Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 934
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Marcin Świetlicki / Świetliki - Zespół wokalno-instrumentalny z Krakowa

Kozioł 10 mies. temu

Obrazek
Alternatywny Rock i Poezja od 1992r. Solowo, pan Marcin również powspółpracował i posolowal.

Wczoraj i dzisiaj robiłem najnowsza płytę i Cacy Cacy Fleischmaschine. Popołudniu masywna Sromota.


Uczcie mnie i uzupełniajcie bo nic tak naprawdę nie wiem. A mądre to i zajebiste granie, głównie na emocjach i myślach.

Świetliki - https://www.discogs.com/artist/460152
Świetlicki - https://www.discogs.com/artist/460161-M ... Awietlicki



B. Linda radzi...

Ostatnio zmieniony 07 sty 2021, 21:17 przez Kozioł, łącznie zmieniany 1 raz.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 10 mies. temu



Cover klausa mitfocha i janerki;



Złe misie;



Ogólnie mało znam i lubię, a jak włączę jeden kawałek to nie chce przestać lecieć.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3770
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 10 mies. temu

Mam podobnie - uważam debiut za arcydzieło, mam jeszczę tę płytę z Linďą - też wspaniała. Więcej nie znam :D
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 10 mies. temu

I pomyśleć, że w naszej polszy takie artysty się rodzą. Nikt mi nie powie, że nie jesteśmy genialnym narodem.


Widzę ponadto, że Marcin popełnił album z Mikołajem Trzaską z fantastycznej Miłości, co to nawet temat założyłem, ale lele równie fantastycznie został olany.

Tak czy inaczej dzięki @Kozioł za ten temat, bo na takie granie, mówienie, oddziaływanie, podświadomie miałem ochotę.

I bardzo ładnie napisałeś na końcu, tak ładnie i celnie; a co tam, komplement zasłużony, to i wypowiedziany..
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2550
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Bjørgvin

Pan Efilnikufesin 10 mies. temu

'Odciski'

No. Proszę sobie wyobrazić... Druga połowa lat osiemdziesiątych. (Dlaczegóż by nie druga połowa lat osiemdziesiątych? Dlaczegóż by nie?) Mężczyzna i kobieta. To zawsze są historie o mężczyznach i kobietach. Dlaczegóż by nie miały to być historie o mężczyznach i kobietach? Dlaczegóż by nie? Mężczyzna stoi w obskurnym pokoju, pali papierosa. Odciski mu się robią na ustach od tych papierosów. Dlaczegóż by nie miały się robić odciski? Dlaczegóż by nie? Kobieta jest na schodach. Na schodach jest ciemno. Ktoś znowu wykręcił żarówkę. Takie historie się działy wtedy, w drugiej połowie lat osiemdziesiątych. Teraz już się nie dzieją. Dlaczegóż by miały się dziać? Kobieta stoi przed drzwiami. Naciska dzwonek. Dzwonek nie dzwoni, puka. "Kogo znowu licho niesie?" myśli mężczyzna. Podchodzi do drzwi. Dlaczegóż by nie miał podejść? Dlaczegóż by nie? Nasłuchuje, a w ciszy słyszy jak kobieta przeczesuje się. Dlaczegóż by nie miała się przeczesać? Dlaczegóż by nie? "Przeczeszemy się i jedziemy" myśli kobieta. Wali w drzwi. Mężczyzna otwiera. "Dzień dobry", "dzień dobry". "Napijesz się czegoś?" pyta bo jest dobrze wychowany. "Tak, tak" ona odpowiada, "napiję się". Mężczyzna stoi w kuchni. Nalewa wody do czajnika. Jak najmniej, szybciej zagotuje się. Kobieta w pokoju nie zdjęła płaszczyka. Dlaczegóż by miała zdejmować płaszczyk tak od razu? Dlaczegóż by miała zdejmować płaszczyk? Mężczyzna stoi w kuchni, pali papierosa. Odciski robią mu się na ustach od tych papierosów. Nalewa wody do czajnika, czajnik jest zimny. Podpala wodę. -Haha! Jeżeli można podpalić wodę, podpala wodę Podpala, płomień płonie, płomień płonie, płomień płonie. I mówi do wody w czajniku. Mówi tak. Mówi tak: GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. WYPIJE I PÓJDZIE. W MROK. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. WYPIJE I PÓJDZIE W MROK. W MROK. Ja nie mam telefonu. Ona nie ma telefonu. Wyrzucę klucz. Wyjadę. Wyłączę domofon. Nie spotkamy się, więc gotuj się kurwo, gotuj. Gotuj się kurwo, gotuj. Wypije i pójdzie w mrok. Hm, tak, no. Proszę sobie wyobrazić. Druga połowa lat osiemdziesiątych. Wtedy się działy takie historie. Teraz już nie. No teraz już nic nie dzieje się. Mężczyzna i kobieta. Wtedy istnieli mężczyźni i kobiety. Teraz niewiadomo co istnieje. Mężczyzna stoi w kuchni. Pali papierosa. Wtedy mężczyźni palili papierosy. Odciski robią mu się na ustach od tych papierosów. Odciski robią mu się na sercu od takich historii. Dotyka czajnika. Czajnik jest zimny. Płomień płonie. Ona w pokoju dotyka rzeczy, które już nigdy nie będą jej. Nie zdjęła płaszczyka. Dlaczegóż by miała zdejmować płaszczyk od razu? On stoi w kuchni. Dotyka czajnika. I mówi do wody w czajniku. Płomień płonie. Czajnik jest zimny. Mówi. Do wody w czajniku. Mówi tak. Mówi tak: GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. WYPIJE I PÓJDZIE. W MROK. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. Wypije i pójdzie w mrok. Wypije i pójdzie w mrok. No. Proszę sobie wyobrazić. Minęło kilka godzin. Ona zasnęła w fotelu. Nie zdjąwszy płaszczyka. Wygląda pewnie ślicznie. One zawsze ślicznie wyglądają. Dlaczegóż by nie miała wyglądać ślicznie? Dlaczegóż by nie? On stoi w kuchni. Pali papierosa. Odciski robią mu się na ustach od tych papierosów. Dlaczegóż by nie miały się robić odciski? Dlaczegóż by nie? Czajnik jest zimny. Płomień płonie. Dotyka czajnika. Czajnik jest zimny. Płomień płonie. Dotyka czajnika. Czajnik jest zimny. Płomień płonie. Dotyka czajnika. Czajnik jest zimny. Więc mówi do wody w czajniku mówi tak. Mówi tak. Mówi tak. Tak: GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 10 mies. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
10 mies. temu
'Odciski'

No. Proszę sobie wyobrazić... Druga połowa lat osiemdziesiątych. (Dlaczegóż by nie druga połowa lat osiemdziesiątych? Dlaczegóż by nie?) Mężczyzna i kobieta. To zawsze są historie o mężczyznach i kobietach. Dlaczegóż by nie miały to być historie o mężczyznach i kobietach? Dlaczegóż by nie? Mężczyzna stoi w obskurnym pokoju, pali papierosa. Odciski mu się robią na ustach od tych papierosów. Dlaczegóż by nie miały się robić odciski? Dlaczegóż by nie? Kobieta jest na schodach. Na schodach jest ciemno. Ktoś znowu wykręcił żarówkę. Takie historie się działy wtedy, w drugiej połowie lat osiemdziesiątych. Teraz już się nie dzieją. Dlaczegóż by miały się dziać? Kobieta stoi przed drzwiami. Naciska dzwonek. Dzwonek nie dzwoni, puka. "Kogo znowu licho niesie?" myśli mężczyzna. Podchodzi do drzwi. Dlaczegóż by nie miał podejść? Dlaczegóż by nie? Nasłuchuje, a w ciszy słyszy jak kobieta przeczesuje się. Dlaczegóż by nie miała się przeczesać? Dlaczegóż by nie? "Przeczeszemy się i jedziemy" myśli kobieta. Wali w drzwi. Mężczyzna otwiera. "Dzień dobry", "dzień dobry". "Napijesz się czegoś?" pyta bo jest dobrze wychowany. "Tak, tak" ona odpowiada, "napiję się". Mężczyzna stoi w kuchni. Nalewa wody do czajnika. Jak najmniej, szybciej zagotuje się. Kobieta w pokoju nie zdjęła płaszczyka. Dlaczegóż by miała zdejmować płaszczyk tak od razu? Dlaczegóż by miała zdejmować płaszczyk? Mężczyzna stoi w kuchni, pali papierosa. Odciski robią mu się na ustach od tych papierosów. Nalewa wody do czajnika, czajnik jest zimny. Podpala wodę. -Haha! Jeżeli można podpalić wodę, podpala wodę Podpala, płomień płonie, płomień płonie, płomień płonie. I mówi do wody w czajniku. Mówi tak. Mówi tak: GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. WYPIJE I PÓJDZIE. W MROK. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. WYPIJE I PÓJDZIE W MROK. W MROK. Ja nie mam telefonu. Ona nie ma telefonu. Wyrzucę klucz. Wyjadę. Wyłączę domofon. Nie spotkamy się, więc gotuj się kurwo, gotuj. Gotuj się kurwo, gotuj. Wypije i pójdzie w mrok. Hm, tak, no. Proszę sobie wyobrazić. Druga połowa lat osiemdziesiątych. Wtedy się działy takie historie. Teraz już nie. No teraz już nic nie dzieje się. Mężczyzna i kobieta. Wtedy istnieli mężczyźni i kobiety. Teraz niewiadomo co istnieje. Mężczyzna stoi w kuchni. Pali papierosa. Wtedy mężczyźni palili papierosy. Odciski robią mu się na ustach od tych papierosów. Odciski robią mu się na sercu od takich historii. Dotyka czajnika. Czajnik jest zimny. Płomień płonie. Ona w pokoju dotyka rzeczy, które już nigdy nie będą jej. Nie zdjęła płaszczyka. Dlaczegóż by miała zdejmować płaszczyk od razu? On stoi w kuchni. Dotyka czajnika. I mówi do wody w czajniku. Płomień płonie. Czajnik jest zimny. Mówi. Do wody w czajniku. Mówi tak. Mówi tak: GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. WYPIJE I PÓJDZIE. W MROK. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. Wypije i pójdzie w mrok. Wypije i pójdzie w mrok. No. Proszę sobie wyobrazić. Minęło kilka godzin. Ona zasnęła w fotelu. Nie zdjąwszy płaszczyka. Wygląda pewnie ślicznie. One zawsze ślicznie wyglądają. Dlaczegóż by nie miała wyglądać ślicznie? Dlaczegóż by nie? On stoi w kuchni. Pali papierosa. Odciski robią mu się na ustach od tych papierosów. Dlaczegóż by nie miały się robić odciski? Dlaczegóż by nie? Czajnik jest zimny. Płomień płonie. Dotyka czajnika. Czajnik jest zimny. Płomień płonie. Dotyka czajnika. Czajnik jest zimny. Płomień płonie. Dotyka czajnika. Czajnik jest zimny. Więc mówi do wody w czajniku mówi tak. Mówi tak. Mówi tak. Tak: GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ.
Szacun za wpis.

Zrobiło się pięknie.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 934
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 10 mies. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
10 mies. temu
'Odciski'

No. Proszę sobie wyobrazić... Druga połowa lat osiemdziesiątych. (Dlaczegóż by nie druga połowa lat osiemdziesiątych? Dlaczegóż by nie?) Mężczyzna i kobieta. To zawsze są historie o mężczyznach i kobietach. Dlaczegóż by nie miały to być historie o mężczyznach i kobietach? Dlaczegóż by nie? Mężczyzna stoi w obskurnym pokoju, pali papierosa. Odciski mu się robią na ustach od tych papierosów. Dlaczegóż by nie miały się robić odciski? Dlaczegóż by nie? Kobieta jest na schodach. Na schodach jest ciemno. Ktoś znowu wykręcił żarówkę. Takie historie się działy wtedy, w drugiej połowie lat osiemdziesiątych. Teraz już się nie dzieją. Dlaczegóż by miały się dziać? Kobieta stoi przed drzwiami. Naciska dzwonek. Dzwonek nie dzwoni, puka. "Kogo znowu licho niesie?" myśli mężczyzna. Podchodzi do drzwi. Dlaczegóż by nie miał podejść? Dlaczegóż by nie? Nasłuchuje, a w ciszy słyszy jak kobieta przeczesuje się. Dlaczegóż by nie miała się przeczesać? Dlaczegóż by nie? "Przeczeszemy się i jedziemy" myśli kobieta. Wali w drzwi. Mężczyzna otwiera. "Dzień dobry", "dzień dobry". "Napijesz się czegoś?" pyta bo jest dobrze wychowany. "Tak, tak" ona odpowiada, "napiję się". Mężczyzna stoi w kuchni. Nalewa wody do czajnika. Jak najmniej, szybciej zagotuje się. Kobieta w pokoju nie zdjęła płaszczyka. Dlaczegóż by miała zdejmować płaszczyk tak od razu? Dlaczegóż by miała zdejmować płaszczyk? Mężczyzna stoi w kuchni, pali papierosa. Odciski robią mu się na ustach od tych papierosów. Nalewa wody do czajnika, czajnik jest zimny. Podpala wodę. -Haha! Jeżeli można podpalić wodę, podpala wodę Podpala, płomień płonie, płomień płonie, płomień płonie. I mówi do wody w czajniku. Mówi tak. Mówi tak: GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. WYPIJE I PÓJDZIE. W MROK. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. WYPIJE I PÓJDZIE W MROK. W MROK. Ja nie mam telefonu. Ona nie ma telefonu. Wyrzucę klucz. Wyjadę. Wyłączę domofon. Nie spotkamy się, więc gotuj się kurwo, gotuj. Gotuj się kurwo, gotuj. Wypije i pójdzie w mrok. Hm, tak, no. Proszę sobie wyobrazić. Druga połowa lat osiemdziesiątych. Wtedy się działy takie historie. Teraz już nie. No teraz już nic nie dzieje się. Mężczyzna i kobieta. Wtedy istnieli mężczyźni i kobiety. Teraz niewiadomo co istnieje. Mężczyzna stoi w kuchni. Pali papierosa. Wtedy mężczyźni palili papierosy. Odciski robią mu się na ustach od tych papierosów. Odciski robią mu się na sercu od takich historii. Dotyka czajnika. Czajnik jest zimny. Płomień płonie. Ona w pokoju dotyka rzeczy, które już nigdy nie będą jej. Nie zdjęła płaszczyka. Dlaczegóż by miała zdejmować płaszczyk od razu? On stoi w kuchni. Dotyka czajnika. I mówi do wody w czajniku. Płomień płonie. Czajnik jest zimny. Mówi. Do wody w czajniku. Mówi tak. Mówi tak: GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. WYPIJE I PÓJDZIE. W MROK. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. Wypije i pójdzie w mrok. Wypije i pójdzie w mrok. No. Proszę sobie wyobrazić. Minęło kilka godzin. Ona zasnęła w fotelu. Nie zdjąwszy płaszczyka. Wygląda pewnie ślicznie. One zawsze ślicznie wyglądają. Dlaczegóż by nie miała wyglądać ślicznie? Dlaczegóż by nie? On stoi w kuchni. Pali papierosa. Odciski robią mu się na ustach od tych papierosów. Dlaczegóż by nie miały się robić odciski? Dlaczegóż by nie? Czajnik jest zimny. Płomień płonie. Dotyka czajnika. Czajnik jest zimny. Płomień płonie. Dotyka czajnika. Czajnik jest zimny. Płomień płonie. Dotyka czajnika. Czajnik jest zimny. Więc mówi do wody w czajniku mówi tak. Mówi tak. Mówi tak. Tak: GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ. GOTUJ SIĘ KURWO, GOTUJ.
'Olifant'

Zobaczyłem światło więc przyszedłem
Zadzwoniłem i otworzyłaś
Nie przyszedłem rozmawiać
Nie przyszedłem się kłócić
Nie przyszedłem prowadzić odwiecznej wojny
Ja przyszedłem się kochać
Przyszedłem się kochać
Mam już jeden nóż w plecach i nie ma tam miejsca na następne
Ja przyszedłem się kochać
Odpada dylemat: kawa? herbata?
Ja przyszedłem się kochać
Przyszedłem się kochać
Zobaczyłem światło więc przyszedłem
Zadzwoniłem i otworzyłaś
Nie przyszedłem rozmawiać
Nie przyszedłem namawiać
Nie przyszedłem zbierać podpisów
Nie przyszedłem pić wódki
Ja przyszedłem się kochać
Przyszedłem się kochać
Przyszedłem się kochać

.... Ogród teraz mi gra. Nie potrafię przestać :)

P. S.
Świetliki - Pchaj mój jurny welocyped przez wegańskie łąki zen



szare szare liście czas wrze wrzesień chociaż lipiec rzeczywiście dzień w cień szare liście pień w pień pogrzebiście szare szare liście

Świetliki nad Krakowem



Świetliki - koncert online w Strefie Innych Brzmień



I już na dzisiaj wystarczy.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
bogusz
Posty: 97
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: G. Śląsk

bogusz 10 mies. temu



Film ze Świetlickim w roli głównej. Przewijają się też w tle Maleńczuk, Muniek, Jakubik.

Ciekawostką jest, że za scenariusz i reżyserię odpowiedzialny jest Smarzowski :)

Kto lubi Świetliki, a nie widział to polecam :)
o.p.v.e.a
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: 2 lata temu

kurz miesiąc temu

Obrazek

Mocno przygnębiający album, na jesienne dni idealny. Parę przykładów z tuby;


Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14689
Rejestracja: 5 lata temu

yog miesiąc temu

W Świetlikach najlepsze jest to, że nie jestem jeszcze taki stary, by tego słuchać. Przynajmniej ostatnio jak słyszałem to nie byłem i mam nadzieję, że tak pozostało, a temat pozostanie dla forumowych oldbojów!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: 2 lata temu

kurz miesiąc temu

W Świetlikach i Świetlickim najlepsze jest to, że nie ma przymusu słuchania przez oldbojów, a wręcz nieodzowne jest to, żeby takie szczyle jak ty zabrały się za to!!!

A poważnie rzecz ujmując to przyznam się, że długo dorastałem do ich/jego twórczości. Na początku (jakieś 15 lat temu / albo i wincej) wydawało mi się to nudne, ale wiadomka słuchać trzeba, bo to rzecz artystyczna, głęboka; itympodobne bzdury. No ale teraz na poważnie, po prostu podoba mi się, dobre to jest. I w zasadzie tyle w tym temacie drogi młokosie.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2550
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Bjørgvin

Pan Efilnikufesin miesiąc temu

yog pisze:
miesiąc temu
W Świetlikach najlepsze jest to, że nie jestem jeszcze taki stary, by tego słuchać. Przynajmniej ostatnio jak słyszałem to nie byłem i mam nadzieję, że tak pozostało, a temat pozostanie dla forumowych oldbojów!
Jak tam sluchanko Tangerine Dream?
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14689
Rejestracja: 5 lata temu

yog miesiąc temu

Doskonale i wyśmienicie, choć studyjnych albumów słyszałem do tej pory chyba z 5, to koncertów z 15 jak nie więcej, a hordę dziś uważam za jedną z moich ulubionych, acz troszeczkę ostatnio przedawkowałem, bo katowałem do nauki tematyki typu projektowanie układów symetrycznych, technika cyfrowa, przetwarzanie sygnałów, uznawszy słusznie, że lepszego podkładu od Tangerine Dream pod to nie znajdę. Ostatecznie dostałem 4,5 z tygodniowych laborek z tego, a i to głównie dlatego, że ledwo zaliczyłem część poświęconą tzw. technikom internetu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2550
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Bjørgvin

Pan Efilnikufesin miesiąc temu

Gratuluje!!!!Gratulacje!!!!!

Nie uwazasz ze Tangerine Dream to takie granie dla oldbojów?
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14689
Rejestracja: 5 lata temu

yog miesiąc temu

Bardzo długo tak uważałem i unikałem, pewnie miałem zresztą rację wtedy - i jeszcze mi się wydawało, że to strasznie skomplikowane, ale jednak wziąłem od ojca cd Force Majeure ze 3-4 lata temu i się okazało, że prędko wpada w ucho (to stare to niekoniecznie, bo tam to hardkor ambient bez rytmu).
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: 2 lata temu

kurz miesiąc temu

Yogi, jak jesteś taki precyzyjny w poprawianiu tematów, wpisów itp., to dyskusję o grupie TD przenieś do odpowiedniego dla niej miejsca. Moim zdaniem, zaśmieca ona temat o Świetlickim/Świetlikach. Ten wpis też możesz wypierdolić, po odpowiednich porządkach.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14689
Rejestracja: 5 lata temu

yog miesiąc temu

A gdzież jest to odpowiednie dla TD miejsce w przypadku braku tematu?

Co do offtopów, to w moim osobistym mniemaniu, 3 posty o muzyce w temacie o innym zespole nie są specjalną szkodą (wręcz przeciwnie, bo ten temat zobaczy więcej osób), szkodą by było 10 postów gratulacji i podziękowań za gratulacje i takie offtopy kasuję, 2-3 postów o muzyce - nie. Tym bardziej, że jest w tym konkretnym przypadku kontynuowany wątek emeryckości muzyki tzw. ambitnej.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: 2 lata temu

kurz miesiąc temu

Odpowiedź z dupy. Załóż temat o TD, a nie wykorzystuj Świetlickowego. Dzisiaj mam chujowy humor, to i pokłócić się jestem w stanie.

Bądź trochę konsekwentny, a nie jak chorągiewka na wietrze lub nawet, bądź prawdziwym adminem!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14689
Rejestracja: 5 lata temu

yog miesiąc temu

Jestem w 100% konsekwentny, możesz tego ewentualnie nie widzieć czy nie rozumieć, tak jak tego, że gdybym tu postów nie poprawiał to dziś by na forum nie było połowy obrazków. Jedną z zasad, jakie stosuję od początku jest minimalizacja kasowania postów - nie kasuję postów rzekomo offtopowych, jeśli znajdę w swych domysłach najmniejsze nawiązanie do muzyki, może to być np. "chuj im w dupę", co znaczyć będzie "nie lubię". Nie kasuję postów dlatego, bo nie są o konkretnym zespole, jeżeli dyskusja nie wpada w offtop na większą ilość postów, w którą właśnie wpadała za Twoją sprawą, bo to forum do dyskusji o muzyce i nie będę kasował postów, jeśli traktują one o muzyce. Przenoszę do odpowiedniego tematu, jeśli takowy jest, ale nie zakładam tematów na chybcika, byle by coś tam wrzucić co zostało pospiesznie sklecone, szczególnie jeśli nie mam na to ochoty, a na zakładanie tematu o Tangerine Dream nie mam.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: 2 lata temu

kurz miesiąc temu

Chrzanić to, posłuchaj lepiej tego, to powinieneś zrozumieć:

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14689
Rejestracja: 5 lata temu

yog miesiąc temu

No, nie dla mnie takie minimalistyczne alternatywne rockowanko, nie bawi mnie to zupełnie, nie mój zblazowany humor, a problemy i bolączki palących papieroski mnie od 7 miesięcy serdecznie nie ruszają :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Reality
Posty: 276
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Sacrum_Profanum miesiąc temu

kurz pisze:
miesiąc temu
Odpowiedź z dupy. Załóż temat o TD, a nie wykorzystuj Świetlickowego. Dzisiaj mam chujowy humor, to i pokłócić się jestem w stanie.

Bądź trochę konsekwentny, a nie jak chorągiewka na wietrze lub nawet, bądź prawdziwym adminem!!!
Spokojnie! Yog po prostu nigdy nie czuł się opluty, nie podejrzewa też, że któregoś dnia to forum będzie moje. Na razie chodzę i patrzę!!! :D.

Świetliki spoko, parę numerów znam i dobre, moi znajomi chyba lepiej ich ogarniają bo i z perspektywy melanżu mieli ich okazję poznać. Ja jakoś super w ich muzie tonąć nie mam zamiaru, ale się przyjrzę pewnie.

Na razie to Variete w kolejce, bo pewien użytkownik wrzucił w szutboxa ''Bydgoszcz'' swego czasu, i rozjebało mnie na łopatki.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
brzask
Fallen Angel Of Doom
Posty: 399
Rejestracja: 3 mies. temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask miesiąc temu

Sacrum_Profanum pisze:
miesiąc temu
Variete w kolejce, bo pewien użytkownik wrzucił w szutboxa ''Bydgoszcz'' swego czasu, i rozjebało mnie na łopatki.
No no, to mi pachnie Joy Division i the Cure z okresu "Pornola"

Zaintrygowało mnie
'napuchną mną drzewa'
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Reality
Posty: 276
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Sacrum_Profanum miesiąc temu

@brzask JD jest ok, coś tam słyszałem z pierwszych dwóch albumów, czytałem biografię - ja pierdolę, wydawać taki shit to bym się wstydził. Patent na nazwę mieli za to dość oryginalny, podpowiem - 3cia Rzesza.

A The Cure, no to tu już można mówić o nastoletniej miłości :D. Album Pornography zajebisty, ale tym co sprawiło że pokochałem ich brzmienie, klimat, i muzykę całkowicie było - Seventeen Seconds. No co za kurwa sztos, a wręcz mrocznego klimatu wypływające z choćby (a jakże szlagierowego) ''A Forest'', to niejeden umazany kałem na twarzy, leśny elf, biegający po lesie z gitarą i maczugą, nawet w połowie nie uzyska. Mamy tu wg temat o tym jakże udanym zespole? No i Faith też było dobre, zimne, depresyjne, później poszli w bardziej cipkowatą stylistykę, ale takie The Disintegration to nadal bdb płyt, mam na półce nawet!
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
brzask
Fallen Angel Of Doom
Posty: 399
Rejestracja: 3 mies. temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask miesiąc temu

Znam Cure dość mocno a to ze względu na kumpla, którego to była i jest największa miłość już od czasów szkolnych...no i siłą rzeczy ja też zostałem w to wkręcony hehe. Oczywiście nie do tego stopnia jak on...ale jednak. Tak jak piszesz, albumy z pierwszej połowy ich działalności to sztos i klasa. Sam wiele lat temu kupilem i Seventeen Seconds i Three imaginary Boys w wersjach deluxe.

Cold wave pełną gębą, świetna sprawa.

Mam też wspomniane Pornography, Blood Flowers....i Disintegration.


Tym ostatnim zachwycał się kiedyś na y.t. Varg przy okazji wymieniania zespołów i albumów, które miały na niego spory wpływ. Może to było na jego kanale Thulean Perspective także pewnie już niestety skasowane..
Ostatnio zmieniony 20 paź 2021, 20:03 przez brzask, łącznie zmieniany 1 raz.
'napuchną mną drzewa'
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: 2 lata temu

kurz miesiąc temu

yog pisze:
miesiąc temu
zblazowany humor, a problemy i bolączki palących papieroski mnie od 7 miesięcy serdecznie nie ruszają :)
Zblazowania w tej muzie nie słyszę, raczej zmęczenie otaczającą rzeczywistością - tak sądzę, że to jednak subtelna różnica. A papierosy to bym też czytał bardziej metaforycznie, a przynajmniej tak wolę - jako wchodzący w samotny świat różnorakich indywiduów, wszechogarniający konformizm, rzekłbym nawet Towarzystwo Wzajemnej Adoracji, gdzie trudno znaleźć swoją maleńką miejscówkę, w którą z butami nie wpierdoli się ktoś, kto wielkim głosem nie zawoła - Nie Wolno!

Variete znam pierwszy album; zajebisty. Joy Division kocham od zawsze, Cure uwielbiam, szczególnie wspomniany Forest, generalnie całą pierwszą stronę Standing on The Beach, Pornography i Disintegration.
Awatar użytkownika
brzask
Fallen Angel Of Doom
Posty: 399
Rejestracja: 3 mies. temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask miesiąc temu

Hm, może faktycznie ktoś jakiś temacik kiedyś trzaśnie o "L e k a r z a c h" w takim razie :mrgreen:

Zasługują.
'napuchną mną drzewa'
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2550
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Bjørgvin

Pan Efilnikufesin miesiąc temu

Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14689
Rejestracja: 5 lata temu

yog miesiąc temu

kurz pisze:
miesiąc temu
yog pisze:
miesiąc temu
zblazowany humor, a problemy i bolączki palących papieroski mnie od 7 miesięcy serdecznie nie ruszają :)
Zblazowania w tej muzie nie słyszę, raczej zmęczenie otaczającą rzeczywistością - tak sądzę, że to jednak subtelna różnica.
Masz rację, zwyczajnie niepoprawnie użyłem słowa mając na myśli zupełnie co innego, ale jest w tym coś takiego mam wrażenie obecnego w ludziach te 10 lat ode mnie starszych, których młodość przypadła na szare i trudne lata 90, bardziej zmęczenie znojem i szarością, niż zblazowanie, i taki to humor. Do mnie to nie trafia jakoś, odbija się jak światło od lustra. Miałem (mam nadzieję, że mam) koleżankę która miała nieco obsesję na punkcie Filandii i dla mnie to było trochę niezrozumiałe, bo jest sporo młodsza, ale może to takie coś charakterystycznego dla kultury, że ona jest aktualna co jakiś okres jak sinusoida, a ja się akurat znalazłem w tym punkcie, kiedy odbiór jej najgorszy. Albo nie wiem, może to po prostu jest poezja, a ja poezji nie dzierżę, jeśli nie jestem beznadziejnie zakochany, a w tej chwili nie jestem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Reality
Posty: 276
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Sacrum_Profanum miesiąc temu

No i wyjaśnił towarzystwo jednym linkiem, skubianutki..! I chyba troszkę czuję co Yog ma na myśli, niekoniecznie kojarzę to ze Świetlikami, ale jest to oczywiście, ta szarość i zmęczenie, lecz bardziej ukryte w tekstach moim zdaniem.

Jak puszczałem ziomom np. Molchat Doma, czy choćby wspomniane Variete z którego zimna fala aż napierdala, to moje ziomki urodzone w latach 90/końcówka 80 po prostu nie mogą tego słuchać. Kojarzy im się to po prostu z tym co wspominałeś i podśmiechują się że to normalnie muzyka ze starego telewizora, i z tego bije brzydota lat 90/wczesnych 2000 którą i ja pamiętam, wszak jestem z Bytomia. Przynajmniej mi się wydaję że jestem może nawet blisko tego co chciałeś napisać i że w jakiś sposób łączy się to z poglądami moich znajomych. Oczywiście nie mówię tu stricte o Variete, bo nie znam twojego zdania na ich temat, mówię raczej o tym wytyranym z życia trwaniu, obecnym w tych dźwiękach, tudzież tekstach, bo muzyka Świetlików potrafi być i nawet w jakiś sposób skoczna, a tekst dalej w swojej ramie. Patrz choćby parafrazowane przeze mnie w pierwszym poście ''Opluty''.

P.s - To nie Ty kurz wrzucałeś te Bydgoszcz w shoutbox'a? Tak mi coś świta, a nie pamiętam.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 934
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł miesiąc temu

Woooooow co się tutaj kurwa dzieje? :shock:
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
brzask
Fallen Angel Of Doom
Posty: 399
Rejestracja: 3 mies. temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask miesiąc temu

powiało i zaszumiało falą, głównie tą zimną :twisted:
'napuchną mną drzewa'
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Reality
Posty: 276
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Sacrum_Profanum miesiąc temu

Kozioł pisze:
miesiąc temu
Woooooow co się tutaj kurwa dzieje? :shock:
Z czym masz problem?
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 934
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł miesiąc temu

Z tym że świetliki to nie narty a poezja ;)

***Cudze jebiecie a swego własnego odbytu nie znacie*** :lol:

P. S. A gdzie szołt????? Co to, cenzura czy co niektórzy z programem szkolnym nie idą..?
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Sacrum_Profanum
Master Of Reality
Posty: 276
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Kanalizacja

Sacrum_Profanum miesiąc temu

Kozioł pisze:
miesiąc temu
P. S. A gdzie szołt????? Co to, cenzura czy co niektórzy z programem szkolnym nie idą..?
Yog dyktator zabrał. :D Masz wątek na forum o szucie.
卐 卐 卐 POPEŁNIJ SAMOBÓJSTWO - PRO BONO PUBLICO 卐 卐 卐
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: 2 lata temu

kurz miesiąc temu

Kozioł pisze:
miesiąc temu
Woooooow co się tutaj kurwa dzieje? :shock:
Drogi Ryszardzie, tutaj o MUZIE się rozmawia, a nie znika na wieki!
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 934
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł miesiąc temu

No ale Ryszarda fascynuje muzyka przedwiecznych... Nie mogło być inaczej.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: 2 lata temu

kurz miesiąc temu

Rozwiń myśl, bo nie wiem o co kaman, a wzbudziłeś ciekawość.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 934
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł miesiąc temu

Nieudana widocznie gra słów:

nie znika na wieki!

muzyka przedwiecznych... Nie mogło być inaczej :/
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1287
Rejestracja: 2 lata temu

kurz miesiąc temu

Gra słów trudna do wychwycenia, ale możliwa.

Tak czy inaczej polecam składankowy album Świetlickiego, z tytułową (chyba łatwiejszą do wychwycenia) grą słów; Zło te przeboje - gdzieś na górze umieściłem kawałek okładki LP.

Wróć do „Rock”