Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Fjell

Hajasz 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Bezapelacyjnie jeden z najlepszych o ile nie najlepszy zespół z Niemiec grający black metal. Założony w 1993 aktywny był do 1996 roku. W tym czasie wydali trzy dobrze nagrane demosy z black metalem w stylu pierwszego demo Carpathian Forest. Surowy prosty black metal z elementami delikatnego folku i odgłosów deszczu, burzy, koni itp.

Dyskografia:
1994 - Lord of the Unholy Forest [demo]
1994 - Last Wish of Northern Warriors [demo]
1995 - Riding Shadows [demo]

Skład:
Astaroth - Bass, Vocals (1993-?) ex-Sorg
▼ Byli muzycy
Hraesvelgr - Drums (1993-1994) Nordlys, ex-Gralheim, ex-Die Pest, ex-Elfenwald, ex-Orkburg
A. - Guitars (1994) Totalselfhatred, ex-Der Tod, ex-Nocti Vagus, ex-Die Pest, ex-Nordwind, ex-Horna, ex-Korgonthurus, ex-Nordlys, ex-Days of Saturn, ex-Elfenwald, ex-Orkburg
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Fjell/50098
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4855
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Po Twoim opisie wnioskuję, że to coś dla mnie, bo uwielbiam demówki Carpathian Forest. Swoją drogą nazwa brzmi znajomo. Pytanie tylko czy posiadasz może te demka, albo jakieś ripy? Chętnie bym sprawdził, ale widzę że to raczej kapela z tych mniej dostępnych.

Edit: sprawdziłem właśnie demo "Lord Of The Unholy Forest" i choć niby wszystko spoko, bo jest surowy leśny black metal typowy dla pierwszej połowy lat 90'tych ale jednak czegoś brakuje. Jest w porządku, ale liczyłem na coś więcej.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

No pierwsze demo jeszcze takie sobie ale jak na niemiecką scenę to i tak bardzo dobre granie. Na pozostałych grają lepiej choć podstawa brzmieniowa jest taka sama.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13078
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Ja natomiast sprawdziłem w przeciwieństwie do @Wędrowycza trzeciego demosa - Riding Shadows, nie pierwszego, jednak zdanie jego podzielam.

Taki tam raw blaczur, jakich słyszałem w życiu sporo. Tyle, że stare jak na tego typu granie. Poza samym klimatem zaśnieżonego lasu nic tu praktycznie nie ma. Brzmi old-schoolowo w chuj, ale we Francji takie granie z większym wyczuciem i lepszymi melodyjkami w tym czasie uprawiali, moim zdaniem. Wokal ze wszystkiego najlepszy, a i to nic specjalnego, brzmi jak sobowtór Satyra i Nocturno Culto na raz.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13078
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Posłuchałem dziś jeszcze tego pierwszego demka, Lord of the Unholy Forest. Teraz słucham Riding Shadows ponownie, zapomniawszy już w sumie, że pół roku temu Fjell sprawdzałem i mi się średnio podobało. Jak teraz to ostatnie ich wydawnictwo leci to powiedziałbym, że jestem wręcz zadowolony po tym, co słyszałem chwilę temu na ich debiutanckiej kasecie, także @Wędrowycz jak sprawdzisz sobie późniejsze materiały, to może coś ci tam w ucho wpadnie, bo jednak od tego pierwszego wchodzi lepiej ;) Nic specjalnego ogólnie jednak.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Black Metal”