Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

Re: €£¥₩##$#@%€£$#£

pit rok temu

Będzie słuchane.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

kurz pisze:
rok temu


Kapela ze wsi Płock stworzyła na tym albumie muzę osadzoną gdzieś pomiędzy Scorn i Execution Ground Painkiller. Mnie zmiażdżyli.
Good stuff. Zgoda co do Scorna, Painkiller podmieniłbym wpływami takich panów jak Jon Hassell i Nils Petter Molvær. Poza tym słyszę trochę glitchu i takich tam. Laswella w sumie też, ale z innych projektów niż Painkiller.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3176
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

Kozioł pisze:
rok temu
Dobre w chuj.
pit pisze:
rok temu
Niestety, na następnych albumach ekipa nie powtórzyła tej mocy, nie są złe, ale nie mają tego emocjonalnego pierdolnięcia co debiut.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

- krajowy idm / techno
- dub ambient, "each mangled clang and rippling pool of bass allowed to reverberate its full flickering waveform"
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3176
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

Sporo w tym ambientu, mrocznego i niepokojącego, ale też nieplastikowy bit i różne inne rzeczy. Eklektyczne w chuj, ale coś w sobie ma. Muszę obadać twórczość Christopha De Babalona (jak to cudacznie brzmi, tak na boku) szerzej. Akurat dla tej płytki If You’re Into It I’m Out of it bandcampa nie ma, jest np. tuba.



Kanał na BC ogólnie jest:

https://christophdebabalon.bandcamp.com/

Będzie jechanie z koksem.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3176
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu



Dobre to jest. Bez mroku, bez ciemności i zła. Czysta magia zaklęta w dzikim sercu ziemi. Dla wrażliwych inaczej.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3176
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu



Edit w konsekwencji uwagi Pioniera na PM.

Sorki za post pod postem, wkleiłem go w taki sposób, aby przekazać wyjątkowość i piękno tego utworu. Brak komentarza pod nim był spowodowany trudnością w opisie wrażeń, jakie u mnie spowodował.

Edit 2. Już bardziej swój. Zaczynam powoli rozumieć wklejki bez komentarzy. Ale może tez tylko mi się tak wydaje
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3176
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

pit pisze:
rok temu
mi całe industrialne techno kojarzy się z Regisem.
Słuchałeś Hidden In This Is The Light That You Miss? Ma w sobie taki smutek, którego ciężko uświadczyć na albumach techno. Zabieram się za projekt.
A ORPHX Pitch Black Mirror? To chyba opus magnum ich późnej twórczości. Świetny miękko industrialno post punkowy album.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

kurz pisze:
rok temu
Słuchałeś Hidden In This Is The Light That You Miss? Ma w sobie taki smutek, którego ciężko uświadczyć na albumach techno. Zabieram się za projekt.
A ORPHX Pitch Black Mirror? To chyba opus magnum ich późnej twórczości. Świetny miękko industrialno post punkowy album.
Jeszcze nie. Poleciało Fragmentation oraz kilka późnych EPek.

Ze swojej strony jeszcze raz polecam wszystkim mocno "Pierce with Arrow". Mocno się wkręca zwłaszcza na słuchawkach.

A kurzowi jeśli chodzi o "smutny, melancholijny noise":
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3176
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

Podziękował jak jasna cholera. Tagi na RYM to minimal techno i darkwave - wygląda to mocno intersesująco. To drugie też zapisałem.
Na razie rozpoczynam Regis. Ten ostatni album z 2020, co wyżej się pytałem, jest fantastyczny (kiedyś się spróbowałem z Gymnastics i nie pykło, to olałem projekt - może teraz będzie inaczej).
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

Gymnastic ma jedną wadę. Było miksowane na sprzęcie nie nadającym się za bardzo do miksowania techno. Wszystko tam jest poskładane na totalne wyczucie.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu


Industrial metal z tego roku. Jest tu wszystko co już znamy: Ministry, Godflesh, KJ, NiN, klubowe beaty i tak dalej. Jednak cała sztuka polega na tym, że po zebraniu do kupy brzmi to szczerze i autentycznie.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3014
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

Debiutancki album Hivemind to wynik pięcioletniej kolaboracji Gordona Bicknella, znanego wcześniej choćby z Esoteric, z Stuartem Harrisem (Sect 37). Ten pierwszy zajął się sferą muzyczną, podczas gdy drugi z dżentelmenów stworzył do niej coś w rodzaju epickiego poematu w rodzaju Wojny Światów. Znajdziemy tu niemal osiemdziesięciominutowy soundtrack oparty na mrocznej elektronice. Gordon wymieszał ze sobą elementy noise, ambientu, mrocznego techno czy nawet industrial, tworząc w ten sposób niezwykle transową i wysoce absorbującą mieszankę.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3176
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

pit pisze:
rok temu

Ze swojej strony jeszcze raz polecam wszystkim mocno "Pierce with Arrow". Mocno się wkręca zwłaszcza na słuchawkach.

A kurzowi jeśli chodzi o "smutny, melancholijny noise":
damiendubrovnik-great-many-arrows
Oba przesłuchane. Pierce with arrow się nie wkręciło, może nie mam odpowiedniej wrażliwości na takie smuty. Great many arrows muzycznie świetne, szumy, ładne dźwięki, trochę mroku, wokal nadekspresyjny, dla mnie nie do słuchania, przytłacza mnie taka dosłowność.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

- sludge'owy industrial metal, gęsto podlany glitchowo-eksperymentalnym sosem, wydaje Thrill Jockey

Black Magnet, Lykotonon, a teraz to. Ogłaszam zmartwychwstanie gatunku!
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3176
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu



Minimalistyczny, zaszumiony sypkim śniegiem techno-ambient. Bardzo piękna rzecz.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3014
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

Vessel Of Iniquity to jednoosobowy projekt pochodzący z Anglii. Niejaki S.P. White realizuje się w dość specyficznej niszy jaką jest szczególny mariaż industrialu z noisem, gdzie dołożono również grind i black / death metal. Każdy z kawałków składa się mieszających się ze sobą doomowych czy też deathowych riffów wraz z grindowymi atakami w towarzystwie kanonad automatu perkusyjnego. Na dokładkę, żeby zniszczyć doszczętnie słuchaczy, muzyk dorzuca trochę dronów i szaleńczych tremolo.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3176
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

Idąc tropem Eraldo Bernocciego, którego to poznałem przez polecankę @Pioniere ostatniego albumu Simm (ekstra płytka), trafiłem na kolejny bardzo dobry album, nagrany wspólnie z Bkackfilm. Illbient, Trip-Hop, Dub, Dark Ambient.

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3014
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

Electro-industrial i darkwave Buzz Kull na Fascination.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

- zaginione ogniwo pomiędzy ambientowym i idmowym Aphex Twinem, dużo dźwięków w stylu retro
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

Dwa abstrakcyjno-psychodeliczno-left field cosie.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu


Ambient. Dominic Fernow. Dużo fajnych pomysłów złożonych w spójną całość.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3014
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

Kali Malone, na gitarze Stephen O’Malley oraz na wiolonczeli Lucy Railton w trzygodzinnej drone’owej kooperacji na Does Spring Hide Its Joy.
Ostatnio zmieniony 20 sty 2023, 20:48 przez Szajtan, łącznie zmieniany 1 raz.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

Ten album przejdzie do klasyki drone'u.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu


- to generalnie totalnie autorski etheral, new-age ambient, a do tego bez grama kiczu

electro-ritual-afro-futurictic-spiritual-funk
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3014
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

John Frusciante odpoczywa od gitary tworząc analogowe syntekowe drony i glitchowe hałasy. Ciekawa odskocznia od funk rockowej twórczości.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

Ale super minimalistyczne drony wlatują w tym roku:


Wyobraźcie sobie Current 93 skręcający w stronę swingu, Niny Simone, drum and bass i field recordings.

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3014
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

Albert Witchfinder, znany przede wszystkim z doomowego Reverend Bizarre, oraz Läjä Äijälä, znany głównie z hardcore/punkowego Terveet Kädet stworzyli wspólny album, na którym nie ma ani doomu, ani punka. Jest za to oldschoolowa elektronika, ambient i spoken word (aczkolwiek Witchfinder czasem też wrzeszczy pełnym bólu głosem). Dziwne, ale ciekawe.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

Albercik miejscami brzmi jak David Bowie.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu


Księżycowy ambient + księżycowa neoklasyka.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17570
Rejestracja: 7 lata temu

yog rok temu

Szkoda, że nie piosenka :(
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3985
Rejestracja: 7 lata temu

Pioniere rok temu

Broken Masses, industrial ambient od kolaboracji Eraldo Bernocchiego z Garym Mundi
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu


Nowy William Basinski.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3014
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

Wysokiej próby ambient od Tima Heckera na "No Highs".
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

W tym roku ambientowi weterani i emeryci wypuszczają naprawdę mocarne materiały. Młodzież też nie próżnuje.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3985
Rejestracja: 7 lata temu

Pioniere rok temu

Dwa tygodnie temu ukazał się Nascentes Morimur, Morientes Nascimur , kolejny album w dorobku Shane'a Emburyego pod szyldem Dark Sky Burial

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3014
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

Coph Nia wziął na warsztat prawdziwe klasyki hard rocka i nie wpadł w pułapkę nagrywania wtórnej, gorszej wersji oryginału. Ci, którzy chcą usłyszeć lekko przerobione "Black Sabbath","Sick Things","Levitation" czy "Mr Crowley" mogą być bardzo zdezorientowani po zapoznaniu się z "Qliphothic Phantasmagoria". I chwała Szwedom za takie podejście do tematu. Nic nie boli bardziej jak nieumiejętność "przetłumaczenia" czyjejś twórczości na własny język muzyczny. Myślę, że zespół wyszedł z "coverowego" starcia zwycięsko.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit 11 mies. temu


Dokumencik. Zrobiony po łebkach, z błędami i z pozycji totalnego laika, ale o dziwo da się obejrzeć. Może dlatego że pokazuje historię industrialu z pozycji kogoś dla którego NIN jest jego ukoronowaniem.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit 11 mies. temu

kurz pisze:
11 mies. temu
Co byś drogi założycielu tematu polecił dalej. Interesują mnie jakieś tribal dark ambienty, bez jakichś dżezroków.
Czyli bez Paula Schutze? No dobrze.




Zastanawiałem się nad kilkoma mocno postindustrialnymi albumami, ale postanowiłem ograniczyć się do rzeczy mocno zakorzenionych w ludowym aspekcie tej muzyki. Sephiroth też przemknął mi przez myśł, głównie z powodu tego jaki jest pocieszny. Cała dyskografia brzmi jak soundtrack do Red Alert 2, gdyby jego akcja rozgrywała się w południowej Afryce, w alternatywnym roku 1879.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3176
Rejestracja: 5 lata temu

kurz 11 mies. temu

pit pisze:
11 mies. temu

Dobre to jest. Kojarzy mi się z Aluk Todolo w wersji tribal ambient. Lubię takie transowe rzeczy. Pewnie bym się odnalazł na taśmie produkcyjnej w jakiejś wielkiej turkoczącej futurystycznej fabryce.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3176
Rejestracja: 5 lata temu

kurz 11 mies. temu

Projekt Roda Modella, znanego m.in z Deepchord, Deepchord Presents Echospaces, CV313 - Mystic AM. Płytka z zeszłego roku, Tribal Ambient, Ambient Techno,Dark Ambient. W ciepły czerwcowy poranek wchodzi bardzo dobrze.

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5540
Rejestracja: 6 lata temu

pit 11 mies. temu

Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3176
Rejestracja: 5 lata temu

kurz 11 mies. temu



Kurde jakie to jest dobre. Nie potrafię tego nazwać, jakiś zrytmizowany glitch z samplami/odgłosami? Sądzę, że @Kozioł może być zainteresowany słuchnięciem. Mi robi.
Wydawnictwo Brutality Garden, muszę szerzej się nimi zainteresować.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 2046
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 11 mies. temu

siema. jutro w tyrce sprawdzę. jak zrytmizowane tzn zrozumiałe ;)
zarzucaj co się da, ja już praktycznie nic nowego nie sprawdzam...
Coś chyba rozłażę się z muzykom wszelakom. chyba zakochać się potrzebuję 😁
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3176
Rejestracja: 5 lata temu

kurz 11 mies. temu

He he, coś w tym jest. A wracając do muzy lecę z labelem Brutality Garden i jak na razie jest to inna przestrzeń elektroniki, niż dotąd słuchałem. Wchodzi mi to.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3176
Rejestracja: 5 lata temu

kurz 11 mies. temu

Nowy Jan Jelinek. Trudny material, ale po siedemset osiemdziesiątym dziewiątym przesłuchaniu wynagradza cierpliwość. Glitch, Ambient, Drone.

Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3985
Rejestracja: 7 lata temu

Pioniere 11 mies. temu

Wczoraj byłem na jego bc i chciałem polecić ci coś w związku z tym, czego ostatnio słuchasz, ale widzę, że zbędny byłby mój trud, Nowej nie słuchałem, jeno fragmenty z debiutu poleciały.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3176
Rejestracja: 5 lata temu

kurz 11 mies. temu

Debiut jest fantastyczny. Mam na winylu. Nówka jest znacznie cięższa w odbiorze.

Wróć do „Industrial / Ambient / Electronic”