pit
Tormentor
Posty: 3500
Rejestracja: 3 lata temu

Killing Joke

pit 3 lata temu

Obrazek

Killing Joke zespół post-punkowy założony w 1978 roku w Londynie. Grupa wciąż inspiruje rzesze nowych zespołów, największe piętno odcisnęła na metalu i rocku industrialnym. Covery Killing Joke grali między innymi: Metallica, Nine Inch Nails, Helmet, Godflesh, Behemoth, Fear Factory, a Carcass popełniło "remiks". Do inspirowania się twórczością londyńczyków przyznają się również muzycy Voivod, Slayera (Dave Lombardo), Napalm Death i Tool. W toku kariery Killing Joke wielokrotnie zmieniało brzmienie, od dłuższego czasu bliżej im do metalu niż nowej fali.

Dyskografia:
Killing Joke (1980)
What's THIS For...! (1981)
Revelations (1982)
Fire Dances (1983)
Night Time (1985)
Brighter than a Thousand Suns (1986)
Outside the Gate (1988)
Extremities, Dirt and Various Repressed Emotions (1990)
Pandemonium (1994)
Democracy (1996)
Killing Joke (2003)
Hosannas from the Basements of Hell (2006)
Absolute Dissent (2010)
MMXII (2012)
Pylon (2015)

Muzyka:







pit
Tormentor
Posty: 3500
Rejestracja: 3 lata temu

pit 3 lata temu


Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1314
Rejestracja: 4 lata temu

pp3088 2 lata temu

Najważniejsze są debiut i dwójka. W sumie to dwójkę lubię nawet bardziej, wybitnie dobry materiał. Potem lekki spad na Revelations i Fire Dances, ale zaraz powracają z mocarną Night Time. Dalej przeżywają chyba swój najlepszy okres bo wydają świetne materiały - Pandemonium, Hosannas From the Basements of Hell oraz Democracy. No i jeszcze self-titled chociaż mnie on nie przekonał.

Dalej znam już tylko Absolute Dissent i bardzo mocno je propsuję.
European Super State to taki bangier że brak mi słów.

Kawał historii muzyki, aż wstyd że nikt się jeszcze nie wypowiedział. W pewnym sensie przyczynili się do rozwoju industrial metalu, poza tym to pionierzy rocka industrialnego i jeden z najważniejszych zespołów post-punk.

Z kolei jako swoje inspiracje wymieniają Motorhead i The Clash :D
"The Clash were starting to use dub influences at the same time we were but in a different way, and we always wanted to sound louder than Motörhead."
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
pit
Tormentor
Posty: 3500
Rejestracja: 3 lata temu

pit 2 lata temu

Lubię "Pandemonium", "Hosannas From the Basements of Hell" i "Democracy", ale moim zdaniem "Revelations" i "Fire Dances" zostawiają je w tyle. Zwłaszcza "Fire Dances" to potwornie niedoceniana płyta. Ignorowana chyba tylko dla tego, że jest pierwszą na której Youtha zastąpił Raven. Ten klimat sabatu na wesoło jest nie do podrobienia. Między "Night Time", a "Pandemonium" wydali jeszcze dwa niezbyt udane goth/ synth-popowe albumy i bardzo metalowe "Extremities, Dirt and Various Repressed Emotions".
Z kolei jako swoje inspiracje wymieniają Motorhead i The Clash :D
I Can i Wagnera... Ale Geordie ze swoją grą to spadł chyba z kosmosu.


- Jaz jako popularny celebryta zostaje zaproszony do wygłoszeniu wykład na uniwerku, chyba nie o to dokładnie chodziło władzom uczelni ;)
pit
Tormentor
Posty: 3500
Rejestracja: 3 lata temu

pit rok temu

http://www.peek-a-boo-magazine.be/en/in ... joke-2019/ - następny album będzie symfoniczny, w ogóle świetny wywiad
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2878
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere rok temu

Jakoś nie napawa mnie to optymizmem - symfoniczny bardzo źle mi się kojarzy. A wywiad z chęcią przeczytam.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 984
Rejestracja: 4 lata temu

PanLisek rok temu

Bo black metalowe kapele zwulgaryzowały termin symfoniczny. Swoją drogą, mieli tupet.
pit
Tormentor
Posty: 3500
Rejestracja: 3 lata temu

pit rok temu

Album będzie nagrywany z Orkiestrą Petersburską, a Jaz zna się na muzyce klasycznej. Stawiam że będą to kawałki w stylu "Invocation", a nie druga Metallica S&M.

Przeczytaj. Chyba w żadnym innym wywiadzie nie było tak szczerego wglądu w formowanie i proces twórczy zespołu.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2878
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere rok temu

No z tego, co wyczytałem, to może być ciekawie (m.in. wykorzystanie chóralne j. sumeryjskiego oraz Nirvana, przetworzona w symfoniczne nuty mszy żałobnej), choć taka płyta raczej będzie jedynie ciekawostką, jak dla mnie, a nie albumem, do którego będę wracał w miarę regularnie.
pit
Tormentor
Posty: 3500
Rejestracja: 3 lata temu

pit 9 mies. temu

Nowy projekt z udziałem Colemana:

Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1014
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 3 mies. temu

Andrzej Oktawa pisze:
4 mies. temu
[...Siekiera Nowa Aleksandria...]

Niestety jawna zżyna z Killing Joke, momentami 1 do 1.
Killing Joke także nie byli krystaliczni. Oto świetny bembenkowy motyw „pożyczony” od Joy Division;

Unspeakable KJ / Atrocity Exhibition JD


pit
Tormentor
Posty: 3500
Rejestracja: 3 lata temu

pit 3 mies. temu

Imo to zwykły "tribal drumming". Joke robi to od początku istnienia. To zresztą popularna rzecz w post-punku i okolicach.

Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1014
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 3 mies. temu

Może i to przypadek, ale podobieństwo jest tak ogromne.., że może i to przypadek.

To video co wkleiłeś, to bardzo małe podobieństwo do obu przypadków, według mnie. Samo stukanie w naciągniętą skórę lub co tam jest innego, w zbliżonym rytmie to za mało. W przypadku KJ i JD feeling, brzmienie, rytm jest prawie taki sam.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13664
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 mies. temu

Mi się wydaje, to znaczy gdybym ja był muzykiem, to bym na miejscu Siekiery, Killing Joke czy Joy Division dla dobrej zabawy, dla ukłonu w stronę kolegów muzyków, czerpał cudze motywy, z szacunkiem się nad nimi pochylając, nie z premedytacją kradzenia cudzej sławy. I tak zwykle postrzegam muzyczne kradzieże, nie ma w tym często nic podłego, a wręcz przeciwnie, jest podziw.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1014
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 3 mies. temu

Gdzieś ta granica między inspiracją, a powieleniem, kradzieżą pomysłu jest. Pewnie dla każdego w innym miejscu. Akurat w tym przypadku, według mnie, ta granica została przekroczona, chociaż daleki jestem od osądzania grupy, gdyż całościowo album What's THIS For...! Killing Joke jest ZUPEŁNIE inny od Closer Joy Division. Tzn. dokładnie rzecz ujmując, niektóre formy ma podobne, ale jego sfery oddziaływania na strefy odbioru bodźców, typu dusza, serce, mózg, ma zupełnie INNE, przynajmniej na moje strefy.

A wspomniałem o tym w kontekście zarzutów w kierunku Siekiery, która to jakoby zrzynała z Killing Joke. Według mnie, podobny wywód, jak powyżej można także odnieść do tegoż duetu.
pit
Tormentor
Posty: 3500
Rejestracja: 3 lata temu

pit 3 mies. temu

To zrzynanie odnosi się do konkretnych riffów i melodii. Moim zdaniem falowej Siekierze ogólnym klimatem bliżej właśnie do Joy Division, czy The Fall. Także nie jest to jakiś całościowy rip-off, nic z tych rzeczy.
pit
Tormentor
Posty: 3500
Rejestracja: 3 lata temu

pit 3 tyg. temu

https://thequietus.com/articles/29807-k ... ns-extract - wywiad z inżynierem dźwięku na debiucie, szczegółowy opis nagrywania albumu

Wróć do „Rock”