Awatar użytkownika
Ryszard
Tormentor
Posty: 2991
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Blue Cheer, USA

Ryszard 6 lata temu

Blue Cheer - amerykańskie trio psychodeliczne powstałe w 1967 w San Francisco, blisko związane z ruchem hippisowskim. W 2009 roku po śmierci Dickie Petersona grupa została rozwiązana.

W wolnym tłumaczeniu nazwa zespołu znaczy: "smutny wiwat". Mówiono tak na LSD.

Członkami grupy byli m.in.: Dickie Peterson (basista i wokalista), Leigh Stephens i Duck McDonald (gitarzyści), Paul Whaley (perkusista). Trio było jedną z pierwszych formacji, które psychodelicznego rocka opartego o mocny przester gitary łączyły z bluesem i ciężkim graniem hard rocka.

Brzmienie Blue Cheer było ubogie, ascetyczne lecz hałaśliwe. Grupę stawia się w szeregu najważniejszych zespołów undergroundowych mających wpływ na kształtowanie się m.in. hard rocka, heavy metalu i licznych jego odmian; niektórzy stawiają zespół w gronie prekursorów punk rocka.

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Blue_Cheer
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Blue_Cheer

!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!

Tagi:
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3060
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

O do chuja wafla! Właśnie chciałem założyć temat, ale zapobiegliwie sprawdziłem.
I co my tu mamy do kurwy nędzy! Zero wpisów.. No żesz ja pierdolę..
Przykurwista kapela, kwaśna, ciężka, psychodeliczna, brudna. Nawet jak grali balladę, to bez typowej dla tamtych czasów słodkości.
Debiut Vincebus Eruptum to majstersztyk, cudny protometal (68 rok!!), druga Outsideinside nie słabsza. Podobnie dwie następne, chociaż trochę łagodniejsze, już nie z takim fantastycznym, brudnym brzmieniem.
Mus!



No i Randy Holden Population II. MIÓD.

Wróć do „Rock”