borsuk
Master Of Puppets
Posty: 138
Rejestracja: 4 lata temu

Witchmaster

borsuk 4 lata temu

Obrazek
Czyli polski fantastyczny zespół, który totalnie zmienił moje podejście muzyki. Kto nie lubi, ten pedał ;)

Skład:
Reyash - Bass, Vocals (1996-2000, 2003-present) Supreme Lord, Azarath (live), ex-Union, ex-Christ Agony, ex-Vader, ex-Incantation (live), ex-Profanum
Geryon - Guitars, Vocals (1996-present) ex-Profanum
Inferno - Drums (2000-2006, 2013-present) Azarath, Behemoth, Terrestrial Hospice, ex-Christ Agony, ex-Damnation, ex-Deus Mortem, ex-Delirium
Bastis - Vocals (2001-present) ex-Profanum
▼ Byli muzycy
Vitold - Drums (1996-2000) Mamy Prąd, ex-Christ Agony, ex-Supreme Lord
Zaala - Drums (1999) Arkona, Supreme Lord, Taran, Monastery, ex-Demogorgon, ex-Kill, ex-Christ Agony (live)
Shymon - Bass (2000-2002) Kill, ex-Supreme Lord
Necrosodom - Bass (2002) Anima Damnata, Deus Mortem, Infidel (live), Plaga (live), ex-Thunderbolt, ex-Vermin Plague, ex-Blitzkrieg, ex-Azarath, ex-Mord, ex-Throneum, ex-Infernal War (live), ex-Tortorum (live), ex-Shemhamforash, ex-Devotee
Necrolucas - Drums (2003) Anima Damnata, Devilpriest, Mord, Temple Desecration (live), ex-Blitzkrieg, ex-Hell-Born, ex-Shemhamforash
Basti - Drums (2006-2013) Spinal Cord, ex-Hell-Born, ex-Devilyn
▼ Muzycy koncertowi
Zaala - Drums (2011) Arkona, Supreme Lord, Taran, Monastery, ex-Demogorgon, ex-Kill, ex-Christ Agony (live)
Dyskografia:
1996 - Thrash ör Die! [demo]
1997 - No Peace at All [demo]
2000 - Violence & Blasphemy
2002 - Masochistic Devil Worship
2003 - Satanikk Metal [kompilacja]
2003 - Sex, Drugs & Satan [kompilacja]
2004 - Hater of Fucking Humans / Blood Bondage Flagellation [split]
2004 - Witchmaster
2009 - Trücizna
2009 - Sex Drugs and Natural Selection [EP]
2009 - No Peace at All - Thrash ör Die! [kompilacja]
2012 - Śmierć [EP]
2014 - Antichristus ex Utero
2017 - Razing the Shrines of Optimism [split]




Wybrane utwory:



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Witchmaster/4287
BC: https://paganrecords.bandcamp.com/music
BC: https://agoniarecords.bandcamp.com/music
BC: https://osmoseproductions.bandcamp.com/music
Ostatnio zmieniony 18 lis 2016, 16:52 przez borsuk, łącznie zmieniany 1 raz.
Widzew Łódź-Bałuty Pany

Tagi:
Awatar użytkownika
Gruby Wiór
Tormentor
Posty: 415
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Ziemia Żelaza

Gruby Wiór 4 lata temu

Nie lubię.
Jeśli metal to jest tort, a Slayer to jego wisienka, to ja kurwa nie chcę być na tych urodzinach.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4947
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 4 lata temu

Ja dla odmiany bardzo lubię. Wichajster żywiołowa kapela, zarówno z płyt jak i na żywo. No i pamiętam że ileś lat temu, to bardzo dobre alko-pato-holocausty można było uprawiać przy ich muzyce. Zabawa przednia :)

Never stop the madness!!!

W kwestii samej muzyki, to zdecydowanie pierwsze dwie płyty wiodą u mnie prym.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3150
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 4 lata temu

Gruby Wiór pisze:Nie lubię.
A masz chłopaka ?
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Shagvarth
Posty: 63
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Nowe Jeruzalem

Shagvarth 4 lata temu

Bardzo mi pasuje takie połączenie blacku i thrashu, muzycznie wszystko stoi na bardzo wysokim poziomie, bo w końcu są to doświadczeni i zaprawieni w bojach załoganci, trzymają równy poziom z każdym wydawnictwem, a najbardziej podchodzi mi album "Trucizna" i ostatni, a także jestem ciekaw splitu z Voidhangerem :)
We pray only Death
and drink from the chalice
of
Nekronihilistik Misanthropy
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1052
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 4 lata temu

Shagvarth pisze:Bardzo mi pasuje takie połączenie blacku i thrashu, muzycznie wszystko stoi na bardzo wysokim poziomie, bo w końcu są to doświadczeni i zaprawieni w bojach załoganci, trzymają równy poziom z każdym wydawnictwem, a najbardziej podchodzi mi album "Trucizna" i ostatni, a także jestem ciekaw splitu z Voidhangerem :)
Road to Treblinka hicior z Trucizny. Lubię całokształt, zarówno bestialskie początki jak i nieco bardziej ugrzecznione płyty od tytułowej (ja tego ugrzecznienia nie słyszę ale tak pisali na starym forum) :lol: Koncerty też dające duże wrażenia, choć miałem tylko raz przyjemność.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13346
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Odświeżam sobie dziś wszystkie pełniaki Witchmastera i przy dwóch ostatnich się zastanawiam, czy taka Trucizna to jeszcze Witchmaster, czy już Behemoth z Thelemy ;p Na tym m.in. polega to ugrzecznienie, moim zdaniem dość ewidentne, od maksymalnie brudnych, plugawych początków, gdzie poza wojną, bdsm, mordem i bluźnierstwem świat nie istniał.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4947
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Ugrzecznienie jest moim zdaniem tylko w samym brzmieniu, bo jest ono jakieś bardziej klarowne i mniej chamskie. Poza tym jest to dalej stary dobry Wichajster nakurwiający prosto, do przodu, ku chwale rogatego, co też doskonale widać było na ostatnim ich koncercie który widziałem. Swoją drogą ich koncerty są zajebiste i zawsze dobrze się na nich bawię, a motyw ze strzykawkami z krwią bardzo sympatyczny (dalej leży u mnie na półce).
Odium Humani Generis
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 3 lata temu

Endymion 3 lata temu

No właśnie - pierwsza płytka to chamska dzicz i nakurw, rozwala aż miło. Druga też - perfekcyjny cios. Natomiast trójka i czwórka to tylko solidne albumy- ot, w porządku, ale bez rewelacji.
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 3 lata temu

STALOWY SYLWEK 3 lata temu

Lipa. Ale muszę przyznać że kawałek "fuck off and die" z dwójki to świetny kąsek.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4947
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

STALOWY SYLWEK pisze:
3 lata temu
Lipa. Ale muszę przyznać że kawałek "fuck off and die" z dwójki to świetny kąsek.
Ale że co lipa? Witchmaster lipa? "Fuck Off And Die" to jeden ze szlagierów kapeli w sumie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13346
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Pewnie lipa bo:
borsuk pisze:
4 lata temu
Kto nie lubi, ten pedał ;)
;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4947
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
Pewnie lipa bo:
borsuk pisze:
4 lata temu
Kto nie lubi, ten pedał ;)
;)
W sumie, to ciężko się z borsukiem nie zgodzić ;) dodam tylko, że Wichajster to bardzo udany konglomerat wszystkiego co chamskie, brudne i syfiaste w metalu (w tym pozytywnym sensie), mamy tu black metal, death metal i thrash metal, pentagramy, kozły, druty kolczaste, bdsm, gołe cyce, alkohol i inne używki, czyli wszystko to co metalowe tygryski lubią najbardziej. Ciężko słuchać ekstremalnego metalu i nie lubić takiego zestawu :D

Edytka: cały czas pamiętam ten słynny wywiad z Inferno dla jakiegoś zina, chyba Wolfpack to był (?), to co on tam wtedy nagadał to miód na moje oczy, pamiętam że śmiechłem nie raz nie dwa. Jak znajdę to zapodam może jakiś skan czy coś.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 3 lata temu

STALOWY SYLWEK 3 lata temu

Witchmaster to nic specjalnego. Zerknąłem na stojaki z CD: nifelheim, desaster, sabbat, gravehill, embrace of thorns, sathanas. Dorzućmy do tego chociażby aura noir i urn z ostatnim wymiotem. Jakie Polska ma odpowiedzi na takie strzaly? Witchmaster, bloodthirst, voidhanger, ragehammer, excidium czy jakiś tam brudny skurwiel. Gdzie Rzym, gdzie Krym?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13346
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Nifelheim i Bloodthirst to podobnie niewysoka liga takiego grzańska, jak dla mnie :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3606
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Jeżeli chodzi o obniżkę formy, to po uważnej analizie wysmakowanego słuchacza, to w przypadku Witchmaster taką notujemy na Antichristus Ex Utero. Nie jest to relatywnie duża obniżka, no ale jak chcemy się do czegoś przypierdolić, to tam jest. Nie zmienia to faktu, że kilka zajebistych ciosów tam jest. Witchmaster, Trucizna i Śmierć to znakomite materiały, kiedyś też tak pierdoliłem, że ugrzecznione wobec dwóch pierwszych, no ale nie są, no a na pewno nie wobec debiutu. Masochistic Devil Worship to monument, takie płyty może faktycznie nagrywa się tylko raz. Na szczęście mniej tam thrash metalu. Na ostatniej czaję co chcieli zagrać, często do tego wracam, ale nie gra to tak jak poprzednie. Może z czasem przekonam się do końca, jak do 3 i 4.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4947
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

STALOWY SYLWEK pisze:
3 lata temu
Witchmaster to nic specjalnego. Zerknąłem na stojaki z CD: nifelheim, desaster, sabbat, gravehill, embrace of thorns, sathanas. Dorzućmy do tego chociażby aura noir i urn z ostatnim wymiotem. Jakie Polska ma odpowiedzi na takie strzaly? Witchmaster, bloodthirst, voidhanger, ragehammer, excidium czy jakiś tam brudny skurwiel. Gdzie Rzym, gdzie Krym?
Malkontent z Ciebie ;) ja wiem że takie Aura Noir, Sabbat, Desaster czy Nifelheim to już klasycy w swoim stylu grania, Embrace Of Thorns to już inny rodzaj bestialskiego nakurwiania, ale powiedzmy że czaję o co Ci chodzi, natomiast Witchmaster, Voidhanger czy Ragehammer moim zdaniem grają też bardzo dobrze, nie wiem czy na światowym poziomie, ale tak naprawdę to chuj mnie to obchodzi, bo słucha mi się tego równie dobrze co powyższych kapel. No powiedzmy że Bloodthirst w tym zestawieniu napewno odstaje, ale za to ich koncerty też przyjemnie wspominam.

Dla mnie nawet na wspomnianym przez deathwhore "Antichristus Ex Utero" jest to dalej kawał świetnego metalowego mięcha, choć faktycznie ciut słabszego od poprzednich materiałów.
Odium Humani Generis
deathwhore
Tormentor
Posty: 3606
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Desaster może faktycznie ciut lepsze, ale też bym nie przesadzał. Ostatnio to właściwie ten sam poziom. Destroyer 666 to absolutna ekstraklasa i mało kto ma do nich podjazd, ale takie Nifelheim to sympatyczne granie, ale jednak też trochę wiocha i biesiada. Te przygłupie mundurki bardzo im pasują do tych melodyjek które czasem grają. Urn to w ogóle, zawsze byli i zawsze będą przeciętniakami, nawet jak kopiują najlepszych. Aura Noir może lepsze ze względów czysto formalnych, złożoności i progresywności muzyki pod płaszczykiem prostactwa, ale raczej nie powiedziałbym, żeby bardziej ich lubił od Witchmaster. Do Embrace of Thorns raczej się nie odniosę, bo to, jak kolega przed chwilą zauważył, inna muzyka. A przy stawianiu Sathanas przy Witchmaster parsknąłem śmiechem.

Oczywiście mógłbym znaleźć w stylistyce albumy które mocniej mnie rozjebały, ale właściwie w temacie "narcotic amok metal", bez pierdolenia o starych bogach, potrząsania plastikowym mieczem, heavy metalowych zaśpiewów i melodyjek, pięknych, rozbudowanych kompozycji, tylko czystej black thrashowej agresji, są w absolutnej czołówce.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 3 lata temu

STALOWY SYLWEK 3 lata temu

Gdzieś tam wyżej była mowa o elementach death/thrash/black metalu w ich muzyce. Dlatego bezkarnie wrzuciłem do wyliczanki embrace of thorns, gravehill czy sathanas. Słyszę doskonale, że to nieco inne granie jednak to tylko luźne skojarzenia na szybko. Żaden malkontent... zwyczajnie gust mi się mocno krystalizuje z wiekiem. Robię się coraz bardziej wybredny i mała ilość epigonów mnie zadowala.

Parę lat temu sam słuchałem wichajstera czy bloodthirst - obecnie czekam na kupca ich materiałów.


Te wszystkie polskie zespoły wymienione wyżej są dobre na koncert ale płyty bym nie kupił.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4947
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Każdemu się chyba z wiekiem gust krystalizuje, choć u mnie idzie to dość wolno muszę przyznać. Narazie niemałą przyjemność czerpię ze słuchania Wichajstera, dlatego już praktycznie wszystkie ich płyty stoją u mnie na półce i chętnie wypatruję kolejnych ich koncertów. Nie ma co nikogo na siłę przekonywać, bo to nic nie da. Rozumiem różnicę poziomów w stosunku do klasyków, ale mimo wszystko w tym patologicznym i brudnym ekstremalnym metalu kapela sprawdza się dla mnie doskonale, dlatego mocno się jarałem kapelą jak miałem ok. 18 lat (bo jakoś wtedy ich poznałem z tego co pamiętam) i tak samo teraz, mając już prawie 31 lat chętnie słucham dalej i chodzę na ich koncerty.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 989
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 3 lata temu

Masochistic Devil Worship to jest takie zajebiste ciastko, taka pysznota, którą wpierdalam i proszę o dokładkę, tak leciutko wchodzi, można sobie zapodać kilka razy pod rząd, bez nudy, wspaniała płyta. Pozostałe albumy nie mają już takiej lekkości, mnie nudzą, nie potrafię poświęcić im maks. uwagi choć wielokrotnie próbowałem, nawet wrzucałem na słuchawki i nic z tego. Szkoda bo dwie pierwsze płytki Wichajstera zajebiste.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4947
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu



:D
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3150
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Oo, pozują na metali z końcówki lat 80. ;)
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.

Wróć do „Black Metal”