Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3753
Rejestracja: 3 lata temu

Hawkwind

pit 3 lata temu

Obrazek

Technicians of spaceship Earth. This Is Your Captain Speaking...Your Captain Is Dead.

Nigdy nie słyszałem space rocka podanego w czystszej formie od tego tworzonego przez Hawkwind u szczyty twórczych możliwości, może z wyjątkiem debiutu Guru Guru. Pomysł był prosty i genialny, gitary i sekcja rytmiczna tworzą hard rockowy, hipnotyzujący szkielet na którym klawiszowcy oraz Nik Turner mogą spokojnie odmalowywać dźwięki kosmosu i własne wyobrażenie kosmicznego folku. Oczywiście na przestrzeni kilkudziesięciu późniejszych albumów to wszystko z lekka się posypało, ale istnieje kilka relatywnie późnych płyt Hawkwind do których lubię wracać.

Wspomnę jeszcze o "Captain Lockheed and the Starfighters" solowym albumie Roberta Calverta na którym grają razem między innymi: Lemmy, Arthur Brown i Brian Eno - szaleństwo.

Muzyka:





Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14238
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Lemmy jeszcze później grał psychodelicznego rocka w Sam Gopal - też superowy projekt, który dorobił się jedynie albumu Escalator (wokal + gitara - Lemmy).



Hawkwind jest bardzo fajny (może i znakomity?), ale chyba z własnej woli wiele nie słuchałem, raczej w towarzystwie ktoś puścił, bo nawet tytułów płyt nie kojarzę zbytnio.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2430
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: BLACK METAL

Pan Efilnikufesin 3 lata temu

TECHNICIÄNS ÖF SPÅCE SHIP EÅRTH THIS IS YÖÜR CÄPTÅIN SPEÄKING YÖÜR ØÅPTÅIN IS DEA̋D



Nagrali pare ladnych piosenek.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3753
Rejestracja: 3 lata temu

pit 3 lata temu

Ten wiatr z syntezatora. ;)

Ten numer też jest fajny:



A wiecie, że gdyby nie demokracja w zespole Lemmy by nie wyleciał. Szef głosował żeby go zostawić.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2430
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: BLACK METAL

Pan Efilnikufesin 3 lata temu

Chyba dobrze ze Lemmy wylecial ;)
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1341
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 3 lata temu

No raczej, gdyby nie Lemmy to Hawkwind byłoby bardziej niszowe niż obecnie. Bez Kilmistera radzili sobie równie dobrze. Małe co nieco z albumu "Levitation" (1980):




Do inspiracji ta grupa przyznają/wali się między innymi Monster Magnet, Sex Pistols, Henry Rollins, Steve Von Till, Minsk...

Wrażenie robi też lista byłych muzyków zespołu:

Nik Turner – śpiew, saksofon, flet (1969-1976, 1982-1984)
Dik Mik – instrumenty klawiszowe (1969-1973) (zmarły)
Terry Ollis – perkusja (1969-1972)
John Harrison – gitara basowa (1969-1970) (zmarły)
Mick Slattery – gitara (1969)
Huw Lloyd-Langton – gitara (1969-1971, 1979-1988, 2002-2005 (zmarły)
Thomas Crimble – gitara basowa (1970-1971)
Del Dettmar – instrumenty klawiszowe (1971-1974)
Dave Anderson – gitara basowa (1971-1972)
Simon King – perkusja (1972-1979, 1979-1980)
Lemmy Kilmister – gitara basowa, gitara, śpiew (1972-1975) (zmarły)
Robert Calvert – śpiew (1972-1973 ,1975-1979) (zmarły)
Simon House – instrumenty klawiszowe, skrzypce (1973-1978, 1989-1991, 2000-2002)
Alan Powell – perkusja (1974-1976)
Paul Rudolph – gitara basowa (1975-1976)
Adrian Shaw – gitara basowa (1976-1978)
Harvey Bainbridge – gitara basowa, śpiew (1978-1981)
Martin Griffin – perkusja (1978-1979, 1981-1983)
Paul Hayles – instrumenty klawiszowe (1978)
Steve Swindells – śpiew, instrumenty klawiszowe (1978-1979)
Ginger Baker – perkusja (1980-1981)
Keith Hale – instrumenty klawiszowe (1980-1981)
Andy Anderson – perkusja (1983)
Rob Heaton – perkusja (1983) (zmarły)
Rik Martinez – perkusja (1983)
Clive Deamer – perkusja (1983-1985)
Alan Davey – gitara basowa (1984-1996, 2000-2007)
Danny Thompson Jr – perkusja (1985-1988)
Bridgette Wishart – śpiew (1990-1991)
Ron Tree – gitara basowa (1995-2001)
Jerry Richards – gitara (1996-2001)
Jason Stuart – instrumenty klawiszowe (2005-2008)
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1341
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 3 lata temu

W tym roku ukazała się trzydziesta pierwsza płyta tych niezmordowanych space rockowców. Nie słyszałem dwóch poprzednich płyt, ale jeżeli są równie dobre jak ta, to trzeba będzie sprawdzić. Nie jest to już taki kosmos jak przed laty, ale nadal to kawał przyjemnego rockowego grania. W drugim kawałku zagrał Eric Clapton. Polecam.

Obrazek
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1112
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 10 mies. temu

Odgrzewane kotlety - ale jak smakują; Ha!

Cudna The Space Rutual Alive, z każdym dźwiękiem coraz lepsza, coraz bardziej hipnotyczna.


Za poleceniem panów @deathwhore i @CzłowiekMłot posłucham najnowszych wyziewów, podobno staruszki jeszcze młodo się trzymają..
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 617
Rejestracja: rok temu

Szajtan 2 tyg. temu

10 września swoją premierę ma kolejny 34 (!) studyjny album mistrzów space rocka, zatytułowany Somnia.

Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 3360
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY 2 tyg. temu

Próbowałem tego kiedyś posłuchać, bo przecież inspiracja dla tylu zespołów. Meads of Asphodel gra jego covery, jest kosmicznie i w ogóle, ale nie. Nie gustuję w takiej muzyce i nawet zespoły tej klasy mi nie podchodzą. Może do tego trzeba ćpać ?
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.

Wróć do „Rock”