Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4387
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

Boguś dobrze prawi Scat, Horse i Love jest jak wielka trójca a potem to zwykłe szukanie chuja do dupy ale nie jestem od tego aby zabronić komuś jak się podoba.
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1621
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 6 mies. temu

Hajasz pisze:
6 mies. temu
Boguś dobrze prawi Scat, Horse i Love jest jak wielka trójca a potem to zwykłe szukanie chuja do dupy ale nie jestem od tego aby zabronić komuś jak się podoba.
Hajasz pisze:
4 lata temu
Coil bardzo słabo do mnie przemawia. Z całej dyskografii jedynie Horse Rotorvator mogę posłuchać bez zmęczenia.

Nie żebym się czepiał, bo zdanie zawsze można zmienić.
Zmieniłeś?
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4305
Rejestracja: 4 lata temu

pit 6 mies. temu

Chłopaki zabarykadowali się w solarnym okresie. Nie dla nich muzyka księżycowa i potęga Bogini. Nie popieram, ale rozumiem.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4387
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

kurz pisze:
6 mies. temu
Hajasz pisze:
6 mies. temu
Boguś dobrze prawi Scat, Horse i Love jest jak wielka trójca a potem to zwykłe szukanie chuja do dupy ale nie jestem od tego aby zabronić komuś jak się podoba.
Hajasz pisze:
4 lata temu
Coil bardzo słabo do mnie przemawia. Z całej dyskografii jedynie Horse Rotorvator mogę posłuchać bez zmęczenia.

Nie żebym się czepiał, bo zdanie zawsze można zmienić.
Zmieniłeś?
Towarzyszu @kurz absolutnie nie chociaż ze Scat dalej toczę siłowanie i zawsze przegrywam natomiast Love dosyć często w tym roku leciało co nie zmienia faktu, że Horse jest najlepszy.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1621
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 6 mies. temu

U mnie właśnie w słuchawkach Musick for play In The Dark i no ja pierdolę po prostu, ryje mi to całe ciało.
Spróbuj tej żrącej maści.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4387
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

Znam bardzo dobrze ten album, lubię posłuchać ale muszę mieć nastrój i warunki bo ostatnio słuchałem jakoś latem w nocy a za oknem jakiś skurwiel popierdalał kombajnem po polu i klimat poszedł się walić.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3421
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere 6 mies. temu

kurz pisze: U mnie właśnie w słuchawkach Musick for play In The Dark i no ja pierdolę po prostu, ryje mi to całe ciało.
Spróbuj tej żrącej maści.
Hajasz pisze:
6 mies. temu
Znam bardzo dobrze ten album, lubię posłuchać ale muszę mieć nastrój i warunki ...
Mnie Musick for play In The Dark aż tak bardzo to nie ryje i podobnie jak @Hajasz muszę mieć nastrój na taką muzę, przy wymienionej zaś wcześniej trójcy, nie potrzebuję ni dnia, ni odpowiedniego nastroju — jest to muza uniwersalna, wchodząca równie dobrze zawsze, a jak coś tam mi ją nieco zakłóca, mogę zawsze sowicie pogłośnić i po problemie.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4305
Rejestracja: 4 lata temu

pit 6 mies. temu

kurz pisze:
6 mies. temu
U mnie właśnie w słuchawkach Musick for play In The Dark i no ja pierdolę po prostu, ryje mi to całe ciało.
Ten efekt 3D, nie? Taki sam wykorzystali na "Time Machines", chociaż w tym przypadku postprodukcja była minimalna.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1621
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 6 mies. temu

pit pisze:
6 mies. temu
efekt 3D … postprodukcja
Hmm, ciekawe rzeczy Pan opowiadasz, nie wiem nic na ten temat, ale widząc jak lubili zmieniać swoje utwory, to coś pewnie jest na rzeczy. Zresztą narzędzia nieistotne, efekt końcowy się liczy, a tu no jest potęga. Wszedłem do tego oceanu, który wydawał mi się niezrozumiały, i cóż nadal w większości jest, ale jak tam barwnie i ile ukrytych skarbów leży.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4305
Rejestracja: 4 lata temu

pit 2 mies. temu

- pierwszy występ Coil na żywo, bardzo minimalistyczne, mocno w stylu klasycznego industrialu

John Balance - skrzypce
Peter Christopherson - taśmy
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4305
Rejestracja: 4 lata temu

pit miesiąc temu


Spory tribute. Jeszcze nie słuchałem. Z nazw kojarzę tylko Flint Glass, God Module i Theodor Bastard.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4387
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz miesiąc temu

Wczoraj sobie do snu to grałem i jak to z takimi wydawnictwami bywa przeważnie to chujem o ścianę rozbić. Tym razem jest podobnie choć kilka załóg ładnie pograło jak wspomniany przez Pitu Pitu Theodor Bastard no ale oni poszli na łatwiznę z hitem Love Secret Domain. Ogień pojawia się w kolejnym Her Friends The Wolves zajebiście odegranym przez Grave of the Opal Golem. Dalej jest wiele ekip z poprawnym wykonaniem takim o bez polotu. God Module tak sobie a ich electro nawet na autorskich ich płytach mnie nie rusza. XISIX rozdało świetnie, podobnie Manufaktura, AkA a nawet i tu największe zdziwienie Broken Fabiola. Całość tego tribute mocno przeciętna tak więc kolejne wydawnictwo, gdzie kilku się stara a reszta to drugo i trzecioligowcy wpadają do bagna.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4305
Rejestracja: 4 lata temu

pit miesiąc temu

Pełna zgoda. Mimo to wieczorkiem puszczę sobie całość na spokojnie. Może wpadną jakieś nowe interesujące projekty. Niestety tak jak pisze, sporo amatorów pcha się do zabawy. Cieszy duży rozstrzał, od początku do końca dyskografii Coil.

Wróć do „Industrial / Ambient / Electronic”