Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 796
Rejestracja: 4 lata temu

Ritual Death

Blind 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Black/Death metal z Norwegii. Póki co, tylko EP'ka jedna wyszła, ale materiał to zdecydowanie godny uwagi i czekam na długograja.

Skład:
Luctus - Vocals, Guitars Behexen, Dark Sonority, Darvaza, Mare, One Tail, One Head, Black Majesty (live), Whoredom Rife (live), ex-Celestial Bloodshed, ex-Kaosritual, ex-Aptorian Demon (live), ex-Dødsengel (live)
Nosophoros - Drums (2016-present) Dark Sonority, Mare, Black Majesty (live), Pseudogod (live), Whoredom Rife (live), ex-Saligia
H. Tvedt - Organ (2016-present) Dark Sonority, ex-Celestial Bloodshed (live), ex-Kaosritual



Dyskografia:
2016 - Ritual Death [EP]
2017 - Mors Triumphans [split z 13th Moon]
2017 - Ritual Death / Aosoth [split]
2018 - Ritual Death [EP]

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ri ... 3540411939
BC: https://ritualdeath.bandcamp.com/music
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Dobra epka, nic ponadto. Poczekam na debiut, może coś więcej zademonstruje.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 796
Rejestracja: 4 lata temu

Blind 3 lata temu

Fakt, ale z drugiej strony - przecież od tego typu projektów nie wymaga się chyba przekraczania rubikonu? Koncept muzyki od początku jeden, czyli hołdowanie klasykom. W Ritual Death cenię sobie brzmienie: pomimo, iż przyjemne piwnicze, to nie pozbawione selektywności.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Oczywiście, że tak. W tym projekcie mamy hołdowanie bardzo dobrej szkole grania black/death metalu, okraszonego dobrym tj. czytelnym brzmieniem. W Norge akurat tego typu muzyki się nie grało dotąd (o ile dobrze pamiętam) czyli wszystko się zgadza.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Sumptem Terratur Possessions wyszła druga EP-ka Ritual Death, o niezmiernie oryginalnym tytule - Ritual Death. Dla odmiany od pierwszej, Ritual Death. Ta nowa płytka wyszła 24 sierpnia na 10-calowym winylu (dla odmiany od 7-calowej pierwszej), a kilka dni później także na bandcampie. Zaczyna się utworem o tytule... No, sami zgadnijcie.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Nowa epka właśnie poleciała i zrobiła mi bardzo dobrze. Takie rzeczy to ja lubię - jest chamsko, satanistycznie, jest black metal, jest death metal, nawet i thrashowe tłumione gitary się pojawiają i delikatne klawisze. Drący papę wokalista i dość klarowna produkcja. Chuj z tego, że pewnie wszystkie riffy można znaleźć u innych kapel, tu po prostu są one dobrze zmontowane w jednolitą całość. Nic wyjątkowego, ale bardzo przyjemnie mi się tego słucha.

A tak w ogóle, to zdaje się w ostatnim wałku pt. "Ritual Murder" udziela się nasz krajan z CdG czyli Mark Of The Devil.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2900
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

Muzyka nudna jak seks. Ile razy można robić to samo ?
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

W chuj! Skoro już użyłeś takiego porównania...

Z takim graniem, to jak z kobitą - jak trafisz na chujową sztukę, to z seksu nie będziesz czerpał przyjemności, jak trafisz na odpowiednią to mimo tego, że znasz już ją na wylot (hehe) to i tak masz ochotę na więcej.

Tak samo tutaj - takie połączenie black i death metalu z szatanem na czele musi być tworzone przez maniaków to po pierwsze, a po drugie muszą oni posiadać odpowiedni zmysł kompozytorski, inaczej wyjdzie z tego rzadki kał. Ritual Death do gówien nie należy. Nie spodziewam się po nich oryginalności czy wyjątkowości, ale grają naprawdę dobrze i mnie to satysfakcjonuje. Jak mam ochotę na tego typu granie, to pewnie po nich sięgnę.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 691
Rejestracja: 4 lata temu

Epoxx rok temu

Przeciez ta Epka jest jeszcze bardziej dojabana od poprzedniej. Długo sie zabierałem za ten material własnie z tego powodu, że poprzedniej nie da się przebić, a jednak. U mnie w rocznym notowaniu w topce będzie.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 691
Rejestracja: 4 lata temu

Epoxx rok temu

My tu kurwa gadu gadu, a ja sobie dalej słucham tej epki i przecież na wokalu ostatniego utworu jest Mark ex CDG, Death Like Mass, a ostatnio leciała Spectres over Transylwania i własnie coś mi nie grało.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4738
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Epoxx pisze:
rok temu
My tu kurwa gadu gadu, a ja sobie dalej słucham tej epki i przecież na wokalu ostatniego utworu jest Mark ex CDG, Death Like Mass, a ostatnio leciała Spectres over Transylwania i własnie coś mi nie grało.
Parę postów wyżej o tym wspomniałem ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Rewelacyjna jest ta EPka dziesięciocalowa z zeszłego roku. Jak poprzednia mi się podoba, ale bez przesady, tak tę jak puściłem, to już z 10 raz z rzędu leci, a zaraz będzie i 15. Nie jest to może jakieś niezwykle oryginalne granie, ale trafia w moje gusta perfekcyjnie, niemalże jak tylko się da trafiać.

Jak tego sobie słucham to mi różne skojarzenia przychodzą do głowy i tak pod koniec pierwszego kawałka, co się Ritual Death najzwyczajniej zowie, perkusja wchodzi w taki rytm, który mi się zdaje, że z silników kosmicznego automatu Darkspace kojarzę. Wraca jeszcze ta perka na początku Luciferian Pyre zresztą. Może sobie wkręcam i nic takiego tam nie ma. Drugi kawałek to już po tytule wiadomo, dla kogo będzie hołdem. December Moon Cultus to oczywiście dziesięcina dla czarnych imperatorów, a pewnie Deada w szczególności. Ten trzeci kawałek w klimacie i w groove przypomina mi jakiś Necros Christos z debiutu, może Last Rite of Christ?

Zupełnie mi nie przeszkadza, że mi te kawałki Ritual Death coś innego przypominają, bo wszystko to lubię niemożebnie, im więcej takiego grania tym lepiej. Tu z pomocą przychodzi mi ostatni kawałek, już pewnie małą legendą obrosłszy ze względu na udział samego Marka of the Devila. Wokale oczywiście ten miłośnik trupów jak zawsze serwuje smakowite, z tym swoim sztandarowym pocharkiwaniem gardzieli podczas okrzyków. Nieco do tego w ramach jakby dopełnienia, wokale pod wąpierzego lorda ze starej Necromantii, ewentualnie podteatralizowany rytualizm Acherontasa. Riff ma ten Ritual Murder taki pierwotny, transowo-plemienny, że spokojnie by to mogło Cultes des Ghoules grać. Lubię bardzo, to się podoba. Ten kawałek to akurat faktycznie słychać, że nagrany na cześć Mrocznego Pana. Zresztą się nazywa ten utwór w nawiązaniu do markowego zina.

No i nie przesadzajmy, nie ma tu jakiegoś chamskiego kopiowania, raczej takie sypanie hołdami i ewentualnie uderzanie w czyjeś klimaty w dość rock & rollowych ramach. Zakończone powodzeniem. Trochę to wszystko wygląda na teatrzyk, ale jest to niezmiernie klawy teatrzyk.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2398
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Lucek z czaszko to zdecydowanie najlepszy Lucek spośród wszystkich Lucków, jakie na pełen etat uczestniczyły w projektach z Terratur. Bije na łeb Darvazę, Mare czy Behexen, że o One Tail, One Head nie wspomnę. Najbardziej konkretny, zwarty i paskudny z projektów. Rytuał najzwyklejszego i najprostszego odebrania życia. Nożem i znienacka.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2617
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere rok temu

@DiabelskiDom Jak dla mnie to Dark Sonority, EP-ki Mare i Black Majesty są równe dobre.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

Teledysk do kawałka, jakże by inaczej, Ritual Death, łączący w sobie zdjęcia z koncertu z pewnego festu w Brukseli ze zdjęciami z niesławnego ossuarium w Kutnej Horze.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2398
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 mies. temu

Warto też nadmienić, że w bieżącym roku ukazała się także cedekowa kompilacja wszystkich nagrań projektu pod tytułem El Señor de la Tumba co znaczy ni mniej ni więcej Pan grobu. Digipack limitowany do tysiąca sztukasów wydany został przez germańsko-czilijską Death Revelations.
Panzer Division Nightwish

Wróć do „Black Metal”