Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4374
Rejestracja: 4 lata temu

Mick Harris

pit 4 lata temu

https://www.discogs.com/Monrella-Proces ... e/12196289 - nie mam pojęcia czy nowa Monrella jest już w produkcji, na razie robią wznowienie dwóch pierwszych EPek

https://twitter.com/RealMickHarris


Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4504
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 4 lata temu

Tego Pana to powinienem wielbić i wynosić pod niebiosa ale jakoś z jego muzyką kompletnie mi nie po drodze !!! Od Scorn po setki innym projektów stwierdziłem w końcu, że nie przeskoczę tego i poddałem się. A co ciekawe przecież wszystko co wydawało Earache w latach 90-tych kupowałem w ciemno bo na 100% były to ciosy. A pod literką S jak Scorn stoi tylko Lick Forever Dog i Evanescence. Z resztą projektów podobna sprawa i chyba nie zanosi się aby każdy nowy projekt Pana Harrisa mi się z automatu spodobał. Chociaż Fret ciągle czeka w kolejce bo coś tam słyszałem i nawet fajne było natomiast z Monrella chyba się nie polubimy bo brzmi to strasznie syntetycznie i sztucznie. Takie czasy.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4374
Rejestracja: 4 lata temu

pit 4 lata temu

Od Lull, Somnific Flux, Mesmeric Enabling Device też się odbiłeś?

Co do Monrelli, cóż to techno.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3480
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere 4 lata temu

W ramach brakującego w poście otwierającym wątek pomniejszego opisu, dla nie wtajemniczonych - w skrócie o twórczości Micka (do roku 2004) taki zgrabnie sporządzony artykulik
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4504
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 4 lata temu

pit pisze:
4 lata temu
Od Lull, Somnific Flux, Mesmeric Enabling Device też się odbiłeś?
Po Lull to mnie do dzisiaj głowa boli. Reszty chyba nawet nie słyszałem.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4374
Rejestracja: 4 lata temu

pit 4 lata temu

Hajasz pisze:
4 lata temu
Po Lull to mnie do dzisiaj głowa boli.
Pomijając "Journey Through Underworlds" ten projekt jest utrzymany w tak delikatnym i klasycznym stylu, że naprawdę tego nie rozumiem.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4504
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 4 lata temu

Chyba pokonuje mnie długość kawałków bo wysiedzieć po 20-30 min na utwór to nie lada wyzwanie.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4374
Rejestracja: 4 lata temu

pit 4 lata temu

Na "Moments" umieścił 99 tracków każdy w okolicach pól minuty, minuty. Czyżby chwyciła go chwilowa nostalgia za czasami Napalm Death?
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4504
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 4 lata temu

pit pisze:
4 lata temu
Na "Moments" umieścił 99 tracków każdy w okolicach pól minuty, minuty. Czyżby chwyciła go chwilowa nostalgia za czasami Napalm Death?
To też widziałem i zastanawiałem się czy to jeden kawałek, który odtwarzacz CD pokazuje jako 99 osobnych czy faktycznie jest tak jak piszesz.

Dodatkowo wszystko opatrzone Untitled :?
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4374
Rejestracja: 4 lata temu

pit 4 lata temu

Niektóre sprawiają wrażenie podzielonych fragmentów jednego utworu, ale większość brzmi jak nagrywana osobno.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4374
Rejestracja: 4 lata temu

pit 2 lata temu



- robisz mix, mieszasz ambient oraz jungle z Machetazo itd. i kto tutaj jest szalony?
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3480
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere rok temu

Nowe EP-ka wydana przez Micka jako digital

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4374
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

HedNody to zawsze była fajna seria. Wariacje na temat hip-hopu i Aphex Twina.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1418
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan rok temu

Minęła dłuższa chwila od kiedy Harris wydał muzykę pod własnym szyldem. I choć nie jest to szczególnie długie wydawnictwo, jakość materiału rekompensuje czas jego trwania. Harris z pietyzmem tka dronujące, zniuansowane tła przelewające się po minimalistycznych strukturach rytmicznych. Powrót do HedNod po 15 latach jest więcej niż owocny.
Only Death is Real
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4374
Rejestracja: 4 lata temu

pit 11 mies. temu

Sub Rosa wznowiła "Murder Ballads (Drift)", kolaborację Micka z Martynem Batesem.

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4374
Rejestracja: 4 lata temu

pit 11 mies. temu

W październiku wychodzi wznowienie Lull - Moments.

Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1763
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 7 mies. temu

Pioniere pisze:
5 lata temu
Mnie najbardziej pasują mega-transowe, kurewsko mroczne, trzy ostatnie wypusty dla Earache. Poza tym z licznych jego projektów poleciłbym zapoznać się z Trace Decay, Matera oraz The Weakener.
Matera Same Here bardzo mi podeszło. Harris momentami bardzo agresywnie gra i wokale też tworzą super klimat.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3480
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere 7 mies. temu

W The Weakener zaś dabuje prześwietne własne sample perkusji, które celowo nagrał i następnie przemiksował.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1763
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 7 mies. temu

Pioniere pisze:
7 mies. temu
W The Weakener zaś dabuje prześwietne własne sample perkusji, które celowo nagrał i następnie przemiksował.
Tez w chuj mroczna rzecz. Wszystkie trzy bardzo dobre wydawnictwa i fajnie, że jakby z boku drogi rozwoju, którą czuć w Scorn.
Lis
Moderator globalny
Posty: 1357
Rejestracja: 5 lata temu

Lis 7 mies. temu

Wyśle ktoś linka, jeśli da się, skąd Matera Same Here można ściągnąć? Słaby ze mnie pirat, a chętnie bym posłuchał.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1763
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 7 mies. temu

PanLisek pisze:
7 mies. temu
Wyśle ktoś linka, jeśli da się, skąd Matera Same Here można ściągnąć? Słaby ze mnie pirat, a chętnie bym posłuchał.
Niestety słucham ze streamu, nie pomogę.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4374
Rejestracja: 4 lata temu

pit 7 mies. temu

Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1763
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 7 mies. temu

Nie przepadam za ambientem, ale to jest sztos. Mroczny w chuj ambient. Dobre słuchawki na uszy i w deszcz, wiatr i zimno. Błoto tez wskazane.

https://www.deezer.com/pl/album/6324202
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4374
Rejestracja: 4 lata temu

pit 7 mies. temu

Skład jest mocny. Nieodżałowany John Everall. Jeszcze Multicide ma podobny klimat. Grają John, Mick i Paul Neville z Godflesh.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1763
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 6 mies. temu

Więc tak.
- Execution Ground Painkiller - miks freejazzu, metalu, jakichś rytualnych ambientów i cholera wie czego jeszcze. Jazda bez trzymanki, fantastyczny, wyjątkowy album.
- From Enslavement to Obliteration Napalm Death - grupa w najlepszej formie, z Mickiem na czele. Czad, agresja, jad, ale i nośność kompozycji. Brzmi to jak seria z Kartaczownicy Gatlinga. Cholernie dobry album.
- Evanescence Scorn - najfajniejsza rzecz jaka wyszła przy współpracy z Bullenem. Rodzący się styl atmosferycznej elektroniki, z resztkami industrialu. Wypada tylko żalować, że drogi panów MN się rozeszły.
- Greetings from Birmingham Scorn - jak dla mnie kwintesencja twórczości Scorn w solowej odsłonie. Tłuste, niespieszne bity, w klimatycznym sosie dość ciężkiego ambientu. Świetna płyta.
- Logghi Barogghi Scorn - ostatni album dla Earache, nagrywany w pośpiechu, aby wypełnić kontrakt. Efekt, jak to czasami bywa, przy tego typu produkcjach, przerósł oczekiwania. Bity są agresywne, gniewne, czuć w tym pośpiech i dzięki temu wypada to bardzo szczerze.
- Over Depth Fret - płyta nagrana przez Harrisa po długiej przerwie spowodowanej kryzysem psychicznym, depresją, wypaleniem itp. itd. Taki powrót do żywych i to jaki powrót! Brzmi to niezwykle świeżo, jest pełna nadziei i mijającej melancholii. Jeżeli się słucha, znając kontekst, w którym album powstawał i wczuwa się w niego, to wrażenia są bardzo intensywne. Bardzo mi się podoba ten materiał.

Dwie ostatnie płyty Scorn też są bardzo dobre, czuć że Harris wszedł na wysoki pułap, jest mrok, jest tłusto, jest zajebiście..

No i co tu powiedzieć o tym gościu?
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3480
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere 6 mies. temu

kurz pisze:
6 mies. temu
Więc tak.
- Execution Ground Painkiller - miks freejazzu, metalu, jakichś rytualnych ambientów i cholera wie czego jeszcze. Jazda bez trzymanki, fantastyczny, wyjątkowy album.
I fantastycznego dubu, o którym zapomniałeś, a który jest ważnym składowym elementem tegoż materiału,
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1763
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 6 mies. temu

Pioniere pisze:
6 mies. temu
kurz pisze:
6 mies. temu
Więc tak.
- Execution Ground Painkiller - miks freejazzu, metalu, jakichś rytualnych ambientów i cholera wie czego jeszcze. Jazda bez trzymanki, fantastyczny, wyjątkowy album.
I fantastycznego dubu, o którym zapomniałeś, a który jest ważnym składowym elementem tegoż materiału,
Nie wypada się nie zgodzić. Oczywiście. Dzięki za uzupełnienie.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3480
Rejestracja: 5 lata temu

Pioniere 4 mies. temu

Trzy nowe sesje od Micka:


Wróć do „Industrial / Ambient / Electronic”