Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Turpista

Marduk666 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Nie mam pojęcia jakie osoby stoją za tym projektem bo ze mnie pizda, a nie żaden znawca podziemia, ale mało oryginalna surowizna zawsze jest miła memu serduszku. Dosyć klimatyczne granie przy użyciu prostych środków wyrazu, tak więc łatwe do ogarnięcia, proste i przyjemne.

Dyskografia:
2012 - Turpistyczny amok [EP]
2014 - Turpistyczne wizje końca

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Tu ... 3540340972
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1186
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 3 lata temu

O kurdę, kapeli nie znam, ale turpista to jedno z moich ulubionych słów i obok rozbisurmanionego abnegata często wykorzystuję owego "turpistę" jak inwektywę. Sprawdzę więc!
Nie mam pojęcia jakie osoby stoją za tym projektem bo ze mnie turpizda
FTFY.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Po przesłuchaniu Turpistycznych Wizji Końca ciągle mam świadomość, że niektórzy myślą, że jest połowa lat 90-tych i byle jaka gówniana płyta z black metalem zawojuje świat. Klęska na całym froncie bo można wybaczyć brak doświadczenia kompozytorskiego ale pozwolić na nagranie tak brzmiącego gówna to albo niedorozwinięty producent albo głuchy zespół.
GRINDCORE FOR LIFE
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 982
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian rok temu

Hajasz pisze:
3 lata temu
Po przesłuchaniu Turpistycznych Wizji Końca ciągle mam świadomość, że niektórzy myślą, że jest połowa lat 90-tych i byle jaka gówniana płyta z black metalem zawojuje świat. Klęska na całym froncie bo można wybaczyć brak doświadczenia kompozytorskiego ale pozwolić na nagranie tak brzmiącego gówna to albo niedorozwinięty producent albo głuchy zespół.
Gdyby Darkthrone nagrali dzis cos takiego, to klepania kity prawdziwkow nie byloby konca. Turpista to bardzo sympatyczne granie z troche zbyt syfiastym brzmieniem. Kilka utworow jak Deszcze Kosmosu nawet jakims black doomem zalatuje. Oryginalnosci za grosz a mnie sie tego dobrze slucha.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2896
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

Ale Darkthrone nie nagrywa już czegoś takiego i szuka czegoś innego. A tu przychodzą kolejne prawdziwki i nagrywają kolejna płytę z gatunku "niepotrzebny black metal", słuchaną tylko dlatego, że była dobrze rozreklamowana. Mam to w CD, ostatnio nawet puściłem i ledwo dotrwałem do końca. Zgoda z Hjajcarzem jak JP, czyli na 100%
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 982
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian rok temu

Darkthrone gra cos nowego? Oni od wielu lat zapetlili sie w tym swoim retro heavy/crust punkowym blacku. Jest to jeszcze bardziej odkrywcze od wyrzygu Turpisty. Mnie srednio podchodzi to nowe Darkthrone, stad nie mam nic przeciw epigonom trv bm
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12661
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Niby się zapętlili, a z crust punkiem to nic wspólnego od 10 lat nie mają. A Turpista? Komuś takie granie widać potrzebne - mi nieszczególnie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2896
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

Chodziło mi o to że DT coś tam kombinuje, mniej lub bardziej udanie, ale jednak. Nie nagrywa kolejnej blazy na północnym niebie. A Turpista tak. Mogliby wydać split z Azel's Mountain oraz Proch.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 982
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian rok temu

Tak tylko ile DarkThrone na scenie a ile Turpista? Taki trv bm jest w dzisiejszych czasach potrzebny i zarowno przesadne hejty jak i pianie z zachwytu prawdziwkow sa mocno przesadzone. To po prostu przyjemny gruz/syf trv bm. Mnie sie tego dobrze slucha.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Napierdalator666
Posty: 2
Rejestracja: rok temu

Napierdalator666 rok temu

Dobry band.
i byle jaka gówniana płyta z black metalem zawojuje świat
ty kurwo jebana
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2896
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

ODPIERDOL SIĘ OD KUREW!
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3326
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Wiadomo, jak ktoś słucha blek metalu, to jednak trochę gorszy. To często mili ludzie, no ale gdzieś taki osobny gatunek. Jak ktoś lubi black metal to zazwyczaj je zupę rękami i nie używa papieru toaletowego.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 969
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

I miesza bigos łokciem!
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2896
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

deathwhore pisze:
rok temu
Wiadomo, jak ktoś słucha blek metalu, to jednak trochę gorszy. To często mili ludzie, no ale gdzieś taki osobny gatunek. Jak ktoś lubi black metal to zazwyczaj je zupę rękami i nie używa papieru toaletowego.
A fani life metalu walą konia dupą, o!
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3326
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Ale nigdy swoją.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2896
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

ZAWSZE swoją. Przecież już z ryja widać, że to wszystko chuja łaknie. Black metal, to mrok i zło, a life metal, to rurki z kremem i pyzate pysie.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.

Wróć do „Black Metal”