Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

Dødsengel

yog 3 lata temu

Obrazek W piątek - 19 maja 2017 roku - nakładem Debemur Morti Productions wychodzi czwarty album norweskich teistycznych satanistów z Dødsengel o tytule Interequinox, będącym następcą wydanego pięć lat wcześniej dwupłytowego Imperator.

Skład:
Malach Adonai - Drums (2007-present) ex-Nephilim, ex-Saligia
Kark - Vocals, Guitars, Bass (2007-present)
▼ Muzycy koncertowi
Geirr Berthinsen - Bass (2014-present)
Ahzari - Guitars (2014-present) Saligia, ex-Fordervet
Pål Sgh - Guitars (2014-present) Katechon, Saligia (live)

Luctus - Bass (2010) Behexen, Dark Sonority, Darvaza, Mare, One Tail, One Head, Ritual Death, Black Majesty (live), Whoredom Rife (live), ex-Celestial Bloodshed, ex-Kaosritual, ex-Aptorian Demon (live)
Dyskografia:
2009 - Visionary
2010 - Mirium Occultum
2010 - Arkaik [EP]
2010 - Alongside Choronzon [EP]
2010 - Ecstatic Horror [EP]
2011 - Dødsengel [EP]
2012 - Imperator
2013 - Circumambulations of the Solar Inferno [split]
2014 - Capax Infiniti [split]
2014 - Alongside Choronzon & Ecstatic Horror [kompilacja]
2017 - Interequinox
2018 - Ekstrophë [split]



W Rubedo mamy black metal taki, bym powiedział, dość umowny - czyste wokale w stylu blackowej awangardy/progresji i bliżej temu do rewirów teatralnego In the Woods... niż ortodoksyjnego blacku, ale w drugim utworze, Gloria in Exelsis Deo uderzają w tony bardziej znane amatorskim okultystom, tj. gitarowe pobrzęki DSO i skrzeki z otchłani. Może być interesująco.

Obrazek
Tracklista:
1. Pangenetor 03:40
2. Prince of Ashes 05:06
3. Værens Korsvei 04:04
4. Emerald Earth 04:22
5. Opaque 06:50
6. Illusions 06:26
7. Palindrome 04:17
8. Ved Alltings Ende 05:16
9. Rubedo 07:19
10. Gloria in Excelsis Deo 06:38
11. Panphage 02:24
56:22

Za ładną okładkę inspirowaną ikonografią bogini Kali odpowiada Anders Røkkum.

Wybrane utwory z wcześniejszych albumów:



MA: https://www.metal-archives.com/bands/D% ... 3540274142
BC: https://dmp666.bandcamp.com/music
BC: https://daemonworship.bandcamp.com/music
BC: https://dodsengel.bandcamp.com/music
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2612
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Ci, co słuchali w całości nowego albumu piszą, że słabo.
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 3 lata temu

Najlepszy album w ich dorobku
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2390
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

"Mirium Occultum" to jeden, wielki rytuał. Maksymalnie zła i przesycona czernią metalowa płyta. Świetny materiał. "Imperator" również był niezłym albumem, ale miał w stosunku do poprzedniego długograja zasadniczą wadę - dłużyzny. Gdyby wyrzucić mniej więcej 1/4 materiału to strasznie dużo by zyskał. Bardzo interesujące były też: EPka "Dødsengel" oraz norweska część "Circumambulations of the Solar Inferno". Najnowszej jeszcze nie słyszałem, ale po słabiutkim splicie z "Hetroertzen" jakoś mnie nie ciągnie.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2390
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

No i niestety, obawy okazały się uzasadnione. Nudna, słaba i pozbawiona jaj płyta.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2898
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Mirium Ocultum i Visionary są zajebiste. Surowica na pierwszej i zrzynka z Burzum na drugiej chronologicznie płycie dają mi radochę z obcowania z black metalem jak kiedy zaczynałem słuchać tej muzyki. Naprawdę konkretne pierdolnięcie. Swego czasu "Visionary" katowałem naprzemiennie z "Extinctionist" Tortorum, ponieważ pod względem chamstwa i surowości te dwie płyty są moim zdaniem bardzo do siebie podobne. Ale potem panom coś odjebało. Chcieli być chyba oryginalni i stworzyć własną wersję religijnego BM, więc popełnili długą, nudną, ciągnącą się jak flaki z olejem płytę, na której znalazłby się może jeden dobry kawałek. Do tego zaczęli zakładać na siebie jakieś weneckie maski, skutkiem czego ilekroć widzę ich zdjęcia, mam wrażenie, że oglxądam telefysk do "Wszyscy świ3ci balują w niebie" Budki Suflera. Tyle, że tutaj nie sypie się złoty kurz, za to jebie na kilometr osraną prezerwatywą po koleżeńskim waleniu w dupsko:

Obrazek
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 795
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 3 lata temu

TITELITURY pisze:
3 lata temu
Obrazek
LOL, a kuce się śmiały jak David Vincent wskoczył w lateks. Kiedyś planowałem coś tam ogarnąć od nich, ale po takich rewelacjach to podziękuję. Kojarzy mi się z pornolami dla ubogich. Cały ten nurt religijnego black metalu był fajny do czasu. Teraz prawie każdy zespół z gatunku nagrywa w tych klimatach. Dobrze, że są jeszcze takie bandy jak Antaeus, co umieją przypierdolić na dysonansach bez pedaliady.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Blind pisze:
3 lata temu
TITELITURY pisze:
3 lata temu
Obrazek
Kojarzy mi się z pornolami dla ubogich.
A Oczy szeroko zamknięte Kubricka widział? Ubogi to on raczej nie jest, choć ledwie erotyk.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 795
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 3 lata temu

Nie, raczej filmów nie oglądam. A te maski są okropne, kurwa, nigdy bym czegoś takiego na ryj nie założył.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Blind pisze:
3 lata temu
Nie, raczej filmów nie oglądam. A te maski są okropne, kurwa, nigdy bym czegoś takiego na ryj nie założył.
Jakbyś poszedł na orgię do renesansowego pałacu, gdzie wszyscy takie mają to byś, kurwa, zmienił śpiewkę :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 795
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
Jakbyś poszedł na orgię do renesansowego pałacu, gdzie wszyscy takie mają to byś, kurwa, zmienił śpiewkę :P
Nie sądzę, bo klimat nie mój, zdecydowanie.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2898
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Hej, ale na "renesansowych orgiach", a raczej "klasycystycznych", bo to klimat raczej z Casanovy, niż z Aretina, takie maski miały sens! A tutaj ? "Paaanie, idź pan w chuj."
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

To się chyba w Stanach dzieje zresztą, więc chuj nie renesans. Najlepszy to jest tutaj ten kapturek Robin Hooda
Destroy their modern metal and bang your fucking head
tomder
Posty: 82
Rejestracja: 3 lata temu

tomder 3 lata temu

Blind pisze:
3 lata temu
TITELITURY pisze:
3 lata temu
Obrazek
LOL, a kuce się śmiały jak David Vincent wskoczył w lateks. Kiedyś planowałem coś tam ogarnąć od nich, ale po takich rewelacjach to podziękuję. Kojarzy mi się z pornolami dla ubogich. Cały ten nurt religijnego black metalu był fajny do czasu. Teraz prawie każdy zespół z gatunku nagrywa w tych klimatach. Dobrze, że są jeszcze takie bandy jak Antaeus, co umieją przypierdolić na dysonansach bez pedaliady.
To może lepiej ogarnij zamiast głupoty pisać. Dodsengel na Visionary i Mirium Occultum to dopiero było coś. Mam nadzieje że Kark się opamięta i nastepne wydawnictwo bedzie godne debiutu. Wyglad sceniczny dla mnie ok, może niektórzy niech popatrzą w lustro.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 795
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 3 lata temu

Wydawało mi się, że nabijałem się z maski, nie z jego twarzy :LOL:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

i jeszcze może powiedz, że nie wygląda jak Dani Filth na tej focie :D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
tomder
Posty: 82
Rejestracja: 3 lata temu

tomder 3 lata temu

Blind pisze:
3 lata temu
Wydawało mi się, że nabijałem się z maski, nie z jego twarzy :LOL:
Nie kierowałem tej uwagi bezpośrednio do Ciebie, jesli Cie uraziłem to wybacz. Każdy lubi krytykować a co z takim blasphemy, profanatica lub portal? I co z krytykującymi na sam koniec.
tomder
Posty: 82
Rejestracja: 3 lata temu

tomder 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
i jeszcze może powiedz, że nie wygląda jak Dani Filth na tej focie :D
Wyglada, bardzo lubie Cof :D
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Blasphemy i Portal mają totalnie wyjebane foty. Człowiek-zegar bardzo inspirujący
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2390
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 3 lata temu

Ta kilkunastominutowa scena w pałacyku podczas orgii nakręcona bez jednego cięcia jest przezajebista. Nie wiem czy to nie jest najdłuższa albo jedna z najdłuższych scen bez cięcia w historii kina, przynajmniej tak kiedyś czytałem, poprawcie jeśli się mylę. Cały film jest doskonały.

A co do Dodsengel to poważnie, najnowszy album jeden z zawodów roku. Już chyba na szałtboksie pisałem, że jak to całe Śródekwinokcjum leciało to sobie myślę "co ten kawałek taki długi?" patrzę a to trzeci czy tam czwarty. Po dwóch odsłuchach pod rząd nie pamiętam z niej kompletnie nic.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

DiabelskiDom pisze:
3 lata temu
Ta kilkunastominutowa scena w pałacyku podczas orgii nakręcona bez jednego cięcia jest przezajebista. Nie wiem czy to nie jest najdłuższa albo jedna z najdłuższych scen bez cięcia w historii kina, przynajmniej tak kiedyś czytałem, poprawcie jeśli się mylę. Cały film jest doskonały.
Nie sądzę, żeby najdłuższa, ale scena - w istocie - zajebista. Hitchcock w Lina koło 1940 robił same sceny po 9 min (taka była wtedy max długość kliszy filmowej) - cięcia są tam na zasadzie: przechodzi koleś, zasłania kadr czarną marynarką (wtedy jest cięcie) i jedziemy dalej, czyli w zasadzie nie widać tam żadnych cięć gołym okiem.

W epoce cyfrowej - kostiumowa Rosyjska Arka Aleksandra Sokurowa z 2002 roku jest całe nakręcona w jednym ujęciu - 90 minut.
Z powodów organizacyjnych (Ermitaż musiał być zamknięty dla zwiedzających), twórcy filmu mieli tylko 1 dzień (!!!) na nakręcenie filmu.
Sokurow był uczniem Tarkowskiego, Tarkowski napierdalał sceny po 10 minut na standardzie - i to kurwa jakie!

^ To tak na temat Dodsengel :D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3329
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Mam debiut tego zespołu (Dødsengel a nie Oczy Szeroko Zamknięte, bo Oczy Szeroko Zamknięte to nie zespół a film). Poznałem od EP o tytule takim jak ten zespół się nazywa. Było spoko i nawet niezłe wrażenie na mnie zrobiło, to kupiłem jeszcze debiut jak widziałem. I tu się srogo wynudziłem, jakieś to takie standardowe i normalne mi się wydawało. Może zarzucę teraz znowu, może się okaże, że wcale nieprawda i się myliłem, ale wątpię.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2612
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Widzisz @yog brak tematu przy każdym poście i są powątpiewania, co za temat się czyta - patrz wyżej ;)
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2898
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

tomder pisze:
3 lata temu
Każdy lubi krytykować a co z takim blasphemy, profanatica lub portal? I co z krytykującymi na sam koniec.
Ha ! Tylko widzisz ! My nie jesteśmy artystami, a artysta musi liczyć się z tym, że jego sztuka zostanie poddana krytyce, która to krytyka jest tej sztuki nieodłączną ( takie bajeranckie słówko znam na to określenie - immanentną ) częścią. W samej istocie sztuki zawiera się wartościowanie estetyczne. Ja sobie mogę być brzydki jak Grodzkie, ale póki mój ryj nie jest elementem dzieła sztuki, nieładnie jest mówić "brzydal". Ja nie do końca wiem, czy w przypadku Bęgowskiego aka Grodzka, to taki offowy performance, czy ono tak naprawdę, więc to coś tyram, ale gdybyś ty tak wyglądał, nie powiedziałbym złego słowa, oj nie. Zatem - konkludując - śmianie się z image'u muzyków jest "masa o.k.", ( słusznie przywołano tu przykład Portal, bo człowiek z zegarem z kukułką na głowie zdecydowanie przebija wszystko i zawsze ciekawiło mnie, czy z tego okienka w odpowiednich momentach wyskakuje mu...ptaszek).
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
tomder
Posty: 82
Rejestracja: 3 lata temu

tomder 3 lata temu

TITELITURY pisze:
3 lata temu
tomder pisze:
3 lata temu
Każdy lubi krytykować a co z takim blasphemy, profanatica lub portal? I co z krytykującymi na sam koniec.
Ha ! Tylko widzisz ! My nie jesteśmy artystami, a artysta musi liczyć się z tym, że jego sztuka zostanie poddana krytyce, która to krytyka jest tej sztuki nieodłączną ( takie bajeranckie słówko znam na to określenie - immanentną ) częścią. W samej istocie sztuki zawiera się wartościowanie estetyczne. Ja sobie mogę być brzydki jak Grodzkie, ale póki mój ryj nie jest elementem dzieła sztuki, nieładnie jest mówić "brzydal". Ja nie do końca wiem, czy w przypadku Bęgowskiego aka Grodzka, to taki offowy performance, czy ono tak naprawdę, więc to coś tyram, ale gdybyś ty tak wyglądał, nie powiedziałbym złego słowa, oj nie. Zatem - konkludując - śmianie się z image'u muzyków jest "masa o.k.", ( słusznie przywołano tu przykład Portal, bo człowiek z zegarem z kukułką na głowie zdecydowanie przebija wszystko i zawsze ciekawiło mnie, czy z tego okienka w odpowiednich momentach wyskakuje mu...ptaszek).
Ta muzyka nie jest sztuką, we wszystkim pozostałym co napisałeś mogę się zgodzić. Koniec tematu bo po co pisać o słabej w tym momencie płycie i zespole.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2898
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 3 lata temu

Wszystko jest sztuką, nawet Twoje życie. A potem "koniec jest krwawy, choćby sztuka była i najpiękniejsza. Gruda ziemi na głowę i oto koniec wszystkiego" jak pisał Pascal. ;)
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2390
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Z okazji nabycia Imperatora odświeżyłem sobie kilka materiałów Anioła Śmierci i spostrzeżenia mam następujące:

- Imperator zaskakująco gładko wszedł mi po latach mimo swoich monstrualnych rozmiarów. Pewnie dlatego, że mam calutki wieczór na opierdalanie się, toteż i nie śpieszyło mi się nigdzie z wyłączaniem.

- Interequinox mimo kilku fajnych patentów i momentów poutykanych tu i ówdzie wlokła mi się o wiele bardziej niż ponad dwukrotnie dłuższy Imperator. Dobrze to o niej nie świadczy.

- split z Nightbringer, czyli Circumambulations Of The Solar Inferno to jeden z najlepszych materiałów zespołu, jednym tchem wymienię razem z Mirium Occultum. Dwa doskonałe numery które mogą lecieć i lecieć non stop.

Aha, jeszcze coś. Jak tak sobie tego słucham, zwłaszcza Mirium Occultum, to nachodzi mnie takie stwierdzenie, że to jest prawdziwie rytualny black metal w takim sensie, że bez nagromadzenia sampli z filmów, introdukcji polegających na mantrowym mruczeniu, odgłosów płonących świec i dźwięków błyszczenia rytualnych kozików mamy album, który może wywołać prawdziwe ciarki samą stricte metalową muzyką i wokalami. Czytasz teksty, słuchasz jak są one wyśpiewywane i słuchasz dźwięków gitar i garów i czujesz się jakbyś trafił tam, gdzie nie do końca powinieneś.

Imperator jest wykurwiście wydany, naprawdę przyjemnie popatrzeć na tego digibooka, chociaż tutaj już się w booklecie pojawiają lekko dzisiaj trącące tandetą zdjęcia, które mocno ten tajemniczy i złowrogi klimat drugiej płyty by zniweczyły.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2390
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Dyskografia uzupełniona o EPeczkę Dødsengel. Krótki, treściwy i jak zwykle rytualny materiał z ładnie wpasowanym samplem z Egzorcyzmów Emily Rose ;)
Panzer Division Nightwish
deathwhore
Tormentor
Posty: 3329
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Też to mam. To i debiut. Ładny materiał. Nic wybitnego, ale ładny. Słuchałem tego jeszcze zanim zrzygałem się tą stylistyką, więc żywię pewne miłe uczucia, ale raczej do tego bym nie wrócił. Debiut dla odmiany strasznie mnie nudził.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2898
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

Ładny, to może być damski tyłek, a nie black metal.

Żarty, żartami, ale dla kogoś, kto takim metalem nie jest zmęczony, to będzie świetna muzyka. Bardzo podoba mi się brzmienie tej płyty, a kończący ją kawałek z rytualną rymowanką "zajad, zajad, bla, bla, bla, adios, adios LUCIFER ASCENDANT" buduje taki klimacik, że ja pierdole. Czarny metal wg mnie jest muzyką opartą przede wszystkim na emocjach i w tym przypadku udało się te emocje zawrzeć w dźwiękach. I wolałbym, żeby w kółko nagrywali takie albumy. Zmarnowali potencjał jak Tortorum, który po świetnym, równie surowym "Extincionist" również zaczął nagrywać jakieś ugrzecznione popyliny.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3329
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Nie bądź taki prędki, bo Ci popękają dętki. Już Tsjuder lepszy.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2390
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom rok temu

TITELITURY pisze:
rok temu
Ładny, to może być damski tyłek, a nie black metal.

Żarty, żartami, ale dla kogoś, kto takim metalem nie jest zmęczony, to będzie świetna muzyka. Bardzo podoba mi się brzmienie tej płyty, a kończący ją kawałek z rytualną rymowanką "zajad, zajad, bla, bla, bla, adios, adios LUCIFER ASCENDANT" buduje taki klimacik, że ja pierdole. Czarny metal wg mnie jest muzyką opartą przede wszystkim na emocjach i w tym przypadku udało się te emocje zawrzeć w dźwiękach. I wolałbym, żeby w kółko nagrywali takie albumy. Zmarnowali potencjał jak Tortorum, który po świetnym, równie surowym "Extincionist" również zaczął nagrywać jakieś ugrzecznione popyliny.
Kolego złocisty, Tobie się z Mirium Occultum pomerdało. To ten album kończy się kawałkiem z mantrycznym ZAZAS ZAZAS NASATANADA ZAZAS. A dodatkowo tytuł tego ostatniego numeru, czyli właśnie Lucifer Ascendant jest powtarzany na samiuśki koniec poprzedniego utworu, czyli A Word to Conquer the Aeon. Znaczy się, przenikają się pięknie, przechodzą jeden w drugi jak na prawdziwym rytuale, czyli to, o czym pisałem wcześniej. Nie słychać tutaj świec i nożyków tudzież dymu z kadzidełek, tylko czarci, diaboliczny metal. A jeżeli nawet są, to metal je zagłusza i przesłania.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2898
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

No miałem na myśli to Mirrum. Co tam sobie mruczą okultysci, to już mnie mało interesuje bo w duchy nie wierzę, ważne że mruczą zajebiście i co do tego wydaje się, że jesteśmy zgodni. ;)
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.

Wróć do „Black Metal”