Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Scorpions

Vortex 3 lata temu

Obrazek
Zespół hardrockowy założony 12 listopada 1965 roku w Hanowerze (Niemcy). Od momentu założenia zespołu, ich muzyka wahała się od hard rocka do heavy metalu. Trzon zespołu stanowią założyciel grupy, gitarzysta Rudolf Schenker oraz wokalista Klaus Meine. Zespół notowany był na 46. miejscu VH1's Greatest Artists of Hard Rock, a utwór „Rock You Like a Hurricane” na 18. miejscu VH1's list of the 100 Greatest Hard Rock Songs. Scorpions są jednym z najlepiej sprzedających się zespołów wszech czasów, z wynikiem ponad 75 milionów sprzedanych płyt na całym świecie.

Wiadomo z jaką muzą kojarzony jest ten zespół, jednak początkowe płyty to był świetny heavy metalowy podmuch, które naprawdę warto poznać.

Obecny skład
Klaus Meine – wokal, gitara (w utworach instrumentalnych)
Rudolf Schenker – gitara
Matthias Jabs – gitara (od 1978)
Paweł Mąciwoda – gitara basowa (od 2003)
Mikkey Dee – perkusja (od 2016)

Byli członkowie zespołu
Joe Wyman – perkusja (1972)
Michael Schenker – gitara (1971–1973, 1978)
Lothar Heimberg – gitara basowa (1968–1972)
Jürgen Rosenthal – perkusja (1973–1975)
Rudy Lenners – perkusja (1975–1977)
Uli Jon Roth – gitara (1973–1978)
Wolfgang Dziony – perkusja (1965–1972)
Francis Buchholz – gitara basowa (1973–1992)
Herman Rarebell – perkusja (1977–1995)
Ralph Rieckermann – gitara basowa (1992–2003)
James Kottak – perkusja (1996-2016)

Albumy studyjne
1972 Lonesome Crow
1974 Fly to the Rainbow
1975 In Trance
1976 Virgin Killer
1977 Taken by Force
1979 Lovedrive
1980 Animal Magnetism
1982 Blackout
1984 Love at First Sting
1988 Savage Amusement
1990 Crazy World
1993 Face the Heat
1996 Pure Instinct
1999 Eye II Eye
2000 Moment of Glory (z orkiestrą symfoniczną)
2004 Unbreakable
2007 Humanity – Hour 1
2010 Sting in the Tail
2011 Comeblack
2015 Return to Forever

Albumy koncertowe
1978 Tokyo Tapes
1985 World Wide Live
1995 Live Bites
2001 Acoustica
2013 MTV Unplugged
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 919
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 3 lata temu

Jak dla mnie są to niezaprzeczalni klasycy rocka, którzy nie stali się parodią samych siebie. Zdaje się, że do dziś prezentują wysoką formę koncertową.
Najbardziej osłuchałem się z albumami "Animal Magnetism", "Bleakout", "Love at First Sting", "Crazy World" i "Unbreakable", po którym ponoć mieli zagrać ostatnią trasę. Można powiedzieć, że są tez najdłużej żegnającym się zespołem w historii :)
Ulubione kawałki - "Animal Magnetism", "Blackout", "When The Smoke Is Going Down", "Rock you like a Hurricane", "Still Loving You", (osłuchane do porzygu)"Wind Of Change" i "Send me an Angel".

Oj chciałoby się ich zobaczyć na żywo.
borsuk
Master Of Puppets
Posty: 138
Rejestracja: 3 lata temu

borsuk 3 lata temu

miałem okazję obejrzeć ich na żywo, warto było. jeżeli chodzi o płyty to mam Love at the first sting, Lovedrive, Face the Heat i koncertówkę World Wide Live. bardzo lubię sobie czasem odpalić.
Widzew Łódź-Bałuty Pany
Awatar użytkownika
Bartz Blaue Reiter
Master Of Puppets
Posty: 106
Rejestracja: 3 lata temu

Bartz Blaue Reiter 3 lata temu

Poza tymi największymi radiowymi szlagierami, to kojarzę dorobek tej kapeli tylko ze starej kasety z największymi hitami, którą miał mój Tate. Miło wspominam, ale chyba dzisiaj by mi się już nie chciało "nadrabiać zaległości" ze znajomości muzyki Scorpionsów.
nie wiem
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

Takie mnie skojarzenie dopadło, jak czytam co pisaliście i z obserwacji na muze Scorpions wśród "normalnych" obywateli. Otóż pod tym względem żaden zespół nie może dorównać Metallice, ich ballady kochają wszyscy :D Na żywca chętnie bym obczaił, zarówno w wersji elektrycznej jak i akustycznej.
"Between Shit and Piss we are Born"
borsuk
Master Of Puppets
Posty: 138
Rejestracja: 3 lata temu

borsuk 3 lata temu

nie wiem, bo Scorpionsi to jedyny zespół, na którego koncercie byłem z Mamą i w dodatku bardzo jej się podobało, na Metallicę jechać jej aż tak bardzo się nie chciało ;)
Widzew Łódź-Bałuty Pany
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Vortex pisze:
3 lata temu
Na żywca chętnie bym obczaił, zarówno w wersji elektrycznej jak i akustycznej.
No i życzenie spełni się 29.07 tego roku, ciekawy jestem srogo.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Bardzo fajny gig, dlatego właśnie jeżdżę na takie koncerty, dziady dają czadu jak nie wiem, młodzi mogą się uczyć tylko. Atlas Arena w Łodzi pierwszy raz gościła mą osobę, a ta osoba jest naprawdę mega zadowolona, przede wszystkim z jakości dźwięku jaką tam dźwiękowcy wyciągnęli. Przekrój utworów bardzo dobry, zdecydowana mniejszość ballad, więc rządził drapieżny klimat. Należny hołd dla Lemmiego w postaci "Overkilla". No i Mikkey Dee kolesia nie da się nie lubić. Bardzo mile będę tamten wieczór wspominał.
"Between Shit and Piss we are Born"

Wróć do „Rock”