Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4506
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hagalaz' Runedance

Hajasz 5 lata temu

Obrazek

Obrazek

Hagalaz' Runedance to jednoosobowy norweski projekt z pogranicza muzyki pogańskiej, folku i ambientu. Za owym projektem stoi była żona niejakiego Samotha z Emperor pani Andrea Meyer Haugen, która zadebiutowała dla pododdziału Misanthropy Records - Elfenblut dwuutworową EP'ką.

W 1998 roku ukazuje się debiutancka płyta The Winds That Sang of Midgard's Fate a zarazem jedna z najpiękniejszych w gatunku ambient pagan folk.

Pani Andrea sama pisze teksty i komponuje muzykę jak i ją odgrywa choć pomagali jej też muzycy sesyjni. W następnym roku HR wydaje EP'kę Urd - That Which Was z remixami i dwoma nowymi numerami. Następny album sygnowany w nowej wytwórni Well Of Urd, która była pododdziałem Hammerheart Records to najlepsza płyta w dorobku HR. Volven zawiera o wiele bardziej rozbudowane kawałki, plemienne i marszowe bębny, mnóstwo dziwnych instrumentów, które obsługują znakomici goście, których zaprosiła Andrea. W 2002 wyszedł ostatni album Frigga's Web już dla Hammerheart, który muzycznie nie przyniósł większych zmian ale dało się odczuć zmiękczenie muzyczne w stosunku do choćby rewelacyjnego Volven.

W 2003 roku Hagalaz' Runedance zmieniło nazwę na Nebelhexe. Projekt ten to całkiem inne dźwięki niż te sygnowane przez HR. Charakterystyczny wokal pani Andrei można usłyszeć na takich płytach jak Principle Evil Made Flesh czy Nemesis Divina, gdzie gościnnie zaśpiewała.

Skład:
Andrea Meyer - Vocals, Percussion, Bodhrán, Shaman hand drum, Tribal drums, Mouth harp, Recorder (alto), Tambourine (1996-2002) Aghast Manor, Andrea Nebel, ex-Aghast, ex-Nacht, ex-Nebelhexë
▼ Byli muzycy
Cathrine Bauck - Fiddle, Flute, Percussion ex-Aeternus, ex-Corona Borealis (Nor)
▼ Muzycy koncertowi
Einar Sjursø - Drums Lamented Souls, ex-Beyond Dawn, ex-Virus, ex-Infernö, Two Trains, ex-Ved Buens Ende, ex-Bomberos
Cecilie Eidskrem - Keyboards, Vocals (backing) Paradigma, ex-Ashes to Ashes, ex-Blackened
Dyskografia:
1996 - When the Trees Were Silenced [single]
1998 - The Winds That Sang of Midgard's Fate
1999 - Urd - That Which Was [EP]
2000 - Volven
2000 - On Wings of Rapture [single]
2002 - Frigga's Web


GRINDCORE FOR LIFE
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 5 lata temu

Endymion 5 lata temu

Słyszałem do tej pory tylko Wolves i to piękne nostaligczne granie, którego aż chce się słuchać letnimi porankami. Muszę posłuchać pozostałych płyt tej pani.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2649
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 5 lata temu

Piękna muzyka tła. Ale jakoś nie mogę się do niej przekonać. o tak sobie to leci... Mogę przy Ślubne posłuchać, to tez jakiś walor.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15659
Rejestracja: 5 lata temu

yog 10 mies. temu

Tworząca Hagalaz' Runedance czy niegdyś Aghast Andrea Meyer niestety nie żyje. Była podobno jedną z ofiar łucznika z Kongsbergu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4506
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 10 mies. temu

Kierwa też to słyszałem ale myślałem, że to tylko zbieg imion i nazwisk bo Andrea mieszka w Anglii ale jednak to prawda. Szkoda.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2649
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 10 mies. temu

Bardzo smutne info. Kolejny zjeb, który w imię nieistniejących bóstw morduje.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1444
Rejestracja: 5 lata temu

pp3088 8 mies. temu

Bardzo przyjemna, eteryczna muzyka. Volven bardzo miło wspominam. Miła alternatywa dla hałasów
yog pisze:
10 mies. temu
Tworząca Hagalaz' Runedance czy niegdyś Aghast Andrea Meyer niestety nie żyje. Była podobno jedną z ofiar łucznika z Kongsbergu.
Niech mu więzienie cięzkim będzie. Oby dostał 40 dziewic w powstaci 40 dziewiczych strzał wprost w jego odbyt.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"

Wróć do „Industrial / Ambient / Electronic”