Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

...and Oceans

Hajasz 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Pochodzący z Finlandii ...and Oceans powstał w 1995 roku i zanim zaczął zmieniać nazwy jak skarpetki pod ową istniał ok. 10 lat.

Zaczynał jak zespół grający symfoniczny black metal i o dziwo bardzo dobrze chłopkom takie granie wychodziło. W tym stylu wydali dwa demosy w tym ten kultowy Mare Liberum, które dało im kontrakt z Season Of Mist. Dla francuzów nagrali album The Dynamic Gallery of Thoughts, który Moon In The Scorpio posyłał po pierwszym kawałku do piachu. Po krótkim epizodzie z black metalem zespół skierował się ku industrial i elektronice i w takich klimatach są kolejne albumy. Łącznie jeszcze trzy w tym dwa wydane dla Century Media i choć muzycznie nie było to złe to jednak black metalowe oblicze z klawiszami bardziej mi podchodziło niż te nowoczesne granie. Zespół ciągle istnieje jednak pod inną nazwą od, której generalnie zaczynał przygodę z metalem czyli Festerday i gra death metal.

Skład:
Teemu Saari - Guitars (1995-2001, 2017-present) Festerday, ex-Headache, ex-O
T - Guitars (1995-2005, 2017-present) Festerday, Magenta Harvest, ex-Headache, ex-Havoc Unit, ex-O
Syphon - Guitars (2001-2005), Bass (2019-present) True Black Dawn, Baptism (live), Ordinance (live), ex-Deathbound, ex-O, ex-Twilight, ex-Sacrilegious Impalement, ex-Alghazanth (live), ex-The Breed
Kauko Kuusisalo - Drums (2018-present) Aegrus, Fatal Sound Project, Gloria Morti, Gorephilia, Ydin, True Black Dawn (live)
Antti Simonen - Keyboards (2018-present) Morian, ex-Obscurant, ex-Alghazanth (live), ex-Soulfallen
Mathias Lillmåns - Vocals (2019-present) Chthonian, Decomposter, Degenerate, Dispyt, Finntroll, Magenta Harvest, Observant, The Iniquity Descent, ex-Carnaticum, ex-Twilight Moon, ex-Argent Void
▼ Byli muzycy
Jallu - Bass
Piia - Keyboards, Violin
Mr. Oos - Bass (1995-1997, 2017-2018)
Kenny - Vocals (1995-2005, 2017-2019) Festerday, ex-Headache, ex-Havoc Unit, Khaos Nihil, ex-O, ex-Extreme Disco Terror, ex-Jungle Yuppies
Mika Aalto - Bass (1997-2005, 2018-2019) Rotten Sound, Malev6, ex-Vomiturition, ex-O, ex-Havoc Unit, The D-Beat Gangsters, ex-True Black Dawn, ex-Deathbound, ex-Epäjärjestys
Martex - Drums (1997-2001) ex-Nocturnal Feast, ex-Throes of Dawn, ex-True Black Dawn, ex-O, ex-Enochian Crescent, ex-Loviatar
Anti - Keyboards, Programming (1997-2005, 2017-2018) ex-True Black Dawn
Janne - Drums (2001, 2017-2018) Magenta Harvest, MyGrain, Pain Confessor, Terrorwheel, ex-Tomb of Finland
Sami Latva - Drums (2002-2005) Coughdust, Rotten Sound, ex-Deathbound, ex-Ghost Guard, ex-O, ex-Havoc Unit, All in Me
Dyskografia:
1995 - Wave [demo]
1998 - Mare Liberum [demo]
1998 - The Dynamic Gallery of Thoughts
1998 - War Vol. I [split]
1999 - The Symmetry of I, the Circle of O
2000 - ...and Oceans [kompilacja]
2001 - mOrphogenesis [kompilacja]
2001 - A.M.G.O.D.
2002 - Cypher
2003 - The Dynamic Gallery of Thoughts / The Symmetry of I - The Circle of O [kompilacja]
2007 - Synæsthesia (The Requiem Reveries) [split]
2007 - With Discipline upon Mankind / Yerushalayim Érez HaQodeš [split]
2019 - ...and Oceans [EP]
2020 - Cosmic World Mother







MA: https://www.metal-archives.com/bands/...and_Oceans/231
BC: https://seasonofmistcatalogue.bandcamp.com/music
BC: https://andoceans.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12516
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Wiele razy próbowałem z tą kapelą, słyszałem wszystko poza splitami (pewnie kilkukrotnie), Festerday chyba też zresztą, ale nie trafia do mnie to granie tak, jak - nazwijmy to - konkurencja. Najlepiej, jak pamiętam, podchodził mi drugi album, The Symmetry of I, the Circle of O. Dawno nie słuchałem, może czas już na kolejną szansę.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2348
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Swego czasu bardzo dużo słuchałem "A.M.G.O.D.". Jakoś te blackowe jazdy przetykane plumkaniem i bitami do mnie przemawiały. Parę dni temu sobie to puściłem dla przypominajki i..... myślałem, że zestarzało się dużo bardziej. A tu całkiem słuchalna płyta. Znam jeszcze debiut tzn pamiętam, bo kiedyś przesłuchałem wszystkie materiały zespołu ale w pamięci został mi tylko pierwszy długograj i właśnie "A.M.G.O.D.".

Aha, jeszcze Havoc Unit znam, tzn ten ich chyba jedyny album "hIV+". O wiele agresywniejszy i eksperymentatorski odpał niż to, co grali wcześniej.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12516
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Swoją drogą, podobno Festerday nagrał album i wyda go Season of Mist.
A year ago, we tried out this nice little studio located in the middle of pretty much nowhere and instantly fell for the sound and engineering techniques. A year later we are here again, finalizing our debut album. Keep an eye on this upcoming monster because we'ere talking about a versatile and fat album with death, punk and blackish nuances. If you put Bolt Thrower, Carcass, Deicide and Napalm Death in the same train, this is what you’ll get - one hell of a ride so to speak
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1518
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 lata temu

Bardo lubię debiut, kupiłem za psie pieniądze promówkę. Bardzo dobry album. Mystic to mocno olał, nic nie promował, a szkoda. A i ten krążek dla Century Media, AMGOD też lubię. Niby techniawki wpływy, ale wszytko zgrabnie połączone. swego czasu mnie bawili swymi durnymi wywiadami. ale jak ich nie widzę, nie czytam, to te płyty tylko zyskują. Awantgarda jak Solefald to nie jest, ale warto znać.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 2 lata temu

Ani te pierwsze klawiszowe bm, ani późniejsze płyty z elektroniką. Havoc Unit już bardziej. Z tych powiązanych składów zdecydowanie wolę Rotten Sound.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12516
Rejestracja: 3 lata temu

yog 7 mies. temu

Okazuje się, że wraca i ...and Oceans. Nowa płyta, Cosmic World Mother, w Season of Mist już 8 maja.



Edit: O powrocie wiadomo było jednak chyba od pewnego czasu, bo w minionym roku nagrali i wydali dwuutworową epkę nazwaną po prostu ...and Oceans.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1518
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 7 mies. temu

I to jest ciekawy nius, pytanie tylko, na jakim etapie będzie powrót. Mi by pasował debiut, ale pewnie pójdą ostro w elektronikę... No nic, poczekamy, zobaczymy.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12516
Rejestracja: 3 lata temu

yog 7 mies. temu

Powyższy kawałek The Dissolution of Mind and Matter zwiastuje symfoniczno-melodyjny black metal i to nawet nieszczególnie eksperymentalny, a nie elektronikę.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12516
Rejestracja: 3 lata temu

yog 6 mies. temu

Drugi utwór, Vigilance and Atrophy:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1518
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 6 mies. temu

Głupio rzec po samej okładce, ale jestem ciekaw. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12516
Rejestracja: 3 lata temu

yog 5 mies. temu

Tym razem teledysk, do utworu Five of Swords.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12516
Rejestracja: 3 lata temu

yog 4 mies. temu

A tu cały powrót ...and Oceans do podsymfonikowanego black metalu:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12516
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 mies. temu

Śnią Ci się po nocach złote czasy starego dobrego kwadratowego symfonikowania, gdy na jednym z tronów prawdziwych królów Norwegii zasiadał Ancient, czasy gdy Dimmu Borgir wydawał w No Colours, czasy tuzów pokroju emperorów czy covenantów? Czym prędzej sięgnij po Cosmic World Mother, pierwszy od 18 lat album ...and Oceans, który może i brzmiałby jak drugi, gdyby nie lśniąca lukrem posypka.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Industrial / Ambient / Electronic”