do debiutu Mysticum.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4617
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

O właśnie, było jeszcze Void, ale lata nie słyszałem tego. Trza będzie odświeżyć. Dzięki @Hajasz za przypomnienie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12323
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Wędrowycz pisze:
rok temu
Aha no i Red Harvest.
Przecież to nawet nie stało obok black metalu.

Void warto sobie obczaić, bdb.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4617
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

@yogi Bo Red Harvest to nie jest black metal zią ;)
Odium Humani Generis
deathwhore
Tormentor
Posty: 3208
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Wędrowycz pisze:
rok temu
hmm o właśnie N.K.V.D
Totalnie rozumiem zachwytów nad tym zespołem. Mam którąś płytę i nie wiem czy chociaż raz przebrnąłem przez całość.
Nebiros pisze:
8 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2314
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Bo płyty są dużo słabsze niż EP Diktatura.

Tak jak sobie teraz myślę, to mimo, że kompletnie nie jest to industrialny black metal, to odhumanizowany, zimny, mechaniczny klimat jak u tuzów gatunku ma Deep Drone Master The Deathtrip.

Aha, no i wybrane albumy Blut Aus Nord, czyli The Work Which Transform God oraz MoRT
Panzer Division Nightwish
deathwhore
Tormentor
Posty: 3208
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

DiabelskiDom pisze:
rok temu
Bo płyty są dużo słabsze niż EP Diktatura.
Widzisz, to właśnie gdzieś tam mam. Wieloznaczność bardzo zamierzona.
Nebiros pisze:
8 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

DiabelskiDom pisze:
rok temu
I starym Aborym i The Axis of Perdition i Iperyt i Blacklodge i Rotorvator... ;)
Ok, Rotorvator wiadomo świetne, ale znamy to chyba tylko my :D i to w sumie chyba jedyny industrial bm gdzie industrial brzmi jakby nie robili go metalowcy.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3127
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Z dobrych płyt z gatunku "Industrial" Black Metal bym jeszcze pierwszy album włoskiego Hiems wymienił.



viewtopic.php?f=4&t=1126
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2314
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom rok temu

PanLisek pisze:
rok temu

Ok, Rotorvator wiadomo świetne, ale znamy to chyba tylko my :D i to w sumie chyba jedyny industrial bm gdzie industrial brzmi jakby nie robili go metalowcy.
Ja bym tak jeszcze powiedział o Deleted Scenes From The Transition Hospital . Bo tam to nie tyle industrialny Black metal, co industrial i Black metal w jednym tyglu :)
Panzer Division Nightwish
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

Bardzo lubię AoP, ale nigdy nie odbierałem tego jako industrial bm. No dobra, jeśli tak szerzej to dla mnie zdecydowanie najlepszą rzeczą jest Wrath Of The Weak, kurwa absolutny geniusz, coś totalnie nienormalnego, nirealnego, muzyka tego gościa jest jak wgląd w zupełnie inny wszechświat, z zupełnie innymi prawami fizyki. Coś jak Fred Deux muzyki, tylko jeszcze inaczej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12323
Rejestracja: 3 lata temu

yog rok temu

Bardzo się staracie, ale już jak zaczynają padać nazwy pokroju Red Harvest, Deathtrip czy Axis of Perdition albo i Wrath of the Weak to już na dalekie wody wypływacie bardzo w tym temacie industrialnego blacku :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”