"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 676
Rejestracja: 2 lata temu

Dead Congregation

#1

Post Blind » 2 lata temu

Obrazek

Grecka maszyna od dusznego, grobowego death metalu.

Obrazek

Nową ep'kę już słyszeli? Jak wrażenia? Dalej, dzielić się nimi, bo jestem cholernie ciekaw, a sam jeszcze nie słyszałem. Oba długograje uwielbiam, choć minimalnie większym uczuciem darzę debiut, gdzie takie Vanishing Faith czy Source of Fire powodują, że mój mózg zostaje rozkurwiony, a uszy krwawią mi rozkosznie ;)

Dyskografia:
2005 - Purifying Consecrated Ground [EP]
2007 - Rehearsal June 2005 [demo]
2008 - Graves of the Archangels
2008 - Dead Congregation / Hatespawn [split]
2014 - Promulgation of the Fall
2016 - Sombre Doom [EP]




Skład:
V. V. - Drums (2004-present) ex-Nuclear Winter, ex-Inveracity
T. K. - Guitars (2004-present) Burial Hordes, ΠΑΡΟΞΥΣΜΟΣ, ex-Enshadowed
A. V. - Guitars, Vocals (2004-present) Procession (live), ex-Nuclear Winter, ex-Embrace of Thorns, ex-Straighthate
G. S. - Bass (2012-present) Cerebrum, ex-Naissant, ex-Inveracity, ex-Code Decoded, ex-Throes of Agony
▼ Byli muzycy
A. A. - Bass ex-Inveracity
▼ Muzycy koncertowi
A.A. - Guitars ex-Inveracity
K. P. - Bass (2008) Head of the Demon, ex-A Mind Confused, ex-Gods of Grief, ex-Kaamos, ex-Saturnalia Temple
Antonis Lambrakis - Guitars (2018) Nigredo (live), ex-Decomposed Existence, ex-Embrace of Thorns, ex-Exarsis, ex-Mallediction, ex-Necrovorous (live)
MA: https://www.metal-archives.com/bands/De ... tion/33688
BC: https://deadcongregation.bandcamp.com/music

Tagi:
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1997
Rejestracja: 2 lata temu

#2

Post DiabelskiDom » 2 lata temu

Ja jestem bardziej zwolennikiem debiutu niż "Promulgation..." chociaż obydwa mieszczą się w stylistyce death metalowej która najbardziej lubię. Takie "Teeth Into Red" z Archanielskich Grobów to jest najczystszej wody potęga, a jak to dowalili na ostatnim gigu we Wrocku to chciało się wręcz paść na kolana. Sama EPka bardzo dobra, tyle mogę powiedzieć po dwóch odsłuchaniach ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 676
Rejestracja: 2 lata temu

#3

Post Blind » 2 lata temu

DiabelskiDom pisze:Ja jestem bardziej zwolennikiem debiutu niż "Promulgation..." chociaż obydwa mieszczą się w stylistyce death metalowej która najbardziej lubię. Takie "Teeth Into Red" z Archanielskich Grobów to jest najczystszej wody potęga, a jak to dowalili na ostatnim gigu we Wrocku to chciało się wręcz paść na kolana. Sama EPka bardzo dobra, tyle mogę powiedzieć po dwóch odsłuchaniach ;)
Zazdroszczę gigu i pozostaję przy nadziei, że Mintaj coś tam zorganizuje u Bazyla ;) Pytałem go nawet na Vorum/Degial, czy coś tam planuje, no i z jego gadki wynikało, że na razie nie. Szkoda, bo coś tam mi się obiło w internecie o oczy, że takie plany były.

Z "Graves of the Archangels" jest chyba taka sprawa, że kawałki są bardziej przebojowe, a na dwójce dojebali w inny, bardziej złożony sposób. Niemniej jednak, obie to potężne skurwysyny, które czekają, by pochłonąć słuchacza do grobu.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3950
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#4

Post Wędrowycz » 2 lata temu

W końcu muszę nadrobić materiały Dead Congregation, bo zabieram się za nie jak pies do jeża. Właśnie leci "Sombre Doom" i jest to taki death metal jaki mi najbardziej pasuje ostatnimi laty. Bardzo lubię też ten głęboki i niski growl, doskonale współgra z dość podniosłą i wolną muzyką w pierwszym kawałku, ale i szybszym napierdolem w drugim wałku. Okładka też bdb.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 653
Rejestracja: 2 lata temu

#5

Post Epoxx » 2 lata temu

Wędrowycz pisze:W końcu muszę nadrobić materiały Dead Congregation, bo zabieram się za nie jak pies do jeża. Właśnie leci "Sombre Doom" i jest to taki death metal jaki mi najbardziej pasuje ostatnimi laty. Bardzo lubię też ten głęboki i niski growl, doskonale współgra z dość podniosłą i wolną muzyką w pierwszym kawałku, ale i szybszym napierdolem w drugim wałku. Okładka też bdb.
To samo mam.Znam tylko Promulgation of the Fall a mają jeszcze jednego pełniaka i Epki.Ja przesłuchałem po przeczytanym wywiadzie w 7G.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 676
Rejestracja: 2 lata temu

#6

Post Blind » 2 lata temu

Nadrabiajcie debiut, bo to płyta godna uwagi i spędzenia przy niej trochę czasu. Gwarantuję Wam, że będzie potem stałym bywalcem u Was.

Moment, gdy kończy się pierwszy utwór, który pełni rolę intra i zaczyna się Hostis Humani Generis rozpierdala mi zawsze czerep.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 646
Rejestracja: 2 lata temu

#7

Post Czit » 2 lata temu

"Graves Of The Archangels" to rewelacyjny album. Takie połaczenie tego co najlepsze w DM czyli Immolation, Incantation i tym podobnych klimatów. Niestety druga płyta już nie tak udana, a cz warta przesłuchania kilka razy.
yog pisze:
2 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1672
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#8

Post Vortex » 2 lata temu

Zespół został założony w Grecji 2004 roku. Ich styl muzyczny charakteryzuje się wolnymi tempami i zdecydowanym postawieniem na klimat, jak to sami muzycy określają, zgnilizny, spowolnienia, odhumanizowania. Zdarzały im się porównania do takich zasłużonych nazw jak Incantation, Immolation, czy Morbid Angel.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#9

Post Ryszard » 2 lata temu

Sombre może zaskoczyć dawką melodyji i Doom Metalu. Lekki odskok od dotychczasowego, przede wszystkim brutalnego wpierdolu.

Jedyneczka to wzorzec i materiał który wywindował ich status do liderów sceny. "Spokrewnione" Embrace of Thorns i działalność Nuclear Winter rec. też polecam poznać;)

Widziałem ich parokrotnie na kilku imprezach... class act.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2445
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#10

Post TITELITURY » 2 lata temu

Mogliby wznowic pierwszego dlugograja. Pedaly.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#11

Post Ryszard » 2 lata temu

Chodzi ci o potencjalne bonusy do ściągnięcia?

Wspomniana przez Kargula płyta jest normalnie dostępna do kupienia. Kto nie ma ten mieć nie chce.
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2445
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#12

Post TITELITURY » 2 lata temu

Nie wiem jakie bonusy. Dzisiaj wpadłem przejrzeć katalog Agonii i trafiłem na "re-issue 2016",więc z miejsca wziąłem, bo jsk się metalowcy rzucą, to gorzej niż czarnuchy na zasiłek.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#13

Post Ryszard » 2 lata temu

Gratuluje szczęścia. Nie łatwiej kupić od zespołu?

https://deadcongregation.bandcamp.com/merch
http://martyrdoom.bigcartel.com/
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2445
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#14

Post TITELITURY » 2 lata temu

Nie chce mi sie bawic w paypala a potem obgryzac paznokci w obawie, czy przesylka gdzies w Europie nie zniknie. Dla przykladu, paczka ze Zwikau do Szczecina szla 3 tygodnie, a z Lizbony do Londynu dwa dni.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
Awatar użytkownika
KorgullExterminator
Master Of Reality
Posty: 268
Rejestracja: 2 lata temu

#15

Post KorgullExterminator » 2 lata temu

"Sombre Doom" gesty jak smola. W pierwszym tracku tempo jest zolwie, atmosfera grobowo-pogrzebowa. Gitarzysci zarzucaja raz motywami blackowymi (Watain, Behemoth), raz po wyspiarsku (My Dying Bride). Wokalista i jego growl to potezny dol, glos samego Ksiecia Ciemnosci. Drugi numer wysypuje sie szybkimi blastami, pognali jak Immolation z najlepszych lat. Wielkie dzielo moze to nie jest, za to radocha ze sluchania przeogromna.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3950
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#16

Post Wędrowycz » rok temu

Akurat w tym tygodniu klepię nocki w pracy, co sprzyja nadrabianiu zaległości filmowych jak i muzycznych. Coś mnie właśnie natchnęło, żeby wreszcie nadrobić materiały Dead Congregation za które zabieram się już nie wiem jak długo.

Na pierwszy rzut leci epka "Purifying Consecrated Ground" czyli złe dobrego początki...albo odwrotnie. Elegancka młócka hołdująca Incantation i Immolation. Napierdol, który momentami ustępuje wolnym, monumentalnym fragmentom. Wszystko super, wokale prezentują piękny dół jaki najbardziej lubię w death metalu. Jeżeli miałbym się przyczepić do czegokolwiek, to jak dla mnie można byłoby nieco bardziej zamulić i zgruzować brzmienie, bo jak na ten typ grania jest tu dla mnie nieco zbyt klarownie, ale to już czysta kosmetyka.

Dalej lecę z "Graves Of The Archangels" i jest bardziej masywnie, duszno i brzmienie już bardziej zamulone, dla mnie doskonale. W sumie nie dziwię się, że dla wielu osób jest to szczytowe osiągnięcie kapeli, bo tu osiągnęli apogeum. Oj czuję, że polubimy się z tym albumem na lata.

Wesoły zestaw wieńczy "Promulgation Of The Fall", który na dzień dobry od razu wjeżdża z buta i sypie gruzem. W sumie brzmi jak kontynuacja doskonałego debiutu z tym, że z nieco bardziej klarownym brzmieniem. W sumie wielkich zmian w stosunku do poprzedniczki nie słychać, również bardzo dobrze i jak dla mnie poziom wyrównany z "Graves Of The Archangels". Może więcej tu fragmentów doom metalowych, czego jakoś we wcześniejszej twórczości nie było słychać.

Zdecydowanie Grecy wpasowują się idealnie w mój ulubiony typ death metalu, który zawiera w sobie technikę Immolation, zgruzowane brzmienia Incantation, trochę Morbidowych patentów tu i ówdzie, a wszystko to wymieszane ze sobą we wprost idealnych proporcjach. Po przyjemnych, niecałych 2 godzinach obcowania z materiałami Dead Congregation, których wcześniej nie słyszałem mogę śmiało powiedzieć, że wpisuję kapelę na listę swoich ulubionych w gatunku death metal.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 2 lata temu

#17

Post STALOWY SYLWEK » rok temu

Zawsze podchodzę sceptycznie do metalowych objawień. Jednak ta kapela była strzałem w dziesiątkę. Wczoraj nawet wylicytowałem pierwszy album i czekam teraz na przesylkę. Wydawnictw poza pełniakami nie miałem okazji słyszeć.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#18

Post yog » rok temu

Ja to nie wiem, o co wam chodzi - który z tych deathowych debiutujących największych hajpów ostatnich lat chujowy był? ;p Teitanblood, Necros Christos, Grave Miasma, Morbus Chron, Horrendous, Dead Congregation czy Blood Incantation? :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 1997
Rejestracja: 2 lata temu

#19

Post DiabelskiDom » rok temu

A ktoś twierdzi, że któryś był? Z tych co wymieniłeś to Teitanblood i Necros Christos zdecydowanie najlepsze, troszkę za nimi bohaterowie wątku, blood Incantation i Grave MIasma. Dorzuciłbym jeszcze np Mitochondrion, Desolate Shrine oraz Irkallian Oracle.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
STALOWY SYLWEK
Master Of Reality
Posty: 206
Rejestracja: 2 lata temu

#20

Post STALOWY SYLWEK » rok temu

DEAD CONGREGATION - oczywiście klasa sama w sobie.
TEITANBLOOD - pierwszy album ma potencjał. Dwójka jest strasznie nudna z tą swoją ekstremą.
GRAVE MIASMA - coś tam słyszałem kiedyś. Nie mam zdania, muszę przesłuchać jakiś album w całości. Skoro już jesteśmy przy UK death metalu to analogicznie mam z CRUCIAMENTUM.
HORRENDOUS - nie jest to muzyka dla mnie.
MORBUS CHRON - muszę dokładniej przysiąść kiedyś do tej kapeli.
NECROS CHRISTOS - próbowałem z tym walczyć. Jedynka mnie wynudziła jak jasna cholera. Na drugim pełniaku zwietrzyłem większy potencjał ale i tak czeka na ostateczną weryfikację. Nie mam ochoty się z tym mierzyć teraz.
BLOOD INCANTATION - będę prawdopodobnie badał w czwartek/piątek podczas jazdy pociągiem.


Żadne hajpy mi nie przeszkadzają. Zwyczajnie większość objawień mnie specjalnie nie rusza - trzymam się bardziej klasyków.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#21

Post yog » rok temu

I to jestem w stanie zrozumieć, chociaż sam się przez te hajpy nieco ociągałem z niektórymi rzeczami, jak choćby bohaterowie wątku, którzy wcale mi w czasie premiery jakoś bardzo nie podeszli. Teitanblood oczywiście nie mówię o drugim albumie, bo podzielam zdanie (póki nie zmienię przynajmniej :P ) Po kawałkach premierowych z debiutu rzuciłem w kąt na długo.

Cruciamentum moim zdaniem nie ta liga, fajny band i o, wcześniej lepiej grali, ale i tak. O, Bolzer jeszcze ostry hype.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 646
Rejestracja: 2 lata temu

#22

Post Czit » rok temu

yog pisze:
rok temu
Ja to nie wiem, o co wam chodzi - który z tych deathowych debiutujących największych hajpów ostatnich lat chujowy był? ;p Teitanblood, Necros Christos, Grave Miasma, Morbus Chron, Horrendous, Dead Congregation czy Blood Incantation? :P
Z tego całego zestawienia Dead Congregation to ja tylko lubię i to za debiut, bo dwójka jakoś mnie nie porobiła za bardzo. Reszta kapel bardzo przeciętne materiały nagrała i kompletnie nie rozumiem "hajpu". Najbardziej próbowałem go zrozumieć w BLOOD INCANTATION i ich "Starspawn" i uznałęm, że nawet moze i nie najgorszy krążek, ale, żeby tak się jarać?
yog pisze:
2 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#23

Post Ryszard » rok temu

Panowie, wszystko rozbija się o nasze prywatne preferencje i podoba się mi tą różnorodność zdań... Lepsze to niż wzajemne nakręcone hajpowanie lub bezkrytyczne słuchanie się "bogów metalu"
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Pogan696
Master Of Reality
Posty: 248
Rejestracja: 2 lata temu

#24

Post Pogan696 » rok temu

Osobiście znam tylko Promulgation of the Fall i dla mnie to miazga w każdym calu. A sam tytułowy kawałek to jeden z najlepszych deff Blasphemy, Satan, Destruction tworów.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 934
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#25

Post Zsamot » rok temu

Dead Congregation to kapela, co już na poprzednim forum mocno mi się wynikała w kategorii "muszę poznać". Rychu i reszta mocno to omawiali, a ja jakoś wtedy nie miałem przekonania. Co dziwne, bo taki Blood Incantation zmiótł mnie doszczętnie...

Teraz dopiero Metalmania niejako wymusiła na mnie poznanie paru kapel, no to wreszcie zabrałem się za Greków.

Coś jest w tej scenie, że nawet ekstrema ma taki nieokreślony klimat, co sprawia, że w tej ekstremalnej muzie jest to "coś".

Na razie obsłuchuję płytkę z 2014 i poprzednią, są rewelacyjne. Nie ma w tejizoe tego hałasu, co męczy w ogromnej części kapel z tego gatunku. Nie ma ekstremy dla samego wypełnienia płyty.

Jeżeli dadzą radę oddać choćby 50% tego klimatu, to bedzie mocny punkt Metalmanii.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10526
Rejestracja: 2 lata temu

#26

Post yog » rok temu

No jak dla mnie jednak sporo lepszą muzę gra Dead Congregation, niż to mają w zwyczaju robić te poślednie gruzowiska, tak popularne w metalowym światku. Nawet z jakiegoś Dark Descent zdecydowana większość tych dobrych kapel się do Greków nie zbliża. Tu czuć, że sama koncepcja artystyczna znacznie bardziej dopracowana, nie tylko nakurw i kruszące tynk częstotliwości dla czystego ekstremizmu, zawarto w tym jakąś opowieść dużo bardziej namacalną, niż u większości domorosłych okultystów i badaczy starożytnych tajemnic ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 934
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#27

Post Zsamot » rok temu

Toteż ja chwalę DC. Na pełnej kurwie. :-)
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 676
Rejestracja: 2 lata temu

#28

Post Blind » rok temu

No Tomek, lepiej późno niż wcale, jak to mawiają :D

Dead Congregation ma to do siebie, że nie brzmi jak kolejny nie wnoszący nic nowego duszny death metal. Grecy czerpią z dziedzictwa i spuścizny Incantation i Immolation, ale nie kopiują tego bezmyślnie. W tej wąskiej estetyce wypracowali sobie nawet własne, charakterystyczne brzmienie.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 934
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#29

Post Zsamot » rok temu

@Blind Dobre podsumowanie. A Grecy wyblili z mej plejlisty inne tytuły. Zatem jest dobrze, a nawet bardzo.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#30

Post Ryszard » rok temu

Tu chyba bo niby gdzie?

yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 3950
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#31

Post Wędrowycz » rok temu

O widzisz, to się zreflektowałem, że nie założyłem jeszcze tematu o Embrace Of Thorns, a 3 płyty na półce stoją i chętnie do nich wracam.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Metalized
Fallen Angel Of Doom
Posty: 391
Rejestracja: rok temu

#32

Post Metalized » rok temu

Wędrowycz pisze:
rok temu
O widzisz, to się zreflektowałem, że nie założyłem jeszcze tematu o Embrace Of Thorns, a 3 płyty na półce stoją i chętnie do nich wracam.
Sam myślałem, aby założyć o Embrace of Thorns i kilku innych jeszcze, ale mam lenina szukać zdjęć, kopiować dyskografię, skład etc. Ale ad rem

DC mi robi, ojj robi. Taki Def metyl lubieję srogo. Płyty stoją rządkiem, użytkowane są regularnie, koncerty chętnie nawiedzam. Są z Greków tych ludzie. Chyba najbardziej mi pasuje Graves i pierwsza ep ale i na resztę materiałów ćwierć złej sylaby nie powiem. Znakomitość.
deathwhore
Tormentor
Posty: 2533
Rejestracja: 2 lata temu

#33

Post deathwhore » miesiąc temu

No i tak sobie słucham tego Sombre Doom od kilku miesięcy co jakiś czas. No i mam problem. To byłaby dobra końcówka np. trzeciej płyty, ale Redemptive Immolation tak samo z siebie jest dość jałowym numerem. To znaczy fajnym, ale cały czas jakby chciał się dopiero rozkręcić. Taka poczwarka. Miło to leci, ale sprawia wrażenie wyrwanego z kontekstu. Gdy wchodzi Wind's Bane to jadą jak należy. No i to byłoby dobre zwieńczenie kolejnego albumu. Tak go widzę - pół godziny napierdolu z okazyjnymi lekko melodyjnymi wtrętami, potem 9 minut takiej lekkiej pokraki i znowu trochę bardziej klasycznego death metalu przełamanego w połowie atmosferyczną partią.
Oblech

Wróć do „Death Metal”