Awatar użytkownika
ptrknknc
Master Of Puppets
Posty: 174
Rejestracja: 2 lata temu

ptrknknc 2 lata temu

Dla mnie Lucyferowa korona to podium tegoroczne, siadło mi jak stara baba na fotelu w autobusie. Ogółem to jest właśnie blek metal jaki lubię najbardziej.
Prawda to Metal. I piwko.

Tagi:
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 1001
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 2 lata temu

Idzie wiosna, więc na ruszt ponownie Luciferyjan Krołn i musze powiedzieć, że zaczynam się przekonywać - chociaż łor metalowego łojenia na tej płycie jest mało i jakieś takie trochę to słodkie i przyjemne, taki sejtan w kolorowych cukierkach trochę lub pluszowy misio z rogami, ale chuj tam.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3195
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

Czyli co? Generalnie na wiosnę okej, ale zima odradzasz?
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13665
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Miałem niezbyt dobre przeczucia z jakiegoś powodu, nie przekonywały mnie te wcześniej udostępnione kawałki zupełnie, ale ostatecznie w styczniu czy tam na początku lutego zacząłem się stopniowo raczyć nowym Arczgołtem, sącząc go z wolna, bo i muza nie jakaś przesadnie szybka. Od początku mi się zdawało, że płytka sporo lepiej wypada, niż w moich przewidywaniach. Sporo tam rock n rollowego ducha w stylu Motorhead wręcz - jest to przede wszystkim muza do headbangingu i tupania nóżką, a nie warmetal dla purystycznej sztuki ekstremizmu. Mimo tego pozytywnego zaskoczenia, jakie mnie spotkało, z każdym kolejnym odsłuchem nie mogłem się wyzbyć wrażenia, że jak się zbliża środek płyty, to zaczyna nieco przysiadać jakość muzy, a ja tracę nieco zainteresowanie, które jednak wraca na ostatnie kawałki The Luciferian Crown i już do końca bawię się znakomicie.

Tak to przyjemne było dla mego ucha, że postanowiłem relaksacyjnie zażyć kąpieli w dźwiękach tak bluźnierczego Archgoat, jak i wodzie gorącej, przy świecach. I tak sobie przez tę swoją osławioną ścianę słucham ostatniego wypustu Finów, kolejne warstwy dźwięku rozkładają się, załamując nierównomiernie odbijając od kolejnych przeszkód, a w wykafelkowanej, rezonującej zniekształconym echem łazience, w kojącym półmroku migotliwego blasku świec, po wodzie rozchodzi się gęsta mgiełka, jakby podrygując w rytm koziego rytuału. Bardzo mnie te kłęby pary w tle łopoczących płomyków - przy dźwiękach lucyferiańskiego rock n rolla - ujęły, chwila była niemal magiczna.

Aż się bałem od tego czasu ponownie odpalać, coby wrażenia nie zepsuć ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3700
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Zostałeś gejem?
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13665
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Sataniko romantiko.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3700
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Kto pali świeczki do kąpieli?! :O
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13665
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Mam świeczki to czasem palę! Polecam, miło, relaksacyjnie :) Zachęcam też do spróbowania kąpieli w skórkach pomarańczy, bardzo aromatycznie ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2878
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Miałem niezbyt dobre przeczucia z jakiegoś powodu, nie przekonywały mnie te wcześniej udostępnione kawałki zupełnie, ale ostatecznie w styczniu czy tam na początku lutego zacząłem się stopniowo raczyć nowym Arczgołtem, sącząc go z wolna, bo i muza nie jakaś przesadnie szybka. Od początku mi się zdawało, że płytka sporo lepiej wypada, niż w moich przewidywaniach. Sporo tam rock n rollowego ducha w stylu Motorhead wręcz - jest to przede wszystkim muza do headbangingu i tupania nóżką, a nie warmetal dla purystycznej sztuki ekstremizmu. Mimo tego pozytywnego zaskoczenia, jakie mnie spotkało, z każdym kolejnym odsłuchem nie mogłem się wyzbyć wrażenia, że jak się zbliża środek płyty, to zaczyna nieco przysiadać jakość muzy, a ja tracę nieco zainteresowanie, które jednak wraca na ostatnie kawałki The Luciferian Crown i już do końca bawię się znakomicie.

Tak to przyjemne było dla mego ucha, że postanowiłem relaksacyjnie zażyć kąpieli w dźwiękach tak bluźnierczego Archgoat, jak i wodzie gorącej, przy świecach. I tak sobie przez tę swoją osławioną ścianę słucham ostatniego wypustu Finów, kolejne warstwy dźwięku rozkładają się, załamując nierównomiernie odbijając od kolejnych przeszkód, a w wykafelkowanej, rezonującej zniekształconym echem łazience, w kojącym półmroku migotliwego blasku świec, po wodzie rozchodzi się gęsta mgiełka, jakby podrygując w rytm koziego rytuału. Bardzo mnie te kłęby pary w tle łopoczących płomyków, przy dźwiękach lucyferiańskiego rock n rolla ujęły, chwila była niemal magiczna.

Aż się bałem od tego czasu ponownie odpalać, coby wrażenia nie zepsuć ;)
@yogi brakuje tylko świecy w dupie :P Jak o dobrze, że jest tu @deathwhore i wszelkie te dziwne zapędy próbuje pohamować/ukrócić.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1647
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 2 lata temu

Haha, a sam swego czasu wyzywał innych od pedałków xD Już lepiej sobie mogłeś yog jakiegoś blanta zapalić, idę o zakład, że miałbyś jeszcze lepsze odczucia :P

W jednym się jednak zgadzamy: ostatnie Archgoat zajebiste!
Ryszard pisze:
2 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3422
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

deathwhore pisze:
2 lata temu
Zostałeś gejem?
Zawsze nim był. ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13665
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Nucleator pisze:
2 lata temu
Już lepiej sobie mogłeś yog jakiegoś blanta zapalić, idę o zakład, że miałbyś jeszcze lepsze odczucia :P
Co za niemoralna propozycja! Kto by na coś takiego wpadł, no kto? A fe!

Jak dla was palenie świeczek w kąpieli to pedalstwo, to pewnie tak się lękacie o własny heteroseksualizm, że nie mieliście jaj wywiedzieć się u koleżanek tajemnych technik relaksacji.

Świeczki ogólnie pedalstwo, czy tylko jak są w łazience palone? ;p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3700
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Jeżeli nie masz obok kobiety albo nie jesteś na cmentarzu to zawsze.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13665
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Zapodaj sobie bardzo gorącą kąpiel => para na wodzie w chłodny dzień, naprzeciw siebie lustro, po obu jego stronach świece i masz setting kontemplacji cmentarza duszy swej, godny blackmetalowych foteczek ;) Wraz z ich dogasającym płomieniem, reflektujesz życie, które w tym czasie z ciebie ulatuje ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3700
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Ty do masturbacji potrzebujesz gry wstępnej?
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13665
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Rączki nad wodą!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3195
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 lata temu

po wodzie rozchodzi się gęsta mgiełka, jakby podrygując w rytm koziego rytuału.
Pierdział do rytmu, więc nic dziwnego, że chwile były magiczne, tak jak blant zbędny w celu uzyskania fazy.

Świeczki "ogólnie pedalstwo". Śmierdzą chemią i zabierają tlen. Ja mam listwę z diodami przeprowadzoną pod sufitem, zapalam sobie i jest półmrok. Ale do kąpieli nigdy nie słucham metalu. Rozprasza mnie. Tylko muzyka (nie)poważna. A arczgołtem podcieram dupę, ale to już w innym pomieszczeniu związanym z oczyszczaniem.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 3000
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

po wodzie rozchodzi się gęsta mgiełka, jakby podrygując w rytm koziego rytuału.
Lol. Zeby tak bez skrępowania pisać o końcówce masturbacji to winszuje. Swoją drogą mogłem Cię rozdziewiczyć jak byłem ale nie domyśliłem się bo nic nie mówiłeś. Za wszystko winię okładki war metalowe....
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13665
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Głodnym chleb na myśli! Nie było żadnej masturbacji!!! Tylko świece, mglista para i war metal!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5039
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Kurwa, nawet nie wiem co odpisać. Takie rzeczy w temacie o Arcykoźle :P

Ja lubię sobie odpowiednio dawkować ten zespół, dlatego po tym jak mnie porozkładał na łopatki nowy album robię sobie z nim dłuższą przerwę i powrócę pewnie za jakiś czas, a wtedy zrewiduję swoje zdanie o nim. To samo z pozostałymi dwoma moimi płytami roku 2018 tj. Portal "ION" i KSM "Apocalyptists". W sumie wszystkie 3 płyty tych kapel mają moim zdaniem jedną cechę wspólną, nagrały płyty bardziej przystępne niż poprzednie dokonania, tak przynajmniej ja to słyszę.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2692
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Ja się zebrałem w końcu i na spokojnie zasiadłem do The Luciferian Crown. Zajebiście hiciarska jest ta płyta, tutaj przebój goni przebój wręcz. Oczywiście, że wcześniej też było sporo takich motywów w ich muzie, ale na tej nowej to jest zatrzęsienie.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5039
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

No i to jest opinia mocno w punkt, takie samo miałem odczucie jak pierwszy raz jej słuchałem ;) to jest Archgoat jak wcześniej, bo słychać że to oni, ale brzmienie mniej ohydne, no i faktycznie brzmi jakby wyciągnęli swoje najbardziej przebojowe patenty i sklecili z nich kawałki na nowy album.

W zasadzie to miałem na myśli mówiąc o większej przystępności "The Luciferian Crown", a także wyjątkowo czyste i klarowne jak na nich brzmienie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13665
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Ja tylko jeszcze dodam, że dużo lepiej się to sprawdza jako całość, a nie pojedyncze kawałki i ogólnie z Archgoat tak jest, że w dużej dawce mi wchodzi dużo lepiej, niż z doskoku. O ile mogą być jakieś monotonne fragmenty, tak w przekroju płyty czy koncertu jest wystarczająco dużo zmian tempa, żeby utrzymywać moje zainteresowanie większość czasu, co jednak nie każdemu war metalowi się udaje.

A tak ogólnie to The Luciferian Crown to jest - jak pisałem - rock & roll.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
ptrknknc
Master Of Puppets
Posty: 174
Rejestracja: 2 lata temu

ptrknknc 2 lata temu

deathwhore pisze:
2 lata temu
Jeżeli nie masz obok kobiety albo nie jesteś na cmentarzu to zawsze.
Podczas hanuki też?
Prawda to Metal. I piwko.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13665
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Archgoat koncertówkę z Paryża wyda, jako Black Mass XXX. W Debemur Morti oczywiście, 10 kwietnia 2020.

27 złowieszczych hymnów ku wiecznej chwale rogatego i jego legionów.



Póki co tylko Lord of the Void gra powyżej.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5039
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Spoko, że coś nowego, ale osobiście wolałbym epkę, a najlepiej nowego pełniaka ;) Mimo wszystko Arcykozioł na żywo nie zawodzi, co już wspominałem gdzieś wyżej i napewno potwierdzi też kilku gagatów, którym też było dane ich widzieć. Więc koncertówka będzie swoistą reminiscencją doświadczeń z warszawskiej Hydrozagadki.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13665
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Śliczne gówno.

Obrazek

PS. Na bancampie jest już cała płyta.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5039
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Faktycznie wygląda elegancko, mnie okładka bardzo przypadła do gustu :)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
karp
Master Of Reality
Posty: 274
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp rok temu

Puściłem sobie tę koncertówkę w pracy, jako, że praca zdalna to można porządnie rozkręcić na głośnikach.

Jakie jest Archgoat każdy widzi, jak kogoś nudzą albumy Arcykozła jako całość, to lepiej trafić nie mógł. Black Mass XXX to przegląd całej dyskografii z wyciągniętymi najsmaczniejszymi kąskami. Koncertówka wiele się od studyjnych dokonań nie różni, może poza bębnami, które na tym albumie brzmią rewelacyjnie, dużo bardziej organicznie niż np. na Luciferian Crown.

A i okładka świetna, jedna z lepszych Moyena.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3195
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

27 złowieszczych hymnów ku wiecznej chwale rogatego i jego legionów.
Znaczy kogo? Bandy pedałów cenzurujących scenę z zespołów w ich mniemaniu "prawicowych"? :D
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13665
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Co?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Canidia
Fallen Angel Of Doom
Posty: 374
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Warszawa

Canidia rok temu

yog pisze:
rok temu
Śliczne gówno.

Obrazek

PS. Na bancampie jest już cała płyta.
Śliczne gówno, pełna zgoda. Aż się łezka w oku kręci, że winyli nie zbieram, bo z dumą bym na półce trzymała.
yog pisze:
rok temu
Jebać wasze zdanie w takim razie.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3195
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

yog pisze:
rok temu
Co?
No ten tekst o legionach wyobraziłem sobie jako fanów podskakujących pod sceną, a że Archgoat to taki bezpieczny black metal, to od razu miałem skojarzenia, które pozwoliłem sobie powyżej wyrazić.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13665
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Jaki bezpieczny, pisali na fejsie, że na trasę po USA nie ma wstępu bez gazmasek, głów kozłów i bulletbeltów!!!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3195
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

To z powodu chujowirusa.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5039
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 11 mies. temu

Naprawdę fajna ta koncertówka :) Swoisty the best of kapeli, poprzedzielany interludiami. Mamy troszkę bardziej zamulone momentami brzmienie (w szybkich momentach) co jest w sumie uzasadnione, bo to jednak materiał live, no i fajnym efektem nałożonym na wokale. Momentami wręcz trochę jak jakiś grindcore to brzmi.
Odium Humani Generis

Wróć do „Black Metal”