Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Vond

Hajasz 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Pan Mortiis jak przystało miał także swoje drugie wcielenie zwane Vond. Projekt ten został założony równocześnie z Mortiisem i miał być odzwierciedleniem mrocznej strony Mortiisa. Niestety, ale ta ciemna strona prawie niczym się nie różniła od wczesnych nagrań Mortiis, a cały kult zaczął się od płyty Selvmord, która wtedy wywołała sporo kontrowersji. Tytuł płyty czyli Samobójstwo spowodował zakaz sprzedaży albumu w wielu krajach m.in w USA, gdzie ukazał się pod zmienionym tytułem Slipp Sorgen Løs i oprawą graficzną zawierającą "dzieła sztuki". Oryginalna okładka Selvmord także została ocenzurowana (przedstawiała Mortiisa, który tnie swoją żonę w wannie), a właściciel Malicious Records miał problemy z policją i innymi służbami.

Sama płyta jest średnia, a najlepszy jest pierwszy kawałek, gdzie pojawia się wokal. Następna płyta The Dark River ukazała się w wytwórni Mortiisa i stanowiła nowy rozdział w muzyce Vond. Na płycie pojawiły się sample i melodie, a mroku sporo ubyło. Ostatni album Vond z 1998 roku Green Eyed Demon, to zbiór sampli z wielu kultowych horrorów połączonych z mrocznymi i ponurymi dźwiękami.

W 1996 roku miał ukazać się jeszcze jeden album AIDS to the People, ale nigdy do tego nie doszło. Materiał ten ukazał się niedawno jako 12" winyl i zawierał trzy niepublikowane kawałki oraz demo Havard-Vond.

Skład:
Håvard Ellefsen - All instruments, Vocals (1993-?) Mortiis, ex-Cîntecele Diavolui, ex-Fata Morgana, ex-Emperor, ex-Rupturence, ex-Wilt of Belial

Dyskografia:
1993 - Håvard-Vond [single]
1994 - Selvmord
1996 - The Dark River
1998 - Green Eyed Demon
2017 - AIDS to the People [kompilacja]




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Vond/6192
BC: https://mortiis.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4859
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Lubię ten projekt, w szczególności za "The Dark River". W sumie dalej jest to kombinowanie Mortiisa z dark ambientami/dungeon synthem, ale faktycznie w bardziej mrocznym ujęciu niż na twórczości spod szyldu Mortiis. Nie słyszałem o tegorocznej kompilacji, więc też przy okazji sprawdzę napewno. Ciężko w sumie szerzej się o tej twórczości wypowiadać, bo kto zna ogólnie twórczość Mortiisa to nie będzie niczym zaskoczony specjalnie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3315
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

Hajasz pisze:
3 lata temu
Oryginalna okładka Selvmord także została ocenzurowana (przedstawiała Mortiisa, który tnie swoją żonę w wannie), a właściciel Malicious Records miał problemy z policją i innymi służbami.
W latach 90-tych jak na okładce zabijałeś żonę w wannie to ludzie trochę się czepiali. Teraz pewnie nie zrobiłoby to na nikim większego wrażenia. :) Swoja droga powinien chyba sobie gardło poderżnąć, skoro tytuł płyty to "Samobójstwo".

Kojarzę tylko właśnie "Selvmord" i z tego co pamiętam to chyba trzeci kawałek najbardziej mi się podobał. Pierwszy kojarzy mi się trochę z peruwiańskimi zespołami ludowymi wygrywającymi te ich melodyjki na fletniach. :) Muszę sobie dzisiaj przypomnieć ten album i zapoznać się z pozostałymi.

Wróć do „Industrial / Ambient / Electronic”