Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3799
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Darkwoods My Betrothed

Hajasz 4 lata temu

Obrazek

Obrazek

Fiński Darkwoods My Betrothed to jeden z ciekawszych projektów fińskiego black metalu. Powstali w 1994 roku i jedynym materiałem demo jaki nagrali zwrócili uwagę Hammerheart Records, która wydaje im debiutancki album Heirs Of The Northstar. Zawarty na nim black metal to połączenie szybkich partii z majestatycznymi partiami 12-to strunowej gitary akustycznej i dwóch wokali (krzyku i podniosłego śpiewania). Dzisiaj te partie na debiucie brzmią trochę śmiesznie ale w 1995 roku było to coś.

Rok później już dla niemieckiej Solistitium Rec. nagrywają rewelacyjny drugi album Autumn Roars Thunder, na którym wszystko to co kulało na debiucie tutaj zostało dopieszczone i dopracowane. Brzmieniowo jest bardzo dobrze, w końcu wszystko słychać i co najważniejsze partie podniosłego śpiewu wypadają znakomicie. Trzeci i ostatni album wydaje rodzima Spinefarm ale nie odnosi on takiego sukcesu jak drugi bo i jest zwyczajnie słabszy. To taka lepsza wersja debiutu Limbonic Art, ba nawet o wiele lepsza.

ObrazekObrazekObrazek
Skład:
Hexenmeister - Bass (1994-1996, 2020-present) Welkins Boreal, ex-Carnification, ex-Furthest Shore, ex-Wizzard, ex-Nattvind, ex-Virgin's Cunt, ex-Nattvindens Gråt
Hallgrim - Guitars (1994-1998, 2004-2005, 2020-present), Bass (1996-1998) ex-Virgin's Cunt
Emperor Nattasett - Vocals (1994-1998, 2020-present), Bass (2004-2005) Hellboozer Union, ex-Furthest Shore, ex-Howll, ex-Nattvindens Gråt, ex-Virgin's Cunt, ex-Barathrum, ex-Demon, ex-Metoyer
Tuomas Holopainen - Keyboards (2020-present) Nightwish, Tuomas Holopainen, ex-For My Pain..., ex-Furthest Shore, ex-Nattvindens Gråt, Auri, Karelian Division, ex-Kotiteollisuus (live), ex-Timo Rautiainen & Trio Niskalaukaus (live), ex-Timo Rautiainen, ex-Dismal Silence
▼ Byli muzycy
Larha - Drums (2004-2005) Bythos, Chamber of Unlight, Deathchain, Forgotten Horror, Horna, Striges, Trollheims Grott, Baptism (live), Demilich (live), ex-Black Death Ritual, ex-Demonic Christ (live)
Icelord - Guitars (2004-2005) WRTX
Ante Mortem - Guitars, Vocals (2004) ex-Carnification, ex-Nattvindens Gråt, ex-Virgin's Cunt, ex-Wizzard
Magician - Keyboards (2004-2005) ex-Dark the Suns, ex-Beautiful Betrayal
Spellgoth - Vocals (2004-2005) Grieve, Horna, sg.7, Slave's Mask, Trollheims Grott, Baptism (live), ex-Black Death Ritual, ex-Prevalent Resistance, ex-Peste Noire, ex-Turmion Kätilöt
▼ Muzycy koncertowi
Tuomo Kuuluvainen - Guitars (2005) WRTX
Dyskografia:
1994 - Dark Aureoles Gathering [demo]
1995 - Heirs of the Northstar
1996 - Autumn Roars Thunder
1998 - Witch-Hunts
1998 - Sacrament of Wilderness [split]
1999 - The Eerie Sampler [split]
2000 - Dark Aureoles Gathering [kompilacja]
2021 - Angel of Carnage Unleashed




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Da ... othed/3407
BC: https://darkwoodsmybetrothed.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1657
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 4 lata temu

Racja, tych partii podniosłego śpiewu na debiucie dzisiaj słucha się z politowaniem, niemniej płyta jest bardzo dobra i ma swój urok. Choć może mieć to związek z tym, że to pierwsze dzieło Finów, z którym się zetknąłem. Drugi album to moje ulubione ich dzieło, dodatkowo prócz to, co napisał o niej @Hajasz, uwagę zwracają fantastyczne partie klawiszy, choć do wokali, tych podniosłych, też musiałem się przywyczaić, bo brzmiały mi na początku jakoś tak tenorowo. Później jednak płyta zwaliła mnie z nóg i za każdym razem, gdy ją sobie puszczam, momentalnie łapie w swoje szpony i nie puszcza.

Trzeci album, jeśli już mówimy, że jest słabszy od poprzednich, to moim zdaniem niewiele. To pozycja wypełniona niecałymi 42 minutami dobrego black metalu. Są klawisze, i to w dość sporych ilościach, ale nie gryzą się one z black metalową nawalanką. Aha, tu pierwsze kroki stawiał Tuomas Holopainen, założyciel pewnego znanego zespołu na N.
Ryszard pisze:
2 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14186
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Nie jest to takie złe, chociaż jebie czasem cepelią ostro na 1 i 3, ale debiut po chwili się rozkręca i niezgorszy klimat wikiński się zeń sączy. Drugi album zdecydowanie najlepszy, riffy totalnie jak z Blood Fire Death/Hammerheart tam lecą bez przerwy i najmniej kwadratowych "smaczków" tam. Trzeci album najgorszy, mam wrażenie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 593
Rejestracja: rok temu

Szajtan 2 tyg. temu

Reaktywowany w 2020 roku, Darkwoods My Betrothed, 12. listopada pod szyldem Napalm Records wyda swoją czwartą płytę o tytule Angel of Carnage Unleashed.

Obrazek

Jej wnętrze wygląda następująco:
1. Name the Dead
2. In Evil, Sickness and Grief
3. Murktide, and Midnight Sun
4. You Bitter Source of Sorrow
5. Where We Dwell
6. In Thrall to Ironskull’s Heart
7. Massacr
8. Black Fog and Poison Wind
9. Outro

Lyric video do premierowego utworu In Evil, Sickness and in Grief


Wróć do „Black Metal”