Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4607
Rejestracja: 5 lata temu

Re: €£¥₩##$#@%€£$#£

pit 3 mies. temu

Będzie słuchane.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4607
Rejestracja: 5 lata temu

pit 3 mies. temu

kurz pisze:
3 mies. temu


Kapela ze wsi Płock stworzyła na tym albumie muzę osadzoną gdzieś pomiędzy Scorn i Execution Ground Painkiller. Mnie zmiażdżyli.
Good stuff. Zgoda co do Scorna, Painkiller podmieniłbym wpływami takich panów jak Jon Hassell i Nils Petter Molvær. Poza tym słyszę trochę glitchu i takich tam. Laswella w sumie też, ale z innych projektów niż Painkiller.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2113
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 2 mies. temu

Kozioł pisze:
2 mies. temu
Dobre w chuj.
pit pisze:
3 mies. temu
Niestety, na następnych albumach ekipa nie powtórzyła tej mocy, nie są złe, ale nie mają tego emocjonalnego pierdolnięcia co debiut.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4607
Rejestracja: 5 lata temu

pit 2 mies. temu

- krajowy idm / techno
- dub ambient, "each mangled clang and rippling pool of bass allowed to reverberate its full flickering waveform"
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2113
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 2 mies. temu

Sporo w tym ambientu, mrocznego i niepokojącego, ale też nieplastikowy bit i różne inne rzeczy. Eklektyczne w chuj, ale coś w sobie ma. Muszę obadać twórczość Christopha De Babalona (jak to cudacznie brzmi, tak na boku) szerzej. Akurat dla tej płytki If You’re Into It I’m Out of it bandcampa nie ma, jest np. tuba.



Kanał na BC ogólnie jest:

https://christophdebabalon.bandcamp.com/

Będzie jechanie z koksem.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2113
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 2 mies. temu



Dobre to jest. Bez mroku, bez ciemności i zła. Czysta magia zaklęta w dzikim sercu ziemi. Dla wrażliwych inaczej.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2113
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 2 mies. temu



Edit w konsekwencji uwagi Pioniera na PM.

Sorki za post pod postem, wkleiłem go w taki sposób, aby przekazać wyjątkowość i piękno tego utworu. Brak komentarza pod nim był spowodowany trudnością w opisie wrażeń, jakie u mnie spowodował.

Edit 2. Już bardziej swój. Zaczynam powoli rozumieć wklejki bez komentarzy. Ale może tez tylko mi się tak wydaje
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2113
Rejestracja: 3 lata temu

kurz miesiąc temu

pit pisze:
miesiąc temu
mi całe industrialne techno kojarzy się z Regisem.
Słuchałeś Hidden In This Is The Light That You Miss? Ma w sobie taki smutek, którego ciężko uświadczyć na albumach techno. Zabieram się za projekt.
A ORPHX Pitch Black Mirror? To chyba opus magnum ich późnej twórczości. Świetny miękko industrialno post punkowy album.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4607
Rejestracja: 5 lata temu

pit miesiąc temu

kurz pisze:
miesiąc temu
Słuchałeś Hidden In This Is The Light That You Miss? Ma w sobie taki smutek, którego ciężko uświadczyć na albumach techno. Zabieram się za projekt.
A ORPHX Pitch Black Mirror? To chyba opus magnum ich późnej twórczości. Świetny miękko industrialno post punkowy album.
Jeszcze nie. Poleciało Fragmentation oraz kilka późnych EPek.

Ze swojej strony jeszcze raz polecam wszystkim mocno "Pierce with Arrow". Mocno się wkręca zwłaszcza na słuchawkach.

A kurzowi jeśli chodzi o "smutny, melancholijny noise":
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2113
Rejestracja: 3 lata temu

kurz miesiąc temu

Podziękował jak jasna cholera. Tagi na RYM to minimal techno i darkwave - wygląda to mocno intersesująco. To drugie też zapisałem.
Na razie rozpoczynam Regis. Ten ostatni album z 2020, co wyżej się pytałem, jest fantastyczny (kiedyś się spróbowałem z Gymnastics i nie pykło, to olałem projekt - może teraz będzie inaczej).
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4607
Rejestracja: 5 lata temu

pit miesiąc temu

Gymnastic ma jedną wadę. Było miksowane na sprzęcie nie nadającym się za bardzo do miksowania techno. Wszystko tam jest poskładane na totalne wyczucie.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4607
Rejestracja: 5 lata temu

pit miesiąc temu


Industrial metal z tego roku. Jest tu wszystko co już znamy: Ministry, Godflesh, KJ, NiN, klubowe beaty i tak dalej. Jednak cała sztuka polega na tym, że po zebraniu do kupy brzmi to szczerze i autentycznie.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1729
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan miesiąc temu

Debiutancki album Hivemind to wynik pięcioletniej kolaboracji Gordona Bicknella, znanego wcześniej choćby z Esoteric, z Stuartem Harrisem (Sect 37). Ten pierwszy zajął się sferą muzyczną, podczas gdy drugi z dżentelmenów stworzył do niej coś w rodzaju epickiego poematu w rodzaju Wojny Światów. Znajdziemy tu niemal osiemdziesięciominutowy soundtrack oparty na mrocznej elektronice. Gordon wymieszał ze sobą elementy noise, ambientu, mrocznego techno czy nawet industrial, tworząc w ten sposób niezwykle transową i wysoce absorbującą mieszankę.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2113
Rejestracja: 3 lata temu

kurz miesiąc temu

pit pisze:
miesiąc temu

Ze swojej strony jeszcze raz polecam wszystkim mocno "Pierce with Arrow". Mocno się wkręca zwłaszcza na słuchawkach.

A kurzowi jeśli chodzi o "smutny, melancholijny noise":
damiendubrovnik-great-many-arrows
Oba przesłuchane. Pierce with arrow się nie wkręciło, może nie mam odpowiedniej wrażliwości na takie smuty. Great many arrows muzycznie świetne, szumy, ładne dźwięki, trochę mroku, wokal nadekspresyjny, dla mnie nie do słuchania, przytłacza mnie taka dosłowność.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4607
Rejestracja: 5 lata temu

pit miesiąc temu

- sludge'owy industrial metal, gęsto podlany glitchowo-eksperymentalnym sosem, wydaje Thrill Jockey

Black Magnet, Lykotonon, a teraz to. Ogłaszam zmartwychwstanie gatunku!
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2113
Rejestracja: 3 lata temu

kurz miesiąc temu



Minimalistyczny, zaszumiony sypkim śniegiem techno-ambient. Bardzo piękna rzecz.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1729
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 3 tyg. temu

Vessel Of Iniquity to jednoosobowy projekt pochodzący z Anglii. Niejaki S.P. White realizuje się w dość specyficznej niszy jaką jest szczególny mariaż industrialu z noisem, gdzie dołożono również grind i black / death metal. Każdy z kawałków składa się mieszających się ze sobą doomowych czy też deathowych riffów wraz z grindowymi atakami w towarzystwie kanonad automatu perkusyjnego. Na dokładkę, żeby zniszczyć doszczętnie słuchaczy, muzyk dorzuca trochę dronów i szaleńczych tremolo.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2113
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 3 tyg. temu

Idąc tropem Eraldo Bernocciego, którego to poznałem przez polecankę @Pioniere ostatniego albumu Simm (ekstra płytka), trafiłem na kolejny bardzo dobry album, nagrany wspólnie z Bkackfilm. Illbient, Trip-Hop, Dub, Dark Ambient.

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1729
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan tydzień temu

Electro-industrial i darkwave Buzz Kull na Fascination.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.

Wróć do „Industrial / Ambient / Electronic”