Mechaniczne, eteryczne lub syntetyczne brzmienia
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2445
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

Perturbator

#1

Post TITELITURY » 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Ho, ho, ho ! Czas gna jak pojebany, Mikołaj po raz kolejny wyruszył już z Laponii by rozdawać dzieciom coca - colę, ale też czasu gnanie widać nie tylko po reniferach biegnących pod gwiazdami, lecz w nostalgii jaką odczuwa poddany presji techniki homo sapiens w stosunku do tej techniki, którą być może jeszcze rozumiał, czyli z lat 80., bo, ho ho ho, tej współczesnej, pędzącej niczym te renifery po niebie już nie rozumie w jej osobliwym pędzie do technologicznej osobliwości, dlatego wzdycha do Tego, Co Było Kiedyś, choć nie tak dawno.

Wyrazem tej nostalgii za dawnymi - niedawnymi czasami jest powstanie czałego tego nurtu new retro, którego najlepszym przedstawicielem jest moim zdaniem czybernetyczno - satanistyczny, Crowleyowsko - Gibsonowski Perturbator, choć i inne marki dają tu radę. Kanciaste samochody, jeansy z pasem w okolicy pach, pedalskie grzywki i pizdodrapki na górnej wardze, a u kobiet owłosione wzgórki łonowe. A gdzieś pośród tego William Gibson z jego "Trylogią ciągu"oraz japońskie anime przełożone na dźwięczne beaty, czasem okraszone samicznym wokalem, a jako wisienka na torcie - okładeczki płyt a la Louis Royo:





Dyskografia:
2012 - Night Driving Avenger [EP]
2012 - TERROR 404
2012 - Nocturne City [EP]
2012 - The 80s Slasher [split z Protector 101]
2012 - I Am the Night
2013 - Perturbator / Protector 101 [split]
2013 - Sexualizer [EP]
2014 - Dangerous Days
2016 - The Uncanny Valley
2016 - The Uncanny Valley - Bonus [EP]
2017 - New Model [EP]

Obrazek

Tego słuchają nawet metalowcy, ponieważ dało występ na Nidrosian Black Mass.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3950
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#2

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Łykam muzykę Perturbator jak pelikan, ale to chyba z nieco innych względów niż większość. Jestem urodzony w latach 80'tych i bardzo bliskie są mi filmy z tamtych lat, gdzie muzyka była właśnie głównie oparta na syntezatorach. Perturbator bardzo mi się kojarzy z taką muzyką.
Niecierpię anime, to tak btw.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#3

Post yog » 2 lata temu

Wędrowycz pisze:Łykam muzykę Perturbator jak pelikan, ale to chyba z nieco innych względów niż większość. Jestem urodzony w latach 80'tych i bardzo bliskie są mi filmy z tamtych lat, gdzie muzyka była właśnie głównie oparta na syntezatorach. Perturbator bardzo mi się kojarzy z taką muzyką.
Niecierpię anime, to tak btw.
To ktoś to z innego powodu lubi? :P A oglądałeś Ghost in the Shell pierwsze? ;p Albo Akirę (to dużo cięższy kaliber względem "przyswajalności"). Ghost in the Shell to dość wybitny film tak ogólnie - rozkminowo, realizacyjnie, fabularnie itp., a że rysowany to już pomniejsza sprawa :P

Perturbator wypierdala w kosmos, wiadomo. Od kumpla z pracy wiem, że też bardzo miły koleś, zresztą robił z nim wywiad i tak też wynikało z rozmowy:
http://jeszczenie.pl/perturbator-wywiad/

Btw, jak ktoś nie wie to ciekawostka: Track Perturbatora z bonusa do Uncanny Valley, Vile World pojawił się na ceremonii rozdania European Music Awards przyznawanych przez MTV około 40 razy. Był między innymi kawałkiem, który otwierał relację z całej imprezy.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#4

Post Ryszard » 2 lata temu

Yogi. Danger słyszałeś?
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#5

Post yog » 2 lata temu

Ryszard pisze:Yogi. Danger słyszałeś?
Chyba nie, albo przynajmniej nie świadomie.

Przy okazji, mój ulubiony kawałek Perturbatora to Humans Are Such Easy Prey:

https://www.youtube.com/watch?v=Y8DekFFCE5c

Cytacik z Terminatora rozpierdala:
It can't bargained with. It can't be reasoned with. It doesn't feel pity, or remorse, or fear. And it absolutely will not stop... ever, until you are dead!
Bicior, który po chwili wchodzi też przesuty.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3950
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#6

Post Wędrowycz » 2 lata temu

yog pisze: To ktoś to z innego powodu lubi? :P A oglądałeś Ghost in the Shell pierwsze? ;p Albo Akirę (to dużo cięższy kaliber względem "przyswajalności"). Ghost in the Shell to dość wybitny film tak ogólnie - rozkminowo, realizacyjnie, fabularnie itp., a że rysowany to już pomniejsza sprawa :P
Tak, z tego co wiem lubią przede wszystkim wielbiciele właśnie cyberpunka i klimatów anime. Mnie ani jedno, ani drugie nie interesuje.
No właśnie nie oglądałem niczego z wymienionych przez Ciebie pozycji, choć kiedyś pewnie nadrobię, bo mimo całej mojej niechęci do tych klimatów anime, to ponoć jest to całkiem przyzwoite kino.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#7

Post yog » 2 lata temu

Tylko nie zaczynaj przygody z Ghost in the Shell od nadchodzącego filmu ze Scarlett Johansson :p

Z japońskich animacji polecam też serdecznie ostro popierdolony thriller psychologiczny Perfect Blue, z którego Aronofsky podjebał kilka scen w Czarnym Łabędziu i innych filmach.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2445
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#8

Post TITELITURY » 2 lata temu

Hałst idę Cwel to był dla mnie wielki zawód. Oczekiwałem czegoś przełomowego, a dostałem rozwlekłe do granic możliwości, pseudointeligenckie pierdolenie na temat, który Dick rozpisał na dzwieście parę stron w "Blade runnerze", robiąc to sto razy lepiej. Ale, to przyznać muszę, w warstwie wizualnej ten film jest bardzo dobry i to chyba było dla tego pedała z perturbator najbardziej inspirujące. Jest w tym filmie jeden zajebisty moment, gdy akcję przerywa się i pokazuje widzowi po prostu narusowane planszr jak w komiksie, przefstawiające miasto przyszłości, a wszystko do wtóru psychodelicznej muzyki, kojarzącej mi się z jakimś chórem rozpisanym na głosy androidów. Tu mamy do czynienia ze sztuką. Ale reszta filmu jak powiedziałem - marna. Przede mną jeszcze "Akira". I nie, nie lubię anime. Uważam, że zachodnie filmy tego typu są o wiele lepsze.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#9

Post yog » 2 lata temu

Perturbator przyjedzie 11 kwietnia do warszawki, szmaty!

https://www.facebook.com/events/1752968288358231/
Destroy their modern metal and bang your fucking head
HUMAN
Tormentor
Posty: 822
Rejestracja: 2 lata temu

#10

Post HUMAN » 2 lata temu

bardzo dobre , taką elektronikę w ramach odskoczni chwilowej od ukochanego Death Metalu jak najbardziej . Warto kupić na cd , jak brzmienie z płyty
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1997
Rejestracja: 2 lata temu

#11

Post DiabelskiDom » 2 lata temu

Akira ciężki pod względem przyswajalności? :P To już prędzej Paprika.

A Perturbator elo, jak będzie mi się chciało to nawet na koncert się przejdę.
Panzer Division Nightwish
deathwhore
Tormentor
Posty: 2533
Rejestracja: 2 lata temu

#12

Post deathwhore » 2 lata temu

Spoko ciekawostka, ale plwam i w dupie mam. Estetyką lat 80, wczesnych 90, które to tak wszyscy teraz kochają, szczerze pogardzam.
Oblech
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#13

Post yog » 2 lata temu

wbija ktoś jutro do Progresji na bauns, czy same pedały? :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#14

Post Nucleator » 2 lata temu

Kurwa, nie spodziewałem się tego po sobie, ale naprawdę spodobała mi się twórczość tego gościa. I jak zdążyłem zauważyć, nie jestem jedyną osobą miłującą metal, która zasłuchuje się w płytach tego gościa. Może ze mnie się taka sentymentalna bestia zrobiła, bo słuchając utworów Perturbatora, mam przed oczami filmy na kasetach VHS i stare gry 8-bitowe z NES-a. Dangerous Days to majstersztyk, świetna płyta, co numer to killer. Uncanny Valley z mrocznym The Cult of 2112 i Terror 404 też świetne. Wynudziłem się tylko przy I Am the Night i uważam to z mojego punktu widzenia za rysę na twórczości Kenta. Jeszcze tylko zwrócę uwagę na świetną EP-kę Nocturne City z takimi kawałkami jak Fantasy czy moje ulubione There Is No Love Highway.
A, no i jako że ze mnie miły człowiek jest, to podzielę się info z flejsbuka.

Obrazek


PERTURBATOR - NEW MODEL
TRACK LIST :
1. Birth of the New Model
2. Tactical Precision Disarray
3. Vantablack
4. Tainted Empire
5. Corrupted by Design
6. God Complex
RELEASE DATE: October 20th, 2017.
A co-production between Blood Music and Music Of The Void.

Ja już obgryzam paznokcie u nóg ze zniecierpliwienia.
Ryszard pisze:
8 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#15

Post yog » 2 lata temu

nowy wałek do łóżkowych zabaw:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Decybel
Posty: 56
Rejestracja: 2 lata temu
Kontakt:

#16

Post Decybel » 2 lata temu

dobre, dobre. Gary Numan spotyka Depeche Mode, a gdzieś w tle czai się Skinny Puppy robi to wrażenie
Awatar użytkownika
Pogan696
Master Of Reality
Posty: 248
Rejestracja: 2 lata temu

#17

Post Pogan696 » 2 lata temu

Polska gra Observer... z Perturbator...miaaaazga....można zwariować.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#18

Post Nucleator » 2 lata temu

Nowy kawałek fajny, a byłby jeszcze lepszy gdyby był instrumentalem. Bez wokaliz tego stękającego gościa wczuwka w klimat wytwarzany przez ten utwór byłaby znacznie lepsza.
Ryszard pisze:
8 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#19

Post yog » 2 lata temu

Niespodziankowa premiera na youtube nowej EP-ki miała dziś miejsce:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#20

Post Nucleator » 2 lata temu

Całkiem fajna ta Epka i długa, dla mnie to jak normalny album. Są sute bity, ale też budowanie klimatu leniwymi plamami dźwięku. Trochę miejscami przypomina soundtrack Michaela McCanna do Deus Ex: Human Revolution.
Ryszard pisze:
8 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
HUMAN
Tormentor
Posty: 822
Rejestracja: 2 lata temu

#21

Post HUMAN » 7 mies. temu

10 marzec Wrocław klub Pralnia na żywo
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#22

Post yog » 7 mies. temu

Pierwszy track promujący piąty już album Perturbatora, mający wyjść jeszcze w 2019 roku. Kawałek Excess:



Wygląda na to, że będą eksplorowane ejtisowe mroki - nowe, zimne fale i inne oldskul ebm-y czy industriale.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2445
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#23

Post TITELITURY » 7 mies. temu

Ile z tego fajności w muzyce, a ile otoczki. Bo gość sobie wjebał pentagram w logo, pograł w Brukseli na tym tam super - mrocznym festiwalu, którego już nie ma, a sam kiedyś też udzielał się w jakimś zespole bm. I ludzi przyciągnął. Pamiętam, kiedy po raz pierwszy to usłyszałem, pomyślałem sobie, że czegoś takiego zawsze poszukiwałem w muzyce elektronicznej, dlatego pierwsze płyty weszły mi szybko, teraz natomiast facio zwyczajnie przynudza, zjadając już własny ogon. Tych nowych nagrań nawet nie chce mi się już sprawdzać. Na żywo chętnie bym zobaczył, ale na pewno nie jechałbym po to gdzieś na zadupie, dostać przy okazji w łeb słoikiem i 160 zł mandatu od zaczajonych na przystankach tramwajowych kanarów.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#24

Post yog » 7 mies. temu

Na żywo bardzo fajnie, ale raz byłem i mnie nie ciśnie bardzo na drugi. Po koncercie kupiłem ostatniego winyla Dangerous Days - to jak dla mnie po prostu zajebista elektronika z przytupem, a pentagramy i cycki raczej u mnie minusów nie zbierają, więc nie będę udawał, że mi się otoczka nie podobała czy nie podoba.

The Uncanny Valley również moim zdaniem znakomite i jak dla mnie do tych dwóch albumów się nikt w tym gatunku - który trochę prędko dostał lekkiej zadyszki - nie zbliżył. Pierwszymi wydawnictwami Perturbatora nie ma się szczególnie co kłopotać - słychać, że to takie demówki.

Główny problem Perturbatora leży teraz moim zdaniem w tym, że to nie miał być dla typa sposób na życie, a ostatecznie stał się Perturbatorem i to widać też trochę na żywo, że gościu nie do końca się odnajduje w tym co robi i nie jest przekonany, czy tak chce spędzić życie. Aktualnie się próbuje chyba uwolnić od oczekiwań, że będzie grał określoną muzę, w której trudno pewnie coś nowego powiedzieć, biorąc pod uwagę, że ona już się opiera w głównej mierze na zapożyczeniach z ejtisów.

Kibicuję - lepiej żeby się wybił z tych mrocznych synthwaveów i robił co tam mu bardziej odpowiada, niż aby się zapętlał, bo przecież nic lepszego od Dangerous Days w takim klimacie nagrać się nie da.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1505
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

#25

Post Nucleator » 6 mies. temu

Ej, no co wy - akurat ostatnie dwa longplaye są skrajnie zajebiste i każdy wnosi coś nowego. Jeśli na którymś albumie Kent przynudzał, to robił to na I am the Night. Liczę, że na nowym albumie nie zabraknie kawałków wokalnych, bo na Uncanny Valley Sentient i Venger rozpieprzały system.
Ryszard pisze:
8 mies. temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#26

Post yog » 6 mies. temu

Perturbator na Łódstoku!

@Nucleator no wiadomo przecież, że 2 ostatnie albumy to najlepsze, co nagrał, co innego by miało być? :D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#27

Post yog » 5 mies. temu

Będzie kolejna płyta (ja to liczę jako trzeci album Perturbatora, bo te wcześniejsze to takie demówki bardziej).

Promować ją będzie (poza tym Woodstockiem, co to zmienił nazwę na najgłupszą na świecie) w Warszawie 24 października 2019 roku (Progresja, organizacja: Winiary Bookings).

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#28

Post yog » miesiąc temu

Jak widziałem kiedyś Perturbatora w Progresji, to tak sobie wyobrażałem przyszłość właśnie, że oto Perturbator gra wśród wiwatującego tłumu na Woodstoku w koszulce Deathspell Omega - Drought. Tylko jeszcze wtedy nie miał żywej perkusji, to tego nie przewidziałem.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Canidia
Master Of Puppets
Posty: 105
Rejestracja: miesiąc temu
Lokalizacja: Warszawa

#29

Post Canidia » 3 tyg. temu

Od czasu do czasu bardzo lubię ten dark wave'owy klimat, na pewno wybiorę się na koncert w październiku. Moja ulubiona rzecz Perturbatora to chyba "New Model", ale też nie znam jego dorobku w całości.
☾ in there stepped a stately raven of the saintly days of yore ☾

Wróć do „Industrial / Ambient / Electronic”