Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3139
Rejestracja: 5 lata temu

Föllakzoid

DiabelskiDom 3 lata temu

Obrazek
Odkryłem ich jakoś na fali zainteresowania Hawkwindami, Amon Duulami i innymi takimi oraz przy okazji recenzji najnowszej płyty gdzieś w okolicach jej premiery. Doskonałe (z naciskiem na drugi album), psychodeliczne podróżowanie po niebie, kosmische musik w pochmurny, letni dzień. Panowie są z Chile i grają zajebistego space/krauta. Kompozycyjnie drugi album wyróżnia się najlepszymi numerami, chociaż ostatni także jakoś bardzo daleko od niego nie odbiega. W zasadzie tylko debiut jest trochę słabszy od reszty materiałów ale i tak zasługuje na sprawdzenie, chociaż niecierpliwych odsyłam od razu do II.

Dyskografia:
2009 - Föllakzoid
2011 - Föllakzoid [EP]
2013 - II
2013 - II RMX [EP]
2015 - Föllakzoid / The Holydrug Couple [split]
2015 - III
2017 - Föllakzoid feat. J. Spaceman ‎– London Sessions [EP]
2019 - I
2019 - A Mixed Tape Made By Föllakzoid [kompilacja]




I dwa teledyski, obydwa z najlepszej Dwójki:




BC: https://follakzoid.bandcamp.com/music
Discogs: https://www.discogs.com/artist/2144202-F%C3%B6llakzoid
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3139
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Nowy, bardzo minimalistyczny i transowy album. Fajniutki.

Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 3139
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Zajebisty materiał, słucham od dwóch dni regularnie. Zupełnie inaczej to brzmi niż na poprzednikach, ale ciągle bardzo dobrze. Od kosmicznego krauta podkreślanego elektroniką wylecieli wręcz w jakieś minimalistyczne techno i trance'owe bity podkreślone gitarami. Całość trwa godzinę a przez swoją absorbującą i pozornie tylko prymitywną formę zlatuje wręcz w kwadrans. Trzeci utwór to apogeum tego, jak ten materiał brzmi, rozkręcający się, narastający, ubogacany coraz mocniej efektami aż do końcówki a la Popol Vuh, ambientowo-krautowego techno.

Drugi album lubię najbardziej, ale coś czuję, że im więcej będę sobie aplikował najnowszy, to zdanie może mi się lekko zmienić ;)
Panzer Division Nightwish

Wróć do „Rock”