Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 5 lata temu

Re: power electronics, death industrial, harsh noise

Pan Efilnikufesin 3 lata temu

Ładna piosenka z polskim tekstem:



https://www.discogs.com/artist/678413-Vilgo%C4%87

Tagi:
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4742
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 3 lata temu

Pan Efilnikufesin pisze: Ładna piosenka z polskim tekstem:
Nie podoba mi się. Za bardzo melodyjne. ;)
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 5 lata temu

Pan Efilnikufesin 3 lata temu

No kurwa bez przez przesady!!!!!!! Ja czasem pobujam nogą, ale tych melodii to aż tak dużo nie ma ;)
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4607
Rejestracja: 5 lata temu

pit 2 lata temu

- Pan Dominik Fernow wrócił do korzeni, to zdecydowanie jedna z lepszych propozycji Prurient, a użyte efekty i blach upodabniają ten album do starego SPK

- dokumencik
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

I ponownie mój umysł zawędrował w rejony dźwiękowej patologii. Wczoraj natchnęło mnie na odrobinę Whitehouse w postaci "Erector" i potem też "Dedicated to Peter Kürten, Sadist and Mass Slayer", którego część leciała przed snem, a druga część dziś rano.

Teraz postanowiłem polecieć dalej kanonem, który już nie pamiętam kto opracował, ale napewno Mikko Aspa zrobił jego zaktualizowaną wersję.

"We Spit on Their Graves" Sutcliffe Jügend pięknie kaleczy uszy przesterowanymi piskami. Ma to urok, bo już mi się spodobało. Co prawda jestem dopiero w połowie, ale podejrzewam że wiele się w tej materii nie zmieni. Dodam jeszcze, że słucham tej abridged wersji co trwa 75 minut. Zdaje się wersja pełna jest jeszcze dłuższa?
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4607
Rejestracja: 5 lata temu

pit rok temu

Blisko 10 godzin.

Dla zapoznania się z artystycznym obliczem Panów Tomkinsa i Taylora polecam Bodychoke. ;)
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

pit pisze: Blisko 10 godzin.
Łohoho, to już dla wytrwałych koneserów takich brzmień.
pit pisze: Dla zapoznania się z artystycznym obliczem Panów Tomkinsa i Taylora polecam Bodychoke. ;)
Nie omieszkam sprawdzić, choć to chyba nieco odmienne oblicze muzyczne.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4607
Rejestracja: 5 lata temu

pit rok temu

To też polecam: https://www.discogs.com/Throbbing-Grist ... ase/234047
Wędrowycz pisze:
rok temu
Nie omieszkam sprawdzić, choć to chyba nieco odmienne oblicze muzyczne.
Noise rock z zajebistymi wokalami, taką samą perką oraz wiolonczelą.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15955
Rejestracja: 6 lata temu

yog rok temu

Coś tam czytałem sobie ostatnio o tym konkretnym Sutcliffe Jugend, nie wiem w sumie czemu, opinie między innymi jakoby kompilacyjka z tych 10 taśm ssała pałkę, więc jak się podoba, to może warto zostać wytrwałym koneserem i sięgnąć po całość ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Póki co mnie aż tak nie pojebało ;]
(mówi typ co dziś od mniej więcej 7:30 do chwili obecnej cały czas, z krótkimi przerwami, słucha tylko power electronics).

PS: Parę kolejnych perełek w gatunku odkryłem. Wspomniany wyżej "We Spit on Their Graves", a do tego NON "Physical Evidence", LXSS "Twist and Decease", Hunting Lodge "Will" i coś czuję, że to co obecnie leci tj. RJF "Greater Success in Apprehension and Convictions", bo już mi się bardzo podoba, a z całego tego zestawu najbardziej przyjazne słuchaczowi :D
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4607
Rejestracja: 5 lata temu

pit rok temu

Hunting Lodge świetne. Obczaj sobie jeszcze Strom.ec.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

pit pisze:
rok temu
Hunting Lodge świetne. Obczaj sobie jeszcze Strom.ec.
Zdecydowanie jedna z najlepszych rzeczy w klimatach noise/power electronics/death industrial jakie dotąd słyszałem :) Ostatnie parę minutek najlepsze, najbardziej hipnotyzujące.

Strom ec. też jest w kanonie z tego co widzę, ale zanim do niego dotrę to chyba ruski rok minie ;) Więc może sobie wrzucę poza kolejką skoro mówisz, że warto.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Właśnie skończyłem rozpracowywać kompilację "Broken Flag: A Retrospective 1982-1985", na którą trafiłem szperając w tym czego dotąd nie sprawdzałem, a stoi dość wysoko w rankingach entuzjastów. W sumie nie dziwota, skoro mamy tu m.in. Maurizio Bianchi, Mauthausen Orchestra, Controlled Bleeding, Ramleh czy Sutcliffe Jügend (ten akurat w jednym kawałku tylko). Całość trwa prawie 5 godzin (!), więc w moim przypadku podzieliłem odsłuch na 4 części.

Mamy tu industrialne pasaże, power electronics w charakterystycznej odsłonie, a także gdzie niegdzie noisowe jazdy. Sądzę, że dla wielbicieli takich brzmień jest to smakowity kąsek, trzeba tylko zdzierżyć jego długość.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4607
Rejestracja: 5 lata temu

pit rok temu

Gdyby kogoś, to interesowało, to w "England's Hidden Reverse" jest całkiem spory fragment o brytyjskiej scenie power electronics z początku lat 80.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4607
Rejestracja: 5 lata temu

pit rok temu

Forumowy wątek o Reverend Bizarre został ożywiony. A tym czasem Sami reanimuje personę Sir Alberta Witchfindera w dalece odmiennych klimatach.

Lis
Moderator globalny
Posty: 1391
Rejestracja: 6 lata temu

Lis 10 mies. temu

Wędrowycz pisze:
rok temu

PS: Parę kolejnych perełek w gatunku odkryłem. Wspomniany wyżej "We Spit on Their Graves", a do tego NON "Physical Evidence", LXSS "Twist and Decease", Hunting Lodge "Will" i coś czuję, że to co obecnie leci tj. RJF "Greater Success in Apprehension and Convictions", bo już mi się bardzo podoba, a z całego tego zestawu najbardziej przyjazne słuchaczowi :D
Sprawdź np Grunt "Seer Of Decey", IRM "Virgin Mind", Navicon Torture Technologies "Church Of Dead Girls", nie powinieneś się zawieść, bo to prócz rzeźni masa klimatu.
Ja właśnie katuję Nurse Witch Wound, po pięknym debiucie, leci Thunder Perfect Mind, a w kolejce kolaboracja z Whitehouse.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 10 mies. temu

PanLisek pisze:
10 mies. temu
Sprawdź np Grunt "Seer Of Decey", IRM "Virgin Mind", Navicon Torture Technologies "Church Of Dead Girls", nie powinieneś się zawieść, bo to prócz rzeźni masa klimatu.
Ja właśnie katuję Nurse Witch Wound, po pięknym debiucie, leci Thunder Perfect Mind, a w kolejce kolaboracja z Whitehouse.
Jak zwykle dziękuję za polecanki :) Ten album Grunt czeka już u mnie w kolejce, a pozostałe dwa właśnie dodałem do niej też.
A tak swoją drogą, naoglądałem się ostatnio trochę dokumentów m.in. na temat obozów zagłady. Jakieś podkłady muzyczne do takiej tematyki macie do podsunięcia?
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4607
Rejestracja: 5 lata temu

pit 10 mies. temu

Throbbing Gristle - Muzyka z Fabryki Śmierci. Maurizio Bianchi.
Lis
Moderator globalny
Posty: 1391
Rejestracja: 6 lata temu

Lis 10 mies. temu

Wędrowycz pisze:
10 mies. temu
A tak swoją drogą, naoglądałem się ostatnio trochę dokumentów m.in. na temat obozów zagłady. Jakieś podkłady muzyczne do takiej tematyki macie do podsunięcia?
Proiekt Hat, Panzar, Stratvm Terror, Megaptera "The Curse of the Scarecrow", "Disease"...
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 10 mies. temu

pit pisze:
10 mies. temu
Throbbing Gristle - Muzyka z Fabryki Śmierci. Maurizio Bianchi.
Throbbing Gristle skolejkowane. Maurizio Bianchi to "Symphony for a Genocide" na ten przykład znam i bardzo lubię :)
PanLisek pisze: Proiekt Hat, Panzar, Stratvm Terror, Megaptera "The Curse of the Scarecrow", "Disease"...
Podziękował - wrzucam co nieco do kolejeczki.
Odium Humani Generis
Lis
Moderator globalny
Posty: 1391
Rejestracja: 6 lata temu

Lis 10 mies. temu

Wędrowycz pisze:
10 mies. temu
Obrazek
I jak ten IRM? Dodam jeszcze że Virgin Mind to w pewnym sensie soundtrack do występów na żywo/performance grupy, które zainspirowane są wiedeńskimi akcjonistami (polecam się zapoznać bo to też nieźle odjechane, kiedyś publicznie chcieli oskurować ciało martwego chłopca, ale policja przerwała zabawę), pierwotnymi instynktami sięgającymi do najgłębszych pokładów id i bólem jako formą idealnego piękna, ponoć same wydarzenia nie raz kończyły się bójkami na pięści pomiędzy artystami a organizatorami czy publiką.

Obrazek
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4742
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus 10 mies. temu

PanLisek pisze:I jak ten IRM?
IRM to był świetny projekt. Od kilku lat nic pod tym szyldem nie wyszło i chyba już nie istnieje. Wszystkie duże materiały bardzo dobre. Co do występów na żywo to niestety nigdy nie miałem możliwości/okazji tego zobaczyć.
Lis
Moderator globalny
Posty: 1391
Rejestracja: 6 lata temu

Lis 10 mies. temu

Projekt chyba zawieszony, Jarl ciągle wydaje solo, Martin Bladh miał jeszcze Skin Area ale też cisza zdaje się od 2015. Tak, IRM był wyjątkowy na scenie power electronics, nie wydali niczego słabego.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 10 mies. temu

@PanLisek "Virgin Mind" dobre było, aczkolwiek nie porwało mnie aż tak mocno ;) Próbuję skojarzyć czy w ostatnich miesiącach jakiś materiał z kręgu PE/death industrial czy noise mną solidnie wstrząsnął i nie mogę nic na szybko wskazać.
Odium Humani Generis
Lis
Moderator globalny
Posty: 1391
Rejestracja: 6 lata temu

Lis 10 mies. temu

Może to po prostu nie twoje klimaty, to jednak specyficzna muzyka.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5623
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 10 mies. temu

Są moje klimaty, bo lubię sobie takich rzeczy posłuchać. Tyle tylko, że obiektywnie mało co mnie przysłowiowo miażdży :)
Jako najlepsze z tego co dotąd poznałem stoją Genocide Organ "Leichenlinie" i Brighter Death Now "Necrose Evangelicum", a za nimi m.in. Pure "Fetor" czy Sutcliffe Jügend "We Spit on Their Graves".
Odium Humani Generis
Lis
Moderator globalny
Posty: 1391
Rejestracja: 6 lata temu

Lis 10 mies. temu

Plujemy Na Ich Groby to rzeź, a na okładce ofiary Petera Sutcliffe'a.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4607
Rejestracja: 5 lata temu

pit 9 mies. temu


Co powiecie na ambientowe power electronics?

Wróć do „Industrial / Ambient / Electronic”