Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3974
Rejestracja: 4 lata temu

Re: Dark ambient

pit rok temu

- słabo dostrzeżona perełka z zeszłego roku

Tagi:
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 1118
Rejestracja: 5 lata temu

PanLisek rok temu



Sobie słucham od kilku dni. Dark ambient/death industrial, czy jak kto woli black industrial. Takie Nordvargr, Brighter Death Now, IRM w jednym.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3974
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

PanLisek pisze:
rok temu


Sobie słucham od kilku dni. Dark ambient/death industrial, czy jak kto woli black industrial. Takie Nordvargr, Brighter Death Now, IRM w jednym.
Fajne. Proste jak konstrukcja cepa, ale efektywne.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3974
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

- klub acid house w rosyjskiej tundrze przez który przechodzi marsz wilków z Akademii Pana Kleksa, albo opętane Biosphere ;)
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3974
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

slavesspleenstream
Posty: 75
Rejestracja: 4 lata temu

slavesspleenstream 8 mies. temu

Awatar użytkownika
Derelict Machine
Master Of Reality
Posty: 226
Rejestracja: 3 lata temu

Derelict Machine 7 mies. temu





chiński ritual:



Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3974
Rejestracja: 4 lata temu

pit 6 mies. temu

Dużo zajebistego space ambientu.


Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3976
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 mies. temu

Od chuja ambientów, rytuałów, mroku i hałasu. Sporo rzeczy za free.

https://kalpamantra.bandcamp.com/music


Tu zaś sporo klimatów chillout i też sporo za free.

https://music.tunguska.space/
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3974
Rejestracja: 4 lata temu

pit 3 mies. temu

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 741
Rejestracja: rok temu

Szajtan miesiąc temu

Leila Abdul-Rauf udziela się w death metalowym Vastum, tworzy też co jakiś czas płyty solowe pod swoim imieniem i nazwiskiem. Phantasiai jest już czwartym materiałem, za który odpowiada w całości sama. Koncept albumu został zaczerpnięty z hellenistycznej filozofii, a od strony muzycznej opiera się na dość podstawowym instrumentarium bazującym na dzwonkach orkiestrowych, trąbce i wokalizach. Przypomina to w pewnym stopniu coś na zetknięciu drone dark ambientu, mrocznych soundtracków filmowych, muzycznej awangardy i najbardziej tajemniczych fragmentów twórczości DEAD CAN DANCE. Wszyscy ci, którym nieobce są takie klimaty posłuchają tego z zapartym tchem, bo można się w te dźwięki naprawdę wkręcić, a słuchanie ich ciemną nocą sprawia, że ciarki chodzą po plecach. Ma dziewczyna talent!

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3974
Rejestracja: 4 lata temu

pit miesiąc temu



Alternatywny soundtrack do "Solaris" Tarkowskiego od Kevina Martina.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14711
Rejestracja: 5 lata temu

yog miesiąc temu

Tylko po co, skoro większość filmów Tarkowskiego jest 10/10 i muza w nich także? ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3974
Rejestracja: 4 lata temu

pit miesiąc temu

To powszechna praktyka w muzyce elektronicznej. Dla hołdu, dla szpanu, dla sprawdzenia czy da się radę, do wyboru do koloru.

Z drugiej strony, do dziś nie wiem dlaczego Ulver profanował "Rabbit's Moon" swoją muzyką na koncertach. ;)
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3218
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere miesiąc temu

pit pisze:
miesiąc temu
Z drugiej strony, do dziś nie wiem dlaczego Ulver profanował "Rabbit's Moon" swoją muzyką na koncertach. ;)
... może dlatego, że sam reżyser zadbał o to - opatrzył go w dwie wersje soundtracku, inna do wersji filmu z '71, a inna do wersji z '79?
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3974
Rejestracja: 4 lata temu

pit miesiąc temu

Tak. Zgadza się. Nie inaczej. To samo tyczy się kilku innych jego filmów.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1293
Rejestracja: 2 lata temu

kurz miesiąc temu

Osobiście uważam, że Tarkowski nie oddał sedna Solaris. Podobnie ze Strugackimi.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3974
Rejestracja: 4 lata temu

pit miesiąc temu

Masz rację. Tak samo nikt jeszcze nie oddał sprawiedliwości PKD na ekranie. Najbliżej było "A Scanner Darkly".
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14711
Rejestracja: 5 lata temu

yog miesiąc temu

kurz pisze:
miesiąc temu
Osobiście uważam, że Tarkowski nie oddał sedna Solaris. Podobnie ze Strugackimi.
Myślę, że po prostu Tarkowski nakręcił własny film, bo jego kino jest kinem osobistym, opartym o jego własną poezję obrazu, życia i wspomnień, a nie adaptacjami. Opierając się o coś tworzył dzieła własne, a nie adaptacje cudzych.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1293
Rejestracja: 2 lata temu

kurz miesiąc temu

yog pisze:
miesiąc temu
kurz pisze:
miesiąc temu
Osobiście uważam, że Tarkowski nie oddał sedna Solaris. Podobnie ze Strugackimi.
Myślę, że po prostu Tarkowski nakręcił własny film, bo jego kino jest kinem osobistym, opartym o jego własną poezję obrazu, życia i wspomnień, a nie adaptacjami. Opierając się o coś tworzył dzieła własne, a nie adaptacje cudzych.
No, przyznam ci rację, aczkolwiek niechętnie. Patrząc się z tej perspektywy, to faktycznie 10/10 oba filmy. Ale jednak i Solaris i Piknik na skraju drogi, to dla mnie dzieła tak ulubione, że trudno mi się było pogodzić z interpretacją Tarkowskiego, a w zasadzie brakiem interpretacji, a tylko wykorzystaniem tych genialnych opowieści, dla skanalizowania swoich własnych lęków, mroków własnej duszy.
pit pisze:
miesiąc temu
Masz rację. Tak samo nikt jeszcze nie oddał sprawiedliwości PKD na ekranie. Najbliżej było "A Scanner Darkly".
Jednak w filmach na bazie Dicka w praktyce nie mam problemów z akceptacją takiego stanu rzeczy. A Przez Ciemne Zwierciadło to majstersztyk, tak książka jak i film. Moja osobista czołówka, tak myślę spokojnie pierwsza dziesiątka w obu klasach.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3974
Rejestracja: 4 lata temu

pit 3 tyg. temu



Nowy Hawthonn. Neolityczny ambient (czyli najlepszy rodzaj dark ambientu, plwam na cosmic ambient ;) ), a w tle Emil Cioran, Kurt Vonnegut i John Dee. Bo kto im zabroni? Jak się komuś podobał ostatni Lustmord z Karyną, to nie pożałuje poświęcenia chwili Earth Mirror.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2937
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 2 tyg. temu

pit pisze:
3 tyg. temu


Nowy Hawthonn. Neolityczny ambient (czyli najlepszy rodzaj dark ambientu, plwam na cosmic ambient ;) ), a w tle Emil Cioran, Kurt Vonnegut i John Dee. Bo kto im zabroni? Jak się komuś podobał ostatni Lustmord z Karyną, to nie pożałuje poświęcenia chwili Earth Mirror.
Bardzo ładna płyta. Fajne połączenie folku z dark ambientem. Ale jednak bardziej, hmm, MUZYCZNE niż Lustmord z Linkin... eee tzn z Karin Park. Tutaj jest więcej struktur i więcej przystępności.

PS. Kosmiczny ambient również bdb, wypraszam sobie.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 412
Rejestracja: 3 mies. temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask 2 tyg. temu



Album Before We Disappear duńskiego projektj Sol...czyli dawka drone,doom ze sporą ilością dark ambientu i pochodnych. Polecam
'napuchną mną drzewa'
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3974
Rejestracja: 4 lata temu

pit 2 tyg. temu

DiabelskiDom pisze:
2 tyg. temu
Bardzo ładna płyta. Fajne połączenie folku z dark ambientem. Ale jednak bardziej, hmm, MUZYCZNE niż Lustmord z Linkin... eee tzn z Karin Park. Tutaj jest więcej struktur i więcej przystępności.
W sumie przyznają się, że do ich inspiracji należy Fleetwood Mac.
PS. Kosmiczny ambient również bdb, wypraszam sobie.
To była przesadzona prowokacja z mojej strony. Przepraszam.

Wróć do „Industrial / Ambient / Electronic”