Awatar użytkownika
pampa
Master Of Puppets
Posty: 152
Rejestracja: 6 lata temu

Drawn and Quartered

pampa 6 lata temu

Obrazek

Obrazek

Grupa powstała w 1993 roku w USA i grają oczywiście mroczny, ciężki death metal!!!

Dziś właśnie zostaje wydany ich nowy album. Fani Incantation, Immolation, Dead Congregation nie będą zawiedzeni. Jak dla mnie zajebista grupa!!!

Skład:
Kelly Kuciemba - Guitars (1994-present) Draghkar, Plague Bearer
Herb Burke - Vocals (1994-present), Bass (2009-present) Plague Bearer, Vetus Obscurum, ex-Beltfed Weapon, ex-Butchery
Simon Dorfman - Drums (2013-present) Inquinok, ex-Expiration Date, ex-Shaded Enmity, ex-Those Who Lie Beneath, ex-Vitriol, ex-Immiserate
▼ Byli muzycy
Danny Hodge - Bass (1994) ex-Plague Bearer
Dave Procopio - Drums (1994) ex-Disbelief, ex-Plague Bearer
Matt Cason - Drums (1994-2002) Serpens Aeon
Greg Reeves - Bass (1996-2008) ex-Plague Bearer, ex-Dead Kennedys
Dario Derna - Drums (2002-2012) Krohm, Ritual Chamber, Vetus Obscurum, ex-Infester, ex-Mephitium, ex-Threnodist, ex-Abazagorath, ex-Evoken, ex-Funebrarum, ex-Meat Shits
Beau Galloway - Guitars (rhythm) (2013-2015) ex-Disbelief, ex-Gravenloch, ThrallsCurse, ex-Blood Ritual, ex-Axis of Fear, ex-Revulsion
▼ Muzycy koncertowi
Beau Galloway - Guitars ex-Disbelief, ex-Gravenloch, ThrallsCurse, ex-Blood Ritual, ex-Axis of Fear, ex-Revulsion
Jeremy Salvo - Drums (2019) Xoth, ex-Cyanide Breed, ex-Perpetual Suffering, ex-Klast, ex-Despotic Robot, ex-Lecherous Nocturne, ex-Kininigin
Dyskografia:
1996 - Drawn and Quartered [demo]
1998 - To Kill is Human Promo 1998 [demo]
1999 - To Kill Is Human
2002 - Crusaders of Blasphemy [EP]
2003 - Extermination Revelry
2004 - Return of the Black Death
2006 - Hail Infernal Darkness
2007 - Merciless Hammer of Lucifer
2009 - Assault of Evil [video]
2011 - Conquerors of Sodom [EP]
2012 - Feeding Hell's Furnace
2016 - Proliferation of Disease [demo]
2016 - Plague Bearer [kompilacja]
2018 - The One Who Lurks
2019 - Mutilated Offerings: Live at Asakusa Deathfest [live]
2021 - Congregation Pestilence






MA: https://www.metal-archives.com/bands/Dr ... tered/3545
BC: https://moribundrecords.bandcamp.com/music
BC: https://drawnandquartered1.bandcamp.com/music
BC: https://krucyator.bandcamp.com/music

Tagi:
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4023
Rejestracja: 7 lata temu

Pioniere 6 lata temu

Dobra ta nowa ich płytka. Może nie aż tak porywająca, jak ostatnie Incantation (najczęściej słuchana przeze mnie płyta z ubiegłego roku), ale klimatem mocno zbliżona. Zapewne z ochotą nie raz do niej powrócę.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1749
Rejestracja: 6 lata temu

porwanie w satanistanie 6 lata temu

Akurat dziś słuchałem (pierwszy raz) m.in, tego albumu, dobra rzecz. Nie wybitna, ale też na pewno nie z gatunku do sprawdzenia i zapomnienia. To zresztą w ogóle dobry band, jeden z lepszych ekploratorów tegoi stylu ala Immolation. Nie słuchałem nigdy namiętnie, ale slyszałem chyba wszystkie albumy i przypominam sobie, żeby na którymkolwiek odwalili lipę.
Awatar użytkownika
pampa
Master Of Puppets
Posty: 152
Rejestracja: 6 lata temu

pampa 6 lata temu

Nowy album kawał mrocznego i ciężkiego death metalu, szczególnie mam smaka na ten materiał bo parę lat trzeba było na niego czekać. :D
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 7 lata temu

Endymion 6 lata temu

Faktycznie, kawał zajebistego death metalu mrocznego jak kaka demona. Wszystko sporządzonego w zgodzie z oldskulową recepturą wg zaleceń kucharzy z Incantation czy Mortem. Potężny cios i jedna z najlepszych w tym roku płyt.
Awatar użytkownika
Czit
Tormentor
Posty: 1163
Rejestracja: 7 lata temu

Czit 6 lata temu

Bardzo dobra płyta. Tak jak we wcześniejszych wydawnictwach można było usłyszeć więcej połączenia Inantation + Immolation z naciskiem na tą pierwsza kapelę, tak "The One Who Lurks" brzmi po prostu jakby było kolejną i w dodatku świetną płytą Incantation. I to może by postrzegane jako jedyna wada za to na plus cała reszta.

Dojebali do pieca okrutną porcją gruzu, kanonadą riffów i świetnym grobowym i stęchłym klimatem.
yog pisze:
5 lata temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
HUMAN
Tormentor
Posty: 1625
Rejestracja: 7 lata temu

HUMAN 4 lata temu

Podobno w tym roku nowy album.
HUMAN
Tormentor
Posty: 1625
Rejestracja: 7 lata temu

HUMAN 3 lata temu

wreszcie
Drawn and Quartered new album "Congregation Pestilence" will be released on July 2, 2021 on Krucyator Productions, on CD/LP/Digital:

Track list:
1. Death's Disciple
2. Age Of Ignorance
3. Oblivion Pilgrimage
4. Proliferation Of Disease
5. Dispensation (Rise Of The Antichrist)
6. Six Devils (Trepanation)
7. Carnage Atrocity
8. Rotting Abomination (The Cleansing)
9. Congregation Pestilence

Pre Orders:
- CD: https://cutt.ly/hvFS4e6
- Vinyl: https://cutt.ly/0vFSXTa
- Bandcamp: https://krucyator.bandcamp.com/music
- Digital: smarturl.it/congregationpestil

The album has been mixed and mastered at Krucyator Studio (www.krucyatorstudio.com)
Awatar użytkownika
gervantusarz
Posty: 49
Rejestracja: 7 lata temu

gervantusarz 3 lata temu

Ciekawa kapela. Pierwsze słyszę, choć widać, że już trochę grają. Moje klimaty i interesujące grafiki płyt. Zdecydowanie do sprawdzenia.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3128
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan 3 lata temu

Zwiastun nowego pełniaka "Congregation Pestilence".

I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3128
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan 3 lata temu

Zespół udostępnił kolejny utwór do odsłuchu. Tym razem siódmy na liście "Carnage Atrocity"

I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4023
Rejestracja: 7 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Obrazek

Poleciało kilka razy z rzędu - kolejny dobry płyt w dyskografii kapeli
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3128
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan 3 lata temu

Kolejny utwór do odsłuchu. Tym razem drugi na liście "Age of Ignorance"

I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1726
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: LIPSK

Nucleator 3 lata temu

Zajebisty ten nowy album, nie mogę wręcz przestać go słuchać. Może to dlatego, że słyszę w każdej sekundzie tej muzyki echa dwóch wybitnych zespołów zaczynajacych się na literę I: mowa rzecz jasna o Incantation i Immolation. Zwłaszcza z ekipą Rossa Dolana mogą nasuwać się skojarzenia, gdy z głośników rozlegają się kolejne nuty iście morderczej płyty Congregation Pestilence. Omawiana tu pozycja to bowiem śmiercionośny monolit, niszczący i zgniatający każde nędzne ścierwo, które ośmieli się stanąc na drodze. Obleczona w ociekające smołą duszne brzmienie maszyna co i rusz morduje słuchacza kolejnymi pociskami, nie pozwalając na chwilę wytchnienia. Płyta znakomita.
Ryszard pisze:
5 lata temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
HUMAN
Tormentor
Posty: 1625
Rejestracja: 7 lata temu

HUMAN 3 lata temu

Będzie zamawiane.....warto było czekać !!!już z neta jest bardzo dobrze i szybko w Ich stylu .
deathwhore
Tormentor
Posty: 4554
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 3 lata temu

Drawn & Quartered dowodzi, że w 2021 można grać w chuj klasyczny death metal w sposób świeży, pełen pomysłów i z werwą. Z porównaniami do Incantation czy Immolation bym nie przesadzał.
Nebiros pisze:
4 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3041
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Dołączam do ochów i achów po zapoznaniu się z nowym materiałem. Przede wszystkim bardzo równy materiał, nie nudzi cały czas wali plaskacze na mordę, no i brzmienie bardzo fajne złożyli. Perka (zwłaszcza werbel) trochę taka jak w Krisiun, gitary brzmią agresywnie i ciężko, dobrze się to łączy. Bardzo dobra płyta.
"Between Shit and Piss we are Born"
HUMAN
Tormentor
Posty: 1625
Rejestracja: 7 lata temu

HUMAN 2 lata temu

Dokładnie zaraz pierwszy odsłuch .
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1911
Rejestracja: 7 lata temu

Blind 2 lata temu

Nie słyszałem nigdy od nich nic, ale skusiłem się ostatnio na ostatnią płytę i zdecydowanie warty uwagi materiał. Z tym, że z tym porównywaniem do Immolation to bym się tak nie zapędzał. Sporo Incantation + wkład własny. Niektóre riffy miotają, że hoho.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze:
2 lata temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 838
Rejestracja: 7 lata temu

EdusPospolitus 2 lata temu

Drawn And Quartered, czyli masakratorzy z USA :) Uwielbiam od debiutu po ostatnią z 2021. Prawdziwa esencja death metalowego podziemia, gdzie duchota przenika się z intensywnością. A najlepszym z najlepszych określiłbym "Hail Infernal Darkness".
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Red Right Hand
Posty: 76
Rejestracja: 4 lata temu

Red Right Hand 2 lata temu

EdusPospolitus pisze:
2 lata temu
Drawn And Quartered, czyli masakratorzy z USA :) Uwielbiam od debiutu po ostatnią z 2021. Prawdziwa esencja death metalowego podziemia, gdzie duchota przenika się z intensywnością. A najlepszym z najlepszych określiłbym "Hail Infernal Darkness".
Zgadzam się, ten album to ich bez wątpienia najlepsze dokonanie, słuchając takich kawałków jak Bind, Torture, Kill przypominają się najlepsze klasyki, aż dziw że jest to twór XXI wieku.

Pozostałe albumy też warte uwagi, bo to niezwykle równy zespół, ale co do takich mam zasadę (którą nie stosuję tylko wobec ulubionych zespołów) taką, że po co słuchać innych podobnych materiałów, gdy jeden wybija się choćby odrobinę? Najnowszy album przesłuchałem, dobry jest, brzmi nowocześniej, ale hołduje nadal starej szkole.
Nie do końca słyszę tu wspominane Incantation czy Immolation. To pierwsze jednak jest bardziej grobowe, walcowate, a to drugie w większym stopniu stoi łamańcami gitarowymi. D&Q wypada przy nich momentami bardziej pierwotnie i "klasycznie" młócąc ten czysty OSDM. Mimo wszystko zgoda, podobieństwa do dwóch zespołów na I jakieś są, D&Q stara się wymieszać idealną proporcję wpływów od największych bandów, by stworzyć kwintesencję gatunku, co im całkiem nieźle wychodzi. Osobiście miałem skojarzenia z Hate Eternal, ale takim "odtechnicznionym" grającym jednak na poziomie, który HE osiąga co najwyżej na albumie Infernus. D&Q znacznie lepiej bawi, a umiejętności mają równie spore.
Awatar użytkownika
pampa
Master Of Puppets
Posty: 152
Rejestracja: 6 lata temu

pampa 2 lata temu

Nowy album zajebisty walec zarazy, śmierci i zgnilizny, który toczy się przez całą płytę nic odkrywczego jednak wyśmienicie wchodzi w te pełne deszczowe dni. Toczę ten walec cały czas ostatnio i kto powiedział, że by tworzyć mroczną ciężką muzykę trzeba klawiszy hehe. :D
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1911
Rejestracja: 7 lata temu

Blind rok temu

Zasłuchiwałem się ostatnio ponownie w ich ostatnim albumie i kopara mi opadła. Zajebiście odegrany podziemny death metal. Najbardziej się rzucają w uszy przezajebiste aranże - każdy utwór jest "jakiś", ma swoją duszę. Nie ma zlepku przypadkowych motywów, jest w pełni ukształtowany styl przez doświadczonych już muzyków. Riffowanko się odbywa takie, że jak ktoś kocha death metal to nie ma bata, żeby słuchał tego inaczej niż z pozycji klęczącej.
Podekscytowany ich ostatnim dokonaniem, włączyłem też debiut i w zasadzie poziom tam jest równie wysoki, tylko że muzyka bardziej chaotyczna i jeszcze więcej w tym podziemia. Tak czy siak, muszę przebrnąć przez ich dyskografię, bo na pewno są tam równie wspaniałe albumy. A, i jak dłużej się tego posłucha to te rzekome echa Incantation i Immolation nie są już tak oczywiste. Nie żeby ich zupełnie nie było, ale Drawn and Quartered ma w tym wszystkim do przekazania coś od siebie.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
yog pisze:
2 lata temu
polerowanie niemca to kwestia zdrowotna!
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3041
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex rok temu

Leci drugi raz już (i chcę więcej) "The One Who Luks". Wow!
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4275
Rejestracja: 7 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Ten zespół to ja sobie co jakiś czas badałem, w sensie brałem na wyrywki któryś z albumów i ogólnie to fajne granie, ale żeby się jakoś wybitnie rozpisywać, to mi się nie chciało. Jednak parę miesięcy temu rysiowy globus wskazał mi album The One Who Lurks i to okazało się wydawnictwem, które jako pierwsze spodobało mi się w chuj. Jest możliwym, że z czasem wgłębię się bardziej w twórczość zespołu, ale na obecną chwilę wyżej wymieniony robi mi najbardziej. Najwięcej zwolnień, chociaż oczywiście ciężko nazwać ten materiał death/doomem jako takim. Aczkolwiek na pewno sporo jego elementów się tutaj objawia. Gęste i wwiercające się w czaszkę riffy, rasowy growl i świetne, mięsiste brzmienie. Skakania jak małpa na gumie nie stwierdzono. Czy są baterie pod moshing i masakra nienarodzonego, to już zostawiam chętnym do przekonania się na własne uszy. Ja mogę napisać tyle, że to zajebista płyta śmierć metalowa w stylu, który bardzo lubię.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2846
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian 9 mies. temu

Najlepsze od nich trzy ostatnie płyciwa. Duszny, obskurny a przy tym brutalny osdm. Ostatnia płyta jakby bardziej okiełznana brzmieniowo, choć same numery są równie obrzydliwe i wykolejone, co na poprzednich. Czuć, że to muzyka tworzona przez autentycznych maniaków def metalu. Dziwne, że kapela z takim stażem i kilkoma płytami, które mogą uchodzić za klasykę gatunku, nadal egzystuje gdzieś w podziemiu.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4023
Rejestracja: 7 lata temu

Pioniere miesiąc temu

Jakoś widzę przeoczony został przez grono szanownych forumowiczów, wydany w marcu przez Vomit Records na limitowanym do 500 szt CD, split z Meksykanami z Ravenous Death:



Część Poćwiartowanych zajebista, Meksyki nieco słabiej.
HUMAN
Tormentor
Posty: 1625
Rejestracja: 7 lata temu

HUMAN miesiąc temu

Trzeba szukać, dzięki za info.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2846
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian miesiąc temu

Pioniere pisze:
miesiąc temu
Jakoś widzę przeoczony został przez grono szanownych forumowiczów, wydany w marcu przez Vomit Records na limitowanym do 500 szt CD, split z Meksykanami z Ravenous Death:



Część Poćwiartowanych zajebista, Meksyki nieco słabiej.
Widziałem jakiś czas temu, ale warto wspominać o tym na forum, gdzie głównie bicie piany o młodej dupie Nergala? D&Q to mocno niedoceniona kapela. Ostoja czystej formy def metalu. I to nie nowy zespół. Takie Cruciamentum, choć też świetne, ale z mniejszym stażem i dorobkiem, narobili większego szumu na scenie. Ekipa Kuciemby nie ma chyba szczęścia, a nagrywa sztosy.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Jakub
Master Of Puppets
Posty: 199
Rejestracja: 2 lata temu

Jakub miesiąc temu

Przyczyna zapewne tkwi w czasie, w którym wydali pierwszą płytę. Z debiutantów końca 90' chyba tylko Nile udało się wejść do światowej czołówki popularności, na szczęście to death metal i rozpoznawalność nie ma nic wspólnego z jakością muzyki. A ta serwowana przez Drawn and Quartered trafia w mój gust, niczym rakieta V-2 w Londyn. Materiału wydali od groma, na każdej płycie można uświadczyć mnóstwo riffów à la John McEntee, wzbogaconych o pomysłowość do gitarowych zawirowań Roberta Vigny. Ja wszelkiego -tioncore mogę słuchać do porzygu i nie wstydzę się tego, co również polecam każdemu bez wyjątku.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3041
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex miesiąc temu

Pioniere pisze:
miesiąc temu
Jakoś widzę przeoczony został przez grono szanownych forumowiczów, wydany w marcu przez Vomit Records na limitowanym do 500 szt CD, split z Meksykanami z Ravenous Death:



Część Poćwiartowanych zajebista, Meksyki nieco słabiej.
Mi zajebiście za to wszedł Ravenous Death. Drawn ok, ale zdecydowanie wygryw mają Meksykanie. Wiiadomo troszkę inny klimat, ale ogólnie świetny split.
"Between Shit and Piss we are Born"
HUMAN
Tormentor
Posty: 1625
Rejestracja: 7 lata temu

HUMAN miesiąc temu

Split mega , dziwnym trafem leci w tej chwili u mnie /niestety nie na pełnej bo godzina / i poleci jeszcze raz. Kto lepiej , pewnie czas pokaże albo pełne albumy . Na razie w pełnych albumach Drawn and .. jednak górą u mnie . Oby było mi dane zobaczyć obie kapele na żywo razem najlepiej na jednym koncercie w Polsce .
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2846
Rejestracja: 7 lata temu

dj zakrystian 4 tyg. temu

Jakub pisze:
miesiąc temu
Przyczyna zapewne tkwi w czasie, w którym wydali pierwszą płytę. Z debiutantów końca 90' chyba tylko Nile udało się wejść do światowej czołówki popularności, na szczęście to death metal i rozpoznawalność nie ma nic wspólnego z jakością muzyki. A ta serwowana przez Drawn and Quartered trafia w mój gust, niczym rakieta V-2 w Londyn. Materiału wydali od groma, na każdej płycie można uświadczyć mnóstwo riffów à la John McEntee, wzbogaconych o pomysłowość do gitarowych zawirowań Roberta Vigny. Ja wszelkiego -tioncore mogę słuchać do porzygu i nie wstydzę się tego, co również polecam każdemu bez wyjątku.
Niby tak, ale moda na osdm też powróciła, a D&Q jakoś nadal w podziemiu. Chyba brak szczęścia do promocji, bo jakościowo jest sztos. Poza inspiracjami kapel z Tion na końcu, to posiadają własne patenty. Chore melodie jak u Słonia.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem

Wróć do „Death Metal”