Awatar użytkownika
Bartz Blaue Reiter
Master Of Puppets
Posty: 106
Rejestracja: 3 lata temu

HIM

Bartz Blaue Reiter 3 lata temu

Obrazek

To nie żart drodzy Państwo :)

Nie będzie chyba przesadą jeśli powiem, że jest to zespół, który święcił triumfy pierwszej dekadzie XXI wieku. Lekko metroseksualny wygląd wokalisty i otoczka mroczności i (hehehe) gotyku, sprawiły, że sporo dziewcząt (i być może chłopców) zasłuchiwało się w płytach tego fińskiego bandu.

Osobiście nic do HIM nie mam. Dzisiaj jak dla mnie jest to zespół, popadający w zapomnienie, zastąpiony przez innych mrocznych wodzirejów. Natomiast przyznaję, że bardzo lubię album Greatest Lovesongs Vol. 666, który jeszcze nie był tak pretensjonalny, a słuchać się tego dało nawet z zainteresowaniem. W sumie nawet z sentymentem wspominam, okres kiedy był okres na ten zespół (podobnie jak na "The Rasmus")
nie wiem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Join Me <3 <3 <3 <3 <3 <3

jeszcze jakieś Gone with the sin, Heartache every moment, right here in my arms itp bardzo miło wspominam. Him zawsze bardzo spoko pod pierzynę.

rasmus to kurwa nigdy obok him nie stali, gówno straszne :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 326
Rejestracja: 4 lata temu

synu 3 lata temu

yog pisze: rasmus to kurwa nigdy obok him nie stali, gówno straszne :P
o to to! że z Finlandii i jeden numer wspólnie zagrali o niczym nie świadczy ;)

HIM do "Love Metal" znam bardzo dobrze, w gimbazie było słuchane. Potem jeszcze Venus Doom, którą mam w oryginale na półce. Kolejnych płyt nie znam zupełnie, ostatnio gdzieś tam przeczytałem, że kapela rozstała się z perkusistą.

Aaa, nie zapominajmy o Bamie Margera, który popularyzował tę muzę w CKY i swoich programamch na MTV (w Tony Hawk's Pro Skater 3 miał nawet deskę z tym sercopentagramem do wyboru :D ). Jezu miły, co za czasy.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

robiłem kiedyś z kumplem speedruny THPS3, przechodziliśmy 100% gry wszystkimi ziomkami w ciągu nocki ;) ale w thps2 jeszcze lepszy soundtrack był :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 980
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 3 lata temu

Wtedy bardziej wolałem To/Die/For. Też z Finlandii, też podobnie grali, ale jakoś tak lepiej.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 982
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 3 lata temu

Ich debiut i Venus Doom to jedne z najlepszych płyt w gatunku. Jedyne co może się u nich nie podobać to lawirowanie między komercją a czymś ambitniejszym, ale wiadomo.. szekle, szekle, szekle
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Bartz Blaue Reiter
Master Of Puppets
Posty: 106
Rejestracja: 3 lata temu

Bartz Blaue Reiter 3 lata temu

synu pisze: Aaa, nie zapominajmy o Bamie Margera, który popularyzował tę muzę w CKY i swoich programamch na MTV (w Tony Hawk's Pro Skater 3 miał nawet deskę z tym sercopentagramem do wyboru :D ). Jezu miły, co za czasy.
Valo często też bywał w programie "Viva la Bam", na MTV. Z resztą ciekawy program, bo przewinął się tam też Slayer czy Turbonegro.

Z tym Rasmus może faktycznie troszkę się rozpędziłem. Natomiast kawałek z typem z Rasmus i Apocalypticą "Bittersweet" jest całkiem spoczko. Z resztą nagrany w ramach promocji gry The Settlers V z tego co pamiętam.

Przypomniało mi się jeszcze, że płyta "Deep Shadows and Brillant Highlights" była całkiem niezła.
nie wiem
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4732
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Zespół znam tylko z kilku ich hiciorów, więc nie będę się wypowiadał. Takie fajne pioseneczki do posłuchania, nadające się do radia itp.
"Viva La Bam" bdb, THPS 2 i 3 także, Turbonegro i Slayer również, tyle ode mnie :mrgreen:
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Bartz Blaue Reiter
Master Of Puppets
Posty: 106
Rejestracja: 3 lata temu

Bartz Blaue Reiter 3 lata temu

Live Nation i Klub Stodoła prezentują:

HIM OGŁASZA POŻEGNALĄ TRASĘ
IKONY METALU WYRUSZAJĄ W TYM ROKU PO RAZ OSTATNI W TRASĘ KONCERTOWĄ
28 listopada, klub Stodoła, Warszawa
Bilety w sprzedaży od 8 marca od 10:00

Po długiej ciszy w eterze, fińscy giganci rocka HIM ogłosili pożegnalną trasę koncertową, zamykającą ostatni rozdział w ich 26-letniej karierze.

"Po ćwierć wieku splatania ze sobą Miłości i Metalu szczerze uważamy, że HIM wyczerpał swój nienaturalny kurs i musi powiezieć „adieus”, aby zrobić miejsce dla jeszcze nieodkrytych miejsc, zapachów i dźwięków. Zakończyliśmy zadanie, rozwiązaliśmy zagadkę i przekręciliśmy klucz. Dziękujemy.” - mówi frontman Ville Valo


no i chuj no i cześć
nie wiem
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3170
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

Ikony metalu...
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Vexatus pisze:Ikony metalu...
LOVE METALU :D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 691
Rejestracja: 3 lata temu

Epoxx 3 lata temu

yog pisze:
Vexatus pisze:Ikony metalu...
LOVE METALU :D
your sweet six six six
Dobra, płytę jedną mam, a żona lubi.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12663
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

a tam i na gig pójdę jak hajs będzie ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3328
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Ja swoją Panią namawiam, chce iść tylko się wstydzi. Przekonuję ją, że ona założy wieczorową suknię, ja garnitur i będziemy tańczyć.
Nebiros pisze:
11 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2957
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 lata temu

Słyszałem że ze Śląska trzystu jedzie. Największa reprezentacja w tym roku. Ze Szczecina jedzie 30 półksiężycowców. Będą kroić i bić.
Białystok?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2597
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Białystok ma w tym czasie koncert Akcentu z Marylą Rodowicz, wiec nikt raczej nie pojedzie ;)
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 326
Rejestracja: 4 lata temu

synu 3 lata temu

Planuję zjawić się na tym koncercie, choć nie mam wobec niego absolutnie żadnych oczekiwań :D
Tylko kurcze w odstępie 3 dni w Progresji W.A.S.P odgrywać bedzie cały Crimson Idol, więc ni chuja nie pasuje takie jeżdżenie co chwila :/
Awatar użytkownika
Bartz Blaue Reiter
Master Of Puppets
Posty: 106
Rejestracja: 3 lata temu

Bartz Blaue Reiter 3 lata temu

Ja planuję się zjawić. Jak zagrają te takie najbardziej reprezentatywne szlagiery z dorobku zespołu to koncert może być na prawdę udany. Bilety co prawda trochę drogie, ale najwyżej nie będę żreć przez trzy dni.
nie wiem
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 484
Rejestracja: 2 lata temu

mork 2 lata temu

Byłem na tym koncercie. Świetny występ. Pokazali, że nadal są w formie. Wypalili się i chwała im za to, że nie ciągną tego sztucznie dla samej kasy. Ville 40-stka już dawno na karku a głos wciąż rewelacja.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
umagon
Posty: 59
Rejestracja: 2 lata temu

umagon 2 lata temu

Join Me to osobisty klasyczek, ani trochę się to nie zestarzało

Sporo fajnych pościelówek, utwór One Last Time idealny do wysłania jakieś duperce która lubi takie klimaty. :oops:
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 666
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 2 lata temu

Wstyd się przyznawać, ale bardzo dawno temu jednak słuchało się ich gdzieś tam przelotnie. Wynikało to raczej z tego, że poszukiwałem naśladowców Type O Negative, no ale cóż...HIM nawet ciężko nazwać kimś takim.

Ale po kolei. Demówka, epka "666 Ways To Love" i debiut fajnie wypadają nawet dziś, a samo w sobie "Greatest Lovesongs" zawiera najlepszy materiał jaki nagrali. Czuć tam trochę Paradise Lost czy wspominane Type O. No generalnie spójny, ładny choć z chropowatymi gitarami, ale "ciężki" i gotycki album. Potem zaczęła się niestety równia pochyła.

Ugrzeczniony "Razorblade Romance" miał jakieś tam pojedyncze numery, których jakoś tam się dało słuchać. To co najgorsze miało nadejść zaczęło się jednak od "Deep Shadows". "Muzyka" jaką tam nagrali jest jedną z najgorszych jaką było mi dane kiedykolwiek usłyszeć. To trzeba mieć naprawdę talent żeby nagrać tak przesłodzone, bezbarwne i mdłe "kompozycje" jak na "Deep Shadows". Spodobało im się takie granie, bo "Love Metal" i "Dark Light" było takim samym gównem jak ich mentor "Deep Shadows". Kilka lat później HIM dostał oświecenia, bo "Venus Doom" okazał się małym zaskoczeniem, ponieważ prezentował poziom trochę wyższy od swoich poprzedników. Kolejny, "Screamworks" wraca za to już do klimatów z pomiędzy "Deep Shadows" a "Dark Light", prezentując wszystko co najgorsze, przesłodzone i tandetne, tak jak zresztą na HIM przystało. Ostatni "Tears on Tape" o dziwo nie wypadł tak źle, powiedziałbym że krążek brzmi jak jakiś "best of" złożony z nowych utworów i nawet dało się tego słuchać, ale do rewelacji wciąż temu baaardzo daleko.

Zaskoczyła mnie wieść, że kończą, ale może to i dobrze, niech nie raczą już świata takimi potwornymi albumami jak np. "Screamworks". Jestem jednak pewien, że za powiedzmy 10 lat powrócą. Wystarczy, że ktoś zaoferuje odpowiednie pieniądze :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 326
Rejestracja: 4 lata temu

synu 2 lata temu

Heh, jak na kapelę, która nagrała tyle potwornych rzeczy, zaskakująco dobrze znasz ich dyskografię ;)
Dużo racji z tymi gotyckimi ciągotami w stronę TON i PL, te pierwsze ich nagrania do dziś bronią się znakomicie. Później podkręcali w jakieś pop cuda (choć nie twierdzę, że wcześniej nie oscylowało to wokół takich klimatów, miało to jednak dużo więcej sensu) i przestałem śledzić co tam Wiljemu i spółce wychodzi spod palców.
W ostatecznym rozrachunku żałuję, że nie dotarłem na ten ich pożegnalny koncert, także za powrotną trasę bym się wcale nie obraził :)
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1570
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 lata temu

Nigdy tego nie słuchałem, symbol czasów, gdy klipy jeszcze jakoś wpływały na gusta... Sporo znajomych dziewuch tego słuchało, muzyka w sam raz do wyra. Dobrze nadaje rytm. Spotkania.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Schoolboy
Posty: 41
Rejestracja: miesiąc temu
Lokalizacja: Legnica

Schoolboy miesiąc temu

Uwielbiam Him. Razorblade Romance płyta sztos.

Wróć do „Rock”