Ale mi się to przewartościowało w górę. Jest lepsze od każdego albumu Lustmord. Klimatem obija się gdzieś o materiały Lull, Tactile, morskie dark ambienty Nurse with Wound, remiks Billa z albumu "Ellipsis" Scorn. Chyba inspirowali się też glitchem, bo słyszę w tym mnóstwo mikrosamplowania.