Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3301
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Nattefrost

Vexatus 3 lata temu

Obrazek
Nattefrost to solowy projekt wokalisty znanego głównie z Carpathian Forest. Muzycznie mamy tu głównie do czynienia z maksymalnie prostym BM. Na koncie dwa pełniaki i kilka mniejszych wydawnictw. Bardzo lubię prostą i obskurną muzykę i dlatego od czasu do czasu posłucham sobie jego pełniaków - trafiają do mnie bardziej, niż muzyka Carpathian Forest.

Obrazek
Skład:
Nattefrost - All instruments, Vocals (2003-present) Carpathian Forest, Kreft, ex-Grimm, ex-The Childmolesters, ex-World Destroyer, ex-Enthrone, ex-Bloodline
▼ Muzycy koncertowi
Vrangsinn - Bass Secht, ex-Hatepulse, ex-A Waste of Talent, ex-World Destroyer, Svidd, ex-Carpathian Forest, ex-Deathcult, ex-Deep-pression, ex-Krypt (live), ex-Tsjuder (live), ex-Neetzach, ex-Sectumsempra, ex-Eirik Skrangle
Taaken - Drums ex-Soon to Be Forgotten, ex-Dead Goat, ex-Graabein, ex-Tyrant, ex-Töxik Death, ex-Eternal Night, ex-Immomentary, ex-Ravnsvarte

Deathanie - Bass (R.I.P. 2015) ex-Aeon Throne, ex-Grind Crusher, ex-Black Dementia, ex-Goretopsy, ex-Grotesque Hysterectomy, ex-Taake, ex-Krypt (live), ex-Warshades, ex-Endwarfment, ex-Vendigeit
Faust - Drums Blood Tsunami, Djevel, Studfaust, Scum, ex-Bomberos, ex-Decomposed Cunt, ex-Mongo Ninja, ex-Stigma Diabolicum, ex-Aborym, ex-Emperor, ex-Thorns
Erik Lancelot - Drums ex-Code, ex-Ulver, ex-Valhall
Carl-Michael Eide - Drums Aura Noir, Virus, ex-I Left the Planet, ex-Inflabitan, ex-Ved Buens Ende, ex-Infernö, ex-Cadaver Inc, ex-Cadaver, ex-Dødheimsgard, ex-Satyricon, ex-Ulver, ex-Void, ex-Dimmu Borgir (live), ex-Fleurety (live), ex-Eczema, ex-Endwarfment, ex-Svartgalðrar
Dirge Rep - Drums Orcustus, The Konsortium, Gehenna (live), Secht, ex-Djevel, ex-Enslaved, ex-NettleCarrier, ex-Tortorum, ex-Gorgoroth (live), ex-Neetzach, ex-122 Stab Wounds, ex-World Destroyer, ex-Desspo Hallelujah
Hoest - Guitars (2005) Deathcult, Taake, Gorgoroth (live), ex-Ofryskje, ex-Ravengod, ex-Thule, ex-Ragnarok, ex-Carpathian Forest (live), ex-Destruction (live), ex-Helheim (live), ex-Urgehal (live), ex-Slavia, ex-Frost (Nor), ex-Mastema (Nor), ex-Vendigeit
Trish - Drums (2009) Elände, Gestalte, Hinsides, Nidvind, Nigrum Ignis Circuli, Urarv, Bode Preto (live), Craft (live), Nekrodelirium (live), ex-DödsÄngel, ex-Asagraum, ex-Djevelkult, ex-Gate to Khaos, ex-Mök, ex-Sisters of Suffocation, ex-Skitliv, ex-Isvind (live), ex-Svartedød
Dyskografia:
2004 - Blood & Vomit
2005 - Terrorist (Nekronaut Pt. I)
2006 - Drunk and Pisseskev at Ringnes 2004 [EP]
2008 - Hell Noise and Live Terrorism [kompilacja]
2009 - Engangsgrill [split]

Albumy:



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Nattefrost/11288
BC: https://nattefrost.bandcamp.com/music

Tagi:
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 709
Rejestracja: 4 lata temu

Epoxx 3 lata temu

Blood and Vomit bardzo fajny album. Taki BM bez spiny prosty i prymitywny.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4834
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Solo Nattefrosta to hołdowanie totalnie prymitywnemu black metalowi ku chwale rogatego. Prosto, chamsko i obrazoburczo. Mnie oba pełniaki przypadły do gustu i stoją na półce. Ciekaw jestem czy jeszcze coś wypuści. Mniejsze materiały to już raczej nuda była. No jeszcze split z Fenriz' Red Planet był spoko całkiem.

Aha no i co najmniej kilka hiciorów wydał jak np. Sluts Of Hell i Whore (Filthy Whore) z debiutu i Primitive Death i Preteen Deathfuck z "Terrorist".
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 709
Rejestracja: 4 lata temu

Epoxx 3 lata temu

Riff na Sluts of Hell to mi się wydaje podjebany z utworu Dogmatize grupy Blood, ale nie mniej kawałek fajny.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13045
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Epoxx pisze:
3 lata temu
Riff na Sluts of Hell to mi się wydaje podjebany z utworu Dogmatize grupy Blood, ale nie mniej kawałek fajny.
Nattefrost to taki norweski Kanwulf trochę ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2756
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Nie porównywał bym muzy Norwega do tych zajebistych death/grind-owych pionierskich wymiocin. Zbliżone, ale nie wygląda mi to na podjebane. Jedynie częściowe to podobieństwo, co przy tak prostych formach czterech dźwięków na krzyż, nie dziwi mnie wcale. Takt punkowej łupaniny oraz rytmika tegoż riffu są podobne, lecz ogólny wydźwięk i charakter, to zupełnie co innego.
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 709
Rejestracja: 4 lata temu

Epoxx 3 lata temu

Ja nie porównuję muzyki tylko ogólnie o podobieństwo riffu mi chodzi, ale masz rację w tej prostocie może być przypapek po prostu.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4834
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
Nattefrost to taki norweski Kanwulf trochę ;)
Teraz to poleciałeś trochę za grubo. Gdzie Nattefrost, a gdzie ta ludzka spierdolina Kanwulf.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3301
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
Nattefrost to taki norweski Kanwulf trochę ;)
Aż tak źle to nie jest, ale wystarczy go posłuchać i od razu wiadomo, że ma małe rybki w głowie... :)

Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 709
Rejestracja: 4 lata temu

Epoxx 3 lata temu

Vexatus pisze:
3 lata temu
yog pisze:
3 lata temu
Nattefrost to taki norweski Kanwulf trochę ;)
Aż tak źle to nie jest, ale wystarczy go posłuchać i od razu wiadomo, że ma małe rybki w głowie... :)

Jaki masz fetysz

Puls :D
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4834
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Też to oglądałem, ten wywiad pokazał parę rzeczy na temat Nattefrosta:
1) ma poczucie humoru
2) narkotyki i jazda po bandzie przez lata spowodowały że gada jak potłuczony i momentami ciężko mu sklecić sensowne zdanie w całości
3) dziwoląg jakich mało m.in. z powodu swoich fetyszy
4) ma rodzinę i zastanawiam się jak z takim patusem da się wytrzymać na co dzień :D

PS: mimo wszystko dalej go lubię bo niezły z niego pojeb (w tym raczej pozytywnym ujęciu)
Odium Humani Generis

Wróć do „Black Metal”