"Only Death is Real"
Awatar użytkownika
Arson
Master Of Reality
Posty: 236
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Łódź

Brutally Deceased

#1

Post Arson » 2 lata temu

Obrazek
Brutally Deceased - czeska kapela parająca się staroszkolnym death metalem powstała w 2007 roku w zakamarkach Pragi. Nazwa została wzięta od jednego z utworów legendy szwedzkiego metalu śmierci - Grave - i w sumie, w ich muzyce czuć wyraźną inspirację tamtejszą sceną. Grave'owe ściany gitar, w połączeniu z dismemberowskim riffowaniem oraz maidenowskimi melodiami, tak w dużym skrócie i uproszczeniu można opisać ich granie. Z tej oto przyczyny, zwykłem ich nazywać "Dismemberally Graveceased", ale to mało istotna kwestia.

Panowie postanowili nie pierdolić się z wydawaniem demek, tylko od razu jebnąć pełnym albumem, dlatego też w 2010 roku światło dzienne ujrzał debiut "Dead Lovers' Guide", na którym to zamieszczono wiadomo czyj cover - "Override of the Overture" - a także chociażby utwór o tytule, który niejednemu pewnie z czymś się może skojarzyć - "...and Here I Die Forsaken". Trzy lata później, ukazał się split ze szwedzkim Interment "Glory Days, Festering Years". W 2014 roku Brutally Deceased uderzyło drugim pełniakiem. "Black Infernal Vortex", opatrzony bardzo ładnym obrazkiem Paolo Girardiego, to death metal, jaki lubię - jest tu odpowiedni ciężar, gitary tną truchła, ale również sporo tu miejsca na melodie, odpowiednio balansujące całość.

Ubiegły rok przyniósł trzeci pełny krążek w dorobku grupy, również ozdobiony grafiką włoskiego artysty. Na "Satanic Corpse" znajdziemy dismemberowsko-maidenowską zagrywkę, znaną chociażby z "Under a Bloodred Sky", w postaci wałka "At One with the Dead". Szkoda, że to jedynie niespełna 30 minut materiału, aczkolwiek każdy ich album zamyka się w okolicy półgodzinnego młócenia. Oczywiście, całość jest do bólu wtórna, aczkolwiek mnie to zupełnie nie przeszkadza.

W marcu tego roku miałem okazję widzieć ich na żywo i muszę przyznać, że brzmią naprawdę konkretnie, a sam Žlababa, czyli Michal Štěpánek, to dość charyzmatyczny wokalista na scenie. Część muzyków z Brutally Deceased udziela się w czeskim Heaving Earth, m.in. wspomniany wcześniej krzykacz.

Obrazek
Skład:
Michal Štěpánek - Vocals Heaving Earth, Shampoon Killer
Marek Štembera - Guitars (2012-present) ex-Octagone, ex-Feeble Minded, ex-Neurotic Machinery, ex-Oblomov
Petr Klenha - Bass (2017-present)
Tomáš Mařík - Drums (2019-present) Mallephyr, ex-Gate of Illusions (live), ex-Bed Sores
Adam Kulich - Guitars (2019-present) Feeble Minded, Grind 6,4, ex-Octagone
▼ Byli muzycy
Burák - Bass (?-2015) Destructive Explosion of Anal Garland, Jig-Ai, ex-Negligent Collateral Collapse, CBDS, ex-Ahumado Granujo, ex-Eardelete
Patrik Šnóbl - Bass ex-Heaving Earth
Zdeněk Štefánek - Drums (?-2019) ex-Jig-Ai, ex-Psychotic Despair, ex-V.O.H.
Jirka Adámek - Drums
Tomáš Halama - Guitars (2007-2019) Heaving Earth, ex-Intervalle Bizzare, ex-Feeble Minded
Miroslav "Ubina" Ubias - Bass (2015-2016) (R.I.P. 2016) ex-Lucrecia, ex-Opitz, Ravelin 7, ex-Contrastic, ex-Pigsty, ex-Four Seats for Invalides
Dyskografia:
2010 - Dead Lovers' Guide
2013 - Glory Days, Festering Years [split]
2014 - Black Infernal Vortex
2016 - Satanic Corpse
2019 - Scornful Death Trail [split]




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Br ... 3540315271
BC: https://brutallydeceased.bandcamp.com/music
"Jestem zmęczony. Zbyt zmęczony, by akceptować perspektywę końców, które są początkami, od których trzeba wszystko zaczynać od nowa."

Tagi:
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1731
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#2

Post Vortex » tydzień temu

Hmm poznałem ich że z splitu z naszym Embrional. Tam mnie zainteresowali na tyle że sprawdziłem ich ostatni album "Satanic Corpse" i muszę przyznać że dają chłopaki radę. Jazda szwedzka bez trzymanki, wszystko fajnie tylko trochę brakuje mi na tym albumie czegoś od NICH. Na splicie brzmi to już troszeczkę inaczej, bardziej interesująco. Mam nadzieję że ich kolejny album będzie zachowany mniej więcej w klimacie tego co nagrali z Embrional.
"Between Shit and Piss we are Born"

Wróć do „Death Metal”