Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3210
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Trepaneringsritualen

Vexatus 3 lata temu

Obrazek

Trepaneringsritualen to jednoosobowy projekt z gatunku Ritual/Death Industrial z elementami Power Electronics. Trepaneringsritualen to po szwedzku "Rytualna trepanacja" i trzeba przyznać, że nazwa jest w tym przypadku wyjątkowo dobrze oddaje charakter muzyki. Odpowiedzialny za projekt Thomas Martin Ekelund skupia się przede wszystkim na tworzeniu specyficznego klimatu i stawia głównie na wolne, transowe i pulsujące struktury oraz hipnotyzujące wokale. W odróżnieniu od innych projektów zahaczających o Power Electronics nie znajdziemy tutaj niezrozumiałych wokaliz i typowej ściany przesterowanego dźwięku. Projekt ma na koncie całkiem spora liczbę wydawnictw - moim zdaniem najlepsze to pełniak "Perfection & Permanence" i wydany niedawno i niewiele mu ustępujący "Kainskult".





BC: https://trepaneringsritualen.bandcamp.com/music
http://de-za-kh-a-da-sh-ba-a-ha-v.se/
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 980
Rejestracja: 4 lata temu

PanLisek 3 lata temu

Zdaje się że Trepaneringsritualen zrobił się ostatnio popularny w środowiskach metalowych (obok wymieniłbym jeszcze Pharmakon), trasy z zespołami metalowymi, wywiady dla metalowych mediów, i jakoś tak w ogóle. W świetle ostatnich dokonań projektu ma to pewien sens, stały się że tak powiem, bardziej przyswajalne. Muszę więcej posłuchać dwóch ostatnich płyt bo mam mieszane uczucia. Osobiście preferuję starsze nagrania, ale ja w ogóle lubię taki toporny death industrial w starym stylu, spod znaku Brighter Death Now.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3210
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

Nowsze materiały są faktycznie bardziej przystępne. Lubie właściwie wszystko co nagrał stare nagrania mają swój klimat, ale najlepiej wchodzą mi dwa ostatnie pełniaki.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3022
Rejestracja: 3 lata temu

pit 2 lata temu

Posłuchałem "Perfection & Permanence". Podobają mi się tekstury, przywodzą na myśl "Insect & Individual Silenced" NWW, gdyby ta była w całości produktem syntezy. Przeszkadzają mi natomiast fragmenty z jednostajnym, irytującym rytmem (nie wiem co to dokładnie jest: automat, drum synth?), mógłby to dopracować lub kompletnie usunąć.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3022
Rejestracja: 3 lata temu

pit 2 lata temu

Posłuchałem najnowszej płyty. Uwaga kolejne durne porównanie! Przypomina mi wczesne Foetus remisowane przez Cut Hands z dodatkiem Vangelisa. Jest postęp w rytmice i to duży. Szkoda, że brzmienie jest płaskie i "in your face".
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3022
Rejestracja: 3 lata temu

pit rok temu

- dark ambiencik
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3210
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 8 mies. temu

Niestety ta najnowsza (w całości ambientowa) płyta szału nie robi...
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3022
Rejestracja: 3 lata temu

pit 8 mies. temu

Średni jest to fakt, ale przypomina mi nieco, z jednej strony Neroli, a z drugiej Somnific Flux. Za to ma dużego plusa.

Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Agent Chaosu
Posty: 13
Rejestracja: 2 lata temu

Agent Chaosu 8 mies. temu

Vexatus pisze:
8 mies. temu
Niestety ta najnowsza (w całości ambientowa) płyta szału nie robi...
Chyba muszę się zgodzić. Lepsze są płyty gdzie drze mordę. To robi fajny klimat. A tak to taka muzyka tła.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3022
Rejestracja: 3 lata temu

pit 3 tyg. temu

- trochę nowego dark ambientu, rejony Tactile, wczesnego Lull, Lilith, tylko trzeba słuchać głośno

- stary dj mix, na tapecie dużo żelaznych klasyków (piąteczka za Come):

Pharmakon - Pitted
Con-Dom - Mission To Kill (Hand Of Mormon)
Chris And Cosey - Put Yourself In Los Angeles
Brighter Death Now - Death Consumers
Human Larvae -Perdition From The Virgins Mouth
November Növelet - Rules Of Agony
Zero Kama - Prayer Of Zos
Come - Rampton 2
S.P.K. - The Sickness (Studio Us 1982)
Iron Fist of the Sun - Smile Like Sword
Throbbing Gristle - E-Coli
Death In June -State Laughter
Lakes - Blood Of The Grove
The Moon Lay Hidden Beneath A Cloud - Untitled
Dernière Volonté - Ma Promesse
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.

Wróć do „Industrial / Ambient / Electronic”