Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13061
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

DiabelskiDom pisze:
rok temu
A czy gdzieś napisałem, że koledzy mi polecali, panie "umiem czytać ze zrozumieniem"? ;)
Przeczytałem, nic nie szkodziło się upewnić!
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Tagi:
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 559
Rejestracja: 4 lata temu

Nebiros rok temu

Ja ich wymieniłem jednym tchem w tym samym zdaniu. W żadnym wypadku nie stawiam go nad Liamem, bo wiadomo, że muzę to Liam ogarniał. Chociaż i tak wątpię, że przez tyle lat Keith dostawał tylko do zaśpiewania "gotowe aranże" jak to nazwałeś i się na tym jego rola kończyła. No ale mniejsza.

Władał wizerunkiem w takim sensie, że stał na czele, sprawiał wrażenie najbardziej przećpanego, zdegenerowanego, tarzającego się po ziemi kurwiszona, śpiewał i odpierdalał dziwne spazmastyczne tańce. Liam stał na konsolami.

Z resztą, sam przytoczyłes MDB - Aaron jest wokalistą, a riffy pisze kto inny. No a mimo to, jednak za wokal, image i wizerunek sceniczny odpowiedzialny jest własnie w głównej mierze on i ludzie zespół kojarzą głównie z jego osobą, a nie np gitarzystą. Nawet sam zawsze powtarzałeś, że w muzie o wszystkim decydują riffy ;). Ja jako ich wierny fan nawet Ci z pamięci nie powiem jak się nazywa reszta członków zespołu.
DiabelskiDom pisze:
rok temu
Globalna żałoba przynajmniej w przypadku znakomitej większości ludzi wrzucających smutne emotki i najbardziej znane utwory The Prodigy wynika z trendu i chęci bycia jak każdy dookoła. Wszyscy wrzucają Prodigy więc wrzucam i ja ;)
Fakt, to akurat jest nieco śmieszne, ale tak jest zawsze jak umrze jakiś muzyk czy inny artysta - nagle się okazuję, że co druga osoba to zagorzały fan. Mi Keitha bardzo szkoda i uważam siebie za fana zespołu, ale jednak wrzucać linków i "zniczy" na gejsbuka mi się nie chciało :P
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1003
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian rok temu

Wychodzi na to ze Keith rozstal sie z tym padolem lez z powodu rozstania z zona.... nie cpal od lat. Tym bardziej goscia szkoda. Pewno muzycznie niewiele wniosl do Prodiza ale byl jego frontmanem. Zarowno chory cpunowski wizerunek jak i schizofreniczne wokalizy dodawaly kolorytu kompozycjom Liama. Life is a bitch.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13061
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Założę się, że po seansie Lords of Chaos ;)

Edit: Hołd w wykonaniu niezawodnego Death in Rome:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2107
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex rok temu

yog pisze:
rok temu
Założę się, że po seansie Lords of Chaos ;)
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
"Between Shit and Piss we are Born"
Molotow 666
Tormentor
Posty: 636
Rejestracja: 3 lata temu

Molotow 666 rok temu

^Genialne jest to wykonanie "Firestarter" przez DEATH IN ROME...

Ja dziś katuje od rana "World's On Fire" CD + DVD... Zajebista dawka muzyki THE PRODIGY...
Molotow 666
Tormentor
Posty: 636
Rejestracja: 3 lata temu

Molotow 666 rok temu

Minął miesiąc od zakupu "No Tourists" na CD więc pasuje podsumować ostatni album THE PRODIGY... Najkrótszy i tylko 10 utworów... To jest fakt... Album mega dynamiczny... Naturalnie jak wszystkie poprzednie... Ale do rzeczy... Przed wczoraj na Polskim Radiu "Trójka" gdzieś przed 7:00 jakiś słuchacz z Krosna dymal wokół swego miasta i na dwunastym kilometrze zabrakło mu inspiracji do dalszego wysiłku... Zadzwonił do "Trójki", żeby coś włączyli z wykopem.... Niestety dostał porcję reklam... A prowadzący poranną audycje winien zapuscic singlowe "Need Some 1"... Dobre i tresciwe niespełna trzy minuty muzy, która naprawdę pobudza do wysiłku... Ale oczywiście nic takiego nie miało miejsca....

Album konkret... Wciąga, ale to THE PRODIGY... Więc co się dziwić...

Smutne, że Flint K. w podziękowaniach krótko dopisał "Keef Says - No thanks"... Sporo daje to do myślenia.... Wobec jego śmierci...Liam i Maxim wypelnili swoje podziękowania dość obszernie... Vocalnie niema utworów na których tylko Keith udziela głosu... Wspólnie z Maxiem jest w "Champions Of London", "Give Me A Signal" czy "We Live Forever"... A więc Flint odsunięty na boczny tor? No ja widzę ogromną różnice... "The Day Is My Enemy" miało ten unikalny klimat... "No Tourists" tego niema... Ciekawostka... Kolejny singiel "Fight Fire Withe Fire" wspólnie stworzony z H09909... Jest pozytywnie inny... Dziś odstawie na kilka tygodni ten album... Zobaczymy co będzie dalej...
HUMAN
Tormentor
Posty: 1068
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN rok temu

muszę w końcu tą najnowszą zakupić, może znajdę ciekawy limit z bonusami
Molotow 666
Tormentor
Posty: 636
Rejestracja: 3 lata temu

Molotow 666 rok temu

No właśnie miałem trafić coś ekstra z bonusami a trafiłem tylko na Digi-Pack... Ogólnie bardzo starannie wydane w "kartoniku"...

Żal ściska, że single nie ukazują się w fizycznej postaci... Było by co zbierać....

Wróć do „Industrial / Ambient / Electronic”